
Treść życia zamknięta w poezji. To stwierdzenie oddaje tematykę tomiku Czy my się znamy?. Poetka dogłębnie analizuje wszystkie przejawy ludzkiego istnienia, z uwagą przygląda się otaczającemu światu, rozważa znaczenie jego elementów, a potem w niezwykle przemyślany sposób zamyka w wersach i strofach. Utwory Danuty Pasieki dotykają ludzkich przeżyć i emocji. Poruszają kwestię przewrotnego szczęścia w nieszczęściu, które przynosi o wiele większy entuzjazm niż wtedy, kiedy spada na nas wprost z nieba. Podmiot liryczny wierszy mówi o samotności wśród tłumu ludzi, wyobcowaniu pośród wszechobecnej technologii, w której traci się kontakt ze światem. O tęsknocie za czymś ulotnym, nietrwałym, a jednocześnie niezwykle ważnym, co niestety nie ma prawa już powrócić... Wspomina o ludzkich lękach, słabościach, problemach. I w tym tkwi właśnie niezwykły uniwersalizm tej poezji – bo każdy z nas może do niej dopasować swoją rzeczywistość.
| Autor | Danuta Pasieka |
| Wydawnictwo | Psychoskok |
| Rok wydania | 2017 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 86 |
| Format | 14.0x20.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8119-041-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381190411 |
| Data premiery | 2017.08.18 |
| Data pojawienia się | 2017.07.19 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
***
co jakiś czas
życie bierze mnie za rękę
prowadzi na skraj przepaści
i mówi
patrz
i choć zapewnia że nie puści
oszukuję
przymykam oczy
ale zawsze zostaje pod powieką
jakiś ślad
Bardzo lubię tę poetycką podróż, w jaką zabiera mnie po raz drugi Pani Danuta Pasieka. Lubię poezję, która zmusza mnie do głębszej refleksji, taką, przy której moje myśli wędrują po duszy, sercu, zakręcając w rewiry tajemnic i życiowych mądrości. Taka jest bez wątpienia poezja Pani Danuty. Poetka posługuje się prostym poetyckim środkiem, nieskomplikowanym słownictwem, ale budując metaforę i morał sugestywnych aspektów, skupiając naszą uwagę na ważności i emocjonalnej wrażliwości. Drugie spotkanie z poezją Pani Pasieki uważam za absolutnie udane i polecam każdemu, kto ma ochotę na poezję wyjątkową i wysublimowaną.
Wiersz otwierający tomik ściśle odnosi się do jego tytułu. Pośród milionów twarzy codziennie mijanych na ulicy, jest ta jedna, którą gdzieś wcześniej już mijaliśmy, znamy, zetknęliśmy się z jej emocjami - „że gdzieś w jakimś biegu/ otarliśmy się krztyną emocji”.
Wiersze poetki zwracają się ku czasowi, mijającemu niespostrzeżenie jak woda przez palce. Poetka trafnie ujmuje spostrzeżenia i łączy je z właściwymi obrazami. A porusza bardzo ludzkie uczucia. Pisze o upływającym czasie, marzeniach, szczęściu „... ukryło się w nieszczęściu”, trudach ludzkiego bytu, ulotności chwil, wyłanianych z czeluści pamięci obrazów z przeszłości budzącego wspomnienia dzieciństwa, zwykłych radościach. Niektóre z nich przypominają swoisty rozrachunek z życiem, jakby autorka rozprawiała się ze współczesnym pędzącym życiem, podsycanym przez chaos, bezgraniczny pęd, w którym się zatracamy, rozpychamy łokciami.
Poetka zwraca też uwagę na wciąż zachodzące zmiany na świecie. Często przemyca w nich swoje spostrzeżenia, punktując odniesienia do powtarzających się pewnych schematów. Co jakiś czas powracających jak bumerang. Mimo wszystko, autorka tworzy z nich mozaikę swoich obrazów. Pisze o swoich doświadczeniach, przeżyciach i kształtuje z nich siebie, swoje życie.
„Czy my się znamy?” to poezja pozbawiona powierzchowności. Poetka ma odwagę pisać o cząstce samej siebie, o swoich niedoskonałościach, myślach i marzeniach, tym samym tworzą coś w rodzaju wstępu do tego, by poznać się z czytelnikiem i zachęcić do wspólnej konwersacji, kontemplacji. Dla mnie, sposób na wyciszenie i głęboką refleksję.