
Babcia Klary Sawickiej wychodzi za mąż!
I to za kogo! Za jednego z najsłynniejszych polskich aktorów starszego pokolenia!
Przeprowadza się do dworku swego narzeczonego i prosi Klarę o pomoc w organizacji ślubu.
Machina radosnych przygotowań rusza, ale nikt się nie spodziewa, że wnuk narzeczonego babci postanowi pokrzyżować matrymonialne plany dziadka.
Ma doskonały pomysł.
Ale czy na pewno?
Co zrobisz, kiedy w Twoje plany wkradnie się miłość?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: PRÓSZYŃSKI MEDIA Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Zuzanna Samulska |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Najlepsze |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 14.0 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8352-320-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383523200 |
| Wymiary | 140 x 210 mm |
| Data premiery | 2024.06.06 |
| Data pojawienia się | 2024.05.08 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 5 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Historię zaczynamy od płaczu Klary, który pojawia się na pierwszej stronie, w pierwszym akapicie. Takie rozpoczęcie książki jest strzałem w dziesiątkę, bo potrafi zainteresować i pokazać, że dana postać nie jest niezniszczalna czy perfekcyjna. Tym bardziej, że sytuacja dotyczy zepsutej windy i utknięcia w niej. Samo nazwanie siebie "histeryczką" przez Klarę sprawiło, że polubiłam ją... (dosłownie) od pierwszej strony.
Siwe włosy, "chodzące niepowodzenie", czyli bohaterka, która na długo zapada w pamięci. Mogłabym pisać o niej dłużej, ale nie chcę nikomu psuć zabawy z czytania i poznawania postaci, która przede wszystkim nie irytuje.
Styl autorki jest łatwy do zrozumienia, interesujący i pełen kreatywności. Czytało mi się przyjemnie, i mimo że książka zawiera około 350 stron, szybko przez nie przeszłam. Dodatkowo, rozdziały (a dokładniej zmienne perspektywy) nie były długie. Przyznam, że "Jak się ciebie pozbyć, kochanie?" nie wygląda na debiut, a na kolejną książkę w karierze autorki. Gdybym nie wiedziała tego wcześniej, obstawiłabym, że to co najmniej trzecia wydana książka.
Dwie perspektywy - Klary i Miłosza - utwierdziły mnie w przekonaniu, że podążanie od jednej pary oczu do drugiej jest dobrym wyborem w książce. Dzięki temu mogłam lepiej poznać obu bohaterów, co ułatwiało czytanie i sprawiało, że byłam bardziej ciekawa ich życia. Podeszłam do historii ze sporymi oczekiwaniami i wcale się nie zawiodłam. Długo o tym nie zapomnę i z pewnością sięgnę po więcej tytułów spod pióra autorki od razu, kiedy się tylko ukażą.
"- Nic, nic. Tylko kiedyś myślałam, że ślub z Erykiem wezmę jako młoda kobieta. Nie sądziłam, że stanie się to dopiero, gdy moja twarz będzie tak poznaczona upływem czasu"
Babcia Aurelia wychodzi za mąż za emerytowanego aktora i szykuje się do hucznego ślubu, czym wprawia w osłupienie całą rodzinę. Takiego posanatoryjnego zwrotu akcji nikt się nie spodziewał. Babcia prosi wnuczkę Klarę o pomoc w organizacji wydarzenia. Chociaż dziewczyna nie jest zachwycona tą prośbą, wszak nie opuszcza jej pech i obawia się, że nie podoła powierzonemu jej zadaniu, godzi się zamieszkać z babcią i jej narzeczonym w malowniczym dworku w Lipcach. Przygotuje „młodej parze” najpiękniejszy ślub, jaki widziała ta mieścina!
Wnuk Pana Eryka, przystojny i zdeterminowany Miłosz, nie dopatruje się romantycznych uczuć w relacji swojego dziadka, wręcz przeciwnie – Klarę postrzega jako intrygantkę i manipulatorkę, która czai się na fortunę staruszka. Postanawia zrujnować ślub i całkowicie skompromitować Klarę. Czy mu się to uda? Jak zachowa się w tej sytuacji dziewczyna? Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne? Czego dowie się o sobie chłopak?
