
Kobiety. Wyrastające ponad swój czas. Ponad miejsce w rodzinie, ponad środowisko, w którym przyszło im się urodzić i żyć.
Malwina – mówiono, że nie tylko oświadczyła się swemu przyszłemu mężowi, ale zamknęła przed nim drzwi sypialni, oświadczając, że otworzy je dopiero wtedy, kiedy ten nauczy ją czytać i pisać.
Dyzia (Dionizja) – kochliwa trzpiotka, którą dramatyczne okoliczności zmieniają w odważną, wyzwoloną kobietę.
I najmłodsza z nich – Urszula, która tracąc miłość swego życia, nie oczekuje już niczego.
O mojej ciotce Dionizji, zwanej Dyzią, krążyło mnóstwo różnych opowieści. Wszystkie miały jedną cechę wspólną – z każdej można byłoby stworzyć sensacyjną opowieść. Kiedy myślę o niej, mam przed oczyma Scarlett O’Harę.
Kolejna, godną opisania była ciotka Malwina – kobieta, która z konsekwencją i w niestandardowy sposób dążyła do celu.
I ciotka Urszula, która być może dzisiaj założyłaby naszyjnik z błyskawicą…
Trzy niezwykłe kobiety – i jak tu o nich nie napisać…
Katarzyna Ryrych, rocznik 1959, autorka m.in. czterotomowej sagi „Czarna walizka”. Ma również na swoim koncie kilkanaście książek dla dzieci i młodzieży, za które zdobyła wiele prestiżowych nagród. Szuka tematów niekonwencjonalnych, niezgranych fabuł, zaskakujących narracji – jak w życiu. Wielu bohaterów jej książek to ludzie, których napotkała na swojej drodze.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Katarzyna Ryrych |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 444 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8352-007-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383520070 |
| Data premiery | 2023.07.18 |
| Data pojawienia się | 2023.05.31 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 13 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, poprzednio czytałam sagę "Czarna walizka", która ogromnie mi się podobała, dlatego nie mogłam odmówić sobie zapoznania się z nową propozycją literacką pisarki. "Psia gwiazda" jest pierwszym tomem cyklu "Kobiety z rodziny Wierzbickich". Stylistyka i język jakim posługuje się autorka dość specyficzny i zarazem bardzo przyjemny w odbiorze co sprawia, wrażenie że książkę czyta się naprawdę szybko. Ja historię trzech silnych kobiet - Malwiny, Dyzi i Urszuli pochłonęłam w jedno popołudnie i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania tego tomu. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi zostali w świetny sposób wykreowani. To postaci niezwykle autentyczne, z którymi śmiało moglibyśmy się utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne, nawet mimo dzielących nas lat i okoliczności. Każda z kobiet jest zupełnie inna, każda ma za sobą już pewne przeżycia, które odcisnęły piętno na ich obecnym życiu i zarazem je ukształtowały. Z ogromnym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich losy. Autorka na przykładzie swoich bohaterek pokazała jaka siłą drzemie w rodzinie oraz jak wiele kobiety są w stanie dla niej poświęcić. Pisarka w niesamowicie realistyczny i pobudzający wyobraźnię sposób opisuje czasy, w których przyszło żyć bohaterkom, z czym musiały się mierzyć, momentami miałam wrażenie jakbym towarzyszyła tym trzem niezłomnym kobietom we wszystkich wydarzeń i zarazem chłonęłam wszystkie towarzyszące im emocje, a tych tutaj co nie miara. Bardzo kibicowałam Malwinie, Dionizji i Uli i naprawdę chciałam dla nich jak najlepiej. "Psia gwiazda" to poruszająca, wartościowa historia pełna życiowych mądrości, doświadczeń i prawd, która skłania do głębszych przemyśleń nad własnym życiem. Świetnie spędziłam czas z tą książką i już nie mogę się doczekać dalszych losów bohaterów. Podskórnie czuje, że autorka jeszcze nie jednym mnie tutaj zaskoczy. Polecam!
"Kiedy choruje ciało, podaje się lekarstwa. Ale kiedy choruje dusza, tylko czas może ją uleczyć."
