
INSPIROWANA PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI HISTORIA MIŁOŚCI ZRODZONEJ NA KŁAMSTWIE.
Rok 1980. W ręce Małgorzaty Adamiec trafia list, z którego wynika, że wniosek o przyznanie emerytury teściowej został oddalony z powodu rozbieżności pomiędzy dokumentami złożonymi przez matkę jej męża a tymi, które znajdują się w Archiwum Państwowym. Małgorzata postanawia dociec prawdy. Odkrywa sekret, który przez lata spoczywał na barkach rodziny.
Rok 1933. Emilia Dreznal dorasta w małej wsi Malinicze, w granicach ZSRS. Jej rodzina w wyniku sprzeciwu wobec władzy oraz odmowy wstąpienia do kołchozu popada w coraz większe długi. Narastający konflikt pomiędzy Polakami a Rosjanami, pacyfikacja wsi oraz Wielki Głód popychają Dreznalów do tragicznej w skutkach decyzji. Emilia musi poślubić ich wierzyciela.
Przez kolejne lata kobieta robi wszystko, by sprzeciwić się systemowi i uratować Polaków, ściągając tym na siebie śmiertelne zagrożenie. Ocalenie nieoczekiwanie pojawia się wraz z atakiem nazistowskich Niemiec na Związek Radziecki.
NAJCZARNIEJSZE GODZINY S TUŻ PRZED ŚWITEM.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Nina Zawadzka |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 368 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8357-615-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383576152 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.10.04 |
| Data pojawienia się | 2024.09.19 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 533 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Autorka w swojej powieści "Czas poświęcenia" prezentuje czytelnikom jakże poruszająca opowieść o sile ludzkiego ducha, miłości i dramatycznych wyborach, które źle wybrane mogą zaważyć na całym dalszym życiu. To książka, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć długo po jej zakończeniu - sama mam nadal głębokie przemyślenia nad nią.
Eleonora - główna bohaterka która zostaje postawiona w trudnej sytuacji. Dowiaduje się, że z powodu nieścisłości w dokumentach nie może otrzymać emerytury - to wydarzenie zmuszą ją do podzielenia się z synową historią ze swojej młodości. To właśnie takie momenty uwielbiam najbardziej, coś się dzieje w czasach obecnych i nagle zostajemy przeniesieni do dawnych czasów. Jednym z najbardziej poruszających momentów książki jest decyzja Emilii o poślubieniu rosyjskiego wierzyciela, by ocalić siebie i bliskich. Nie wiem, czy potrafiłabym zrobić tak samo jak ona, czy odważyłabym się na tak trudną decyzję. Jednakże, dopóki człowiek nie doświadczy na własnej skórze, to nigdy tak naprawdę się nie dowie co by się wydarzyło.
Nina Zawadzka z mistrzowsko oddaje realia tamtych czasów, tworząc autentyczny i pełen napięcia obraz dramatycznych losów jednostki w brutalnym systemie totalitarnym. Dzięki temu, nauczyłam się choć więcej historii - w szkołach nie przypominam sobie, żeby takie rzeczy były omawiane, przynajmniej nie u mnie. W książce nie brakuje momentów pełnych cierpienia, aż łzy cisną się na oczy. Autorka jednak nie odbiera czytelnikowi nadziei - pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach człowiek może odnaleźć siłę do walki.
"Czas poświęcenia" to książka, która skłania do refleksji nad przeszłością, poświęceniem i ceną, jaką czasem trzeba zapłacić za przetrwanie. To historia, która na długo pozostaje w sercu i myślach czytelnika. Gorąco polecam ją każdemu!
Czasem prawdę zatajamy po to by chronić swoich bliskich.
Rok 1931 Podole
Emilia Dreznal jest młodszą córką Jonasza rolnika w majątku hrabiny Rozwadowskej i jego żony Kornelii.
Mężczyzna przed laty popełnił mezalians ponieważ mimo wysokiej pozycji społecznej ożenił się ze służącą.
Jego ojcowizna jest jednak wyjątkowo nieurodzajna a rządy Ukraińców i nowej partii zdecydowanie nie są dla rodziny dobrym prognostykiem.
