
Był sobie dwa razy Baron Lamberto to historia zamożnego barona, który nie może się pogodzić z myślą , że się starzeje.
Zatrudnia więc ludzi, którzy dzień i w nocy powtarzają jego imię. Lamberto, Lamberto, Lamberto wymawiane bez przerwy, ma odmłodzić staruszka i zapewnić mu wieczne życie na ziemi, ale, uwaga, w opowieści pojawia się Ottavio – siostrzeniec barona, który od pewnego czasu liczy na spadek po wuju. Ottavio nie może się pogodzić się z tym, że staruszek młodnieje. Ma więc plan....
Sensacyjna, dowcipna i odprężająca lektura klasyka włoskiej literatury dziecięcej Gianniego Rodariego, który w 2020 roku obchodziłby 100 lecie urodzin.
W serii „Pożeracze książek” ukazały się Wiatr z księżyca Erica Linklattera i Dom dla Tosi Kai Malanowskiej.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Muchomor sp z o.o., Wąchocka 11/13 l.1, 03-934 Warszawa (PL), adres e-mail: mail@wydawnictwomuchomor.pl
| Autor | Gianni Rodari |
| Wydawnictwo | Muchomor |
| Seria wydawnicza | Pożeracze książek |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 138 |
| Format | 14.5 x 20.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-65650-36-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788365650368 |
| Waga | 312 g |
| Wymiary | 145 x 202 x 15 mm |
| Data premiery | 2020.04.14 |
| Data pojawienia się | 2020.04.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 11 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Gianni Rodari uznawany jest za jednego z najwybitniejszych włoskich twórców XX wieku. Jego książki dla dzieci i młodzieży ukazały się w ponad 50 krajach. W 1970r. Rodari otrzymał najbardziej prestiżową nagrodę w dziedzinie literatury dla dzieci - medal im. Hansa Christiana Andersena. Pierwszą książką tego autora, po którą sięgnęliśmy jest tytuł „Był sobie dwa razy Baron Lamberto, czyli tajemnice wyspy San Giulio”. Po jej przeczytaniu jestem pewna, że przeczytamy także jego pozostałe dzieła. Czym urzekła nas ta książka?
O baronie Lamberto można powiedzieć wiele rzeczy. Niewątpliwie jest człowiekiem leciwym (ma aż 93 lata) i schorowanym. Wszystkie spośród jego 24 przypadłości wynotował i opatrzył stosownymi komentarzami oddany sługa barona – Anzelm. Lamberto jest także niezwykle bogaty – posiada aż 24 banki, w 24 różnych krajach. O jego bogactwie od dawna marzy siostrzeniec barona - Ottavio. Mężczyzna niewiele zrobił sam, aby się wzbogacić. W zasadzie można rzecz, że jego działania nieustannie oddalają go od zgromadzenia jakiegokolwiek majątku (bo chyba każdy się zgodzi, że hazard i picie oranżady nie sprzyja pomnażaniu pieniędzy). Ottavio upatruje nadziei na zamożność w upływie czasu i lichym zdrowiu barona, licząc na pokaźny spadek.
W tym samym czasie baron Lamberto nie ustaje w wysiłkach, by zapewnić sobie długowieczność, odzyskać wigor i młodość. Jest w stanie poświęcić temu swój majątek, nawet jeśli proponowane rozwiązania wydadzą się, delikatnie mówiąc, niekonwencjonalne. Tym sposobem pewnego dnia w posiadłości barona pojawiają się trzy kobiety i trzej mężczyźni, którzy na zamianę, nieustanie powtarzają imię „Lamberto”. Czy imię barona, powtarzane niczym mantra, będzie miało cudowną moc? Czy może Ottavio doczeka się śmierci wuja i upragnionego majątku? I jak do tego wszystkiego ma się wizyta 24 nieznajomych, którzy przybyli na wyspę San Giulio? Sięgnijcie po książkę „Był sobie dwa razy baron Lamberto, czyli tajemnice wyspy San Giulio” i sprawdźcie sami!
