
Prawdziwa historia dziewczynki cudem ocalonej z żydowskiego getta. Inspirująca historia o przetrwaniu i nadziei w obliczu grozy.
Rachela, nazywana Laleczką, urodziła się w getcie w 1941 roku. Jej rodzice, Jakub i Cypa byli gotowi na wszystko, byle tylko utrzymać ją przy życiu.
Tuż przed pierwszymi urodzinami Laleczki, naziści zaczęli stopniowo mordować wszystkich w getcie. Jej ojciec zdawał sobie sprawę, że oznacza to pewną śmierć również dla jego córeczki. W przypływie desperacji i nadziei, bez względu na koszty, rodzice postanawiają ocalić Rachelę.
Cypa przemyca córkę poza granice getta, gdzie czekały jej polskie przyjaciółki: Irena i Zofia. Powierza im swoją ukochaną Laleczkę, po czym wraca do getta, by dołączyć do męża i rodziców – nieświadoma czekającego ją losu. Pomimo śmiertelnego niebezpieczeństwa, Irena i Zofia biorą na siebie odpowiedzialność za opiekę nad dzieckiem w czasie wojny, udając, że jest członkiem ich rodziny. Wiedzą, że gdyby je zdemaskowano, zostałyby rozstrzelane.
Dziecko Holokaustu powstało w oparciu o unikatowy dziennik napisany przez Cypę w trakcie anihilacji getta oraz wywiady z kluczowymi bohaterami tej historii, rzadkie dokumenty i autentyczne listy.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Amira Keidar |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 344 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8280-105-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382801057 |
| Data premiery | 2022.08.08 |
| Data pojawienia się | 2022.07.12 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 19 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Prawdziwa historia dziewczynki, cudem ocalonej z żydowskiego Getta. Inspirująca historia o przetrwaniu i nadziei w obliczu grozy.”.
Cypa młoda kobieta, w czasie wojny trafia do getta, tylko dlatego, że pochodzi z żydowskiej rodziny. Tam wraz z rodziną i mężem mieszkają w strachu, biedę czuć z daleka. Jednak mimo tego jest coś, co przynosi radość całej rodzinie, ciąża Cypy. W 1941 roku Cypa rodzi córeczkę Rachele, nazywają ją laleczką, jej rodzice są gotowi na wszystko, byle tylko utrzymać ją przy życiu.
Przed pierwszymi urodzinami laleczki, naziści zaczynają stopniowo mordować wszystkich w getcie. Młodzi rodzice zdają sobie sprawę, że także i ich nie ominie śmierć z rąk zbrodniarzy. Postanawiają więc bez względu na wszystko przemycić córkę poza granice getta. Tam czekają na nich Irena i Zofia polskie przyjaciółki Cypy, mimo śmiertelnego niebezpieczeństwa kobiety biorą odpowiedzialność za wychowanie dziewczynki, wiedząc, że kiedy zostałyby złapane, od razu czekałaby ich śmierć. Po powierzeniu córeczki przyjaciółką kobieta wraca do getta, by dołączyć do męża i rodziców, jednak tam nie czeka ją dobry los…
Piękna historia, która opowiada o młodej dziewczynie, która dopiero co poznaje świat dorosłości. Mamy przyjemność poznania przyjaciółek, które już jako małe dziewczynki zaznają po działu na ludzkość. Kiedyś, jak i dziś ludzie dzielą się na różne kategorie biedni, bogaci, inny kolor skóry, czy różne pochodzenia lub religię niby każdy z nas jest taki sam, a jednak wszędzie czuć ten podział. Trudno wczuć się w sytuację Cypy, która niestety, zamiast zaznawać spokoju, miłości, rodzinnego ciepła musiała zmierzyć się z mieszkaniem w getcie. Tam nie żyło się dobrze, trzeba było walczyć o każdy kęs jedzenia, w mieszkaniach było zimno, brak ogrzewania, na końcu wszystkim zabrano również kurtki zimowe, by nie mieli nawet tego. Dla mnie jest to niewyobrażalne, co ci ludzie przeszli w tamtym czasie, tym bardziej że nasza bohaterka Cypa zaszła w ciążę. Ludzie żyli z dnia na dzień, myśląc, że będzie łatwiej im przeżyć mąż, zaciąga się do żydowskiej policji, lecz niestety pomogło tylko to, że zawczasu dostali informacje o tym, by mieli szansę na ucieczkę.