Katarzyna Ryrych po raz kolejny zaskakuje. "Psia gwiazda" jest pierwszym tomem z nowego cyklu "Kobiety z rodziny Wierzbickich". Jest to bardzo dobra saga historyczna i jednocześnie idealna obyczajówka. Podobał mi się specyficzny język, którego używali bohaterowie. Dzięki niemu miałam wrażenie, że przeniosłam się w czasie. To nadało książce ciekawego i niesamowitego klimatu.
Poznałam wspaniałe kobiety, których życie nie rozpieszcza. Muszą stawić czoło przeciwnością losu.
Urszula — to wspaniała młoda kobieta, która straci coś bardzo cennego. Czy będzie potrafiła dalej żyć? Jak na jej zachowanie patrzą inni ludzie? Mimo swojego wieku przewyższa rozumem wszystkich o wiele lat. Mogę śmiało powiedzieć, że w dzisiejszych czasach odnalazłaby się bez problemu. Ta bohaterka jest ponadczasowa. Przeżywałam wszystko razem z nią. Śmiałam się i płakałam. Miałam cichą nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży. Już się nie mogę doczekać jej dalszych losów.
Kolejnymi bohaterkami są Malwina i Dionizja zwana potocznie Dyzią. Czy obie panie nauczą się żyć w czasach, których się urodziły? Czy w okolicznościach, w których się znalazły zmienią się na lepsze czy raczej na gorsze?
Autorka w idealny sposób pokazuje siłę kobiet.
Cała historia z jednej strony jest smutna z drugiej radosna. Dosłownie rewelacyjna obyczajówka. Można się pośmiać i popłakać. Są sceny, które zapierają dech w piersiach. Spotkałam tutaj również prawdziwe dramaty i tragedie, które powodowały, że otwierał mi się nóż w kieszeni.
Znajdziecie tutaj również męskie postacie, ale o nich musicie dowiedzieć się sami czytając powieść "Psia gwiazda".
Co oznacza tytułowa "Psia gwiazda"? Na to pytanie odpowiedzą wam same bohaterki.
Na uwagę zasługuje również inna postać — Mariaszka. Jest tutejszą znachorką. Dlaczego ludzie się jej boją? Czy faktycznie jest taka straszna? W sekrecie powiem wam, że ją polubiłam.
W tej książce poznacie również inne wartościowe i mniej wartościowe postacie.
Czy tutaj wszyscy są sobie wierni? Czy raczej niekoniecznie?
Spotkacie tutaj odważne, uparte i wyzwolone kobiety, które wiedzą czego chcą i niestety nie zawsze dążą do wyznaczonego przez siebie celu.
Bardzo emocjonująca powieść. Warto ją przeczytać.
Ja już nie mogę się doczekać kolejnej części i następnych przygód naszych wyzwolonych bohaterek.
Znajdziecie tutaj również bohaterów kochających inaczej.
Czy zabobony mogą mieszać się z wiarą w Boga? Przekonajcie się sami.
Na uwagę zasługuje również okładka. Jest cudowna i przyciąga wzrok.
Jeżeli lubicie powieści z historią w tle to dobrze trafiliście.
"Psia gwiazda" na długo pozostanie w pamięci. Dziękuję autorce za niezwykłą paletę emocji, których tutaj doświadczyłam. Tę książkę powinna przeczytać każda kobieta. Katarzyna Ryrych swoim najnowszym dziełem głęboko dotyka serc swoich czytelników. Dla takiej historii warto było zarwać nockę. Nie brakuje tutaj również intryg.
Zakończenie tego pierwszego tomu zachęca do sięgnięcia po kolejny tom.
Z całego serca polecam tę życiową historię.
Ps.
Dzięki tej powieści autorka zmusza nas do refleksji nad własnym życiem.
Akcja „Psiej gwiazdy” toczy się w niedużej małopolskiej wsi w ubiegłym stuleciu, przed wybuchem I wojny światowej i tuż po jej rozpoczęciu. Najnowsza saga Katarzyny Ryrych zaczyna się spektakularnie, bo pogrzebem Antoniego Wierzbickiego i mogłoby się wydawać, że ta powieść będzie o nim, ale potem okazuje się, że nie o mężczyznach Katarzyna Ryrych będzie opowiadać, ale o kobietach z rodziny Wierzbickich. Silnych, odważnych i upartych.
