
Malowniczy obraz wojny o sukcesję hiszpańską, która rozdarła Europę na początku XVIII w. i oporu Barcelony, miasta, które stawiło czoło dwóm cesarstwom i przez rok broniło się przed jednym z najstraszniejszych oblężeń. Zrozumieć dlaczego dzieci katalońskie bawią się raczej w Habsburgów i Burbonów zamiast w kowbojów i Indian, to uchwycić istotę dzisiejszego projektu odłączenia Katalonii.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Oficyna Literacka Noir sur Blanc Sp. z o.o., ul. Frascati 18, 00-483 Warszawa (PL), adres e-mail: redakcja@noir.pl
| Autor | Albert Sánchez Piñol |
| Wydawnictwo | Noir sur Blanc |
| Rok wydania | 2018 |
| Oprawa | twarda |
| Format | 15.0x24.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-65613-19-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788365613196 |
| Waga | 1100 g |
| Wymiary | 155 x 240 x 51 mm |
| Data premiery | 2018.01.24 |
| Data pojawienia się | 2017.12.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 6 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
RECENZJA PREMIEROWA
Głośna książka "Victus. Upadek Barcelony 1714" trafiła niedawno do polskich księgarń. To napisana z wielkim rozmachem opowieść o wojnie, miłości i nienawiści, zdradzie i lojalności, a także o pełnym determinacji dążeniu do celu.
Główny bohater i narrator to liczący niemal sto lat Marti Juviria, który wspomina swoje życie i dokonuje moralnego obrachunku z przeszłością.
Od początku budzi on w czytelniku ambiwalentne uczucia. Najpierw przedstawia się jako tchórz i zdrajca, który doprowadził do zdobycia i zniszczenia Barcelony na początku XVIII wieku. Dzięki retrospekcjom poznajemy go jako skorego do żartów, pijatyk i bijatyk młodzieńca, który po skandalu obyczajowym i wyrzuceniu ze szkoły trafia pod skrzydła francuskiego mistrza inżynierii wojskowej.
Pod okiem słynnego Sebastiena Vaubana lekkomyślny młokos uczy się, jak budować fortyfikacje i zdaje się dojrzewać. Po przeczytaniu kilkudziesięciu stron czytelnik już wie, że Marti nie jest tylko łotrzykiem – w jego burzliwym życiu dochodzi do sytuacji, w których udowadnia on, że potrafi być wrażliwy, uczciwy i wielkoduszny, chociaż kryje się z tymi cechami, by nie zostać uznanym za mięczaka.
Nasz bohater przebywa długą drogę, zanim trafia w do rodzinnej Barcelony. Miasto przygotowuje się do oblężenia i liczy na posiłki przy odparciu wojsk Filipa V. W domu czekają na Martiego różne niespodzianki, sytuacja wokół jest tak dramatyczna, że młody mężczyzna chce jak najszybciej uciec, gdzie pieprz rośnie.
Staje przed trudną decyzją, która na zawsze odmieni jego życie.
"Victus" to nie tylko książka o barwnych przygodach głównego bohatera. To również opowieść o wojnie, jej mechanizmach i niszczycielskiej sile. W oczach Martiego urasta ona do rangi krwawego wydarzenia, które nie ma nic wspólnego z romantyzmem i wzniosłością. Jak pisze autor: Cóż to jest wojna? Flaki wyprute z brzuchów, łupiestwo i zniszczenie. I trudno się z tym nie zgodzić, gdy śledzi się losy całej gamy postaci, jakie pojawiają się na kartach książki.
Są wśród nich i fikcyjni, i autentyczni bohaterowie, co przydaje akcji wyrazistości i wiarygodności.
Całość napisana jest niezwykle barwnie i żywiołowo. Autor wykazał się drobiazgową znajomością historii, obyczajowości i kultury osiemnastowiecznej Europy. Co ciekawe, mimo iż pisze on o politycznych rozgrywkach w sposób szczegółowy, ani przez chwilę nie nudzi czytelnika.
Podobnie rzecz ma się z meandrami wojennej inżynierii, która skupia się na sposobach obrony i podboju. Gdyby jeszcze niedawno ktoś mi powiedział, że zafascynują mnie metody budowania fortyfikacji, powiedziałabym, że to absolutnie niemożliwe. Albert Sanchez Pinol udowodnił mi jednak, że może być inaczej – z niespodziewanym dla siebie zainteresowaniem śledziłam poszczególne fazy montowania różnych pułapek, konstruowania machin, wznoszenia szańców, bastionów i warowni.
Świadczy to o niezwykłym talencie i dojrzałym warsztacie autora, który podbił moje serce tytaniczną pracą, jaką musiał wykonać, przygotowując się do napisania tej powieści.
To jednak nie jedyny powód, dla którego chylę nisko czoła przed panem Pinolem. Jego książkę bowiem odczytać można na różnych poziomach.
Na pewno jest to historia niesamowitych przygód narratora, który raz bawi, raz złości i irytuje, innym razem wzrusza albo zaskakuje.
Poza tym jednak jest to piękna i poruszająca opowieść o miłości, odpowiedzialności za drugiego człowieka i za własne decyzje, o dojrzewaniu do dorosłości. Główny bohater nieraz mówi o swoich uczuciach w sposób plugawy, wulgarny, odstręczający, jednak niektóre jego czyny świadczą o tym, że przebył długą drogę od łotrzykowskiego stylu życia do zdrowego rozsądku.
"Victus" to także utwór o charakterze społecznym – jego bohaterowie to istna menażeria, ale i zbiorowy portret Francuzów i Hiszpanów na przełomie XVII i XVIII wieku. Reprezentują oni wszystkie środowiska i profesje, odsłaniając prawdę o skrajnościach, różnicach i niewidzialnych, chociaż powszechnych i mocno odczuwalnych granicach.
I wreszcie jest "Victus" książką skłaniającą do refleksji na ponadczasowe i dziś szczególnie ważne tematy. To m.in. wojna i zniewolenie, fanatyzm, ślepe posłuszeństwo, nacjonalizm i szeroko rozumiana dyskryminacja, a z drugiej strony - prawo do wolności, niezależności i autonomii.
Nie sposób obok tej książki przejść obojętnie. Warto, a nawet trzeba ją przeczytać (także dla kunsztownego i plastycznego języka).
Polecam z czystym sumieniem!
BEATA IGIELSKA