Książka o baronie Lamberto pełna jest ciekawego humoru i dość ironicznego ujęcia rzeczywistości, co jest w pewnym sensie cechą charakterystyczną dzieł Gianni’ego Rodari. Postacie wykreowane przez autora są niezwykle barwne, a każda z nich jest jedyna w swoim rodzaju. Mamy tu wiernego Anzelma, który bez wahania wykonuje każde polecenie swojego pracodawcy. Jest tu też pazerny Ottavio, który pozbawiony skrupułów wyszukuje coraz to nowe sposoby, na pozbawienie wuja życia. Jest panna Delifna, która łamie bajkowe stereotypy i ani myśli ślepo podążać za sławą i bogactwem. Jest i tytułowy baron – postać niezwykle zdystansowana do świata, choć jednocześnie bardzo kochająca życie.
Gianni Rodari stworzył zabawną, niezwykle przewrotną historię, pełną dość nieoczekiwanych zwrotów akcji. Jest to lektura niebanalna, inna niż wszystkie, napisana z ogromną wyobraźnią i polotem. Czyta się ją bardzo przyjemnie. Pojawiające się gdzieniegdzie ilustracje Ewy Poklewskiej-Koziełło dodają powieści tajemniczości i uroku. Moim zdaniem są wisienką na torcie.
Warto podkreślić, że książka „Był sobie dwa razy baron Lamberto, czyli tajemnice wyspy San Giulio” jest powieścią skierowaną do starszych dzieci. Dość wyszukany humor, miejscami zakrawający na czarną komedię ma niewątpliwie swój urok, ale wymaga pewnej dojrzałości czytelnika. Szczerze przyznam, że mam pewien problem z określeniem dolnej granicy wieku czytelnika. Wydaje mi się, że będzie najodpowiedniejsza dla dzieci od 9-12 roku życia, sami jednak najlepiej ocenicie wrażliwość i dystans Waszych dzieci do czytanych książek.
czytelniczepodworko.pl
Znacie serię Pożeracze książek od wydawnictwa Muchomor, jeśli nie, to najwyższy czas po nią sięgnąć. Dobra dla nastoletnich czytelników, jak i dla dorosłych. Z absurdalnym humorem, błyskotliwymi dialogami i sensacyjną fabułą.
Dziś przedstawiam Wam opowieść klasyka włoskiej literatury dziecięcej, Gianniego Rodariego, „Był sobie dwa razy baron Lamberto, czyli tajemnice wyspy San Giulio”.
Na wyspie San Giulio wraz ze swoim lokajem mieszka baron Lamberto. 93 latek jest tak bardzo schorowany, jak bogaty. Każdą ze swoich chorób musiał skatalogować i nadać jej numer. Jak już wspomniałam, był również bardzo zamożnym człowiekiem, posiadał parę banków, apartamentów, willi na całym świecie.
Ale najchętniej wypoczywał w Egipcie, gdzie mógł wygrzewać w cieple słońca swe schorowane kości. Tam też poznaję mędrca, który twierdzi, że „człowiek, którego imię jest wymawiane, pozostaje przy życiu”. Po powrocie do domu, razem ze swoim lokajem wprowadzają w życie pewien eksperyment, zatrudniają 6 osób, które przez cały czas mają powtarzać „Lamberto, Lamberto, Lamberto”. Ale po co?
Czy traci pamięć? Czy jest tak zadufany w sobie? Czy pragnie wiecznego uwielbienia? Na rezultaty tego eksperymentu, nie trzeba czekać za długo, baron młodnieje. I tu zaczyna się cała akcja.
Do leciwego staruszka przybywa jego jedyny siostrzeniec, Ottavio, który liczy na spadek po wuju. Ale jakie jest jego zdziwienie, gdy widzi wuja w pełni sił.
Zakończenie dla każdego będzie inne, może zaskoczyć lub nie zadowolić czytelnika, ale jak sam autor pisze, jest na to rada. Czytelnik może je zmienić po swojemu, dopisując do tej książki jeden lub dwa rozdziały. A nawet trzynaście. Słów nigdy nie należy się bać.