Główne bohaterki Dionizja, Malwina i Urszula, to trzy niezwykłe kobiety, które zdecydowanie wykraczają ponad swój czas, miejsce w rodzinie i ponad swoje środowisko, w którym przyszło im się urodzić i żyć. Niby każda z nich jest inna, lecz na swój sposób łączy je upór w dążeniu do celu. Dionizja nie potrafi odnaleźć się w swoim środowisku, marzy o zostaniu wielką malarką, ale gdy nie znajduje zrozumienia u męża, szuka go poza swoim małżeństwem. Malwina, córka piwowara z sąsiedniego miasteczka, jako najstarsza z córek, musi wykonywać ciężkie prace i znosić ciągłe karcenie ojca. O wykształceniu może tylko pomarzyć, więc jako dorosła kobieta, nie potrafi napisać nawet swojego imienia. Wychodzi za mąż za Antoniego, łamiąc wszelkie konwenanse, znajdując tym samym szansę na ucieczkę z domu. Wreszcie Urszula urodzona pewnej nocy, gdy świeci Psia gwiazda – Syriusz. Jest osobliwym i milczącym dzieckiem, które otacza dziwna aura. Wszyscy przyzwyczaili się, że taka jest i przestali zwracać na to uwagę. Kiedy Urszula kończy osiem lat, osieroca ją matka. Gdy ojciec żeni się z Malwiną, jej bracia natychmiast akceptują macochę, natomiast Urszula nie zamierza udawać, że nowa rodzina ją uszczęśliwia, do ojca czuje jedynie nienawiść. Nie potrafi pogodzić się z utratą matki, woli więc wyjechać do miasta, by poznawać świat. Wie, czego chce i przełamuje wszelkie stereotypy, ale gdy traci miłość swego życia, coś w niej pęka i nie oczekuje już niczego.
Dziwny to był świat. Świat wiary w Boga, a zarazem pełen wiary w zabobony. Życie ludzi we wsi toczyło się swoim rytmem, a gdy ktoś miał problem, natury zdrowotnej lub innej, podążał do chatki Mariaszki, która na każdą przypadłość i sytuację potrafiła coś zaradzić. Zdarzało się, że dostrzegła w przeszłości lub przyszłości to, czego inni nie widzieli. Chwilami wydawało się, że drogi wszystkich kobiet prowadziły do chaty szeptuchy, niby do Rzymu, bo Mariaszka już wiele lat na świecie żyła, więc nie jedno widziała i wiele rozumiała.
Sikusia, tutejsza pomylona, była częścią lasu od dziecka. Mówiła głośno do drzew, aby nie zapomnieć języka ludzi. Zwierzęta przywykły do jej obecności, bo pomimo że pachniała jak człowiek, zachowywała się całkiem inaczej. Była częścią lasu, dziwnym, upośledzonym zwierzęciem. Istota samotna, odrzucona przez ludzi. Nigdy nikogo nie skrzywdziła, z wyjątkiem tego człowieka, który leżał już przysypany ziemią.
Dionizja, Malwina i Urszula to bardzo dobrze wykreowane postacie kobiece, które wraz z rozwojem akcji ulegają przemianie, podejmują niecodzienne decyzje, dokonują odważnych wyborów i nie boją się ich konsekwencji. Nie zważają na normy towarzyskie ani na to, czy ich postępowanie podoba się mężczyznom.