I tutaj, kiedy kobieta oddaje swoje dziecko przyjaciółką, a sama wraca do getta, nie chciało mi się w to wierzyć. Jednak życie małej Racheli nie jest tak usłane różami jak chciałaby dla niej matka.
Cóż, to była za opowieść, pełna bólu, cierpienia, smutku, niewyobrażalnego strachu o życie własne i całej swojej rodziny.
Dziecko Holokaustu polecam każdemu, kto nie jest świadomy tego, co działo się w getcie i jak to wszystko się zakończyło dla bardzo wielu ludzi, którzy tak naprawdę niczemu nie byli winni.
"Dziecko Holokaustu" to oparta na faktach historia dziewczynki cudem ocalonej z żydowskiego getta.
Rachela urodziła się w getcie 1941 roku. Była bardzo pogodnym dzieckiem. Jej rodzice zrobiliby wszystko, żeby tylko uchronić dziewczynkę przed śmiercią, co w tamtych czasach było bardzo trudne. Cypa, matka Racheli oddaje córkę pod opiekę swoich polskich przyjaciółek, a sama wraca do getta.
Głód, rozłąka z rodziną, śmierć najbliższych, strach o własne życie, to niektóre zdarzenia, jakie towarzyszyły ludziom podczas wojny.
Fabuła książki inspirowana jest zapiskami z dziennika, który prowadziła Cypa, listami oraz dokumentami.
Każdy rozdział książki opowiedziany jest z perspektywy innego bohatera.
"Dziecko Holokaustu" to literatura faktu i prawdziwa historia dziewczynki, która urodziła się w getcie w 1941 roku. Jej rodzice, Jakub i Cypa byli gotowi na wszystko by ocalić Rachelę, nazywaną Laleczką.
Kiedy naziści zaczęli stopniowo mordować wszystkich w getcie rodzice Racheli postanowili ratować swoją córeczkę beż względu na koszty. Cypa przemyca córkę poza granice getta i oddaje ją w ręce polskich przyjaciółek. Irena i Zofia podejmują się opieki nad dziewczynką w czasie wojny, udając, że jest członkiem ich rodziny. Pomimo tego, że gdyby je zdemaskowano zostałyby rozstrzelane.
Cypa wraca do getta, by dołączyć do męża i rodziców. Nie wie też jaki czeka ją los.
"Dziecko Holokaustu" to bardzo przerażająca i poruszająca historia, która powstała w oparciu o dziennik napisany przez Cypę, wywiady, dokumenty i autentyczne listy. Na dodatek na końcu książki znajdziecie parę zdjęć, które chwytają za serce.
Ta historia pokazuje ile bólu i cierpienia doznali ludzie w tych okropnych czasach, a także pokazująca miłość rodziców do dziecka gotowych poświęcić się, aby przetrwać. To także historia o odwadze i nadziei w obliczu grozy.
Jeśli chcecie dowiedzieć się, co stało się z dziewczynką i czy Cypa podjęła dobrą decyzję przeczytajcie tę książkę.
Niestety nie jest to łatwa i przyjemna historia, ale dającą do myślenia. Warto przeczytać tę książkę i docenić to co mamy.
Uwielbiam czytać taką wartościową literaturę.
Gwarantuję, że długo nie zapomnicie o tej historii i nie jeden raz zakręcą się Wam łzy w oczach.
Polecam wszystkim, którzy są fanami literatury faktu, tematyki wojennej i historii.
Warto poznać tę książkę.
