
NOWY, INTRYGUJCY GŁOS LITERATURY IZRAELSKIEJ
Autor Jerozolimskiej plaży stara się szukać i odnajduje ślady człowieczeństwa i czułości w miejscach zupełnie zaskakujących.
ETGAR KERET
Smutne i zabawne, a przy tym niebywale mądre i prawdziwe.
AMOS OZ
Gefen to prawdopodobnie najlepszy izraelski autor opowiadań od czasów Etgara Kereta.
AYELET GUNDAR-GOSHEN
A może by tak, jak Michael, rzucić wszystko i zamieszkać w Berlinie? Kuszące, zwłaszcza, że w czasach Instagrama nie musisz nawet ruszać się z Izraela. Każdy się nabierze. Ale czy na pewno?
Jeśli nie Berlin, to może spróbuj zostać budowniczym snów? Gorzej, jeśli uwikłasz się w sieć koszmarów, jak Bruno. A skoro dręczą cię pytania bez odpowiedzi, szukasz swojej pasji i nie wiesz, kim chcesz zostać, kiedy dorośniesz - zapisz się na szkolenie zorganizowane przez firmę "Sens Życia" Sp. z o.o. To twoja szansa, by zostać szczęśliwym człowiekiem! Albo nie.
Oto zdumiewający świat opowiadań Iddo Gefena. Te brawurowe historie, które dzieją się na granicy rzeczywistości realnej i wirtualnej, poruszają i zaskakują. I choć technologie i sztuczna inteligencja zdają się tutaj mieć receptę na wszystko, szybko okazuje się, że ludzkie potrzeby i emocje są niezmienne. Nic nie zastąpi zwykłego spojrzenia prosto w oczy drugiemu człowiekowi. To od niego zaczyna się przyszłość.
Gefen wyjątkowo zręcznie łączy błyskotliwy humor z filozoficznym zacięciem i z czułością opisuje ludzką naturę, dostrzegając wszystkie jej sprzeczności i śmiesznostki. Jego niezwykły talent docenili jurorzy nagród literackich w Izraelu i USA, należy do najbardziej docenianych izraelskich debiutantów.
PRAWA DO EKRANIZACJI KUPIONE M.IN. PRZEZ STUDIO PRODUCENCKIE RYANA GOSLINGA.
Iddo Gefen – urodzony w 1992 roku w Izraelu. Laureat Nagrody przyznawanej przez Ministra Kultury Izraela i stypendium „Parasdes” przyznawanego młodym twórcom literatury. Na co dzień pracuje naukowo na Uniwersytecie Kolumbii, gdzie bada relacje między storytellingiem i rozumieniem narracji, a pamięcią i umysłem.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Iddo Gefen |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 368 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-6678-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324066780 |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2023.06.13 |
| Data pojawienia się | 2023.04.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 126 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 6 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Czy można ulec urokom opowiadań, które mogą być lub stać się poniekąd nową historią naszego codziennego życia, czy zachowałabym się podobnie jak występujący w nich główni bohaterowie, dlaczego zachowywali się, że nie zawsze rozumiałam ich postawy, które mi się nie podobały? Miały właśnie w sobie to coś, co pozwala z czasem spróbować odpowiedzieć na pytania, które jak zawsze nasuwają się po bliższym zapoznaniu się z nimi.
Z twórczością izraelskiego Pana Iddo Gefena nie miałam okazji zaznajomić. Uznałam, że chciałabym odkryć tajemnice, które ukryły się w tychże 14 opowiadaniach w książce pt. ''Jerozolimska plaża''.
Na samym początku stwierdziłam, że czytanie pierwszego opowiadania nie do końca spełniło moje oczekiwanie, bo wszystkim bohaterom czegoś zabrakło i nie rozumiałam ich oczekiwań, niechęci do wielu toczących się na bieżąco spraw. Za to jeden z bohaterów potrafił być luźny w kontaktach, choć wrażliwy w wyrażaniu uczuć. Warto w tym pierwszym opowiadaniu zwrócić uwagę na występujące relacje, czy można było je naprawić, czy byli sobą w każdej możliwej sytuacji, dlaczego ukrywali swoje wady i zalety.