Gdy Jonasz odmawia wstąpienia do kołchozu nowy zarządca Fiodor Bucwald nakłada na niego druzgocący podatek..
Na dodatek młodsza latorośl podległych mu Dreznalów zdecydowanie zaprząta jego myśli..
Emilia natomiast musi przyznać, że Fiodor wzbudza jej silne emocje, choć nie zdaje sobie sprawy z zamiarów nieoczekiwanego zalotnika..
Co ukrywa Bucwald?
Rok 1980
Małgosia Adamiec jest szczęśliwą żoną Marcina. Uwielbia również swoich teściów, Eleonorę i Staszka , którzy od trzydziestu pięciu lat tworzą szczęśliwy, oparty na miłości związek.
Spokój rodziny zakłóca jednak pewien list , z którego wynika, że wniosek o przyznanie emerytury teściowej został oddalony z powodu rozbieżności pomiędzy dokumentami złożonymi przez matkę jej męża a tymi, które znajdują się w Archiwum Państwowym..
Początkowo synowa nie bardzo wie co zrobić z tą informacją, ba jest przekonana, że doszło do pomyłki.
Starsza kobieta targana wątpliwościami i w obawie o reakcję Gosi mimo wszystko decyduje się zwierzyć z tego jak wyglądała jej przeszłość licząc, że uda jej się rozliczyć z przebytymi traumami.
A ta doprawdy pełna była poświęcenia, bólu i niepewności..
Młodziutka dziewczyna przetrwała nie tylko terror NKWD ale również Drugą Wojnę Światową i przymusowe roboty w Niemczech.
Czy udało jej się wreszcie zaznać miłości szczęścia i spokoju o których marzyła od wielu lat?
I czy bliscy zrozumieją jej postępowanie?
Są autorki, których nazwiska na okładce książki gwarantują mądrą, pełną emocji historię.
Jedną z nich jest dla mnie Pani Nina. Tym razem poznałam niezłomną, pełną hartu ducha młodą dziewczynę , która dla ukochanego była gotowa wyrzec się własnych korzeni.
Kolejne strony odsłaniały dramat Polki skazanej na tułaczkę i poszukującej bezpiecznej przystani.
Jednocześnie zaś czytelnik jest świadkiem dylematów moralnych Eli, której trudne przeżycia odbijają się nawet na jej dzieciach mimo ,że od tragedii minęło już wiele lat...
To była piękna, choć niezwykle bolesna powieść o odwadze przekraczającej wszelkie bariery, o strachu ściskającym trzewia i miłości trwającej mimo dziejowej zawieruchy.
Z pewnością zostanie ona na dłużej w mojej pamięci i sercu.
"Czas poświęcenia" - nie wiem czy mógłby istnieć bardziej trafny tytuł dla tej książki.
Emilia - kobieta o wyjątkowym sercu, zawsze dobro innych przedkładająca ponad własne szczęście, zawsze gotowa do poświęcenia, nigdy nie uskarżająca się na swój los, który jej nie oszczędzał. Momentami zastanawiałam się skąd czerpie niekończące się pokłady wewnętrznej siły i wytrwałości. Imponowała mi swoją niezłomnością.
Wiele napisano już książek o tematyce wojennej, ale ta jest oryginalna, niezwykle interesująca, gdyż jej akcja rozpoczyna się w czasach przed wojną, na terenach obecnej Ukrainy, ukazując niepokoje, napięcia i trudną sytuację Polaków pod butem Sowietów. Wraz z nadejściem nowego okupanta, który po kilku latach zostaje wyparty, by ustąpić miejsca wygranym wojskom, ludność traktowana jest jak towar, przechodzący z rąk do rok, jak przedmiot, którym można rozporządzać. Przygotujcie się na ogrom bólu, zła i cierpienia ludzi z powodu ciemiężenia, nędzy i nieustannej walki o przetrwanie.
Niesamowite, że książka oparta jest na historii zaczerpniętej z życia. To tak przejmujące, że serce się ściska.
Emocje po lekturze buzowały we mnie na długo po jej zakończeniu, ale cieszę się, że epilog ukoił nieco moje rozedrgane serce, targane bólem, związanym z losem głównej bohaterki.