Są książki, o których chce się mówić od razu po przeczytaniu. Może nie są one ciepłe i przyjemne ale ich przekaz jest jasny i zrozumiały. Z tą książką miałam okazję rozpoczynać wrzesień. Częściowo akcja rozgrywa się 83 lata temu, kiedy cała Polska zamarła i nikt nie wiedział czy nadal śni czy obudził się w złym koszmarze. Czytam te świadectwo ogromnej odwagi, determinacji i oddania siedząc w domu, z całą moją rodziną. Jak można nie być za to wdzięcznym?
Historia Rachel jest bardzo ciężka. Dziecko, które w imię obietnicy sprzed lat przerzucane jest z miejsca do miejsca żeby mogło żyć. Pozbawione stabilizacji. Stałego domu. Zwykłej codziennej rodzicielskiej troski. Łza nie raz i nie dwa zakręciła mi się w oku. Wiem, że czasy były niepewne, nikt nie wiedział co ich może czekać za tydzień albo miesiąc. Decyzję, które zapadały podszyte były ogromną obawą i troską o tą jedną małą istotę. Każda z nich musiała być podjęta z myślą o tym co najlepsze dla dziewczynki. Przyjaciółki, które obiecały jej mamie, że przeżyje i kiedyś oddadzą ją żyjącej rodzinie musiały mieć w sobie bardzo dużo siły i jeszcze więcej poświęcenia żeby oddać je tam gdzie przynależy religijnie.
#dzieckoholokaustu jest bardzo potrzebną lekturą. To nie tylko litery, które przedstawią nam jakąś historię, pewne osoby. To słowa, które ukażą nam ogromną tragedie niesprawiedliwości i ludzki dramat, dla którego nie ma wytłumaczenia. Wyrazy. Zdania. Opisy. Całe akapity. W ten sposób możemy zachować pamięć o tym co było, co się wydarzyło. Możemy na kartach książek i dzięki nim poznać i udokumentować wydarzenia sprzed 80 lat, które wstrząsnęły nie tylko całą Polską ale i całym światem.
Kolejna powieść faktu za mną. Tym razem była to książka "Dziecko Holokaustu" autorstwa @amira, która pokazała mi środek tego, co działo się w gettach żydowskich podczas II wojny światowej. I powiem Wam, że cieszę się z faktu, iż żyję w tych czasach, co żyję i nie muszę przeżywać tego, co nasi bohaterowie. Codzienny strach, lęk, który im towarzyszy jest nie do wyobrażenia. Ta niepewność, czy nie zostaną zaraz rozstrzelani - nie mogę sobie tego wyobrazić. Pisarka w bardzo skrupulatny i precyzyjny sposób pokazała nam obraz całej tej ludzkiej tragedii, ale i nadzieję w obliczu niewyobrażalnej grozy. Mimo ciężkiej treści, lekturę czyta się migiem, nie czuć uciekających stron. Styl i język są przyjemne oraz lekkie. Nie spodziewałam się, że dam radę przeczytać ów książkę jednym ciągiem. Kreacja naszych bohaterów jest na wysokim poziomie i nie dziwi mnie to, bo w końcu to były postacie realne. Ich determinacja, chęć przetrwania i życia - było to bardzo odczuwalne, ale i do podziwiania. Nie sądziłam, że w obliczu takiej tragedii, można mieć w sobie tyle siły, żeby walczyć o siebie, o rodzinę, o lepsze jutro. Zastanawiałam się też, co ja bym zrobiła na ich miejscu. Niby mam mocny charakter, niby jestem uparta w dążeniu do wytyczonego celu, niby jestem silna, ale czy w takiej sytuacji nie poddałabym się i nie czekała na koniec!? Tego nie wiem i nie mogę sobie tego wyobrazić, za bardzo to boli. Mimo brutalnej, ciężkiej i bolącej tematyki, cieszę się z faktu, że przeczytałam tę powieść i "zobaczyłam" chociaż troszkę, jak to wyglądało. Polecam z całego serca! Dobrze jest wiedzieć, co nie co o naszej historii.
