
Fenomen TikToka! Iskry lecą, gdy łyżwiarka figurowa i kapitan drużyny hokeja muszą dzielić lodowisko...
Anastasia Allen ciężko pracowała na szansę występu w łyżwiarskiej reprezentacji kraju. Treningi od piątego roku życia, sportowe stypendium na studiach i rygorystyczny harmonogram dnia, który wykończyłby nawet najbardziej zdeterminowaną osobę, mają przynieść jej sukces. Bez względu na wszystko.
Nathan Hawkins nigdy nie napotkał problemu, którego nie umiałby rozwiązać. Jako Kapitan Tytanów wie, że odpowiedzialność za zwycięstwo drużyny hokejowej spoczywa na jego barkach. Gdy wskutek awarii obie ekipy mają dzielić jedno lodowisko, a partner Anastasii ulega wypadkowi, Nathan musi zamienić kij hokejowy na legginsy i trenera tyrana na jeszcze bardziej przerażającą od niego trenerkę despotkę. Choć początkowo się nie znoszą, Nate i Stas są na siebie skazani, a do tego dziewczyna w ogóle nie lubi hokeistów. A przynajmniej tak jej się dotąd wydawało…
„Wyjątkowa chemia, soczyste dialogi, gorący romans. Ta powieść roztopiła mnie od stóp do głowy!”
– Elena Armas
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Zysk i S-ka Wydawnictwo S.J., Wielka 10, 61-774 Poznań (PL), numer telefonu: 616706619, adres e-mail: sekretariat@zysk.com.pl
| Autor | Hannah Grace |
| Wydawnictwo | Zysk i S-ka |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 450 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8202-939-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382029390 |
| Data premiery | 2023.07.31 |
| Data pojawienia się | 2023.06.20 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 94 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Icebreaker” to pierwszy tom serii Maple Hills. Jest to lekka i przyjemna historia o dwójce sportowców, którzy muszą dzielić lodowisko. Wtedy iskry lecą.
Ona - Anastasia Allen od wczesnych lat dzieciństwa ciężko pracowało na to by być najlepsza w jeździe figurowej. Kosztowało ją to dużo wyrzeczeń i pracy.
On - Nathan Hawkins, Kapitan Tytanów, na barkach którego leży zwycięstwo drużyny hokejowej.
W skutek pewnej awarii oboje są zmuszeni do podzielenia się lodowiskiem. I chociaż się nie znoszą to z czasem pomiędzy nimi zaczyna się coś dziać.
Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Cięty język Stas nie jeden raz rozbawił mnie. Bardzo lubię, gdy dana historia opowiadana jest z perspektywy różnych bohaterów. Dzięki temu można lepiej poznać ich emocje i zrozumieć ich działania. W książce nie zabraknie scen erotycznych, których nie jest mało. Nie są one jednak bardzo „nachalne” i nie wpływają na całkowity odbiór lektury. Są bardziej dodatkiem do całej historii.
Książka oprócz tego, że jest romansem, porusza również ważne sprawy tj. lęki przed porażką, zaburzenia odżywiania czy samotność i zmęczenie. Na pewno sportowcy zrozumieją główną parę, która zawsze była nastawiona na odnoszenie sukcesów. A to niestety wiąże się z wieloma wyrzeczeniami.
Na samym końcu wspomnę o pięknym wydaniu tego tytułu. Zarówno okładka jak i malowane brzegi przyciągają wzrok. Są subtelne, delikatne i pięknie prezentują się na półce.
Książka "Ice8" jest debiutancką powieścią autorki, a jak już wiecie bardzo lubię poznawać nowych pisarzy, dodatkowo uwielbiam powieści z motywem sportowym, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu. Spodobała mi się także okładka graficzna tej historii. W książce znajdziemy motyw enemies to lovers, który ją osobiście bardzo lubię. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w ekspresowym tempie. Mi zapóźnienia się z losami Anastasi i Nathana zajęło jeden wieczór i muszę przyznać, że z zainteresowaniem śledziłam ich relację oraz to co działo się w ich życiu. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona i dobrze poprowadzona. Bohaterowie natomiast zostali ciekawie wykreowani, są autentyczni, chociaż nie ukrywam, że było tutaj wiele momentów, kiedy mocno działali mi na nerwy swoim zachowaniem. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga postaci, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają każdego dnia, mogłam dowiedzieć się jakie wydarzenia wpłynęły na ich życie, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Relacja bohaterów została w interesujący sposób przedstawiona, potyczki słowne bohaterów wielokrotnie sprawiały, że na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. Nie brakuje tutaj zabawnych momentów, które idealnie równoważą się z tymi trudniejszymi chwilami w życiu obojga postaci. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych kwestii, które tak naprawdę mogą przytrafić się każdemu z nas. W ciekawy sposób obrazuje relacje rodzinne bohaterów, porusza temat samoakceptacji oraz radzenia sobie z emocjami. Miło spędziłam czas z tą książką i chętnie w przyszłości sięgnę po kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam!
