
Poruszająca serce opowieść o wszystkich obliczach miłości
Spotkali się w chmurach. Każde z innego świata, na co dzień dzielił ich ocean. I choć nigdy więcej mieli się nie zobaczyć, los ponownie połączył ich w niespodziewany sposób. Wykorzystali drugą szansę. Opowieść o ich miłości to historia jak z bajki. Każdy o takiej marzy.
Ida i Tom chcą jednak czegoś więcej. Chcą stać się rodziną. To naturalne i pozornie banalne pragnienie staje się dla nich najtrudniejszym życiowym wyzwaniem. Czy wspólny cel i wsparcie najbliższych wystarczą, by pokonać przeszkody? Co musi się wydarzyć, by Ida i Tom zrozumieli, że miłość ma niejedno oblicze?
Anna Ficner-Ogonowska uważnie i z niespotykaną czułością opisuje najskrytsze marzenia zwykłej-niezwykłej kobiety i siłę miłości mężczyzny, który zrobi wszystko, by uszczęśliwić swoją ukochaną. To historia, która rozbudza nadzieję i przywraca wiarę w niemożliwe.
Anna Ficner-Ogonowska – autorka m.in. bestsellerowej Trylogii o szczęściu, powieści Okruch, Jeśli zatęsknię, Czas pokaże. Pisarka, która jak nikt rozumie kobiety. Absolwentka Politechniki Wrocławskiej. Prywatnie córka, żona i matka.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
„Jesteśmy twoi” – książka niezwykle subtelna i czuła, pełna dobrych emocji. Opowieść o rodzinie, macierzyństwie, relacjach, która zaskakuje i jednocześnie wzrusza. Anna Ficner-Ogonowska kreuje piękną historię miłości, dającą nadzieję i przywracającą wiarę w niemożliwe, z wyczuciem opowiada o trudnym temacie bezpłodności i adopcji. „Jesteśmy twoi” to współczesna, życiowa powieść obyczajowa, w której czytelnik, za sprawą nad wyraz obrazowej narracji, z łatwością utożsami się z bohaterami i ich problemami.
| Autor | Anna Ficner-Ogonowska |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 672 |
| Format | 14.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-6426-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324064267 |
| Data premiery | 2022.04.27 |
| Data pojawienia się | 2022.03.17 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Powieść dostałam od dzieci na Święta i nie mogły trafić lepiej... Z przyjemnością się zaczytałam. Polecam
Książka ,,Jesteśmy Twoi" wpadła w moje ręce, a raczej do mojego zakupowego koszyka zupełnie przypadkiem. Wiecie jak to jest, żeby coś dobrać do pełnej sumy, a miałam akurat ochotę na jakąś lekką obyczajówkę, ale koniecznie długą, coś, co mnie wciągnie, ale nie będzie wymagało zbyt dużych pokładów ,,myślenia", bo po ciężkim dniu w pracy już mi ich zwyczajnie nie wystarcza. No i okazało się, że nowa powieść Anny Ficner-Ogonowskiej to strzał w 10'! Nie tylko pozwoliła mi odpocząć od zgiełku, ale też dowiedziałam się z niej wielu ciekawych faktów o in vitro. Przyjemne z pożytecznym :) Polecam
No I stało się. Pani Anna Ficner-Ogonowska po raz kolejny zafundowała mi kilka przyjemnych godzin spędzonych z książką. Jej powieści mają w sobie coś magicznego, kojącego, coś co każe mi do nich wracać. Zarówno trylogia ,,Alibi na szczęście" jak ,,Jesteśmy Twoi" skradła moje serce tematyką, bohaterami do których łatwo się przywiązać i samą historią od której nie da się oderwać. Opowieść o dyrektor wydawniczej Idzie i jej wymarzonym amerykańskim mężu całkowicie mnie pochłonęła. To świetna obyczajówka, nic dodać nic ująć.
Iga i Tom spotkali się w chmurach, dzieliło ich wiele, a w szczególności ocean. Chociaż myśleli, że już więcej się nie zobaczą, los postanowił ponownie złączyć ich drogi. Oboje chcą stać się prawdziwą rodziną i to z pozoru naturalne pragnienie staje się dla nich prawdziwym wyzwaniem. Jak poradzą sobie z tą sytuacją? Na kogo będą mogli liczyć?
Aż wstyd przyznać, ale było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, nie miałam wcześniej przyjemności czytać żadnej z jej książek, chociaż sporo o nich słyszałam. Teraz wiem, że to z pewnością nie będzie moja ostatnia przygoda z powieściami Pani Ani. Autorka ma niesamowity dar przelewania emocji na papier oraz tworzenia bardzo realnych bohaterów, borykających się z przyziemnymi, ale i trudnymi do pokonania problemami, autorka porusza tutaj takie kwestie, które naprawdę mogą spotkać każdego z Nas. Główne postaci tej historii, czyli Iga i Tom zostali w naprawdę cudowny sposób przedstawieni, również bohaterowie drugoplanowi mają tutaj ważne znaczenie. Pani Ania ma bardzo lekkie i przyjemne pióro, co sprawiło, że książkę przeczytałam w zasadzie jednym tchem, mimo iż liczy prawie 700 stron. To kartki przesiąknięte wieloma skrajnymi emocjami i to takimi, które podczas czytania ogromnie udzielają się czytelnikowi, śmiałam się i płakałam razem z bohaterami tej historii, ogromnie im przy tym kibicując. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że wiara czyni cuda, co prawda nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli, ale z pewnością dzieje się "po coś", najważniejsze to mieć wsparcie bliskich osób, bo to one sprawiają, że wszystko staje się łatwiejsze, niejednokrotnie podnoszą nas na duchu i pomagają w realizacji rzeczy, które mogłoby się wydawać nie do pokonania. To opowieść o wszystkich obliczach miłości! Ja jestem oczarowana tą historią i czekam na więcej! Polecam! Moja ocena to 9/10.
Jakie to było piękne!
Takie delikatne, subtelne, powoli snute i czułe. Po każdej przewróconej stronie, na mojej twarzy gościł lekki uśmiech :) Kocham takie historie. Kocham powieści niespieszne, życiowe, ciepłe, a zarazem traktujące o poważnych tematach - w tym przypadku w powieści przewija się trudna kwestia pragnienia posiadania dziecka i rozpaczy, kiedy po raz kolejny pragnienie nie może się ziścić, temat adopcji, rozłąki biologicznego rodzeństwa i spotkania po latach, składania na nowo więzów rodzinnych. Jest i miłość, silna, dojrzała, zbudowana na solidnych fundamentach, która przetrwa wszystko.
To taka pozycja ku pokrzepieniu serc :) Kilka lat temu zakochałam się w serii „Alibi” autorki, którą zawojowała listy bestsellerów. Bardzo brakowało mi jej pióra, tego ciepła, tego lekkiego snucia pięknych opowieści. Jestem taka szczęśliwa, że po latach dane mi było ponownie wrócić w znajome rejony czytelnicze :)
Cudownie kojąca, przepiękna powieść obyczajowa. Ponad 600 stron uczty :) Ogromnie polecam!