
Zawody strzeleckie w Cross City wygrywa Tom Ford, a swoją nagrodę srebrnego winchestera wkrótce wykorzystuje podczas sprzeczki w saloonie, po czym grozi dwóm rdzennym Amerykankom. Ale kobiet broni i pozwala im bezpiecznie odjechać nieznany w mieście kowboj. Gdy następnego ranka rusza w dalszą drogę, okazuje się, że ktoś podąża jego śladem
Jerzego Wróblewskiego od dzieciństwa fascynował świat Dzikiego Zachodu. Jego najwcześniejsze zachowane komiksy to właśnie westerny. Jednak w czasach PRL-u nie wszystkie redakcje przychylnie patrzyły na opowieści z kowbojami. Wróblewski podjął więc próbę wydania swojego westernu w wydawnictwie Marvel i to dla tego amerykańskiego wydawcy przygotował pierwotną wersję Przyjaciół Roda Taylora.
W niniejszym albumie przedstawiamy nie tylko sam komiks w odrestaurowanej formie, ale także jego burzliwe losy. Na pewno dodatkową gratką dla fanów Wróblewskiego będą też po raz pierwszy pokolorowane plansze z My nigdy nie śpimy ostatniej historii, nad którą autor pracował. Komiksowi towarzyszy tekst o komiksowych westernach Wróblewskiego napisany przez Macieja Jasińskiego, znawcę twórczości bydgoskiego autora.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Kultura Gniewu Paweł Tarasiewicz, ul. Bartoszycka 10, 04-923 Warszawa (PL), numer telefonu: 504825342, adres e-mail: pawel@kultura.com.pl
| Autor | Jerzy Wróblewski |
| Wydawnictwo | Kultura gniewu |
| Rok wydania | 2024 |
| Liczba stron | 52 |
| Format | 2.1 x 2.1 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67360-73-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367360739 |
| Wymiary | 21 x 21 mm |
| Data premiery | 2024.05.20 |
| Data pojawienia się | 2024.05.20 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 185 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Kiedy myślę o polskim komiksie spod znaku westernowej przygody..., to od razu przychodzi mi do głowy osoba Jerzego Wróblewskiego - twórcy znakomitej serii „Binio Bill”. I dlatego też nie może dziwić fakt, że nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu ukazało się właśnie nowe, odrestaurowane wydanie komiksowego westernu spod ręki Pana Jerzego pt. „Przyjaciele Roda Taylora”, wzbogacone dodatkowo o pokolorowaną po raz pierwszy historię o tytule „My nigdy nie śpimy” - ostatnią opowieść, nad jaką pracował ten wybitny twórca. Nie może dziwić, ale z pewnością może cieszyć serce każdego miłośnika polskiego, westernowego komiksu...
Jako słowo się rzekło, mamy tu dwie znakomite opowieści:
„PRZYJACIELE RODA TAYLORA” - ta historia przedstawia losy odważnego, prawego, znakomicie posługującego się bronią Roda Taylora, który będąc świadkiem napaści pijanych rewolwerowców na dwie bezbronne Indianki, staje w ich obronie i wymierza sprawiedliwość bandytom. To sprowadzi na niego ich gniew, jak i pościg kolejnego dnia, gdy opuściwszy miasteczko Cross City uda się on w swoją dalszą drogę. Tym samym będzie zmuszony walczyć o życie...
„MY NIGDY NIE ŚPIMY” (za tekst odpowiada Andrzej Janicki) - drugą z opowieści stanowi nigdy nie dokończona historia o walce z bezwzględną bandą Braci Reno, którzy terroryzując kolejne z miast mają za nic literę prawa. Zdesperowani i oburzeni mieszkańcy zgłaszają się tym samym do Allana Pinkertona, by jego słynna, detektywistyczna agencja zajęła się braterskim gangiem. Ten postanawia im pomóc, opracowując plan wprowadzenia do bandy swojego człowieka, który pomoże rozpracować i schwytać złoczyńców...
Niniejszy album stanowi swoisty i ze wszech miar należny hołd dla dwóch znakomitych, nieżyjących już artystów komiksowej sztuki - Jerzego Wróblewskiego i Andrzeja Janickiego. Hołd przepiękny, gdyż ukazujący nie tylko ich talent na polu ilustracji i scenariusza, ale też i wielką miłość do westernu, którą potwierdza tu także pokaźna porcja informacji o życiu, twórczości i fascynacji Dzikiem Zachodem Jerzego Wróblewskiego, jaką to otrzymujemy na końcu tego albumu. I tym samym jest to wspaniała rozrywka, ale też i najprawdziwsza historia polskiego komiksu, którą z pewnością warto poznać.
Przechodząc do fabuły obu opowieści..., mamy do czynienia z klasyką westernowej sztuki, gdzie to dobrzy i prawi ludzie stają do walki ze złem. I jest tu przygoda, nie brak wartkiej akcji - zwłaszcza w pierwszej z historii, jak i wreszcie jest ten uwielbiany przez nas klimat Dzikiego Zachodu - z pięknem prerii, z Indianami oraz z małymi miasteczkami i ich mieszkańcami w tle, gdzie wszystko jest takie niezwykłe, iście filmowe, kojarzące się nam ze wspomnieniami sprzed lat, gdy to właśnie westerny cieszyły się największą popularnością. I oczywiście są to proste historie, które nie silą się na specjalnie skomplikowane fabularne intrygi, ale też i w tym jest ich wielki urok.
Mamy tu również jakże charakterystyczne ilustracje Jerzego Wróblewskiego - niezwykle malownicze, klimatyczne, pociągnięte klasyczną, nieco surową kreską rysunki, które w piękny sposób oddają koloryt Dzikiego Zachodu, ale też i emocje na twarzach bohaterów. To również dobre kadrowanie, szczypta humoru oraz ładne dla oka kolory, które znów kojarzą się z dawnymi komiksami Jerzego Wróblewskiego. I co tu dużo mówić - jest pięknie, klimatycznie i w przypadku drugiej z opowieści po raz pierwszy kolorowo.
Sięgając po ten komiks wiemy mniej więcej to, czego możemy się spodziewać - dobrej, przygodowej opowieść w westernowej postaci. I dokładnie to otrzymujemy - owszem, być może w nie pełnej postaci, ale o tym zadecydował już los. Jednakże jest tu też i ta stricte biograficzna, by nie powiedzieć reporterska część, która pozwala nam poznać i zrozumieć to, za co Jerze Wróblewski kochał westernową konwencję oraz odkryć losy pierwszej z opowieści, która musiała trochę poczekać na ujrzenie dziennego światła. I to jest już rzeczą absolutne bezcenną.
Dlaczego zatem warto sięgnąć po komiks „Przyjaciele Roda Taylora”…? Otóż dla frajdy czytelniczej wyprawy na Dziki Zachód, dla przyjemności odkrywania przygód bohaterów, dla piękna ilustracyjnej szaty oraz ze względu na pamięć o Jerzym Wróblewskim i Andrzeju Janickim – wybitnych twórcach polskiego komiksu, którzy dali nam tak wiele emocji, radości, wzruszeń. I dlatego też z jak największym przekonaniem polecam i zachęcam was do tego, byście poznali ten tytuł i się nim zachwycili.