Czy jak widzicie na okładce książki napis "fenomen TikToka", czujecie się zachęceni do przeczytania czy wręcz przeciwnie? Ja, szczerze mówiąc, mam do tego ambiwalentny stosunek, a po sięgnięcie po "Icebreakera" autorstwa Hannah Grace przekonał mnie intrygujący opis. I ochota na zabawny romans między łyżwiarką a hokesitą. :)
Anastasia Allen to dziewczyna realistycznie stąpająca po ziemi. Od dziecka wie, czego chce, i co zrobić, by to osiągnąć. A najmocniej na świecie pragnie zostać najlepszą łyżwiarką figurową. Uczęszczając na studia, łączy naukę z pasją - prawie codzienne treningi, dieta, wczesne wstawanie czy użeranie się ze swoim partnerem z lodowiska to zaledwie lekkie przeszkody na drodze do spełnienia marzeń. Mimo dość napiętego harmonogramu Anastasia znajduje także czas na przyjaciół, imprezy i... seks. Niezobowiązujący, oczywiście, ponieważ wchodzenie w poważne związki nie jest w jej stylu.
Nathan Hawkins z kolei wydaje się kompletnym przeciwieństwem Anastasii. Owszem, kocha hokei ponad wszystko, ale wie, że poza nim w życiu liczą się też inne wartości. Lubi się zabawić, jednak zawsze odpowiedzialnie i z głową, zwłaszcza że na co dzień jako kapitan drużyny sprawuje opiekę nad całą bandą energicznych, nieokiełznanych hokeistów.
Wskutek incydentu hokeiści lądują na tym samym lodowisku co łyżwiarze... Czy te dwie z pozoru różne osobowości nie zniszczą się wzajemnie, gdy staną na swej drodze?
Sięgając po "Icebreakera", spodziewałam się dostać lekko pikantny romans z zabawnymi momentami okraszonymi ciętymi dialogami. Ku zdziwieniu dostałam o niebo więcej! Pierwsze, co rzuciło się w oczy, to charakterni, realistyczni bohaterowie podążający za marzeniami. Zarówno Anastasia jak i Nathan niejednokrotnie udowadniali, że są w stanie pokonać nawet najcięższą przeszkodę, by nie zdejmować łyżew.
Po drugie ogromnie spodobało mi się, że Hannah Grace w swojej książce poruszyła też trudniejsze problemy, takie jak: konflikt na tle rodzice i dziecko, które nie spełnia wymaganych oczekiwań, zaburzenia odżywiania, problemy z brakiem zaufania czy przemoc psychiczna podszyta chęcią niesienia pomocy. Sprawiły one, że fabuła nie wypadła płytko i bezosobowo.
Po trzecie czytelnik otrzymał zaawansowany motyw enemies to lovers, który z biegiem czasu przekształcił się w lovers to friends, dzięki czemu cała relacja między Aną a Nate'em nabrała głębokości. Oczywiście, w "Icebreakerze" pojawiało się mnóstwo naprawdę gorących scen oraz pikantnych rozmów, co jednak zupełnie nie odejmowało prawdziwości uczuć między głównymi bohaterami.
A po czwarte książka z pewnością trafi do osób studiujących lub dosłownie biorących od życia garściami, ponieważ na jej stronach przewija się mnóstwo imprez, alkoholu czy przygodnego seksu, jak to czasami na uczelniach bywa.
Co się tyczy zastrzeżeń, to najbardziej irytowała mnie zbyt wydłużona, przegadana fabuła. Wiele scen można było skrócić, a kompletnie nic nie wnoszące wydarzenia spokojnie usunąć. Często zapychały miejsce, co wynudzało podczas czytania. Trochę naciągane było również to, jak Anastasia idealnie odnalazła się w środowisku hokeistów, mimo początkowej, wewnętrznej niechęci. To zbyt dziwne, że zgraja energicznych sportowców polubiła, ba! nawet pokochała dziewczynę niemal z dnia na dzień.
Ostatecznie "Icebreakera" polecę, ponieważ mimo kilku mankamentów dobrze spędziłam przy nim czas. Romans należał do pikantnych (mimo zupełnie niewskazującej na to okładki), a bohaterów (przynajmniej tych głównych) wykreowano naprawdę realistycznie. Hannah Grace napisała zabawną, wciągającą i intrygującą książkę poruszającą trudne tematy, o których naprawdę warto rozmawiać.