„Psia gwiazda” to powieść napisana w lekkim stylu, ale pełna ludzkich emocji. To kobiety w tej powieści zdecydowanie są postaciami pierwszoplanowymi, mężczyźni stanowią dla nich zaledwie tło. Moim zdaniem taki zabieg autorki był celowy. Jej bohaterki to kobiety mające za nic konwenanse i dominację mężczyzn, a przecież są to czasy, gdy ostatnie słowo należało do ojca, męża, czy brata. Wybuch I Wojny Światowej powoduje diametralne zmiany w życiu wszystkich bohaterów i zmienia się także układ sił. Mężczyźni poszli walczyć, a kobiety zostały na posterunku, pilnują dobytku i ogniska domowego. Dopiero teraz okazuje się, ile siły drzemie w pozornie słabych istotach, które w sytuacjach zagrażających życiu potrafią użyć broni, przejechać przez płonącą wieś, uratować życie rannemu żołnierzowi, czy przygarnąć cudze dziecko. Idą w niepamięć urazy, zazdrości i inne animozje. Kobiety z rodziny Wierzbickich pokazują, że potrafią zjednoczyć swoje siły i wspólnie działać. Nie straszny im wróg, śmierć, bo one potrafią sobie poradzić w każdej sytuacji.
Doskonale przedstawione realia tamtych czasów, wspaniałe opisy i świetnie wykreowane postaci bohaterek to główne atrybuty. Jest to opowieść o miłości, przyjaźni, niesamowitej sile drzemiącej w kobietach. Opowiada też o bólu po stracie najbliższych i trudnych rodzinnych relacjach. Na uwagę zasługuje świetnie skonstruowana fabuła i piękny, literacki język, który jest znakomitym dopełnieniem całości. Autorka umiejętnie buduje klimat, rozbawia, żeby za chwilę głęboko zasmucić, potem dorzuca do tego garść refleksji. Wspaniale przedstawione postaci kobiet, które jak na tamte czasy zadziwiają swoją samodzielnością, bo żyły tak jak chciały i potrafiły przeciwstawić się mężczyznom i przeciwnościom losu.
Kobiety z rodziny Wierzbickich nie przystawały do czasów i środowiska, w których przyszło im żyć. Były inne. Nie bały się przyjmować ról ,,przeznaczonych’’ dla mężczyzn. Nie bały się mówić otwarcie co myślą. Nie bały się walczyć o to, co było dla nich ważne. Dyzia, Malwina i Urszula różniły się od kobiet, które wzbraniały się wychodzić poza wyznaczone kobietom w tamtych czasach ramy. Nie bały się być inne ani walczyć o swoje.
Psia gwiazda to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Ryrych. Do tej pory słyszałam o kolejnych premierach jej kolejnych książek, ale nie miałam przyjemności po nie sięgnąć. Teraz postanowiłam to zmienić. Pomyślałam, że sięgnięcie po rodzinną sagę może być niezłym początkiem na rozpoczęcie przygody z twórczością tej autorki…
Mam mieszane odczucia, co do tej książki. Generalnie była ciekawa. Wielkim atutem była niepowtarzalna fabuła i silne postaci kobiece, które nie bały się żyć tak jak chciałby a nie tak jak wypadało. Żadna, szczególnie Malwina, nie bawiła się w konwenanse… Żadna nie była mimozą, którą trzeba była na każdym kroku ratować. Autorce udało się wykreować niezwykle sugestywne tło do zmagań życiowych Malwiny, Dyzi i Urszuli. Na uwagę czytelników zasługują opisy zwyczajów czasami będących zwykłymi zabobonami z początku XX wieku. Nie dało się nie polubić pióra autorki… A jednak nie wszystko, z czym się spotkałam w książce zyskało moją aprobatę. Nie podobał mi się sposób, w jaki autorka przedstawiała postacie męskie. Miałam wrażenie jakby autorka uważała mężczyzn za gorszy sort. To podchodziło o dyskryminację. W moim przekonaniu wadą jest też wciskana na siłę poprawność polityczna. W wypadku tej książki autorkę kompletnie poniosło.
Psia gwiazda to książka o sile kobiecości i walce z własnymi ograniczeniami oraz odwadze. Nie należy do najłatwiejszych lektur. Dobitnie pokazuje, że świat nie jest czarno-biały. Czy sięgnę po kolejne tomy? Chciałabym poznać dalsze losy bohaterek, ale nie podejdę do nich z takim entuzjazmem jak do Psiej gwiazdy.