Dziś o książce trudnej, bolesnej, ale również dającej nadzieję… „Dziecko Holokaustu” autorstwa Amira Keidar.
Prawdziwa historia
Historia przetrwania
Przetrwania w obliczu grozy
Rachela… Laleczka… dziewczynka urodzona w getcie, ocalała dzięki bezgranicznej miłości rodziców, dzięki odwadze ludzi ukrywającej żydowskie dziecko, dzięki wierze, że wszyscy ludzie mają takie samo prawo do życia. To niezwykle poruszająca historia drogi trudnej, bolesnej i naznaczonej śmiercią. Opowieść o wędrówce rozpoczynającej się w zlanym żydowską krwią Siedlcach, przeprowadzkach, większych i mniejszych zmianach… by mała dziewczynka była bezpieczna i zdrowa, czuła się kochana, akceptowana i zaopiekowana.
To trudna opowieść o przyjaźni i miłości naznaczonej poświęceniem i bólem.
Poznajemy również perspektywę małej dziewczynki… osamotnionej, nierozumiejącej ciągłych zmian, borykającej się z uczuciem porzucenia i mającej wielką wprawę w pakowaniu swej walizki. Brak stabilności, brak porządku życiowego… jedyna szansa na życie, ale również brzemienne w skutkach doświadczenie.
Książka powstawała w oparciu o niezwykły dziennik napisany przez Cypę, matkę Racheli, wywiady i autentyczne listy… jest świadectwem. Gorąco polecam lekturę, bo musimy pamiętać, musimy podziwiać i doceniać odwagę ludzi ryzykujących swoje życie, by ocalić innych. Musimy pamiętać krzywdę wyrządzaną w imię chorych idei obłąkanych nienawiścią ludzi. Książka wywołuje wielkie emocje… wyciska łzy, uwiera, napawa wstydem i dumą na przemian. Moim zdaniem to lektura obowiązkowa, która na bardzo długo pozostanie w mym sercu i głowie.
Kiedy odchodzą ostatni świadkowie drugiej wojny światowej kończą się historie opowiadane
z pierwszej ręki, pozostają nam tylko wspomnienia z ich opowieści bądź pamiętniki przekazywane
z pokolenia na pokolenie.
Tak właśnie było w tym przypadku, książka "Dziecko Holokaustu" powstała dzięki pamiętnikowi Cypy Zonszajn z domu Jabłoń. Choć książka ma na celu przedstawić nam losy Racheli Zonszjn, córki Cypy i Jakuba, która została osierocona gdy miała zaledwie roczek, to w dużej mierze przedstawia ona losy wielkiej przyjaźni Żydówki z Polkami, to dzięki nim mała Rachela nie podzieliła losu jej rodziców, dziadków i krewnych.
Takich historii było wiele, często czytamy
o Polakach ratujących żydowskie dzieci czy nawet całe rodziny.
Na stronie sprawiedliwi.org.pl możemy poznać niektore osoby które w czasie II wojny światowej bezinteresownie udzielały pomocy Żydom eksterminowanym przez nazistów.
Historia piękna, wzruszającą jak historia każdego kto żył w czasach nazistowskiego piekła.
Jednak autorka książki bardzo zraziła mnie do siebie, przedstawiła ona Polaków w bardzo złym świetle, mówiąc w prosty sposób, porównała nas do nazistów, według tej historii wszyscy Polacy byli źli, tylko kilka osób które uratowały Rachelę miały dobre serce - mniej więcej tak to zostało przedstawione w tej książce.
Autorka napisała, że przyjechała do Polski, do Siedlec, rodzinnego domu Cypy, by poznać historię, moim zdaniem za słabo się przygotowała.
Polacy nie brali czynnego udziału w eksterminacji Żydów, owszem były pojedyncze jednostki, niestety tak było jest i będzie. Wielu Polaków brało czynny udział w pomocy, narażając życie swoje i swoich bliskich, a niektorzy tak jak moja babcia nie usłyszeli nigdy zwykłego słowa "dziękuję".
