
Miliony sprzedanych egzemplarzy
Historia Vance’ów zaczyna się w pełnych nadziei latach powojennych. Dziadkom autora, bidokom z Kentucky, udało się awansować do klasy średniej, a ukoronowaniem sukcesu stał się J.D., który jako pierwszy zdobył dyplom wyższej uczelni. Czy zdołał uciec od spuścizny przemocy, alkoholizmu i traum tak typowych dla rejonu, z którego się wywodzi?
Szczera i bezpretensjonalna opowieść Vance’a o dorastaniu w Pasie Rdzy, to również niezwykle aktualna analiza kultury pogrążonej w kryzysie – kultury białych Amerykanów z klasy robotniczej. O zmierzchu tej grupy społecznej, od czterdziestu lat ulegającej powolnej degradacji, powiedziano już niejedno. Nigdy dotąd jednak nie opisano jej z takim żarem, a zwłaszcza – od środka.
Kiedy Elegia dla bidoków ukazała się w 2016 roku, pokazała Amerykanom z dużych miast, jak mało wiedzą o swoich rodakach. Uznano ją za najważniejszą książkę wyjaśniającą przyczyny wyborczego triumfu Donalda Trumpa, a autor stał się mocnym głosem w dyskusji o rozwarstwieniu społecznym. Dziś J.D. Vance jest wiceprezydentem w administracji Trumpa. Jego wspomnienia zaś dają unikalną możliwość zrozumienia poglądów i ewolucji człowieka mającego realny wpływ na politykę wewnętrzną i zagraniczną Stanów Zjednoczonych.
„Podziwiam odwagę J.D. Vance’a”.
– Bill Gates
„Lektura obowiązkowa dla tych, którzy chcą zrozumieć dzisiejszą Amerykę i przyjrzeć się wyborcom Donalda Trumpa, obywatelom urodzonym „po złej stronie torów”: białym, biednym, bez wykształcenia i perspektyw. Takiego obrazu nie pokaże żadna literatura reportażowa ani podróżnicza”.
– Bohdan Szklarski, politolog, amerykanista
„Żadna inna książka nie opisuje celniej naszej rzeczywistości”.
– „The New York Times”
„Socjologowie od dawna starają się dotrzeć do sedna problemów białej amerykańskiej klasy robotniczej. Bezrobocie, rozwody, uzależnienia. Tymczasem J.D. Vance doświadczył ich na własnej skórze i opisał w taki sposób, byśmy wszyscy zrozumieli, jak trudno wyrwać się z zaklętego kręgu biedy”.
– „The Washington Post”
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o., Mierosławskiego 11a, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: marginesy@marginesy.com.pl
| Autor | J.D. Vance |
| Wydawnictwo | Marginesy |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 9788368367072 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368367072 |
| Data premiery | 2025.03.05 |
| Data pojawienia się | 2025.01.20 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1012 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 4 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
To trudna książka do recenzji... Sięgnąłem po nią, bo mam za sobą kilka książek dotykających myślę wstydliwego i nierozwiązywanego przez kolejnych prezydentów USA tematu tzw. Pasa Rdzy, czyli terenów w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, obejmujących stany Michigan, Indiana, Ohio i Pensylwania, charakteryzujących się rozwiniętym przemysłem ciężkim. Termin zyskał popularność w latach 80., a słowo „rdza” (zamiast „stal”) symbolizuje rozpad, a więc zmniejszanie się produkcji, zatrudnienia i liczby ludności, czego ekstremalnym przykładem jest miasto Detroit, gdzie w latach 2000−2015 ubyło 28,8% populacji. W okresie rozwoju przemysłu w Stanach Zjednoczonych region ten nazywano stalowym pasem (Steel Bel). Tereny, jak autor książki pisze i wspomina, bo stamtąd pochodzi, to ojczyzna bidoków mających korzenie szkocko-irlandzie.
W Pasie Rdzy ludzie od lat borykają się z bezrobociem, ubóstwem i uzależnieniami, a średnia życia jest niższa niż w innych częściach USA. W postindustrialnej Ameryce kapitał ma niewielką motywację do relokacji na obszary o niskich płacach. Wysoko wykwalifikowani pracownicy przenoszą się do prosperujących miast na wschodnim i zachodnim wybrzeżu, co jeszcze bardziej pozbawia wrażliwe regiony kapitału ludzkiego, który mógłby przyczynić się do ich regeneracji. Odkąd globalizacja otworzyła przed fabrykantami azjatyckie rynki z tanią siłą roboczą, przemysł jest w permanentnym kryzysie. Donald Trump wiele obiecywał, zostając prezydentem w pierwszej kadencji i... nic nie zrobił dla tych terenów. Dlatego przegrał wybory do drugiej tury (jeden z powodów). Znowu obietnice nic nieznaczące spowodowały, że biedoki zaufali Trumpowi i łudzą się, że coś się zmieni.
No i przejdźmy do autora, to jeden z bidoków dzisiaj wiceprezydent USA w z administracji Trumpa, który zasłynął m.in. w rozmowie z prezydentem Ukrainy, kiedy go upominał za ubiór, strofował za zachowanie. Człowiek o niezwykle konserwatywnych poglądach na życie, gospodarkę i codzienność. Gorący zwolennik ceł, przeciwnik aborcji, nawet jeśli kobieta została zgwałcona, jest adoratorem koncepcji państwa narodowego i można by jeszcze wiele o nim pisać, ale to nie postać z mojej bajki.
Dlaczego zatem przeczytałem książkę? Bo interesowały mnie wspomnienia człowieka, który wyrósł z tamtego świata, czyli z Pasa Rdzy. Zgrabnie napisane, pokazujące co i kto go ukształtowało, dlaczego ludzie z tamtych terenów tkwią i tkwić będą w tamtej rzeczywistości, bo mają ograniczenia związane z pochodzeniem, wychowaniem rodzinnym itp. Trudno mi było czytając książkę, odrzucić wizję polityka w czerwonym krawacie, który w Owalnym Gabinecie lekceważy prezydenta innego kraju, który poucza i nakazuje. Człowieka, który będąc senatorem Ohaio mało działa by pomóc tym terenom w podniesieniu się z gospodarczych kolan, ale który najczęściej poruszał zagadnienia związane z wojną kulturową, sprzeciwiając się obowiązkowi noszenia masek chroniących przed roznoszeniem drobnoustrojów w czasie pandemii.
Mam mieszane uczucie. Gdyby miał ocenić fabułę i sprawność pisarską, to czyta się to bardzo ciekawie i mimo powtórzeń, określiłbym jako lekturę ważną dla tych, którzy interesują się tematem gospodarki, w dawnym Pasie Stali. Jenak na ile jest to wiarygodne, patrząc na działalność autora w polityce, nie wiem.
Czasu poświęconego na lekturę nie żałuję, bo każda książka ubogaca, ale... No właśnie, ale.
I jeszcze jedna uwaga. Książka została napisana w 2016 roku. Pokazała Amerykanom, że ich sen nie musi być taki kolorowy. Dzisiaj weryfikując książkę z polityką autora, bardzo zgrzyta.