
Jak kot, który żyje siedem razy, Agata po raz kolejny zaczyna na nowo.
Po dotkliwej stracie Agata dochodzi do siebie pod troskliwą opieką najbliższych. Kiedyś podzieliła się z nimi swoimi snami. Ale czy pojawi się ktoś, kto zechce dzielić z nią życie? I czy ona, targana wątpliwościami, będzie na to gotowa?
Aby być szczęśliwym, trzeba zrozumieć siebie. Marzena Rogalska poruszająco opowiada o wewnętrznym dojrzewaniu Agaty, odkrywa jej rodzinne tajemnice i pokazuje, że każdy może zmierzyć się z demonami zapomnianej i wypartej przeszłości. Trzeba tylko odwagi i… niewielkiej pomocy przyjaciół!
Marzena Rogalska – dziennikarka z powołania, tak jak bohaterka jej powieści potrafi rozmawiać z ludźmi, ale nade wszystko umie ich słuchać. W Grze w kolory, drugiej części znakomicie przyjętej Wyprzedaży snów, przekonuje, że od bolesnej przeszłości nie warto uciekać. Lepiej stawić jej czoła i z nową siłą ruszyć przed siebie.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Marzena Rogalska |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2018 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 400 |
| Format | 14.4x20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-4982-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324049820 |
| Waga | 456 g |
| Wymiary | 145 x 205 x 32 mm |
| Data premiery | 2018.02.14 |
| Data pojawienia się | 2018.01.23 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Agatę , bohaterkę „Gry w kolory” znamy już z „Wyprzedaży snów” – powieści , która spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem wszystkich czytelników – w tym i moim. W poprzednim tomie spotkaliśmy Agatę po przylocie z Nowego Yorku , gdzie wprawdzie świetnie rozwijała się jej zawodowa kariera ale małżeństwo z toksycznym narcyzem , bardzo wpływowym i zaborczym , skutecznie odebrało jej chęć do życia. Wróciła więc do Krakowa , gdzie grupa wypróbowanych w niejednym boju przyjaciół pomogła odzyskać jej wiarę w siebie, w innych ludzi i w swoje możliwości. I gdy wydawało się ,że już wszystko idzie we właściwym kierunku - wszak i perspektywy zawodowe zobaczyła w jasnych barwach oraz dotarło do niej że jej największy przyjaciel jest Miłością Jej Życia - los ponownie dokonał volty.
Z poobijanymi lecz nie złamanymi skrzydłami, Agata dochodzi do siebie pod czujnym okiem przyjaciół. Ze stratą tego jednego serca, jakby zamiera jej cały świat. I choć firma , którą tworzy z oddanymi ludźmi , ma świetlane perspektywy , życie przestaje ją cieszyć.
Żeby dojść do równowagi musi zmierzyć się z własną przeszłością i to nie tylko tym , co stało się w Stanach ale jeszcze z głębszym obszarem- wrócić do domu rodzinnego , do miejsc, w których jako dziecko była „przechowywana” bardziej niż wychowywana, stanąć oko w oko z prawdą o swojej rodzinie , sobie i zmierzyć się z własnymi lękami. Zadanie karkołomne , gdyż życie Agaty biegło dość niestandardowym szlakiem. Nigdy wcześniej nie zadawała sobie pytań dlaczego ojciec znikał , dlaczego matka miała do niej jakby wrogi stosunek, dlaczego była przerzucana od babci do babci, cioci i jeszcze innych osób. Skąd ten nacisk na jej dość nietypową edukację i z jakiego źródła pochodziły pieniądze na jej brytyjskie szkoły.
Agata krok po kroku mierzy się z prawdą o swojej przeszłości , przechodząc przez wszystkie fazy dojrzewania a raczej dojrzałości kobiety dokonującej już świadomych , precyzyjnych wyborów, rozumiejącej wypartą niegdyś przeszłość.
Może to ,co napisałam brzmi dość banalnie ,ale uwierz banalnym nie jest. Owszem grupa przyjaciół bohaterki to ludzie o nietuzinkowych zawodach i możliwościach , trochę za pozytywnie , wręcz niewiarygodnie układających się wydarzeniach z ich życia w świecie, w którym problemy same się rozwiązują . Ale to tylko jedna ze stron książki- może nie do końca jest to wada. Wszyscy pragniemy mieć takich zaufanych i wspierających przyjaciół i choć w książce możemy o nich poczytać.
Innym wątkiem jest samo dojrzewanie Agaty do spojrzenia w swoją przeszłość .Wszak bez jej zrozumienia , nie miałaby szans na stanięcie na silnych nogach ponownie w życiu. Zmaganie się z tajemnicami rodzinnymi to jedno – stanięcie oko w oko z manipulującym i toksycznym mężem to drugie. Nie muszę Ci chyba mówić, że oba egzaminy Agata zdaje koncertowo... choć w tym kontekście to słowo nie jest najlepsze 😉
Kolejny raz zachwyciłam się Marzeną Rogalską zupełnie inną niż tą panią z okienka TVP. Tam – szczebiotliwa, uśmiechnięta , optymistyczna , bardzo otwarta na rozmówcę – tu pokazuje nam inną twarz . Kobieta o niezwykle szerokich i głębokich horyzontach, oczytana, z dużą wiedzą na temat muzyki i to tej z wyższej półki, mocna w socjologii, w historii , zna się na prawach biznesu i PR. Tak ciepłą , empatyczną i życzliwą przyjaciółkę każdy z nas chciałby mieć, spotkania na kawie byłyby jak terapia u psychologa czy psychoterapeuty. Mamy więc namiastkę – książki, które pisząc dają nam po kawałku jej zrozumienie i wrażenie zaprzyjaźnienia.
