
Zaraz po maturze Joanna dowiaduje się o nieuleczalnej chorobie swojego ukochanego. Wkrótce Marcel umiera. Pogrążona w rozpaczy dziewczyna nie umie poradzić sobie z bólem, ale kiedy dowiaduje się, że jest w ciąży, postanawia zawalczyć o siebie dla dziecka, uznając to poczęcie za prawdziwy cud i podarunek od ukochanego. Próbując jakoś funkcjonować w trudnej rzeczywistości, wraca myślami do czasów, kiedy poznała Marcela.
Po jednej z wizyt u psychologa poznaje Jacka, młodego lekarza, który usiłuje ułożyć sobie życie po śmierci młodszego brata. Joanna i Jacek spędzają ze sobą coraz więcej czasu. To on jest przy niej, kiedy dziewczyna zaczyna rodzić. Mimo to, gdy mężczyzna wyznaje jej miłość, odpycha go od siebie.
Czy Joanna zostanie samotną matką?
Czy lojalność wobec nieżyjącego Marcela pozbawi ją szansy na szczęśliwe życie?
Czy zdoła pokochać ponownie?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo WasPos Agnieszka Przyłucka, ul. Rembielińska 8A/120, 03-343 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@waspos.pl
| Autor | Feliksik Gabriela |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo WasPos |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 276 |
| Format | 14.3 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8290-888-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382908886 |
| Wymiary | 143 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.11.25 |
| Data pojawienia się | 2025.11.06 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3 szt. (realizacja 2026.10.09) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.10.12 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.10.09 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.10.12 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.10.10 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.10.12 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.10.10 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.10.10 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.10.12 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.10.10 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.10.12 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.10.12 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Przecież nie odrzuca się szansy na miłość. Bo wiecie, moi kochani, miłość miewa różne oblicza. Jedna jest gwałtowna, oparta na namiętności, chęci ciągłego przebywania z drugą osobą, inna jest spokojna, przychodzi znienacka, a czasami nawet można jej nie zauważyć..."
Książka została podzielona na "wcześniej" i "teraz", czyli na czas przed i po śmierci Marcela, najpierw chłopaka, a później już męża Asi. Dziewczyna w bardzo młodym wieku straciła swojego ukochanego, który pokazał jej, że można być sobą, że nie trzeba udawać przed innymi ludźmi i przed znajomymi, by ci cię lubili. Można być sobą, i lubić czytać książki, a jednocześnie nie lubić imprezowania. Można robić to co się lubi, a nie to co wypada zrobić, by inni nas polubili.
Marcel był wartościowym, młodym człowiekiem, który miał ambitne plany na swoją przyszłość, którą wiązał ze swoją dziewczyną. Zarówno rodzice chłopaka, jak i dziewczyny bardzo polubili drugie połówki swoich dzieci, bo mimo różnego wychowania, byli grzeczni i ułożeni. Jednak życie miało dla nich inne plany. Chłopak niespodziewanie zachorował na nieuleczalną chorobę, która sprawiła, że młodzi musieli się rozstać, na zawsze.
Asia bardzo ciężko zniosła śmierć swojego ukochanego i nie potrafiła otworzyć się na nowe znajomości i na nową miłość. Uważała, że nie może sobie na to pozwolić, by nie zatrzeć w swej pamięci miłości do Marcela. Okazało się też, że w swoją noc poślubną niespodziewanie poczęli dziecko. Dziecko, dzięki któremu dziewczyna postanowiła wziąć się za siebie, postanowiła lepiej zadbać o swoje zdrowie i o dziecko, które zostało poczęte z miłości.
Ale kiedy na horyzoncie pojawił się pewien lekarz, to Asia ponownie zaczęła się zamykać w swoich myślach o Marcelu.
Czy Asia otworzy się ponownie na miłość? Tego dowiecie się, kiedy przeczytacie książek, do czego ja was ogromnie zachęcam.
Książkę czyta się naprawdę szybko i mimo ogromu emocji z niej płynących, jest to przyjemna opowieść, przy której można się wzruszyć, zasmucić i ucieszyć. Książka niosąca dużo momentów skłaniających do zadumy nad swoim życiem.
Jednak ma małego minusika. Niestety wykryłam w niej kilka błędów w pisowni, które rażą w oczy ?. Ale jak nie będziecie się na nich skupiać, to książka jest magiczna, oprószona śniegiem i trochę świąteczną atmosferą. Znajdziecie w niej miłość, szczęście, radość, trudy życia, chorobę i walkę po stracie bliskiej osoby. Najważniejsze to nie zamykać się w swoim bólu, i dać sobie pomóc przez najbliższe osoby.
Joanna i Marcel są bardzo młodzi, chodzą do szkoły, jednak to, co ich połączyło, jest naprawdę silne. Dzięki niemu dziewczyna przestała zakładać maskę, zaczęła być po prostu sobą. Planowali wspólną przyszłość, liczyli, że już zawsze będą razem. Niestety życie miało dla nich zupełnie inny plan. Zaczęło się od bólu głowy, skończyło na strasznej diagnozie. Niedawno była matura, mieli wspólne plany, jednak zamiast ich spełniania będzie szpital i walka o ukochanego. Dowiadują się, że Marcel ma raka i niestety z nim przegrywa. Kiedy umiera, świat Joanny całkowicie się wali.