A ponieważ historia lubi zataczać koło, to za kilka lat znów będziemy mogli napisać to samo...
Kto ma miękkie serce musi mieć twardy tyłek, bo ostro w niego oberwie.
Owszem zdarza mi czytać (nawet dosyć często) literaturę z wojną w tle, ale za tą z holokaustem w tytule i obozową nie przepadam. Nie dlatego, że jest zła, raczej z innego powodu. Wykańcza mnie psychicznie. Nie potrafię się przez długi czas odciąć od czytanej historii i za bardzo ją przeżywam. Tak też było i tym razem.
Jest rok 1941. W getcie w Siedlcach rodzi się dziewczynka Rachela, którą od tej pory wszyscy będą nazywali Laleczką. Dziecko przychodzi na świat w najmniej sprzyjającym momencie, bo właśnie zaczyna się czystka getta. Rodzice Racheli, Jakub i Cypa postanawiają za wszelką cenę utrzymać Laleczkę przy życiu.
Cypie udaje się przemycić córeczkę poza mury getta do swoich przyjaciółek Ireny i Zofii. Sama wraca do rodziny, choć zdaje sobie sprawę jaki los ją czeka. Od tego momentu zaczyna się tułaczy los małej Racheli.
Amira Keidar napisała książkę "Dziecko Holokaustu" w oparciu o prawdziwy, unikatowy dziennik spisany przez Cypę w trakcie anihilacji getta, a także przeprowadzając wywiady z żyjącymi jeszcze bohaterami tej historii oraz o dokumenty i autentyczne listy. Trzeba przyznać, że wykonała kawał świetnej pracy i powstała z tego książka, której lektura powoduje, że krwawi serce największego twardziela.
Nie jestem w stanie wyobrazić sobie dramatu rodziców, którzy muszą zostawić swoje ukochane, jedyne dziecko, wiedząc, że nigdy więcej go nie zobaczą. Rozumiem, że ta decyzją ratują życie, ale jednak. Moje serce pękało, razem z ich sercami. Łzy leciały po policzkach, nie tylko w tym momencie. Uwierzcie mi chusteczki są elementem obowiązkowym, nie żartuję. Umieszczone na samym końcu książki trzy zdjęcia Laleczki (z matką, ojcem, babcią) z załączonymi życzeniami szczęścia i krótkim opisem potwierdzają opisaną historię i wyciskają ostatnie łzy.
"Dziecko Holokaustu" to opowieść o przetrwaniu i nadziei; niesamowitej miłości, odwadze w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa i niebywałej lojalności. Inspirująca, ale równie mocno wzruszająca. Historia bardzo ważna, godna zapamiętania i polecenia. Uważam, że powinno ją przeczytać jak najwięcej czytelników.
Byłam dzisiaj na wycieczce w miejscu, w którym więziono polskich oficerów podczas II Wojny Światowej. Pan przewodnik odczytał nam list, którego treść usłyszeli nasi dziadkowie we wrześniu 1939 roku, a wcześniej rozkazał nam ustawić się w dwuszeregu. I chociaż to tylko wycieczka i przestawienie historii trochę w humorystyczny sposób, to jednak stojąc w tym dwuszeregu ciarki przeszły mi po plecach. Dlaczego? Bo ostatnio wiele książek przeczytałam o II Wojnie Światowej i próbowałam chociaż trochę wyobrazić sobie, że jestem w XX wieku wśród tych ludzi, których obdarto z wszelkich emocji.
„Dziecko Holokaustu” to historia o Rachela, dziewczynki urodzonej w 1941 roku w getcie. Mówiona na nią również Laleczka. Była dzieckiem, które w tym mrocznym świecie dawało nadzieję na lepsze jutro. Tyfus, wszy, głód i brud – z tym wszystkim na co dzień zmagali się żydzi w getcie w Siedlcach.