Jeśli lubicie książki nasycone emocjami, również tymi trudnymi, które sprawiają, że gardło zaciska się ze wzruszenia, polecam Wam tę historię!
Są takie Autorki, których twórczość zawsze gwarantuje mi ogromne emocje, chwile wzruszenia i refleksji nad własnym życiem. Książki Niny Zawadzkiej takie właśnie są. Na każdą z nich czekam z wielką niecierpliwością, bo wiem, że to gwarancja świetnej lektury. A książka "Czas poświęcenia" z pewnością zajmie szczególne miejsce w moim sercu.
W roku 1980 Małgorzata odbiera list, z którego wynika, że jej teściowa nie otrzyma emerytury z powodu rozbieżności w dokumentach. Kobieta chcąc dociec prawdy, cofa się do lat 30. XX wieku. Dzięki historii opowiedzianej przez teściową, poznaje jej bolesną przeszłość. Jakie tajemnice ujrzą w końcu światło dzienne?
Nina Zawadzka stworzyła kolejną niezwykłą historię, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Jak zawsze jestem pod ogromnym wrażeniem pracy, jaką wkłada w napisanie każdej książki. Tutaj najdrobniejszy szczegół ma duże znaczenie i jest dopracowany do perfekcji. A styl pisania Autorki sprawia, że przez tę powieść wręcz się płynie, choć historia nie należy do łatwych i przyjemnych. Nina Zawadzka wróciła bowiem do trudnych wydarzeń w dziejach ludzkości, jak Wielki Głód, masowe wywózki i mordy czy okrucieństwa dokonywane przez władze ZSRR. To z jednej strony wydarzenia tragiczne, bolesne, ale z drugiej strony nie należy o nich nigdy zapominać, a dzięki takim książkom jak "Czas poświęcenia" możemy ocalić je od zapomnienia. Ta powieść to hołd dla wszystkich, którzy musieli mierzyć się z okrutną wojenną rzeczywistością, otarci ze swojej godności i człowieczeństwa. A aby przetrwać człowiek jest gotowy do wielu wyrzeczeń i poświęceń. Wielka odwaga i determinacja ludzi, którym udało się przetrwać wojenną pożogę zawsze wzbudzała we mnie ogromny szacunek. Zdawałam sobie jednak sprawę, że to, że komuś udało się przeżyć wiąże się często z ogromną traumą na całe życie. Właśnie taką historię oddaje w nasze ręce Autorka. Ukazuje nam bowiem kobietę, która nawet wiele lat po zakończeniu wojny nie potrafi poradzić sobie z rzeczywistością i przepracować pewnych spraw. One wciąż tkwią, zakorzenione głęboko w środku i nie sposób usunąć ich ot tak. Wojna już na zawsze zmieniła życie tych, którzy przetrwali...
Jak zawsze historia przepełniona jest całą paletą emocji. Choć powieść jest naznaczona ogromnym bólem i cierpieniem, to nie brakuje w niej także nadziei, której nigdy nie wolno tracić. A przeżywa się ją tym bardziej, że jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, co rezultacie skłania do zatrzymania się i chwili refleksji nad własnym życiem. Choć czasy, w jakich przyszło nam żyć nie należą do spokojnych, to jednak mimo wszystko należy docenić to, co mamy i cieszyć się małymi rzeczami, które przecież nadają sens naszemu życiu. Z tej historii płynie też wiele cennych lekcji, jak choćby to, że wojna nigdy nie jest słusznym rozwiązaniem, bo cierpią głównie niewinni. Nigdy nie przynosi niczego dobrego, a ból, strach, śmierć. Nigdy nie ma też wygranych i przegranych, bo na każdym odbija swoje olbrzymie piętno. Między innymi właśnie dzięki takim książkom można otworzyć szerzej oczy na wiele spraw i nigdy nie zapomnieć o tragicznych wydarzeniach z przeszłości.
To niezwykle wartościowa, przepełniona ogromnymi emocjami powieść, która skłania do chwili refleksji. Z pewnością długo o niej nie zapomnę. Ogromnie polecam!
