
Osobista opowieść o Grecji.
Rozszerzone wydanie książki nominowanej do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego. Polski reporter z greckimi korzeniami, wychowane w Polsce trzecie dziecko Polki i Greka, szuka odpowiedzi na pytania o kryzys w kraju swoich przodków. Szuka też czegoś jeszcze – własnej tożsamości i zrozumienia powikłanej historii swojej rodziny. Dzięki tej mieszance reportażu, wspomnień i narracji podróżniczej Sturis jak żaden inny polski autor przybliża rodzimemu czytelnikowi współczesną Grecję. Ale to coś więcej niż przewodnik po kraju i jego historii.
„Gorycz „gorzkich pomarańczy” czujemy na języku dziś wszyscy. Ważna książka, która z upływem lat pomnaża swoje znaczenia”. – Małgorzata Rejmer
„Kocham Grecję, a teraz kocham Dionisiosa Sturisa. Dziękuję, że w swojej książce nie stworzył kolejnej cacanej laurki. Ta książka mnie boli i zachwyca. Boli, bo tak wielu rzeczy nie wiedziałam. Zachwyca, bo więcej wiem i rozumiem. Dziękuję, że zabrałeś mnie w tę podróż”. – Dorota Wellman
„Autor Gorzkich Pomarańczy, choć częściowo obcy, w portretowaniu Grecji po mistrzowsku unika folkloru. Prezentuje ostre spojrzenie i zachowuje dystans konieczny do prawidłowego opisania zbiorowej świadomości, naszych greckich obsesji, stylu życia i trwającej dziejowej transformacji. Sturis konfrontuje się z własną przeszłością, a przed greckimi czytelnikami stawia lustro jednak nie to zaczarowane, które powie nam, że jesteśmy najpiękniejsi na świecie, a zwierciadło, które odbija naszą prawdziwą twarz”. – Tasos Tsakiroglou w „Efimerida ton syntakton” o greckim wydaniu książki
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO POZNAŃSKIE SP. Z O.O., ul. Aleksandra Fredry 8, 61-701 Poznań (PL), adres e-mail: handlowy@wydawnictwopoznanskie.com
| Autor | Dionisios Sturis |
| Wydawnictwo | Poznańskie |
| Rok wydania | 2022 |
| Numer ISBN | 978-83-67054-46-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367054461 |
| Data premiery | 2022.02.09 |
| Data pojawienia się | 2022.02.03 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Na pewno nie można powiedzieć, że lektura tej książki jest przyjemnością. Czytałam ją w trakcie pobytu w Grecji, co było dużym błędem, bo przez to miałam ochotę tylko jak najszybciej uciec z tego kraju. "Gorzkie pomarańcze", jak sam tytuł wskazuje, są wypełnione goryczą, a nieraz też agresją. Wydaje się, że tekst pisał człowiek wściekły, widzący tylko na świecie czerń i trochę bieli. Brakowało mi bardzo szerszej perspektywy, spojrzenia z dystansu, większej równowagi i uporządkowania. Tak jak pisali też inni czytelnicy, po tej książce dalej niewiele więcej wiem o współczesnej Grecji. Wstawienie osobistych historii autora tylko pogorszyło sprawę.