Matka Rachela była silną kobietę, którą bardzo podziwiam. Urodziła się w czasie gdy Polska była jeszcze pod zaborami. Jak przez mgłę pamięta swoje dzieciństwo, a później czasy Wielkiej Wojny. Gdy Polska stała się niepodległa, Cypa postanowiła iść na studia i żyć godnie. Niestety im bliżej wybuchu II Wojny Światowej, tym bardziej atmosfera między Polakami a Żydami psuła się i spięcia między nimi narastały. We wrześniu 1939 ogłoszono, że wojska niemieckie zaatakowały Polskie, natomiast piekło w Siedlcach rozpoczął się 11 września. Pomimo wszystko Cypa postanowiła być szczęśliwa i wzięła ślub z Jakubem. Oboje trafili do getta gdzie urodziła się ich córeczka, której dali na imię Rachela. Cypa to kobieta, która wiele przeżywa chociaż była jeszcze młoda. Pokazała swoją siłę i miłość zarówno do własnego dziecka, jak również względem rodziców i męża. To co zrobiła bardzo mnie zaskoczyło i będąc na jej miejscu nie wiem czy bym potrafiła postąpić tak ja ona. Ale nam żyjących w cywilizowanym świcie, ciężko nawet sobie wyobrazić, jak można było przetrwać chociaż jeden dzień, tydzień, miesiąc w taki warunkach. Bardzo dobrze również autorka przedstawiła Irenę i Zofię. Kobiety, które narażając swoje życie pomogły Cypie i jej córeczce. Jak dalej potoczyły się losu głównych bohaterów, przekonacie się sami.
„Dziecko Holokaustu” to książka oparta na faktach. Informacje w jej zawarte pochodzą z dziennika, który pisała Cypa w trakcie anihilacji getta oraz z wywiadów z bohaterami tej historii. Dla mnie książki tego typu wywołują wiele emocji. Od żalu i smutku po złość i niedowierzanie po co w ogóle człowiek człowiekowi zgotował taki los. Jeśli lubicie książki, których akcja dzieje się podczas II Wojny Światowej to historia Racheli i jej matki na pewno Was zainteresuje. Dla mnie jest to lektura obowiązkowa, która skłania do refleksji. Polecam!
„Jeśli dzieci przyswoją ojczysty język i historię swojego kraju żaden wróg ich nie pokona”. Ten cytat według mnie jest bardzo trafny i prawdziwy.
Nawet nie chcę sobie wyobrażać co musi czuć matka, która wie, że tylko oddając swoją córkę w inne dłonie, ma szansę, by zapewnić jej przetrwanie. Dodatkowo również jej dwie przyjaciółki wiedzą, że gdyby wyszła prawda na jaw o jej prawdziwym pochodzeniu zostałyby rozstrzelane. Tym czasem dziecko dorasta i coraz bardziej zaczyna się dziwić światu, że nie wolno jej robić rzeczy, które robią inne dziewczynki. Nie może chodzić ubrana jak one, choć ich stroje bardzo jej się podobają. W międzyczasie czytamy o nazistach, którzy mordują niewinnych ludzi. Czytamy o ich strachu, o tym, że nikt z nich nie może przewidzieć co się stanie za chwilę, czy jutro. Książkę czytamy z perspektywy kilku osób, które to właśnie zajmowały się Laleczką. Wzruszające były wypowiedzi jej matki, kiedy oddając ją nie chciała się z nią żegnać, by jeszcze bardziej nie rozdzierać swojego serca, które i tak płakało rzewnymi łzami. Również polki, które zajęły się dziewczynką zdawały sobie sprawę, że mogą już nigdy więcej jej matki nie ujrzeć na oczy.