Zuzanna Samulska stworzyła zabawną historię z wątkiem enemies to lovers, która wręcz „ocieka” zwrotami akcji rodem z komedii romantycznych. Jak łatwo utożsamiać się z główną bohaterką - siwowłosą Klarą - jej kompleksami, oddaniem, wiarą w bezinteresowne uczucie! A Miłosz? Jego motywacje i działania są tak przejrzyste, tak wyrachowane, że opowieść o nich czyta się z wypiekami na twarzy, spodziewając się wyłącznie happy endu.
Jak na debiut autorki jest on wyjątkowo udany, powiedziałabym nawet, że tekst jest gotowym scenariuszem na kojący, czuły film. Przewrotny, zaskakujący, wzruszający, oddający klimat wakacji na wsi. Jednocześnie zwraca uwagę na grę pozorów, intrygi, które, choć niechciane, wkradają się w nasze życie, sprowadzają na ziemię po chwili romantycznych uniesień. Doceniam również, że autorka pisze o miłości, ale nie sprowadza jej do cielesności, skupia się na emocjach, udowadnia, że można subtelnie pisać o uczuciach. Co więcej, książka jest tak pięknie wydana, że jestem nią oczarowana
Babcia Klary wychodzi za mąż i to z wielkim rozmachem, prosi swoją wnuczkę o pomoc w przygotowaniach. Wyjeżdżają do dworku w którym razem z narzeczonym mają wszystko zaplanować. Niespodziewanie zjawia się tam wnuk pana młodego Miłosz który nie pała sympatią do kobiet. Ma zamiar za wszelką cenę powstrzymać to szaleństwo i doprowadzić do rozstania dziadka z ukochaną. Czy sam wpadnie w sidła swojej intrygi?
Ok zgadzam ta historia jest przewidywalna ale czy mi to przeszkadza. Absolutnie nie !!!
Uwielbiam tego typu historie na lato na wakacje na urlop moim zdaniem są idealne. Ta akurat napisana jest bardzo lekko dlatego czyta się ją błyskawicznie. W książce autorka przedstawia blaski i cienie życia w małym miasteczku. Bywa naprawdę uroczo romantycznie i panuje tam niesamowity klimat. Sama z chęcią spędziłabym tam urlop, opisy otoczenia w którym dzieję się akcja są poprostu obłędne.
Jeśli chodzi o głównych bohaterów bardzo ich polubiłam. Zarówno tych starszych jak i młodszych. Postacie drugoplanowe również są bardzo intrygujące zwłaszcza siostra Miłosza Melania. Jestem ciekawa jej historii i tego jak potoczą się jej losy. Mamy dwie linie czasowe teraźniejszość oraz przeszłość opisana w listach wplecionych między rozdziały. W tych listach kryje się niesamowita piękna ale bardzo bolesna historia miłosna i zagadka. Według mnie bardzo wzbogaciły one całą historie.
Książka wydana jest przepięknie i to w moich ulubionych kolorach. Podsumowując powieść bardzo mi się podobała. Gratuluję autorce wspaniałego debiutu i czekam na więcej.
