
Ostatnia część czterotomowej serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych wprowadza w świat współczesnego położnictwa, wirtualnych relacji i trudnych miłości.
Sylwia Miętowska chce studiować dziennikarstwo, ale rodzice marzą o innej przyszłości dla córki. Pragną, aby została położną, gdyż w ich mniemaniu ten zawód zapewni jej dobrą pracę i życiową stabilizację. W efekcie narastającego konfliktu dziewczyna wyprowadza się z domu. Los jej sprzyja, kontynuuje upragnione studia, wychodzi za mąż, rodzi córkę. Ma wiele planów i marzeń, niestety, nagle jej życie wywraca się do góry nogami.
Dwadzieścia lat później córka Sylwii, Kornelia, zostaje położną i zaczyna pracować w gadowickim szpitalu. Pełna zapału i wiary, że jej zawód jest misją, zderza się z niełatwą rzeczywistością powiatowej służby zdrowia. Rozgoryczona sytuacją zaczyna nagrywać podcasty, w których opowiada o drodze, jaką przeszła, aby spełnić swoje marzenie.
Tymczasem, po latach spędzonych za granicą, do pałacu w Cyprysowie wracają potomkowie dawnych właścicieli. Młodzi Żarscy muszą odnaleźć się w świecie, który znają tylko z opowieści, i zmierzyć się z jego wyzwaniami.
Agnieszka Olszanowska – autorka kilkunastu książek dla dorosłych, dzieci i młodzieży. W swych powieściach porusza niebanalne tematy, a jej bohaterowie to ludzie ukształtowani przez trudne doświadczenia życiowe. Bibliotekarka z powołania i wykształcenia. Mama trójki dorosłych dzieci. Czas wolny spędza na łonie natury, pielęgnując ogród w rustykalnym stylu.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Agnieszka Olszanowska |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 336 |
| Format | 13.0 x 20.1 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8391-059-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383910598 |
| Wymiary | 130 x 201 mm |
| Data premiery | 2025.02.20 |
| Data pojawienia się | 2024.12.19 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 31 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Bociany na start” to poruszająca opowieść, która przedstawia losy dwóch pokoleń kobiet – Sylwii i jej córki Kornelii – ich marzenia, wybory oraz wyzwania, z jakimi muszą się zmierzyć.
Autorka ukazuje w swojej publikacji, jak rodzina i wybory życiowe mogą wpływać na losy kolejnych pokoleń.
Przedstawione losy Sylwii pokazują, jak trudno jest czasem podążać za własnymi marzeniami w obliczu nacisków i oczekiwań bliskich, natomiast historia Kornelii, że realizacja pasji nie zawsze jest łatwa, a zawód położnej, choć piękny, niesie ze sobą także wyzwania i rozczarowania.
Książka "Bociany na start" zmusza do refleksji nad tym, jak bardzo nasze życie może się zmienić, na co często sami nie mamy wpływu, a także jak ważne jest, aby mimo przeciwności losu, podążać za własnymi marzeniami.