Otulająca ciepłem, emanującym z zobrazowanej na kartach powieści kobiecej siły. Przejmująca obliczem rodzinnych emocji, które cieniem kładą się na kolejnych pokoleniach. Z czułością portretująca zawiłe koleje życia – tym samym akcentująca nie zawsze podszyty szczęściem cud narodzin, zarazem czasami tak upragnioną wizję straty.
„Psia gwiazda” to pierwszy tom sagi „Kobiety z rodziny Wierzbickich”, który z niezwykłą wrażliwością i iście feministycznym sznytem odmalowuje wizerunki trzech niewiast. Katarzyna Ryrych z finezją oddaje zachodzące na przestrzeni lat i na tle dramatycznych okoliczności zmiany ich osobowości. I zarazem coraz jaskrawiej wizualizuje tkwiący na dnie ich duszy nieokiełznany upór. By żyć w zgodzie z wyznawanymi wartościami, które znacznie przenikają epokę, w której przyszło im żyć, oraz aby kreować codzienność na własnych warunkach, za nic mając społeczny ostracyzm. Na barwnym fundamencie egzystencji trzech kobiet, co więcej, śmiało czerpiąc inspirację z historii własnej familii, autorka buduje fabułę bogatą w eklektyczne doznania. Niekiedy zanurzaj ją w zabawnym wydźwięku, fragmentarycznie eksponuje rozdzierający tragizm, innym razem naznacza treść życiowym znamieniem. Tworzy osnowę odzwierciedlającą kobietę – nieco frywolną i szaloną, o zmiennych nastrojach, ale przy tym urzekająco odważnie relacjonującą bolesną prozę dnia.
Tu pragnienie, by samodzielnie eksplorować rzeczywistość, staje się impulsem do stanowczego sprzeciwienia się małżeńskim powinnościom, a druzgocące oblicze I wojny światowej z kolei obnaża zdolność do każdego czynu, który może ochronić niewinne istnienia. W końcu zagubiona w odmętach jawnego upokorzenia miłość determinuje uwierające pod skórą traumy, których nie sposób już wydobyć, nie sposób wykorzenić z podstępnej pamięci. Katarzyna Ryrych z wyczuwalną determinacją kreśli porywającą panoramę wydarzeń, utkaną z ludzkich nieszczęść i radości, nasączoną ukradkowymi łzami i głośnym śmiechem. To historia do bólu prawdziwa w swojej aranżacji, przy tym fascynująca nieujarzmioną wolą przetrwania. Co najważniejsze, bliska sercu i realnie inspirująca do zmian. I tak osobliwie klimatyczna, spowita bowiem słowiańskim nastrojem podkrakowskiej wsi, która skrywa w swojej czeluści znachorskie obrzędy z rąk enigmatycznej szeptuchy.
Mimo że tę opowieść nakreślono sugestywnie lekkim piórem, to kalejdoskop mieniących się na stronach książki uczuć przybiera kolory przyćmione ponurą szarością. Dojmujący żal, niespełnione miłości, utracone relacje, ale także z pietyzmem skrywane tajemnice przenikają zawiłą codzienność rodziny Wierzbickich. Wyrazistości fabularnej przestrzeni nadaje także sztuka – będąca swoistą ucieczką od problemów, drogą do zatracenia się we własnej tożsamości, sposobem do uwolnienia uwierających w umyśle demonów. Rozpisane z wrażliwością emocje wręcz rezonują w czytelniku! Z ekspresją kreowane incydenty, które dotkliwie doświadczają członków familii, utrwalają się pod powiekami, a chwile tak należnego im szczęścia napełniają odczuwalną rozkoszą. Choć niewątpliwie najmocniej przenikają do myśli te zatrważające w wymowie okoliczności – przybliżone w finalnym ujęciu dramatyczne odczucia intencjonalnie podsycają apetyt na więcej. To iście intrygujące i refleksyjne preludium z autentyzmem naszkicowanych życiorysów, które pragną marzyć i kochać, tak zwyczajnie i beztrosko.
Lubicie sagi, takie o silnych kobietach, będących opoką, na której stoją ich rodziny?