Pierwszym minusem było według mnie niedoprecyzowana ilość stron opowiadań, gdyż mogły zostać nieco skrócone, a drugim minusem była, zamieszczona w nich zbyt mała czcionka co utrudniało mi czytanie.
Do niektórych opowiadań musiałam powracać ponownie, aby zrozumieć ich przesłanie, które chciał autor nam czytelnikom przekazać poprzez głębszą ich interpretację.
Podobało mi się to miał jak najszczersze chęci, aby dokonać próby nawiązania do lepszych kontaktów, przywrócić na nowo wspomnienia bohaterom, które są ważne, miłość, ciszy mogącej więcej zaznaczyć niż słowa stanowiącej ważną część życia u nas.
Znajdziemy w tychże opowiadaniach taką lekką melancholię, z tym że trudno jest dokonać właściwej analizy i oceny, które z nich spodoba się bardziej lub mniej. Trzeba o tym przekonać samemu, aby stwierdzić, jaki prezentuje świat ten młody autor.
Przyzwyczajamy się do naszego trybu życia jak do wygodnych rzeczy. Rozsądek nakazuje stopniowy rozwój osobisty, konsekwentne wspinanie się po coraz bardziej stromych szczeblach drabiny kariery. Żyjemy ze świadomością, że musimy zabezpieczyć rodzinie godny styl życia… Styl życia? A może właśnie już dość jest rutyny. I nagle okazuje się, że chcemy czegoś innego…
…wyjścia poza schemat stabilnego rozwoju osobistego.
Co może być równie bolesne, jak krytyka własnego dziecka. „Nie zawsze wiedzieliśmy, jak poradzić sobie z jej marzycielską naturą, a ona z pewnością wiedziała, jak poradzić sobie z naszym cynizmem – nie przestawała mówić, że gdy dorośnie, to nie będzie taka jak my” Rodzice nagle zauważyli wycofanie Sziry w jej inny świat, w egzystencjonalny letarg. Jak znaleźć właściwe wyjście z sytuacji, Exit? Jakie obrazy pojawiały się w jej snach…?
…snach uchwyconych indiańskim łapaczem. Czy równie piękne są wspomnienia zapisane w pamięci Lilian, kiedy nieodwracalna choroba niszczyła jej organizm. Pod powiekami zostały powidoki Jerozolimskiej plaży. Ta plaża może być wszędzie, gdziekolwiek staną na niej kochający się ludzie.
„Nie uśmiechali się, nie patrzyli na siebie, tylko powoli przesuwali ręce i nogi, malując kształty starszych aniołów na jerozolimskiej plaży”
Czy tak patrzyła na odbicie swojej twarzy Tamara, tak blisko i tak daleko od miasta fotografowanego i opisywanego, Trzy godziny z Berlina.
„Stanęła nad wodą i uświadomiła sobie, że od lat przemierza ten świat pozbawiona emocji”
…emocji równie gorących jak słoneczny żar, wirujących jak Impreza na pierścieniach Saturna… „Powiedziałem jej w pewnym momencie, że czasami wyobrażam sobie, iż nasze ciała to bryły lodu, które się wzajemnie ochładzają”
To poszukiwanie motywacji do działania nadaje życiu sens, Sens Życia sp. Z o.o. Bo „Chodzenie po świecie bez świadomości po co, to jak życie z gigantyczną dziurą w duszy”.
Tę pustkę, lukę postanowił zapełnić czynną służbą wojskową osiemdziesięcioletni mężczyzna, senior rodu. On pokonał swoją starość, chorobę, niemoc. Udowodnił, ze jeszcze na wiele go stać. Spełnił swoje marzenie, zanim odłożył karabin na stół. „To po prostu gra, w którą wszyscy grają” Nieważne, że to był Oddział geriatryczny.
