
Samaa żyje w świecie, który za kilka stuleci może być naszym światem. To pustynia pozbawiona tlenu, pełna nieznośnego ciepła. Większość zwierząt i roślin wymarła na skutek tajemniczej katastrofy klimatycznej. Ludzkość zmuszona jest funkcjonować w opustoszałej przestrzeni, prowadzić koczowniczy tryb życia, a także żyć w strachu przed głodem i odwodnieniem. W tym wrogim człowiekowi środowisku ocaleni nauczyli się organizować swoją codzienność na nowo. Kobiety zajmują się domem, mężczyźni handlują lub polują… na drzewa. To pozostałość dawnego świata będąca ostatnim cennym dobrem – walutą wymiany żywności i tlenu, które można zdobyć w Mieście. Nikt nie wierzy, że to właśnie drzewa są sednem sprawy i nie powinny być wycinane. Zbyt wiele pokoleń przeminęło, by ktokolwiek o tym wiedział. Samaa nie zna innego świata. Marzy o dołączeniu do łowców, ale w jej społeczeństwie kobiety nie mogą wykonywać wielu czynności. Pomimo to dziewczyna zdobywa się na odwagę i pewnego dnia wyrusza w ślad za łowcami. Okazuje się, że pustynia ma niejedno oblicze, a wszystko, w co do tej pory wierzyła Samaa, jest kłamstwem.
Poetycka i futurystyczna powieść autorstwa Marie Pavlenko pokazuje, że niektóre rozwiązania problemu globalnego ocieplenia są na wyciągnięcie ręki. Ale podobnie jak ludzie ze świata Samai, nie bierzemy ich pod uwagę.
Marie Pavlenko proponuje nam kontemplacyjną historię, w której krok po kroku, razem z bohaterką, odkrywamy istotę natury – istotę życia.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO POZNAŃSKIE SP. Z O.O., ul. Aleksandra Fredry 8, 61-701 Poznań (PL), adres e-mail: handlowy@wydawnictwopoznanskie.com
| Autor | Marie Pavlenko |
| Wydawnictwo | We need YA |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 240 |
| Numer ISBN | 978-83-67054-60-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367054607 |
| Data premiery | 2022.03.23 |
| Data pojawienia się | 2022.03.14 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
12-letnia Samaa żyje w warunkach, które znamy (na szczęście) tylko z filmów. Pustynia, deficyt tlenu, większość zwierząt i rośliny wymarła. Mężczyźni organizują polowania na ? drzewa, dochodowy towar pozostały po dawnym świecie. I choć na jednej z takich wypraw dziewczynka traci ojca, bardzo chce wyruszyć z Łowcami. Gdy spotyka się z odmową, wymyka się z wioski sama. Wtedy właśnie odkrywa czym jest prawdziwe życie, doświadcza tego o czym opowiadała jej Pradawna, staruszka pamiętająca dawne czasy. Przyznaję, pięknie czyta się o tym, jak Samaa odkrywa istotę życia; co powoduje, że nasiona zaczynają kiełkować, że nagle niepotrzebny jest baniak z tlenem a źródełko czy szum drzewa przynoszą niesłychaną przyjemność.
Cudowny pomysł, nietuzinkowy, miejscami wstrząsający, choć prosto, ładnie przedstawiony. Cała książka, w tym przyjemna narracja, napisana jest bardzo oszczędnie, coś jakby w formie pamiętnika, rozmów ze sobą. Myślę, że ten zabieg miał potęgować przekaz, skupić na przesłaniu, nie na obszernym utworze.
Historia smuci, wzrusza, zaskakuje ale i buduje, daje odrobinę wiary w lepsze czasy. Może my ich już nie doczekamy, ale musimy wierzyć, że nasze dzieci będą miały lepiej. Jest emocjonująco, serce płacze, bezsilność przytłacza. I choć przeczytanie tej książeczki zajęło mi jeden wieczór to przeżywam ją już kolejny dzień.
Piękna, ponadczasowa, z przesłaniem. Dla czytelnika w każdym wieku. Mądra, zmuszająca do refleksji. "Mały książę" na miarę naszych czasów.