Jeśli tak to bardzo polecam „Czas poświęcenia”. Jest to historia pewnej miłości zrodzonej na kłamstwie. Czy w ogóle miała prawo się udać taka miłość?
Książka mnie zachwyciła pod wieloma względami. Pierwszy to właśnie to, że opisana historia miała miejsce naprawdę. Autorka zabiera nas do 1933 roku. Do czasów kiedy bogatszym z dnia na dzień żyło się trudniej. Emilia Dreznal to młoda dziewczyna, której rodzina popada w coraz większe długi. A narastający konflikt pomiędzy Polakami a Rosjanami, Wielki Głód i pacyfikacji wsi, w której mieszkała popycha rodzinę tragicznych decyzji. Emilia musi poślubić swojego wierzyciela. Młoda kobieta robi wszystko by wyrwać z tego układu i uratować Polaków. Wybawienie przychodzi wraz z atakiem Niemiec na Związek Radziecki.
Drugi to powód to dwie linie czasowe. Autorka przeplata teraźniejszość z przeszłością i robi to bardzo umiejętnie. Nie ma mowy o chaosie. W obecnych czasach poznajemy Małgorzatę i jej teściową Eleonorę, która jest teściową. Kobieta trafia na list, z którego wynika, że starsza pani nie dostanie emerytury, ponieważ dane na jej wniosek różni się od danych w Archiwum Państwowym. Czy Małgorzata odkryje prawdę?
A po trzecie, książka dostarczyła mi wielu emocji. Samo to, że taka osoba jak Eleonora żyła naprawdę sprawiło, że czytało się tę opowieść wspaniale i z wypiekami na twarzy,
Autorka świetnie pokazała to jaką destrukcyjną siłą jest wojna i do jakich czynów, poświęceń zmusza.
„Czas Poświęceń” to historia o miłości, wojnie, nadziei, strachu i wolności. I jest to na pewno lektura obowiązkowa dla każdego kto lubi czytać o losach ludzi w pierwszej połowie XX wieku. Polecam!
W ręce Małgorzaty trafia list do jej teściowej, z którego wynika, iż wniosek o emeryturę został odrzucony z powodu niezgodności złożonych dokumentów, a tym co znajduje się w archiwum. Synowa chciałaby się dowiedzieć, o co w tym chodzi i czemu są niezgodności. Odkrywa sekret, który matka jej męża skrywała przez całe swoje życie.
W roku 1933 w małej wsi na granicach ZSRS dorasta Emilka Dreznal. Konflikt pomiędzy Polakami a Rosjanami coraz bardziej się poszerza. Pacyfikacja oraz Wielki Głód powoduje, iż Emilia by ratować siebie i bliskich decyduje się na poświęcenie i poślubia ich wierzyciela.
Przez kolejne lata Emilia stara się pomóc Polakom i przeciwstawia się systemowi. Ocalenie przychodzi nieoczekiwanie, wraz z atakiem nazistowskich Niemiec na Związek Radziecki.
Jak potoczą się losy Emilii? Co ta historia ma wspólnego z teściową Małgorzaty? Czy Emilia odnajdzie jeszcze szczęście?
To już moje kolejne spotkanie w twórczością autorki i teraz rozumiem już styl autorki. Wcześniej myślałam, że po prostu czegoś brakowało w tamtej książce. Po przeczytaniu tej zauważyłam, że autorka pisze bardzo spokojnie, nie ma zrywów akcji. Wszystko toczy się powoli, swoim tempem, co wcale nie oznacza, że jest nudno.
Emilia Dreznal już od najmłodszych lat przygotowywała się do zamążpójścia, jednak nie spodziewała się, iż będzie musiała wyjść za wierzyciela swojej rodziny by ich ratować. A to dopiero początek jej poświęcania się. Pomagała Polakom kosztem swojego bezpieczeństwa. Zawsze na pierwszym miejscu był ktoś inny, a nie ona.
