
Pierwsza część steampunkowej trylogii!
W alternatywnej przeszłości Europa stoi u progu wojny światowej. Mocarstwa pod przywództwem Niemiec stawiają na potężne maszyny bojowe, podczas gdy brytyjscy Darwiniści tworzą żywe, zmodyfikowane organizmy, które służą im w walce. Wśród nich jest Lewiatan – gigantyczny latający stwór i podniebny okręt w jednym.
Na jego pokładzie służy Deryn Sharp, dziewczyna, która podstępem dostała się do brytyjskich sił powietrznych. Tymczasem książę Aleksandar, następca austro-węgierskiego tronu, po tragicznej śmierci rodziców ucieka przed prześladowcami, wsparty jedynie garstką zaufanych towarzyszy i chodzącą machiną wojenną.
Gdy ścieżki tych dwojga skrzyżują się w samym środku wojennej zawieruchy, rozpocznie się ich wspólna podróż przez świat pełen cudów technologii, niezwykłych stworzeń, nieoczekiwanych sojuszy i śmiertelnych zagrożeń.
A stawką jest nie tylko przetrwanie, ale los całej Europy.
Fascynująca gra przeciwieństw: chłopak kontra dziewczyna, klasa robotnicza kontra arystokracja, Brytyjczycy kontra Niemcy. A nad tym wszystkim unosi się główny podział świata – na Darwinistów i Zmechów – który nadaje tym kontrastom wyjątkową energię, nie wpisując się jednak w żadną ideologię.
Austin Grossman dla „New York Timesa”
Porywająca steampunkowa przygoda bez chwili wytchnienia. Wszystko wskazuje na to, że zostanie klasykiem.
„School Library Journal”
Czy nie byłoby odjazdowo, gdyby I wojna światowa toczyła się między genetycznie zmodyfikowanymi organizmami a napędzanymi parą machinami chodzącymi? Odpowiedź brzmi: jasne, ze tak!
„New York Times”
Tytuł oryginalny: Leviathan
Tłumacz: Maciej Machała
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Nowa Baśń, ul. Czechowska 10, 60-447 Poznań (PL), adres e-mail: tomasz.zysk@nowabasn.com
| Autor | Scott Westerfeld |
| Wydawnictwo | Nowa Baśń |
| Seria wydawnicza | inna (Lewiatan) |
| Rok wydania | 2025 |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 456 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382034271 |
| Wymiary | 140 x 200 mm |
| Data premiery | 2025.07.16 |
| Data pojawienia się | 2025.07.16 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 89 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 8 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Lewiatan" to pierwszy tom steampunkowej trylogii, która, co typowe dla tego podgatunku scifi, jest też historią alternatywną Europy z okresu 1 wojny światowej.
W powieści poznajemy dwójkę głównych bohaterów: Alka, zbiegłego księcia, oraz Deryn, dziewczynę udającą chłopaka, by stać się kadetem sił powietrznych. Jak można się spodziewać, ich losy się splatają, łącząc tę dwójkę we wspólnej, zapowiadającej się na wielką, przygodę.
Za wielki plus tej książki wskazałabym pomysł na świat i jego frakcje, gdyż mamy tutaj Zmechów - zwolenników różnego rodzaju maszynerii, szczególnie bojowej, a także Darwinistów, którzy upatrzyli sobie kierunek bardziej związany z biologią, czego efektem są fabrybestie - modyfikowane genetycznie istoty łączące pożądane cechy różnych gatunków zwierząt.
Obranie fantastyki naukowej jako gatunku tej serii nie wypada niestety najlepiej, bo snute tu teorie nie mają zbyt wiele wspólnego z nauką i są bardzo pobieżnie opisane. Należy pamiętać, że jest to mimo wszystko książka młodzieżowa, a to nieraz tłumaczy uproszczenie pewnych aspektów, choć muszę przyznać, że czuję się trochę zawiedziona, że autor poświęcił temu tak mało miejsca i uwagi.
Niestety nieścisłości naukowe to nie koniec, bowiem w tej historii jest ich więcej, a dotyczą one głównie zachowania postaci. I o ile u nastoletnich bohaterów można by było to zrozumieć, tak irracjonalne zachowania ze strony dorosłych, którzy mieli nad nimi sprawować opiekę, już trudniej. Jest tu sporo głupotek i dziur logicznych, to element, który najbardziej przeszkadzał mi przy czytaniu tej książce, niejednokrotnie wybijając mnie z rytmu. Mocno się temu dziwię, bo wiele z nich dałoby się prosto uniknąć przy czytaniu przez betaczytelników lub zagraniczną redakcję.
"Lewiatan" to powieść, która ma swoje wady i zalety. Do pierwszych należą nieścisłości i niekonsekwentne, czasem bezsensowne zachowanie postaci oraz to, że przy niekrótkiej książce fabuła niewiele posunęła się naprzód. Za plusy mogą jednak wskazać ciekawe pomysły na dwie wrogie frakcje i wizję Europy. Głównych bohaterów dość łatwo polubić i im kibicować.
Wielkim plusem są liczne ilustracje rozłożone przez całą książkę, a na koniec ciekawostki historyczne i fabularne dorzucone przez autora.