Czytałam część pierwszą z tej serii, a dwie pozostałe wciąż są dla mnie tajemnicą. Teraz przeczytałam tom czwarty i zakochałam się w nim bez pamięci. Przede wszystkim za taką prawdziwość, gdyż mamy tutaj przedstawioną małą wioskę i prawa jakimi się rządzi. Sama pamiętam czasy w których rodzice nakazywali mi być lekarzem, a ja na widok krwi mdlałam:-) Tutaj mamy podobną sytuację. Ukazane są losy pewnej rodziny, która niemal czciła dzień w którym urodziła im się Sylwia. Wspominali położną, która pomimo trudnych warunków zadbała o jej matkę i jej małą córeczkę. Z wolna, kiedy ona dorastała, rodzice wciąż gnębili ją by była lekarką albo pielęgniarką, a ona tak samo jak ja mdlała na widok krwi i wymiotowała czując zapach szpitala pomieszany z odchodami pacjentów i płynów do dezynfekcji. Jednak kiedy rosła, często zaglądała do starszej pani, która uwielbiała słuchać jej opowieści o szkole, życiu, o wszystkim. Jej syn sporo starszy od Sylwii zawsze był zniesmaczony jej zachowaniem, gdyż według niego była za głośna i nigdy usta jej się nie zamykały. Ona nieustannie nie omijała domu swojej powierniczki, będąc po części przyjacielem domu starszej pani. Pewnego jednak dnia kobieta zmarła, a syn uknuł intrygę, by zadowolić swoją rodzicielkę przed śmiercią. Z dobrych intencji jak na wieś przystało, informacja obeszła całą wioskę i tak Sylwia została bez dachu nad głową. Nawet nie spodziewała się, że syn starszej pani pozwoli jej mieszkać w domu po niej, a dalej to już zadziała się magia przyciągania, wspólnych rozmów, pracy i późniejszych losów. Przechodząc do dalszego czasu czytamy o tym jak Sylwia powiła córkę i to ona ku uciesze dawnych dziadków zostaje położną. Opowieść toczy się dalej, a my w ogóle nie czujemy upływu czasu. Wchodzimy na tory już dorosłej kobiety, która musi mierzyć się z marzeniem i sekretami, które dzieją się za zamkniętymi drzwiami. Uwierzcie, że nie odłożycie jej na bok, zanim historia się nie skończy! Ta książka hipnotyzuje prawdziwością, pięknym wciągającym stylem, uczuciami i buntem pojedynczych istot, które tylko pragną spełniać swoje marzenia. To opowieść o braku wolności i walce o swoje życie na własnych zasadach. Czasami nie da się zaplanować wszystkiego, gdyż życie ma dla nas inne plany. Z kolei nawet buntownicze myśli na pewien temat są prawdziwą manifestacją, jakby modlitwą, by właśnie się spełniły. Uważajcie czego sobie życzycie i w jakim kierunku wasze myśli podążają. Postacie tej książki z kilku pokoleń dowiedzieli się tego trochę za późno. Będąc szczerą, to okropnie żal mi było tej Sylwii. Ja wiem, że ludzie mieli ją za pyskatą, ale z mojej oceny, ona zwyczajnie znała swoją wartość. Wiedziała, że była dobrym człowiekiem i podążała za pragnieniami nie tylko serca, ale i rozumu. Tak naprawdę właśnie tym buntem trzymała się swojej małej wolności. Przepiękna pokoleniowa opowieść. Marzę o tym, by móc nadrobić drugą i trzecią część, bo są warte każdej minuty poświęconej na czytanie. Podobno miłość rodzi się z powołania. Znam jedną panią, która dla kobiet i ich dzieci zrobiłaby wszystko. Mam nadzieję, że będzie miała życie wieczne:-)
Czytałam część pierwszą z tej serii, a dwie pozostałe wciąż są dla mnie tajemnicą. Teraz przeczytałam tom czwarty i zakochałam się w nim bez pamięci. Przede wszystkim za taką prawdziwość, gdyż mamy tutaj przedstawioną małą wioskę i prawa jakimi się rządzi. Sama pamiętam czasy w których rodzice nakazywali mi być lekarzem, a ja na widok krwi mdlałam:-) Tutaj mamy podobną sytuację. Ukazane są losy pewnej rodziny, która niemal czciła dzień w którym urodziła im się Sylwia. Wspominali położną, która pomimo trudnych warunków zadbała o jej matkę i jej małą córeczkę. Z wolna, kiedy ona dorastała, rodzice wciąż gnębili ją by była lekarką albo pielęgniarką, a ona tak samo jak ja mdlała