Przykre jest to, że ta książka powstała w oparciu o unikatowy dziennik napisany właśnie przez Cypę. Przeczytamy o autentycznych listach, dokumentach i bohaterach, którzy opowiadają tą historię jako ich prawdę, jako coś, co przeżyli. Potrzeba nam przeczytać takie dzieła, by prawda o tych okropnych czasach wciąż w nas się tliła. Tak niewiele zresztą osób żyje jeszcze na świecie, którzy przeżyli holokaust. Którzy widzieli mordy na niewinnych ludziach, którzy głodowali dzieląc kawałek kromki chleba na kilka osób, by każdy miał szansę na przeżycie. W obecnych czasach ludzie wciąż nie znają wartości jedzenia, sama wielokrotnie widziałam, że są wyrzucane na śmietniki. Boję się tylko tego, że choć nasze czasy różnią się od tych wojennych, to gdzieś w głowie zapala mi się iskierka, że nie musi być rok 1941, by nagle zabrakło żywności. Zresztą sami wiecie jak obecnie się dzieje. Sprowadzony został czas, kiedy mamy pieniądze, a nie ma co za nie kupić. Czy już tak nie było? Czy ktoś zwrócił na to uwagę? Czytajcie takie książki, by po prostu pamiętać...
„Dziecko Holokaustu” to niezwykle poruszająca historia. Porusza swą autentycznością, świadomością, że czytając tę książkę, poznajemy prawdziwe wydarzenia z życia Racheli, zwanej Laleczką. Dziewczynka urodziła się w getcie w 1941 roku. To, co najbardziej uderza, to heroizm jej rodziców – Jakuba i Cypy, w uratowaniu ich dziecka.
Historia dziewczynki porusza nasze najczulsze struny. Daje również świadectwo rodzicielskiej miłości oraz otwartości drugiego człowieka na niesienie pomocy, ryzykując własnym życiem.
Amira Keidar napisała książkę, którą przeczytać powinien każdy z nas. Niezależnie, którym gatunkiem najbardziej się fascynujecie, to książka „Dziecko Holokaustu” jest dla nas lekcją historii dającą przesłanie, z którego warto wziąć tę mądrość. Mądrość życiową, a przede wszystkim ludzką, związaną z wrażliwością na drugiego człowieka i pomocą, w najtrudniejszych chwilach.
A te, doświadczone przez rodziców Racheli, to prawdziwe piekło. Dlatego też, gdy w polskim getcie rozpoczęto systematycznie mordować wszystkich więźniów, dla Jakuba i Cypy było jasne, aby chronić ich „Laleczkę”. Tuż przed jej pierwszymi urodzinami Cypa przemyca córeczkę poza granice getta, gdzie dwóm polskim przyjaciółkom Irenie i Zofii powierza ją pod opiekę. Kobiety ryzykowały śmiercią, gdyż w momencie zdemaskowania ich pomocy mogły zostać rozstrzelane.
Nie jestem nawet w stanie wyobrazić sobie bólu, który rozdzierał serce matki, przekazującej swe dziecko w ręce przyjaciółek. Nie potrafię pojąć co mógł czuć ojciec, gdy miał świadomość, że już nigdy nie zobaczy swojej córeczki. Z drugiej zaś strony Jakub i Cypa byli zapewne „uradowani”, że udało im się ochronić Rachelę przed śmiercią.
Nie ukrywam, że historia ta mocno mną wstrząsnęła. Myśl o tym, co przeżywali więźniowie getta, jest dla mnie poczuciem bólu, niesprawiedliwości…, której nie potrafię pojąć, zrozumieć… .
Bardzo dobrze się stało, że książka „Dziecko Holokaustu” ukazała się na polskim rynku. Dzięki temu możemy poznać historię Racheli. Amira Keidar napisała tę książkę, opierając swą wiedzę na dziennikach napisanych przez Cypę, a także liczne wywiady z bohaterami tej historii. Autorka przed napisaniem tej książki zapoznała się również z dokumentami i listami.
„Dziecko Holokaustu” to poruszająca historia, dająca nadzieję w trudnych czasach, gdy piekło zstępuje na ziemię. To książka tak bardzo nam dziś potrzebna.