Dziewczyna nie może poradzić sobie z rozpaczą, z brakiem chłopaka. Nie widzi swojej przyszłości, nie chce iść do przodu bez niego. Wtedy zdarza się cud, okazuje się, że jest w ciąży, że rośnie w niej maleńka istota, cząstka Marcela. Joanna postanawia zawalczyć, nie dla siebie, ale dla niej. Chociaż jest ciężko, wie, że musi się podnieść i ruszyć dalej, nauczyć się życia bez ukochanego. Pewnego dnia poznaje Jacka, mężczyznę, który wie co to śmierć bliskiej osoby. Ona straciła mężczyznę, którego mocno kochała, on brata, który był dla niego najważniejszy na świecie. Przypadkowe spotkania, bezinteresowna pomoc i uczucie, które nie powinno się zdążyć, a przynajmniej tak myśli Joanna. Czy kobieta poradzi sobie z żałobą? Czy ruszy do przodu? Czy pozwoli sobie na szczęście, na miłość? Jak potoczy się jej znajomość z Jackiem?
Dla mnie była to książka, do której czytania niezbędna jest paczka chusteczek. Zdecydowanie były momenty, kiedy łez nie dało się powstrzymać, a emocje, jakie towarzyszyły podczas czytania, zostały ze mną jeszcze na długo po jej skończeniu. Książka zdecydowanie mi się podobała. Znalazłam w niej historię z jednej strony smutną, pełną żalu, rozpaczy, tęsknoty, z drugiej pełną miłości, nadziei. To opowieść o stracie męża w naprawdę młodym wieku, radzeniu sobie z bólem, ciąży, próbach ułożenia sobie życia od nowa, choć serce nadal mocno boli.
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które mnie potrafiły zaskoczyć. Książkę czytało się dość szybko, dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.
Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani. Bardzo podobało mi się to, że poznajemy Joanne nie tylko jako młodą wdowę, ale również cofamy się w czasie i poznajemy całą historię miłości jej i Marcela. Według mnie jest kobietą bardzo silną i zdecydowanie ją polubiłam.
„Nie bój się miłości” to książka ze świetną, pełną emocji historią, z którą świetnie się bawiłam. Ze swojej strony z przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Nasz pierwszy patronat, taka subtelna mądra historia. Nie bój się miłości, przyjaźni, nie bój się otworzyć się na ludzi, pokazać prawdziwą wersję siebie.
Pamiętacie swoją pierwszą miłości?
Joanna młodziutka wdowa. Miała to szczęście, że poślubiła swoją pierwszą wielką miłość. Dziś jest osamotniona. Zatraca się w swym bólu, tęsknocie, rozpaczy za ukochanym z którym miała dzielić życie. A to życie napisało inny scenariusz. Marcel jej druga połówka zmarł w wyniku podstępnej choroby. Rak odebrał jej szansę na szczęście. Joanna wspomina początki związku z ukochanym.
Historię czyta się szybko. Przeplatana jest aktualna sytuacja Aśki ze wspomnieniami. Cudownymi wspomnieniami, do których chce się wracać. Jej jedyną nadzieją na lepsze jutro jest mała istotka, której dali życie. To dla dziecka musi zacząć wychodzić z żałoby. Musi otworzyć się na świat. Świat, który pozbawiony jest jedynej ukochanej osoby, którą miała. Przypadkowo poznaje Jacka, młodego pediatrę, który również zmaga się z samotnością. Stracił jedyną bliską mu osobę, młodszego brata. Czy da szansę nowej miłości? Czy zostanie samotną matką?
Nie bój się miłości wzrusza. Ta historia jest napisana prawdziwie, szczerze jakbyś czytała o znajomych, których dotknęła ciężka próba. Czas żałoby każdy przechodzi na swój sposób. Autorka w subtelny sposób prowadzi nas poprzez najgorsze dni z życia młodziutkiej wdowy. Pokazuje, że rodzina to nasza ostoja. Cokolwiek by się nie działo będą ścianą, o którą możesz się oprzeć. Przyjaciele to ciche anioły, które krążą wokół nas, w odpowiednim momencie akcentując swoją obecność. Nawet z najgorszych chwil w życiu potrafi się wykluć coś pięknego. U Aśki jest to maleństwo, które nosi pod sercem. To również szansa na nowe życie z mężczyzną. Innym mężczyzną niż planowała, ale czy to oznacza, że drugie uczucie jest mniej wartościowe? Druga miłość, trzecia czy kolejna często jest dojrzała. To pewność, stabilizacja, budowanie razem przyszłości. A pierwsza miłość zawsze pozostanie we wspomnieniach jako odległy acz mało realny ideał. Piękna historia, z której każdy odnajdzie przesłanie dla siebie. Z pewnością jednym z nich jest to aby walczyć o siebie, swoją przyszłość. Twoje życie jest w twoich rękach. Nie chowaj się przed uczuciem, przed nieznanym tylko dlatego, że do tej pory żyłaś w bezpiecznej przystani. Życie mamy tylko jedno, nie wiemy jak długo dane jest nam oglądać wschody słońca. Korzystajmy z czasu, który mamy, cieszmy się życiem a kiedyś szczęście się do nas uśmiechnie być może po raz drugi.