Bo ja lubię i dlatego z chęcią sięgnęłam po "Psią gwiazdę", która jest pierwszą częścią nowej sagi Katarzyny Ryrych o Kobietach z rodziny Wierzbickich.
Autorka zabiera nas w podróż w przeszłość, do początków XX wieku, na polską, podkrakowską wieś i muszę przyznać, że idealnie oddała jej klimat i mentalność mieszkańców. Momentami wywoływała u mnie uśmiech na twarzy, szczególnie gdy czytałam o zabobonach, w jakie wtedy wierzono.
Poza tym, podoba mi się sposób, w jaki wykreowała bohaterów a w szczególności bohaterki...silne, mądre, twardo stąpające po ziemi. Takie, na których opiera się rodzina.
To opowieść o ich codzienności.
O miłości, przyjaźni, ale też o śmierci, bólu i łzach. O życiu i jego dobrych i złych chwilach, smutku, żalu, rodzinie.
To historia, która skłania do zadumy, refleksji, namysłu nad życiem. A że jest napisana w narracji wieloosobowej, to mamy szansę poznać ją z perspektywy kilku bohaterów.
Jest ciekawa i wciągająca. Dajcie się jej porwać i Wy.
Autorka cztero tomowej sagi „Czarna walizka” tym razem zabiera nas do czasów sprzed I wojny Światowej. Historia trzech upartych, odważnych i charyzmatycznych kobiet oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. „Psia Gwiazda” otwiera nową sagę o Kobietach z rodziny Wierzbickich i muszę przyznać, że saga ta zapowiada się bardzo obiecująco. Jest to książka, która dostarczyła mi wielu emocji. Nie jeden raz pojawił się na mojej twarzy uśmiech wywołany jak dla mnie dziwnymi dzisiaj zabobonami. Były chwilę napięcia, wzruszenia i strachu o dalszy los głównych bohaterek i ich przyjaciół.
Antoni to mężczyzna, który pochował trzy żony. Z ostatnią miał tylko dzieci. Ulę i dwóch bliźniaków. Ożenił się po raz czwarty i wydaje się, że tym razem jego wybranka tak szybko go nie opuści. Tylko w sumie to nie on ją wybrała, a ona jego. Chcąc uciec z domu od despotycznego ojca sama oświadczyła się mężczyźnie. Miałą też jeden warunek. Drzwi do swojej sypialni odtworzy wtedy gdy Antoni nauczy ją czytać i pisać.
Antonii nie był wzorowym mężem. Każda wiedziała, że do kobieciarz. Jego kochanką była Dyzia, której pochodzenie imienia rozbawiło mnie. Trzpiotka, która zmieniła się na skutek nadchodzących wydarzeń. Kobieta była ciotką Uli i żoną Michała. Podczas wojny zaprzyjaźniła się z Malwiną.
Trzecią silną kobiecą postacią jest Ula. Jest ona najmłodsza, ale na pewno wyrasta ponad swój wiek i czas. Zawsze czuła się otrącana przez ojca, dlatego wyjechała do Lwowa, gdzie poznała Irenę. Ich znajomość była dość ciekawa. Urodziła się pod Psią Gwiazdą i dlatego wszyscy się jej bali. Była uparta, odważna i twardo stąpająca po ziemi.
Oprócz tych trzech kobiecych postaci na uwagę zasługują również inne jak np: Mariaszka – staruszka, znachorka i akuszerka. Mawiano, że jak trwoga to do Mariaszki. To ona najwięcej uśmiechu na mojej twarzy wywoływała i bardzo ją pulubiłam.
Oprócz świetnie wykreowanych bohaterów, autorka zadbała również o oddanie klimatu polskiej, podkrakowskiej wsi. Wspaniale oddała nie tylko nastroje panujące tuż przed wybuchem wojny, ale również ukazała uroki życia na łonie natury oraz tajemnicza atmosferę związaną z wątkami mistycznymi, zielarstwem i wiarą w poprzednie wcielenie.
„Psia Gwiazda” jest na pewno lekturą obowiązkową dla tych, którzy uwielbiają sagi rodzinne. Znajdziecie tutaj wszystko co jest charakterystyczne dla tego gatunku. Bardzo polecam!