
Głośny debiut, który tygodniami utrzymywał się na szwedzkiej liście bestsellerów, a prawa do jego wydania sprzedano do trzydziestu krajów! Ukazała się już druga część zatytułowana 1794, a w planach jest kolejna.
Szwedzka Książka Roku 2018, najlepszy debiut 107 według Szwedzkiej Akademii Kryminału i 280 000 sprzedanych egzemplarzy w Szwecji. Sztokholm 1793 to mrożący krew w żyłach thriller historyczny, który zachwyci zarówno miłośników mrocznych tajemnic oraz okrutnych morderstw, jak i wielbicieli doskonale odwzorowanych realiów minionych epok.
„To powieść wysokiej klasy, wpisująca się w gatunkową formułę kryminału z dreszczykiem, umieszczonego w atrakcyjnych dekoracjach przeszłości. Skonstruowana jest zresztą oryginalnie, zaskakuje zmianami perspektywy, a jej realia odmalowane są w sposób rzadki (…)
Ukazuje Sztokholm jako miasto tak mroczne i brudne, że po lekturze ma się ochotę wymyć ręce.
A zarazem nie można się od niej oderwać”.
– „Kurier Szczeciński”
„Arcydzieło. Dzika i niezwykła mieszanka, która rewolucjonizuje cały gatunek kryminalny”.
– Arne Dahl
„Niesamowicie dobra powieść. Świetnie odzwierciedla realia epoki i jest doskonale napisana”.
– Leif GW Persson
Mija rok od tragicznego zamachu na życie króla Szwecji, Gustawa III. Następca tronu jest niepełnoletni, wojny ogołociły państwową kasę. Krajem rządzą ludzie, którzy mają na względzie tylko własne interesy, podczas gdy ludowi żyje się coraz gorzej. Nikt nikomu nie ufa, a intrygi stały się czymś powszechnym.
Z cuchnącego sztokholmskiego rynsztoku, jeziora Fatburen, wydobyto zmasakrowane ludzkie zwłoki pozbawione kończyn. Policja prosi o pomoc cierpiącego na suchoty Cecila Winge, który niechętnie podejmuje śledztwo. Wkrótce zaplątuje się w sieć mrocznych sekretów i bezkresnego zła, której nitki prowadzą wprost do śmietanki sztokholmskiego towarzystwa…
Niklas Natt och Dag tworzy obraz miasta w końcowych latach epoki gustawiańskiej. Zrywa maskę przepychu i przedstawia straszliwą, lecz fascynującą rzeczywistość Szwecji końca XVIII wieku.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Sonia Draga Sp. z o.o., ul. Fitelberga 1, 40-588 Katowice (PL), adres e-mail: info@soniadraga.pl
| Autor | Niklas Natt och Dag |
| Wydawnictwo | Sonia Draga |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 528 |
| Format | 14.5x20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8230-161-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382301618 |
| Data premiery | 2021.07.21 |
| Data pojawienia się | 2021.06.02 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Nie wiem jak inni, ale ja się w tą książkę wgryzłam od razu. Bardzo smuciły mnie opisy pewnego bohatera bez ręki. Może dlatego, że znałam ten syndrom, kiedy bardzo swędzi nas kończyna, której się w ogóle nie posiada. On nie wspominał o tym zbyt często, ale widać i czuć, że ten ból strasznie utrudniał mu życie. On chciał pokazać swoją twardość i hardość, niestety w pewnych momentach się nie dało.
Ogólnie całą książkę zaliczam do grona tych lepszych. Tutaj zanim się kogoś pozna, to wiemy już o nim co nieco. Może niezbyt szczegółowo, ale ogólny zarys uda nam się wyobrazić. Powiedziałabym nawet, że to mieszanka thrillera z obyczajówką.
Oprócz samej strasznej historii, nasi bohaterowie mają również życie prywatne. Jak zwykle nie jest to łatwe życie, bo każdy z nich boryka się również z własnymi problemami. Czasem i oni opowiadają o innych osobach, aby móc zobrazować nam postać, która albo się pojawi, albo tylko w przenośni jest o niej mowa.
Pióro autora jest piękne, choć nie zawsze konkretne. Bywa, że postacie odlatują gdzieś myślami, byśmy poznali prawdziwe problemy, bądź mączące ich pytania.
Nie jest to czysto rasowy kryminał. Owszem jest tutaj prowadzone śledztwo, ale poprzez ogrom niewiadomych i dysfunkcji naszych postaci trochę się przedłuża. Nikt tutaj nie wybiega w przyszłość. Poznamy każde kroki śledztwa, choć niekiedy nie będą chcieli nam wszystkiego zdradzić. Czasami spekulują, jednak tak naprawdę ich myśli niczego nie wnoszą. Pozycja z gatunku tych, gdzie momentalnie scena potrafi nami wstrząsnąć. Tak jakby był przerażający początek, łagodny, aczkolwiek nerwowy środek i wybuchowy koniec. Nie da się niczego przeskoczyć, gdyż każdy trop jest nam przedstawiany. Niemal łakniemy tego rozwiązania, aczkolwiek nie szybko do niego dochodzi.
Jest to nietypowa pozycja, jakby zaadresowana dla każdego typu literatury. Potrafi wzruszyć, przestraszyć, zdenerwować i napawać optymizmem. Jest napięta i stresująca. Wyczekująca i pełna życiowych prawd.
Dla mnie niesamowita i dlatego bardzo ją wam polecam:-)
Niestety nie mam wehikułu czasu, ale dzięki książkom potrafię przenosić się w czasie. Tym razem pozwoliłam sobie na podróż w 1793 rok, prosto do mrocznego i dusznego Sztokholmu.
Mamy makabryczną zbrodnię i człowieka, który ma zamiar ją wyjaśnić. Mogę powiedzieć, że trochę goni go czas, ponieważ umiera na suchoty.
Dostałam opowieść podzieloną na cztery rozdziały. Trzy pierwsze opowiadają z pozoru niezwiązane ze sobą historie. Natomiast czwarty jest wisienką na torcie do poznania... tajemnicy.
Autor w cudowny sposób ,,namalował" realia ówczesnej epoki. Bez problemu poczułam tamten klimat, obyczaje... Wędrując ulicami Sztokholmu czułam oblepiający mnie brud.
Świetnie nakreśleni bohaterowie, a do tego całkiem inna forma przekazu uzyskana dzięki zmianie perspektywy.
Całość została podana w pysznej formie okraszonej dreszczykiem.
Przyznaję, że to doskonały thriller historyczny z elementami kryminału. Jest niepokojąco i mrocznie, wchodzimy w rewiry ludzkich perwersji i zepsucia. Na dodatek zgrabnie wplecione wątki obyczajowe zaczynają nas wiązać emocjonalnie z bohaterami. Nie ukrywam, że w czasie czytania czułam się momentami brudna a to chyba najlepszy dowód na realizm powieści. Ja tam byłam, wędrowałam tymi uliczkami, spotykałam tych ludzi.
Autor ma świetny styl i jeśli tak wygląda w Jego wykonaniu debiut, to ja kłaniam się nisko i z niecierpliwością czekam na kolejne książki jakie wyjdą spod Jego pióra.