Zapomniałabym wspomnieć, to co najbardziej mnie urzekło, ta powieść jest wzorowana na prawdziwej historii. Muszę przyznać, że mnie zawsze łapie za serce to, że ktoś choć w minimalnej części chce się podzielić swoją jakże ciekawą, ale zarazem trudną historia. Nam czytelnikom wydaje się to być fascynujące, ale taka osoba, która rzeczywiście musiała zmagać się z trudem wojny, musi znosić wiele cierpienia, gdy wspomnieniami wraca do tamtych czasów.
Autorka pokazała nam jak to co przeżyliśmy w przeszłości wpływa na nasze zachowanie w teraźniejszości. W tej powieści główna bohaterka chcąc nie chcąc, niektóre przekonania przeniosła na swoje dzieci, mimo iż nawet nie była tego świadoma. To oczywiste, że zależało jej na dobru dla swoich pociech, ale nie myślała wtedy, że w ten sposób ich krzywdzi.
Dodatkowo mając u boku swoją wielką prawdziwą miłość, jest się w stanie wybaczyć jej nawet największe kłamstwa. Ogólnie mam wrażenie, że miłość z czasów wojny jest wstanie znieść znacznie więcej i nic nie jest im straszne.
Książka, mimo iż nie zawsze wzbudzała we mnie emocje, tak jak wspominałam na początku, czasami za wolno ta akcja się toczyła, jak dla mnie. Uważam, iż jest to naprawdę piękna historia, godna poświęcenia czasu i uwagi. Gorąco wam polecam tę powieść.
Życie pisze czasem historie bolesne, poruszające, wręcz niewiarygodne, a autorom takim jak Nina Zawadzka możemy dziękować za to, że nie zniknęły zapomniane, przykryte patyną czasu. Taką, opartą na faktach, wzruszającą opowieścią ukazującą losy kobiety wplecione w brutalne wydarzenia XX wieku jest „Czas poświęcenia”. Kobiety zmuszonej do przedkładania dobra innych ludzi nad własne i do podejmowania dramatycznych decyzji, by przetrwać.
"Czasem, żeby uratować siebie, najpierw musisz spalić cały dotychczasowy świat"
Tylko czy można na zawsze odciąć się od przeszłości? Zamknąć w sobie bolesną tajemnicę z nadzieją, że drzwi do jej odkrycia nie zostaną uchylone? Że jej cień nie będzie kształtował życia naszego i kolejnych pokoleń?
Eleonora, wydawać by się mogło, szczęśliwa żona i matka, wybrała kiedyś życie z ciężarem sekretu, który nieustannie drążył ją od środka, zatruwając ciało i umysł. Po latach musi zmierzyć się z własnymi demonami, zaakceptować fakt, że czas poświęcenia się skończył. Że nie może wiecznie żyć obciążona oczekiwaniem na powrót złych czasów. Że musi nastąpić czas przebaczenia i wdzięczności za to wszystko, co przyniosła wyboista droga jej życia.
Wrażliwość, z jaką Autorka ukazuje emocje młodej kobiety rzuconej w wir dramatycznej historii Polaków na terenach ZSRS w latach 30 ubiegłego wieku zachwyca, a losy Emilii, która staje się ofiarą okrutnych czasów, budzą całą gamę trudnych emocji. Gula rośnie w gardle, gdy czytamy o narastających represjach, zastraszaniu, straszliwym głodzie i w końcu eksterminacji dziesiątkującej niewinną ludność, która chciała jedynie żyć w spokoju na swojej ojcowiźnie. Nietrudno o łzy, gdy przed oczami stają tak sugestywnie opisywane przez Autorkę sceny terroru. Ale właśnie tak podana historia związana z losami zwykłego człowieka zapada w sercu najbardziej.
Powieść ta pokazuje, że skrywany latami sekret i budowanie życia na kłamstwie mogą złamać człowieka mocniej niż doznane krzywdy, cierpienia związane z walką o przetrwanie i doświadczanymi bolesnymi stratami, ale też, że nigdy nie jest za późno, by wstąpić na ścieżkę prowadzącą do uleczenia swojej duszy. To piękna powieść, niosąca duży ładunek emocjonalny, ale i przedstawiająca znaczną wartość informacyjną o ówczesnych trudnych czasach na Podolu. Rozdzierająca serce, ale i niosąca nadzieję.