„Jerozolimska plaża” jest zbiorem czternastu opowiadań. Bardzo zróżnicowane pod względem socjologicznym, stylistycznym i gatunkowym fascynują swoją dynamiką. Realistyczna, futurystyczna albo oparta na technice cyfrowej treść tych utworów z równą mocą działała na moją psychikę. Kto lepiej rozumie swoich rodaków, niż Izraelczyk. Pan Iddo Gefen w swoich opowiastkach uwypuklił bardzo ważne zalety i wady ludzi w różnym wieku. Prawdopodobnie nikt nie jest doskonały, ale każdy może zmodyfikować swoje poglądy. Czytając „Jerozolimską plażę” odbyłem podróż w niezwykłe rejony, co byłoby realnie niemożliwe. Przeczytajcie i przemyślcie te opowiadania koniecznie.
Gdy otrzymałam „Jerozolimską plażę” Iddo Gefena, nie mówiły mi nic nazwisko autora ani jej tytuł. Planowałam jedynie zerknąć do środka i zatonęłam zupełnie w opowiadanych przez izraelskiego pisarza historiach i moja czytelnicza kolejka po prostu musiała zostać zakłócona.
To czternaście opowiadań odsłaniających ludzką naturę z całą jej złożonością, a ich dojrzałość i doskonałość zaskakują nie tylko dlatego, że to debiut, ale również ze względu na młody wiek Autora. Myślę, że cytat zaczerpnięty z jednego z nich „Anita Szabaj” oddaje w pewnym sensie klimat każdego z nich.
"Są tacy, dla których cała ta sprawa zwana życiem jest dość trudna."
Autor bardzo wnikliwie i empatycznie pisze o życiu i jego zakrętach, ludzkich relacjach i wyzwaniach, z którymi się mierzą. Czyni to jednak tak ciekawie i niekonwencjonalnie, inteligentnie, kreatywnie i dowcipnie, że każde kolejne pochłania się z błyskiem w oku, uśmiechem na ustach, ale i nasuwającymi się pytaniami i refleksjami.
Tematykę niektórych z Jego opowiadań bez wątpienia uzasadnia praca naukowa Autora, gdzie bada relacje pomiędzy opowiadaniem historii, ich zrozumieniem, a pamięcią i umysłem.
Jak w każdym zbiorze opowiadań znalazły się tu takie, które wyjątkowo do mnie trafiły jak „Oddział geriatryczny”, o relacji pomiędzy dziadkiem, który w wieku osiemdziesięciu lat decyduje się wstąpić do wojska, jego synem i wnukiem. Tytułowa „Jerozolimska plaża”, gdzie każdy gest dwojga staruszków jest miłością, łapie za serce i budzi tęsknotę za uczuciem tak bezgranicznym, którego każdy chciałby doświadczyć.
Poruszające są również opowiadania, których bohaterowie wybierają ucieczkę przed rzeczywistością. „Trzy godziny z Berlina” pokazuje, jak łatwo wykreować życie na użytek innych, ale czy daje ono satysfakcję? I czy ucieczka w senne marzenia może być wyborem, jak ma to miejsce w opowiadaniu „Exit”?
W niektórych z historii Autor wybiega w przyszłość umożliwiając bohaterom wymianę wspomnień, podróże na inne planety czy tworzenie na zlecenie ministerstwa zdrowia snów i koszmarów sennych. W każdej z nich jednak na plan pierwszy wysuwają się najbardziej skrywane ludzkie lęki, poszukiwanie swojego miejsca, sensu życia i bliskości. Czy trzeba krzyczeć, żeby nas usłyszano? A może czasem warto "pogodzić się z tym, że nie każda tajemnica w życiu ma jasne wytłumaczenie"?
Błyskotliwe, zaskakujące i naprawdę poruszające historie. Jeśli Autor wyda powieść będę pierwszą, która po nią sięgnie!