Jak tylko zaczęłam ją czytać pomyślałam sobie, że to opowieść o rozkapryszonych nastolatkach, które klnęły jak szewc w podartych butach. Później coraz bardziej zaczęła mi się podobać, gdyż przekształciła się nieco w historię dla starszych nastolatków, z pewnością tych pełnoletnich. Dla ogólnego osądu powiem, że dużo tutaj przeklinają, bywa, że zaliczają cokolwiek się porusza, a później składają ręce do góry perorując jak ogromny błąd popełnili. Największą grupą odbiorców dla niej zapewne będą osoby od szesnastego roku życia gdzieś do trzydziestki, choć ze względu na bezpośredni sposób określania tematu swojej płciowości, raczej skłaniam się do tego, by być pełnoletnim do tej lektury. Akcja dzieje się bardzo szybko i cała książka jest napisana w sposób żywiołowy, poza elementami, kiedy ktoś będzie na kacu;-) Napisana z perspektywy różnych postaci, gdzie dokładnie widać kto co robi, jak wygląda, co sobą reprezentuje i jak się z tym czuje. Większość osób to cwaniaczki, którzy sądzą, że należy im się to, co chcą. Osoby z dużą kartą do bankomatu okazują innym brak szacunku. Wiemy to od innych osób, które często o kimś opowiadają. Wbrew pozorom, bohaterzy są bardzo realistyczni, rządzą się typem luzaków. Mamy tu typową łyżwiarkę i hokeistę, którzy zapracowali sobie na te tytuły. Z pewnych względów przyjdzie im pracować razem na jednym polu z czego, dla widoku innych, nie będą zadowoleni, a dla siebie, cóż... To już sami odkryjcie:-)
Pomimo tego, że książka jest gruba z nieco mniejszym drukiem, to jednak wciąż budzi nasze zainteresowanie. Ja jako osoba podwójnie pełnoletnia czułam całą sobą, że język, którym się posługiwali był bardzo nastoletni, ale porównania i ozdobniki, które tutaj stosowali były na wysokim poziomie kreatywności literackiej. Określiła bym ją jako natchnioną młodość. Podobało mi się to, że był opisany tutaj trud jaki włożyli i wciąż wkładali, by osiągnąć swoje marzenia. Daje to do myślenia, gdyż pokazuje, że nic nie przychodzi łatwo, a porażki mają się prawo doświadczyć każdego:-)
„Icebreaker” to powieść, którą chciałam przeczytać, jej okładka, jak i fabuła sprawiła, że zdecydowałam się ją przeczytać. Chciałam coś lekkiego, co sprawi, że się odprężę, motyw sport tutaj także miał znaczenie. Lubię jazdę na łyżwach, kiedy byłam młodsza każde ferie spędzałam z bliskimi na lodowisku, dlatego też potrafię zrozumieć pasję, z jaką niektórzy ludzie się temu oddają. Jazda figurowa na łyżwach jest niesamowita, wymaga wielu wyrzeczeń, ciężkich treningów i koordynacji. Nie można sobie pozwolić na to, aby osiąść na laurach, to silny i wdzięczny sport. Inaczej myśli się o hokeju, pełen brutalności, siły, doboru odpowiedniej taktyki, aby rozgromić przeciwnika jak najefektywniej. Obydwa spoty łączy jedno, gładka tafla lodu, czy różne charaktery i upór będą w stanie pogodzić się na tyle, aby współpracować?
Główną bohaterką książki autorstwa Hannah Grace pod tytułem „Icebreaker” jest Anastasia Allen to bardzo utalentowana łyżwiarka, wie, co to znaczy ciężki trening, zajęła się tym mając zaledwie pięć lat. Jazda figurowa jest dla niej niczym oddychanie. Otrzymała sportowe stypendium na uczelni, trzyma się uparcie niezwykle ciężkiego harmonogramu, aby odnieść upragniony sukces. Jest bardzo zdeterminowana, pilnuje swojej diety i stara się jak najlepiej wykorzystać swój czas. Nie zawsze wszystko idzie po jej myśli, a sprzęty lubią się psuć, niestety trafiło na nią. Anastasia została zmuszona do tego, aby trenować na lodzie wspólnie z hokeistami, których nie darzy sympatią. Wśród Tytanów znajduje się Natan Hawkins jest ich kapitanem i człowiekiem, dla którego nie ma kłopotu, aby niemożliwe było znalezienie rozwiązania. Partner Anastasji miał wypadek, potrzebowała zastępcy, jedyną dostępną opcją był człowiek, którego nie darzyła sympatią – Nathaniel Hawkins. Co przyniesie taka zamiana?
„Icebreaker” to fajna książka, w której znajdziecie motywy sportowe, ostatnio niezbyt często się one pojawiają, a tutaj możecie się nastawić na wiele humorystycznych akcentów. Hannah Grace stworzyła przezabawną, interesującą historię, która wywarła dobre wrażenie i sprawiła, że mogłam przy niej odpocząć nie przewracając oczami. Bohaterowie są niepokorni, charakterni i pełni pasji do sportu. Nathan jest wyjątkowo optymistycznym bohaterem, przeciwnie do niego dziewczyna byłaby nazywana chmurką gradową, była trudna w obyciu i przede wszystkim starała się go odepchnąć. Nie chciała się rozpraszać, w końcu tyle poświęciła dla swojej kariery, jednak, czy miłość będzie aż tak bardzo ją rozpraszać? „Icebreaker” to powieść, w której można znaleźć głębię, zwroty akcji są zaskakujące, potrafią czytelnika zaskoczyć, poruszyć i sprawić, że serce biło znacznie szybciej. Bardzo polubiłam bohaterów, czytanie tej książki to była wspaniała przyjemność, nawet nie zorientowałam się, kiedy znalazłam się przy samiutkim końcu.