
Łowcy upiorów powracają!
Najmniejsza, najbardziej wyluzowana i najbardziej utalentowana londyńska agencja nie boi się żadnych wyzwań i nadal tropi zjawiska paranormalne! Duchy i zmory, strzeżcie się!
Jonathan Straud, autor bestsellerowego cyklu „Lockwood i Spółka”, po pierwszej części Krzyczące schody, przedstawia kolejną wywołującą dreszcze powieść. Nasi starzy znajomi – Lucy, Anthony i George’a – wracają w kolejnym tomie przygód dzielnej agencji ds. paranormalnych. Nowe zlecenie dla agencji Lockwood i Spółka zapowiada się obiecująco: trójka nastolatków ma zbadać grób podejrzanego wiktoriańskiego doktora.
Pod ziemią wybudziło się coś strasznego i zwłoki trzeba ekshumować. Jak zwykle Anthony Lockwood jest pewny sukcesu i jak zwykle sprawy przybierają zły obrót: najpierw uwalnia się przerażający duch, a potem z trumny znika niebezpieczny przedmiot.
Agenci muszą odzyskać tajemniczy obiekt, zanim jego niszczycielska moc pochłonie życie kolejnej ofiary. Liczy się każda minuta, tymczasem ich znienawidzeni rywale z agencji Fittes również poszukują skradzionego przedmiotu. Jakby tego było mało, do sprawy postanawia włączyć się zamieszkująca słój szepcząca czaszka…
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Poradnia K sp.z.o.o, Wilcza 25/6, 05-544 Warszawa (PL), numer telefonu: +48 572 442 774, adres e-mail: poradniak@poradnia.pl
| Autor | Jonathan Stroud |
| Wydawnictwo | Poradnia K |
| Seria wydawnicza | Lockwood&Sp. |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 360 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67195-02-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367195027 |
| Data premiery | 2022.02.09 |
| Data pojawienia się | 2022.01.27 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
„Szepcząca czaszka” to drugi tom cyklu Lockwood & Co. autorstwa Jonathana Strouda. „Szepczące schody” okazały się dla mnie takim strzałem w dziesiątkę, spodobał mi się świat, o którym czytałam i bohaterowie, których poznałam. Czułam się zaintrygowana, coraz mocniej wsiąkałam w wiat duchów, godzin policyjnych i rapierów przypiętych do pasa. Zamiast do torebki wkładać szminkę i lusterko, proponuję pamiętać o łańcuchach, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Muszę Wam powiedzieć, ż na Netflixie możecie zobaczyć serial, który został nakręcony na podstawie książek Jonathana Strouda, zaintrygowani?
Londyn ma problem, od pięćdziesięciu lat miasto jest stale nawiedzane przez zjawy, co sprawia wiele problemów. W związku z tym zjawiskiem pojawiły się agencje detektywistyczne, w których szeregach znajdują się specjaliści, którzy mogą zająć się tym zająć. Tak oto w szeregach agencji Lockwooda pojawia się Lucy Carlyle i George Cubbis. Anthony Lockwood i spółka otrzymują nowego klienta, który potrzebuje pomocy przy wykopaniu ciała na starym cmentarzu. Okazuje się, że należy ono do Edmunda Birckerstaffa, który zmarł
wiele lat temu w bardzo brutalny sposób, a jego trumna jest zapieczętowana srebrem. W „Szepczącej czaszce” talent posiadany przez Lucy staje się coraz bardziej intrygujący, zdaje się zaskakiwać ją samą. Dużym zaskoczeniem było to, że czaszka w słoiku jest w rzeczywistości typem trzecim, a co ciekawsze Lucy może się z nim komunikować. Czy agencji uda się rozwikłać i tą sprawę?
„Szepcząca czaszka” ma w sobie wszystko, czego oczekiwałam od autora, przerażające zjawiska paranormalne, sarkastyczne przekomarzanie się z czaszką w słoju, szybką akcję i scenerię, którą wciąż widzę zamykając oczy. Jonathan Stroud przenosi czytelnika do Anglii, która jest pięknym krajem, bardzo podoba mi się jego architektura. Najnowsza sprawa dotyczy ciała wiktoriańskiego lekarza, który miał obsesję na punkcie prób kontaktowania się z duchami, zakopano z potężny przedmiot, który został skradziony. Bohaterowie będą musieli za wszelką cenę naprawić tą sytuację i rozwikłać tajemnicę. Stroud w swojej książce opiera się na rozwoju postaci. Zostajemy wrzuceni w emocjonującą akcję, odpowiednio przerażającą, przeplataną scenami skupiającymi się na bohaterach i intrygującej zagadce, której rozwiązanie mamy na wyciągnięcie ręki. W „Szepczącej czaszce” duchy nie należą do łagodnych, są niebezpieczne, żądne krwi, mogą wywoływać halucynacje, wyrwać serce. W powieści wręcz odczuwa się ich przygnębiającą obecność i to przytłacza dając odpowiedni klimat.