Nie mogę się doczekać , gdy koleżanka odda mi trzecią część przygód Agaty. Jeśli tym razem jej się powiedzie - jest nadzieja i czytelniczek na zakręcie, nieprawdaż? 😉
Pozdrawiam Panią Marzenę. Fanem jestem 😉 I będę .
Dawno nie zaczytałam się tak w żadnej powieści. Szczerze polecam, bo historia Agaty może pomóc wielu z nas znaleźć w sobie siłę do dalszego działania. Nie poddawajmy się i nie zostawiajmy przeszłości w tyle, jeśli nie wiemy co się wydarzyło, ale to, czego już nie możemy zmienić, powinniśmy jak najszybciej odciąć, by móc iść dalej z energią i pozytywnym nastawieniem. Historia Agaty wciąga, rozśmiesza i zmusza do myślenia. Dlatego tak bardzo ją wszystkim polecam.
Super książka, wciągająca, zabawna, dobrze napisana, polecam
Muszę przyznać, że nie przepadam za kobiecą literaturą i zawsze podchodzę do niej sceptycznie. Wydaje mi się zawsze przesłodzona, nieprawdziwa. Znacznie bardziej wolę dramaty, horrory i thrillery. Przy ,,Grze w kolorze” miałam jeszcze więcej obaw bo napisała ją znana dziennikarka, a w dodatku to już druga książka serii, a nie czytałam pierwszej. Wszystkie moje obawy i uprzedzenia legły w gruzach. Zaczytałam się od pierwszych kilku rozdziałów. Podobał mi się inteligentny styl i przewrotność fabuły. Nieznajomość pierwszej części wcale nie przeszkodziła mi w czerpaniu przyjemności z czytania, a co więcej od razu ją kupiłam, żeby nadrobić. Autorka naprawdę ma niesamowitą wyobraźnię i dar opowiadania. Jestem pod wrażeniem i odszczekuję!
Książka, od której bardzo trudno się oderwać. Marzena Rogalska odkrywa przed nami swoją wrażliwość na innych i pokazuje wiele odcieni życia. Po lekturze czujemy się lepiej, chcemy czytać więcej. ,,Gra w kolory” pozytywnie nastawia nas do życia. Losy Agaty nie są łatwe, ale wszystko co się jej przydarza budzi wiarę w marzenia i przyjaźń, która jest w życiu bardzo ważna. Zachęcam do lektury. Warto!
Przed momentem przeczytałam ostatnią stronę najnowszej powieści Marzeny Rogalskiej. Zamknęłam książkę, a mimo to nadal jestem w świecie wykreowanym przez autorkę. Powoli zbieram myśli i wyciszam emocje. To duży sprawdzian dla każdej publikacji. "Gra w kolory" przeszła go śpiewająco :-) To świetna powieść obyczajowa, z mnóstwem ciekawych bohaterów, interesującymi wątkami, a nade wszystko pełna wielkich emocji. Książka ciepła i mająca swój niepowtarzalny klimat. Napisana prostym językiem i ciekawym stylem. Od pierwszych stron nie można się od niej oderwać, przykuwa jak magnes i jest zapowiedzią wspaniale spędzonego czasu. Pobudza do myślenia, zmusza do refleksji, przypomina, co jest w życiu najważniejsze, uczy wiary w siebie oraz pokazuje, że będąc blisko oddanych przyjaciół można wszystko ... "Jak kot, który żyje siedem razy, Agata po raz kolejny zaczyna na nowo." Po wielkiej stracie główna bohaterka - Agata właśnie - stara się odnaleźć wewnętrzny spokój i pogodę ducha pod czułą oraz troskliwą opieką przyjaciół. Powoli ma odwagę wrócić do najsmutniejszych wspomnień, pokonać demony przeszłości i zobaczyć pozytywne światełko w tunelu. Z dnia na dzień zaczyna rozumieć, że do szczęścia potrzebna jest pełna akceptacja oraz zrozumienie samego siebie. Stopniowo w jej życiu pojawia się nadzieja na lepsze jutro. "Marzena Rogalska poruszająco opowiada o wewnętrznym dojrzewaniu Agaty, odkrywa jej rodzinne tajemnice i pokazuje, że każdy może zmierzyć się z demonami zapomnianej i wypartej przeszłości. Trzeba tylko odwagi i ... niewielkiej pomocy przyjaciół." Czy ostatecznie Agacie uda się zmierzyć z największymi lękami? Czy uwierzy, że może być tak naprawdę szczęśliwa? Czy zaakceptuje przeszłość swojej rodziny? Czy może spotka kogoś, komu będzie mogła na nowo zaufać i raz jeszcze uwierzy w miłość? Jeśli jesteście ciekawi odpowiedzi zachęcam was do lektury. To wspaniała książka na długie zimowe wieczory. Polecam :-) Premiera już niebawem :-)