
Mroczny bóg Knull dotarł na Ziemię, ale… nie jest sam. Towarzyszy mu horda smoczych symbiontów! Venom dobrze wie, do czego są zdolne te stwory, i choć ma wsparcie najpotężniejszych ziemskich bohaterów, starcie z wszechmocnym bogiem pustki i jego straszliwymi sługami może go kosztować więcej, niż jest gotów zapłacić. Czy mimo to uda mu się obalić króla w czerni i ocalić swojego syna? Przedstawiamy wielki finał głośnej, utrzymanej w klimacie horroru i thrillera psychologicznego opowieści o Venomie autorstwa Donny’ego Catesa, scenarzysty znanego z serii „Doktor Strange” czy „Thanos”. Rysunki stworzyli między innymi Iban Coello („Deadpool & the Mercs for Money”) i Ryan Stegman („The Superior Spider-Man”, „Wolverine: Trzy miesiące do śmierci”). Album zawiera zeszyty #1–5 miniserii „King in Black” oraz #31–35 serii „Venom”.
Tytuł oryginalny: King in Black, Venom by Donny Cates vol. 6: King in Black
Scenarzysta: Donny Cates, Phillip Kennedy Johnson
Ilustrator: Ryan Stegman, Iban Coello
Tłumacz: Zofia Sawicka
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Story House Egmont Sp. z o.o., ul. Inflancka 4c, 00-189 Warszawa (PL), adres e-mail: ksk@egmont.pl
| Wydawnictwo | Egmont - komiksy |
| Seria wydawnicza | Marvel Fresh |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 324 |
| Format | 16.7 x 25.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-281-6118-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328161184 |
| Wymiary | 167 x 255 mm |
| Data premiery | 2023.10.23 |
| Data pojawienia się | 2023.09.19 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 14 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Lovecraft spotyka Venoma? Czemu nie. Król w Czerni z miejsca kojarzy się z wymyślonym przez Roberta Chambersa, a wzbogacającym lovecraftowskie uniwersum Królem w Żółci i taką właśnie postać wplótł do swej opowieści o Venomie, spidermanowym antybohaterze, Donny Cates, postanawiając raz na zawsze wyjaśnić wszystko o symbiontach, domknąć wszystkie sprawy i dorzucić coś do ich mitologii od siebie. I całkiem sprawnie mu to wyszło. I chociaż nadal wolę takie urocze kicze, jak „Planet of the Symbiotes” Micheliniego, „Król w Czerni” to kawał dobrego eventu – o wiele lepszego od „Empireum” – który z czystym sercem polecam.
Król w Czerni. Knull. Mroczne, symbiotyczne bóstwo. Od dawna zmierzał na Ziemię, można to było powstrzymać, ale Venom wybrał ratowanie syna, niż świata, a teraz ten przybywa i ma po swojej stronie smocze symbionty! Venom staje z nim do walki, nie jest sam – najwięksi bohaterowie Ziemi są po jego stronie – ale tego starcia mogą nie wygrać. Szykuje się prawdziwy, mroczny koszmar, na jaki nikt nie jest gotowy…
Spider-Man i eventy to temat rzeka. No bo wewnątrz serii nigdy ich nie brakowało, a taka druga „Saga klonów” to chyba najbardziej obszerny event w dziejach komiksu, ale mało rzeczy z tego pajęczaka sięgnęło dalej, by wpłynąć jakoś mocno na ogół uniwersum Marvela. Można tu wspomnieć o „Dark Reign”, kiedy to główny wróg Pająka, czyli Osborn, stanął na czele amerykańskich służb i miał duży wpływ na różne fabuły, ale wątek ten był konsekwencją wydarzeń „Tajnej inwazji”, a swój finał znalazł w kolejnym wydarzeniu – „Oblężeniu”. A tak ogólnie no co działo w świecie Pająka, w świecie Pająka pozostawało. A „Królem w Czerni” rozlewa się to wszystko na całe uniwersum, będąc rozległym wydarzeniem, który w oryginale dostał kilka one-shotów i miniserii z „King in Black” w tytule i sporo tie-inów w seriach o Kapitanie Ameryce, Hulku czy Daredevilu (w Polsce jest tego zdecydowanie mniej, ale parę mamy i pewnie mieć będziemy w „Nieśmiertelnym Hulku” czy „Strażnikach galaktyki”).
Więc rozmach to ma i ten rozmach widać. Główna opowieść to tylko pięć zeszytów, ale w tomie zebrane zostały dodatkowo zeszyty serii „Venom”, w ramach której to wszystko się zaczęło i toczyło do tego momentu. No i wraz z tym tomem, piątym zbiorczym już, dostajemy też finał tej serii pod rządami Catesa. Finał widowiskowy, czasem epicki, podany w bardzo przyjemnym stylu. Bo akcja akcją, bardzo dobra jest, ale robotę w znacznej mierze robi tu horrorowy klimat i pójście w thriller psychologiczny, gdzie bywa ponuro, depresyjnie i z ciekawym spojrzeniem na postacie. Oczywiście całości nie brak też catesowego luzu i nonszalancji, a wszystko satysfakcjonuje i pozostawia po sobie dobre wrażenie. Nawet bardzo dobre.
Duża w tym wszystkim też zasługa ilustracji. Ta, całkiem zgrabne, dość realistyczne i mroczne, ale odpowiednio lekkie i cartoonowe, mają w sobie coś widowiskowego, coś nastrojowego i w ogóle jakoś tak w oko wpadają. Fajnie to wygląda, bo kolor też robi robotę, a dobre wydanie, tradycyjnie, podkreśla jeszcze to wszystko. I tylko jeszcze żal, że to już koniec, bo fajne było, świetnie dla fanów – tak ten event, jak i cała seria – udane dla tych, którzy jednak z Venomem i Pajęczakiem nie za wiele mieli do czynienia. No i po prostu to była jedna z najlepszych serii od Marvel Fresh i będzie mi jej brakować.