"Szepcząca czaszka" to drugi tom serii Lockwood & Sp. stworzonej przez Jonathana Strouda. Parę dni temu pisałam o pierwszej części, czyli o "Krzyczących schodach", gdzie obiecywałam, że z recenzją kontynuacji pojawię się bardzo szybko. I oto jestem. :)
Książka fabularnie zabiera czytelników w dalszą podróż po mrocznym, paranormalnym Londynie, Lockwoodowi, Lucy i George'owi przynosząc chwałę i kolejne trudne zlecenia. Tym razem trójka głównych bohaterów mierzy się z wyjątkowo strasznym (i lekko obrzydliwym) zadaniem, ponieważ muszą pomóc przy ekshumacji zwłok tajemniczego doktora. Sęk w tym, że nie wszystko idzie po dobrej myśli, bo przez przypadek zostaje uwolniony rozwścieczony duch, a potem niespodziewanie znika z grobu wyjątkowo groźny przedmiot.
Agenci, ruszając śladem złodziei, nie spodziewają się, w jakim kierunku poprowadzi ich ta potworna sprawa. I w jakim niebezpieczeństwie się znajdą! W międzyczasie Lucy odkrywa nową umiejętność, kiedy bezproblemowo zaczyna prowadzić konwersację z duchem trzeciego stopnia: czaszką zamkniętą w słoiku.
Czy młodym bohaterom uda się rozwikłać kolejną sprawę? Czy ujdą z życiem, gdy wejdą w sam środek czarno-magicznego bełkotu, dzięki któremu będą w stanie ujrzeć "tamtą stronę"? Aż wreszcie: co Lockwood skrywa za ciągle zamkniętymi drzwiami na piętrze?
"Szepcząca czaszka" Jonathana Strouda ani trochę nie zawodzi, pozwalając czytelnikowi wsiąknąć w nieprzewidywalną oraz ekstremalnie wciągającą fabułę. Autor przykłada dużą wagę do klimatu powieści, fachowo lawirując między ciężką, niemal duszną atmosferą a lekkimi, humorystycznymi fragmentami.
Drugi tom porusza bardzo oryginalne wątki, które raczej ciężko spotkać w tego typu literaturze - zwykle, kiedy główna fabuła kręci się wokół walki z duchami i odsyłania ich z powrotem w zaświaty, bohaterowie magicznie nie otrzymują daru prowadzenia z nimi konwersacji. W "Szepczącej czaszce" (jak i w ogóle w całej serii) zachwyca również fakt, że wyłącznie dzieciaki są w stanie wyczuć bądź zobaczyć duchy; to młodzi dbają o bezpieczeństwo społeczeństwa, a więc i o samych dorosłych.
Urzekło mnie wyjątkowo realistyczne przedstawienie relacji między bohaterami (zwłaszcza główną trójką), co wcale nie jest łatwym zadaniem. Dzieci rządzą się własnymi prawami, a ich logika często bywa... pokrętna, dlatego autorowi należą się brawa za tę mistrzowską kreację. A przynajmniej w większości, ponieważ nie do końca wiarygodny wydawał się brak kontroli dorosłych. Tutaj pozostawiono niepełnoletnich samopas, co wydaje się lekko naciągane, ponieważ w prawdziwym świecie rzadko ma miejsce.
Zakończenie "Szepczącej czaszki" to istna jazda bez trzymanki. Fabuła niespodziewanie dostaje ogromnego kopniaka i zaczyna zasuwać na łeb na szyję, przez co emocje sięgają zenitu.
Kończąc, podkreślę, że drugi tom serii przygód o paranormalnej agencji detektywistycznej Lockwood & Spółka to wyjątkowa propozycja dla młodszych i starszych czytelników, obok której nie wolno przejść obojętnie. Historia zachwyca, wywołuje tony emocji, bawi, a przede wszystkim totalnie wciąga w wir tajemniczych, niebezpiecznych przygód. "Szepcząca czaszka" to zdecydowanie książka warta polecenia, dlatego nie zwlekajcie i szybko nadrabiajcie, bo już niebawem szykuje się premiera trzeciego tomu! :)