
Granice świata to tylko iluzja, tuż za progiem czai się
niewyobrażalna groza…
Ambrose Dewart, dziedzic zrujnowanej posiadłości w lasach Massachusetts, przybywa, by przywrócić jej dawną świetność. Podczas remontu odkrywa zagadkowy dokument podpisany przez swojego dziadka, zawierający złowrogie ostrzeżenie: „Nie zapraszaj tego, który czai się na progu!”. Zaintrygowany, zagłębia się w mroczne tajemnice rodzinnej przeszłości. Śledztwo prowadzi go do wstrząsającego odkrycia – poza naszym wymiarem egzystują złowrogie starożytne istoty, zdolne do przekraczania granic czasu i przestrzeni, które cierpliwie czekają, by zostać wezwane do naszego świata…
„Mistrz makabry”, jak często nazywano Lovecrafta, spadkobierca tradycji Edgara Allana Poego, pozostawił po sobie wiele notatek i niedokończonych utworów, a August Derleth podjął się trudnego dzieła połączenia tych fragmentów w całość, tworząc ze znanych wątków nowe i mrożące krew w żyłach historie. Czyhający w progu jest najsłynniejszą z nich.
„Lovecraft, najwybitniejszy twórca dwudziestowiecznej literatury grozy, jako pierwszy odkrył, że prawdziwy horror pochodzi z nieznanego – z tego, co kryje się poza granicami naszej percepcji”. – Stephen King
Tytuł oryginalny: The Lurker at the Threshold
Współautor: August Derleth
Tłumacz: Robert P. Lipski
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Zysk i S-ka Wydawnictwo S.J., Wielka 10, 61-774 Poznań (PL), numer telefonu: 616706619, adres e-mail: sekretariat@zysk.com.pl
| Autor | H.P. Lovecraft |
| Wydawnictwo | Zysk i S-ka |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 200 |
| Format | 15.5 x 23.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8335-506-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383355061 |
| Data premiery | 2025.04.30 |
| Data pojawienia się | 2025.04.30 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 71 szt. (realizacja 2026.08.24) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Pierwsze wydanie tej książki było w 2004 roku, aczkolwiek wydaje mi się, że dopiero ta okładka oddała całkowity klimat mroku zawartego w tym dziele. Czy to jednak książka, tak powiadają, choć wieść niesie, że złożona została ze skrawka różnych opowieści i dopiero później pojawiła się osoba, która utkała je w całość. Według mnie wykonała kawał dobrej roboty, gdyż zgadzam się ze zdaniem mistrza grozy, że prawdziwa niewiadoma i strach wszechogarniający wychodzi z klimatu mroku i niewiadomej, a nie samych konkretnych słów. Tutaj tą odwieczną siłę czuć w każdym słowie. Napisana od samego początku z wielką tajemnicą, gdzie poznajemy mężczyznę, który pragnie odnowić posiadłość, którą odziedziczył w spadku. Przeglądając jego obecny stan oraz wyrażając podziw dla ogromu rzeczy, które po jego prapradziadku powstały, zaczął być ciekawy i przeglądać dokumenty, które tam pozostawiono. Wtedy to natknął się na dziennik swojego prapradziadka, który pisał w wieku dziewięciu lat i zakończył mając jedenaście. Niektóre strony zostały z niej powyrywane, więc tym bardziej zaczął się zastanawiać na ile to, co wtedy mały chłopiec mógł opisać, było prawdą. My oczywiście czytamy te zapiski młodego wtedy chłopca i tak, mrożą krew w żyłach, bo wychodzi na to, że jakaś magiczna siła została przywołana i odbierała życie ludziom. Jednak w pewnym momencie pojawiają się coraz to większe niewiadome, gdyż znając to, co opisał chłopiec i znając to, co teraz właściciel posiadłości zdążył się dowiedzieć, nie bardzo się ze sobą pokrywa...
Jak dla mnie mega klimat. Sceny mroku i strachu czytelnika aż wylatują z miejsca w którym się ją czyta. Momentami ma się wrażenie, że gdy zbyt mocno pozna się treść i wypowie w głowie słowa opisane, to coś z pieczarów zaczarowanego kręgu wymknie się, by powrócić do swojego nieludzkiego zadania. Każde słowo jest lekkie, ale pisane z trwogą na tyle, że stają się ciężkie i duszne, a sama cieniutka pozycja trzymana w dłoniach nabiera jakby wagi. Niesamowity efekt, naprawdę. To idealnie pokazuje jak wyobraźnia ludzka może sprawić, że poczuje się kilogramy, które będą istniały tylko w niej. Bardzo mi się podobała:-)
Opowieść absolutnie duszna, przepełniona często niewypowiedzianym lękiem i sporą dozą takiego nienamacalnego niepokoju, który pomimo tego, że jest odczuwalny to trudno go jednoznacznie zdefiniować.
Nasz bohater Ambrose Dewart pojawia się w posiadłości rodem z powieści grozy, gdzie echa tajemnic, niedostępne miejsca kuszą niczym masło w dyskoncie po 3 zł. Dewart pomimo ostrzeżenia, nie do końca rozumiejąc sytuację zagłębia się w historię ku jej poznaniu, nie ma jednak świadomości, że każdy kolejny krok będzie krokiem ku obłędowi i szaleństwu zmysłów.
Jako że Derleth podjął się wyzwania „ogarnięcia” pozostawionych notatek i scenopisów Lovecrafta to czy tutaj jego wizje, która jest nieco bardziej uporządkowana i chyba jednak skręca nieco w kierunku thrillera z elementami grozy, ale nie ma w tym nic złego moim zdaniem, bo mnie ta wizja zdecydowanie kupuje.
Chociaż styl Derletha jest nieco mniej oniryczny, bardziej fabularny w porównaniu do Lovecraft to „podoba się to dla mnie” i nie mogłabym powiedzieć, że taka zmiana pozbawia czy umniejsza jakkolwiek poziom lęku, jaki daje ta historia. Powieść dobrze wykorzystuje znane motywy tajemnicy, zakazanych ksiąg, przerażającego i niejasnego dziedzictwa rodziny i tworzy bardzo spójny obraz, który niejednemu czytelnikowi zjeży włosy na głowie.
Jako czytelniczka sympatyzująca z grozą jestem zdecydowanie zadowolona i połączenie lovecraftowego koszmaru w nieco bardziej uporządkowanej narracyjnie scenerii dało mi to, czego od grozy oczekuję.