


Cała rodzina jedzie na wakacje! Będzie krokodyl, będą papugi, nawet słoń i – niestety – komary. Ale zaraz, zaraz, gdzie się podziały okulary mamy? To psotna małpa je zabrała. Szukaj ich razem z Jano i Wito!
Seria „Jano i Wito” została stworzona przez autorkę bloga Matkawariatka.pl i logopedkę Wiolę Wołoszyn oraz lubianego nie tylko przez dzieci ilustratora Przemka Liputa. Mnóstwo wyrazów dźwiękonaśladowczych, elementy sensoryczne, żartobliwa fabuła oraz przyjazne ilustracje sprawiają, że jest to książka, od której nie ucieknie żadne dziecko!
Książeczka całokartonowa.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Relacja, Marszałkowska 4/5, 00-590 Warszawa (PL), numer telefonu: 504 840 142, adres e-mail: biuro@relacja.net
| Autor | Wiola Wołoszyn, Przemek Liput |
| Wydawnictwo | Mamania |
| Seria wydawnicza | Jano i Wito |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 26 |
| Format | 21.0 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-66577-19-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366577190 |
| Data premiery | 2020.07.08 |
| Data pojawienia się | 2020.06.04 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Jano i Wito wraz z rodzicami pojechali na wycieczkę. Tropikalne rośliny, egzotyczne zwierzęta i słońce – to jest to! Ale zaraz, zaraz! Gdzie się podziały okulary mamy? Chwila nieuwagi i zniknęły w łapkach zwinnej małpy. Czy uda się je odnaleźć? W czasie poszukiwań rodzina spotyka kłapiącego zębiskami krokodyla i trąbiącego słonia. Małpy jednak nigdzie nie widać! I co teraz? Sprawdźcie sami czy chłopcy odnajdą przeciwsłoneczne okulary mamy i jakie przygody spotkają ich po drodze!
„Jano i Wito na wakacjach” to kolejna świetna książeczka autorstwa Wioli Wołoszyn. Podobnie jak w poprzednich częściach, znajdziecie tu drobne elementy sensoryczne i mnóstwo wyrazów dźwiękonaśladowczych! Tym razem będzie jednak dużo ciekawiej. Dzieci nie tylko poznają przeróżne egzotyczne zwierzaki, ale także wybiorą się wraz z Janem i Witem na wyprawę dżipem, zagrają na bębnach i posłuchają szumu fal. W końcu wakacje muszą być pełne różnych atrakcji!
Muszę przyznać, że wszystkie przygody kultowego już rodzeństwa bardzo przypadły nam do gustu, jednak „Jano i Wito na wakacjach” to nasz faworyt! Przygoda chłopców jest świetna. Rodzeństwo zabierze małych czytelników w daleką podróż, w której nie zabraknie dreszczyku emocji! Książkę czyta się z ogromną przyjemnością! Narracji jak zwykle towarzyszą fenomenalne ilustracje Przemka Liputa. Pełne szczegółów przyciągają wzrok i świetnie współtworzą wakacyjną opowieść o wyprawie Jana i Wita.
Gorąco polecamy książkę „Jano i Wito na wakacjach” wszystkim maluchom już od 6. miesiąca życia, choć muszę przyznać, że nasz 6-letni Kuba był nią zafascynowany równie bardzo jak malutki Mikołaj 😊.
Czytelnicze Podwórko