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Jak się Ciebie pozbyć, Kochanie?". Jest to debiutancka powieść Zuzanny, a jak wiecie bardzo lubię poznawać nowych pisarzy, dlatego tym bardziej nie mogłam przejść obok tego tytułu obojętnie, tym bardziej, że mocno zainteresował mnie opis, a okładka całkowicie skradła moje serce. W książce znajdziemy motyw enemies to lovers, grumpy sunshine, a także klimat małej miejscowości, summer vibe oraz listy z przeszłości. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie, ja pochłonęłam ją w jedno popołudnie i nie odłożyłam nawet na chwilę. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta do świata bohaterów i po prostu przepadłam. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w niesamowicie prawdziwy sposób wykreowani, to postaci, które mają swoje wady i zalety, borykają się z różnymi problemami, tak jak my popełniają błędy czy postępują pod wpływem chwili, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem również pewna, że śmiało moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Razem z bohaterami przeniosłam się do dworku w Lipcach, który miała swój niepowtarzalny klimat i jak się później okazuje ma istotne znaczenie dla tej historii. Opowieść została przedstawiona z perspektywy Klary i Miłosza, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają, mogłam także z czasem dowiedzieć się jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie i postrzeganie niektórych kwestii, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania i tym samym dostarczają zarówno głównym bohaterom jak i Czytelnikowi wielu emocji i wrażeń. Klara od pierwszych chwil zaskarbiła sobie moją sympatię - miła, pomocna, empatyczna i jeszcze ten jej "pech", który doprowadzał do wielu zabawnych sytuacji. Miłosz natomiast początkowo wzbudzał we mnie wiele mieszanych odczuć, jednak z czasem kiedy zagłębiłam się w jego historię zaczynałam rozumieć dlaczego mężczyzna zachowywał się w taki sposób. Relacja bohaterów została w rewelacyjny sposób poprowadzona, od początku dało się wyczuć napięcie miedzy Klarą i Miłoszem, a ich potyczki słowne wielokrotnie sprawiały, że na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. Niemniej jednak wszystko toczyło się w ich przypadku swoim niespiesznym rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. Podobało mi się jak bohaterowie otwierali się przed sobą, dzielili się swoimi problemami, obawami. Bardzo ważnym elementem tej historii są listy pisane kilkadziesiąt lat temu, wielokrotnie mnie wzruszały i to one w odpowiednim momencie stają się spoiwem tej powieści, wpływając na życie i decyzję bohaterów. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych, i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa o trudnych relacjach rodzinnych, kompleksach, problemach z zaufaniem, życiu na świeczniku. To wszystko i wiele więcej dostarcza ogromu emocji i skłania Czytelnika do głębszych przemyśleń nad własnym życiem. Cudownie spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra Zuzi! Polecam z całego serca!
"Jak się ciebie pozbyć, kochanie?" jest debiutem Zuzanny Samulskiej. Jestem zaskoczona tym, jak bardzo podobała mi się ta książka, tym bardziej jak już wspomniałam, że to debiut.
Jeśli jeszcze ktoś zastanawia się, czy miłość w podeszłym wieku ma rację bytu, ta historia rozwieje wszelkie wątpliwości. Kochać można bez względu na to, ile mamy lat. Każdy ma prawo żyć tak jak chce. Doskonałym tego przykładem będą Eryk i Aurelia.
Bohaterowie posiadają tak różne charaktery, że nie można się z nimi nudzić ani przez chwilę. Klara to wnuczka Aurelii. Pomaga jej w orzygogowaniach do ślubu. Jest przekonana, że przyciąga pecha. Z kolei Miłosz chce pokrzyżować plany matrymonialne dziadka. Między Klarą a Miłoszem dojdzie do wielu spięć. Czy nim nadejdzie dzień ślubu ich dziadków, nie pozabijają się?
Ciekawym motywem książki są listy z przeszłości podpisane inicjałami. Jaka tajemnica się z nimi wiąże? I choć domyślałam się, kto jest ich adresatem, to i tak bardzo mnie to wszystko intrygowało.
Książka obfituje w kuriozalne sytuacje, przypadki, intrygę, które powodują wybuchy śmiechu. Ale oprócz humorystycznego zabarwienia mamy tu również nieco poważniejsze aspekty fabuły. Emocji wszelakich nie zabraknie.
"Jak się ciebie pozbyć, kochanie?" to komedia romantyczna, która otula ciepłem, wzrusza i zapewnia sporą dawkę humoru. To historia pokazująca, że pech niekoniecznie ma rację bytu, że my sami go często kreujemy. To powieść udowadniająca, że warto walczyć o siebie, miłość i marzenia. Bawiłam się wyśmienicie!