Nie jest to rasowy steampunk, w którym znajdzie się trochę nieścisłości zarówno naukowych jak i w zachowaniu postaci, jeśli jednak ktoś szuka lekkiej, niewymagającej rozrywki, to tę powieść czyta się naprawdę szybko i przyjemnie. Ja lekko się zawiodłam, ale mimo wszystko miło spędziłam czas;)
Jakiś czas temu miałam okazję zapoznać się z twórczością Scotta Westerfelda, którą wspominam bardzo miło, dlatego cieszę się, że ponownie trafiła do mnie jego książka. Od razu zwróciła moją uwagę okładka w stylu anime ze względu na to, że oglądam je zdecydowanie częściej niż filmy czy seriale z prawdziwymi aktorami.
„Lewiatan” w tej wersji, z logiem Netflixa na okładce, to wznowienie pierwszej części, o której wcześniej nie słyszałam. Nie wiem, czy poprzednie wydanie prezentowało się równie efektownie, ale to zdecydowanie ma w sobie to coś, tę magię dzięki licznym, szczegółowym ilustracjom i pierwszym stronom rozdziałów, przypominającym zardzewiałą bramę.
To z pewnością jedno z piękniejszych wydań, jakie miałam okazję trzymać w rękach. Ilustracje wyglądają tak, jakby poświęcono im naprawdę wiele czasu. Mają wyrazisty styl, ogromną dawkę umiejętności i idealnie pasują do klimatu książki. Trzeba je po prostu zobaczyć ;)
No właśnie – klimat. Mocno steampunkowy, wciągający i uzależniający. Do tego dochodzi jeszcze motyw historyczny z faktycznie istniejącymi państwami, co według mnie jest świetnym połączeniem.
Co mi się również spodobało? Kobieca postać udająca mężczyznę, aby móc służyć Wielkiej Brytanii w jej siłach powietrznych. I choć temat może wydawać się trudny do przyswojenia dla młodszych czytelników (ze względu na obecny w nim motyw wojenny), w rzeczywistości wcale taki nie jest. To po prostu alternatywna przeszłość, na co wskazują opis, wynalazki oraz postacie, które mogą inspirować.
Dodatkowo, pojawiają się tu nietypowe stwory, jak chociażby wilcze tygrysoidy czy Huxleye, spreparowane na podstawie DNA meduz. Od razu zaznaczę, że tworzenie zmodyfikowanych organizmów do celów wojennych nie jest etyczne, jednak świetnie pasuje do tego typu książek. W końcu to alternatywna przeszłość, a taki – jak to nieco brzydko określę – „smaczek” sprawia, że historia wydaje się bardziej realistyczna.
„To po prostu nie fair, że urodziła się dziewczynką! Przecież jej znajomość aeronautyki przewyższała całą wiedzę w tej dziedzinie, którą tatko wtłoczył pod czaszkę synowi. Co więcej, nie bała się wysokości tak jak brat”
Cytat ze strony 31
Po tej pozycji zamierzam również obejrzeć animowaną wersję. Z ciekawości jednak sprawdziłam zawczasu urywki pierwszego odcinka i porównując bestie – w książce, dzięki ilustracjom, zostały przedstawione mroczniej (i właśnie w takiej wersji podobają mi się bardziej).
Myślę, że jest to historia warta waszej uwagi, nawet jeśli na co dzień nie sięgacie po podobne gatunki. Tutaj jest to na tyle ciekawie przedstawione, że nie sposób zapomnieć o „Lewiatanie”. Mnie bardzo się spodobała i z chęcią sięgnę po kolejne tomy!
Wersterfeld zabrał mnie do alternatywnej przeszłości, jednak takiej, której świat nie jest tak bardzo inny od naszego, a jednak potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Pierwsze co mnie uderzyło w tej historii to jej bogactwo w temacie naukowym, ponieważ ten świat oprócz wojennej otoczki samej w sobie ciekawej nęcił wizją ingerencji genetycznej, czy rozbudowanej robotyki.
Przedstawiona wojna dotyczy nie tylko nacji samych w sobie, a tez podejścia do świata, ponieważ w opozycji do niemieckich maszyn, które są monumentalne, brutalne, skuteczne i budzące grozę, stają brytyjscy Darwiniści ingerujący w genetykę, chcą za jej sprawą tworzyć żywe „maszyny” wojenne. Przyznaje, że mnie takie zderzenie dwóch różnych światów oraz filozofii ciekawiło i bodźcowało do dalszego brnięcia w tę historię.
Kluczowe dla historii postaci to Deryn Sharp, dziewczyna udająca chłopca, aby służyć w siłach zbrojnych oraz Aleksander, młody arystokrata zmuszony do ucieczki porzucając absolutnie wszystko. Przecięcie się losów tej dwójki jest punktem wyjścia dla rozwoju całej historii i samych bohaterów zarówno w sferze emocjonalnej jak i fabularnej. Momentami dojmujący było ten obraz trudnego dojrzewania w czasach konfliktu, który był bezlitosny.
Autorowi pomimo złożonej tematyki udało się nie popaść w banał i groteskę, a cała historia jest dość spójna i toczy się w umiejętnie wyważonym tempie, ponieważ niezwykle dynamiczne sceny akcji przeplatają się refleksami czy humorystycznymi wstawkami. Warto odnotować, że dialogi w powieści są żywe i nie trąciły sztucznością, która potrafi skutecznie wybić z wchodzenia w przedstawiony literacki świat.
Westerfeld stworzył pasjonującą bogatą historię, która nie unika trudnych tematów jak poszukiwanie tożsamości, odwagi w trudnych czasach, lojalności i budowaniu zaufania pomimo pozornie kolosalnych różnic. Mnie ta historia zdecydowanie usatysfakcjonowała i sprawiła, że zapewne sięgnę po kontynuację.