na widok krwi i wymiotowała czując zapach szpitala pomieszany z odchodami pacjentów i płynów do dezynfekcji. Jednak kiedy rosła, często zaglądała do starszej pani, która uwielbiała słuchać jej opowieści o szkole, życiu, o wszystkim. Jej syn sporo starszy od Sylwii zawsze był zniesmaczony jej zachowaniem, gdyż według niego była za głośna i nigdy usta jej się nie zamykały. Ona nieustannie nie omijała domu swojej powierniczki, będąc po części przyjacielem domu starszej pani. Pewnego jednak dnia kobieta zmarła, a syn uknuł intrygę, by zadowolić swoją rodzicielkę przed śmiercią. Z dobrych intencji jak na wieś przystało, informacja obeszła całą wioskę i tak Sylwia została bez dachu nad głową. Nawet nie spodziewała się, że syn starszej pani pozwoli jej mieszkać w domu po niej, a dalej to już zadziała się magia przyciągania, wspólnych rozmów, pracy i późniejszych losów. Przechodząc do dalszego czasu czytamy o tym jak Sylwia powiła córkę i to ona ku uciesze dawnych dziadków zostaje położną. Opowieść toczy się dalej, a my w ogóle nie czujemy upływu czasu. Wchodzimy na tory już dorosłej kobiety, która musi mierzyć się z marzeniem i sekretami, które dzieją się za zamkniętymi drzwiami. Uwierzcie, że nie odłożycie jej na bok, zanim historia się nie skończy! Ta książka hipnotyzuje prawdziwością, pięknym wciągającym stylem, uczuciami i buntem pojedynczych istot, które tylko pragną spełniać swoje marzenia. To opowieść o braku wolności i walce o swoje życie na własnych zasadach. Czasami nie da się zaplanować wszystkiego, gdyż życie ma dla nas inne plany. Z kolei nawet buntownicze myśli na pewien temat są prawdziwą manifestacją, jakby modlitwą, by właśnie się spełniły. Uważajcie czego sobie życzycie i w jakim kierunku wasze myśli podążają. Postacie tej książki z kilku pokoleń dowiedzieli się tego trochę za późno. Będąc szczerą, to okropnie żal mi było tej Sylwii. Ja wiem, że ludzie mieli ją za pyskatą, ale z mojej oceny, ona zwyczajnie znała swoją wartość. Wiedziała, że była dobrym człowiekiem i podążała za pragnieniami nie tylko serca, ale i rozumu. Tak naprawdę właśnie tym buntem trzymała się swojej małej wolności. Przepiękna pokoleniowa opowieść. Marzę o tym, by móc nadrobić drugą i trzecią część, bo są warte każdej minuty poświęconej na czytanie. Podobno miłość rodzi się z powołania. Znam jedną panią, która dla kobiet i ich dzieci zrobiłaby wszystko. Mam nadzieję, że będzie miała życie wieczne:-)
„Bociany na start” to czwarta część wspaniałej serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położonych. Jest to już ostatnia część i tym razem opisany jest tu świat współczesny położnictwa.
Sylwia jest młodą kobietą, która ma nieco inne pomysły na swoje życie niż jej rodzice. Chce zostać dziennikarką. Rodzice z kolei chcą by została położną. Bo tylko ten zawód da jej stabilizację. Dziewczyna postawiła na swoim. Skończyła studia dziennikarskie, wyszła za mąż i została matką.
Autorka przenosi nas w czasie. 20 lat później poznajemy bliżej Kornelię, córkę Sylwii. To właśnie ona spełniła marzenia dziadków i została położną. Praca w służbie zdrowia nie jest łatwa, o czym szybko przekonała się młoda lekarka.
Całą seria jest bardzo przyjemną lekturą. Autorka na podstawie paru pokoleń kobiet pokazała czytelnikowi jak zmieniło się położnictwo. Jak kobiety rodziły kiedyś, w jakich warunkach, a jak dzisiaj. Czytając poszczególne tomy i poznając poszczególne bohaterki widzi również jak ogólnie kobiety zmieniały się i jak zmieniało się ich traktowanie.
„Bociany na start” są zwieńczeniem całej serii. Czytałam tę książkę z zapartym tchem. I chociaż każda z tych części luźno jest ze sobą powiązana, to szkoda, że już jest to ostatni tom.
Autorka posiada lekki styl pisania i potrafi zaczarować piórem. Mnie książka porwała i bardzo polecam całą serię.