
Alice Law miała cel: stać się najbystrzejszym umysłem w dziedzinie Magii Analitycznej. Wyrzec się miłości, przyjaźni, snu. Poświęcić wszystko, by móc pracować z Jacobem Grimesem, największym magiem swoich czasów.
I wszystko szło zgodnie z planem. Do chwili, w której profesor ginie w wypadku, a Alice zostaje sama. Z nieskończoną wiedzą, nieukończoną rozprawą i bez żadnych szans na przyszłość.
Więc robi to, co wydaje się niemożliwe. Schodzi do piekła, żeby go stamtąd wyciągnąć. Towarzyszy jej Peter Murdoch - przystojny, utalentowany, nienaganny. Ulubieniec wydziału. Największy rywal.
To nie jest podróż do wnętrza ziemi. To zejście w najciemniejsze rejony obsesji, lojalności i akademickiej zależności. W kręgach piekła nie czekają demony z rogami - czekają grzesznicy. I pytania, które nie mają właściwych odpowiedzi.
To nie jest historia o pięknie wiedzy, sile rozumu czy triumfie woli. To opowieść o dziewczynie, która zdecydowała się wejść do piekła.
A piekło to nie tylko miejsce.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Fabryka Słów sp. z o.o., Poznańska 91, 05-850 Ożarów Mazowiecki (PL), adres e-mail: sekretariat@dressler.com.pl"
| Autor | Rebecca F. Kuang |
| Wydawnictwo | Fabryka Słów |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Numer ISBN | 978-83-8375-045-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383750453 |
| Data premiery | 2025.09.24 |
| Data pojawienia się | 2025.09.03 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 56 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Katabaza” to moje pierwsze spotkanie z twórczością R.F. Kuang, wiem, że to może i trochę wstyd, ale postarałam się to zmienić. Zaintrygowała mnie fabuła książki i bardzo mi zależało, aby ją poznać, czy można mi się dziwić? Chciałam dowiedzieć się nieco więcej na temat Magii Analitycznej. Czasami los układa się nie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, misternie utkane plany rozpadają w dłoniach. Wystarczy jedno wydarzenie, a każdy kolejny krok coraz bardziej gmatwa sytuację zamiast ją naprawić. Podobno dobrymi chęciami piekło zostało wybrukowane i mam wrażenie, że główna bohaterka się o tym przekona na własnej skórze. Przygotowałam się do czytania, rozpaliłam świecę zapachową i zaparzyłam herbaty, byłam gotowa na wycieczkę w te niezwykle gorące i przesiąknięte zapachem siarki klimaty. Chcecie iść razem ze mną?
Główną bohaterką książki autorstwa R.F. Kuang pod tytułem „Katabaza” jest Alice Law to młoda adeptka Magii Analitycznej, która od dzieciństwa marzyła o tym, by zostać kimś więcej niż tylko studentką. Jej celem jest praca u boku Jacoba Grimesa, wybitnego profesora, niekwestionowanego autorytetu, mentora nauki. Alice poświęca wszystko, relacje, emocje, sen i zdrowie, w imię tego celu. Gdy Grimes ginie w wypadku, jej świat się załamuje. Nie tyle dlatego, że straciła ważnego dla siebie człowieka, lecz dlatego, że utraciła sens istnienia. Alice zostaje sama, z niedokończoną rozprawą, z wiedzą, która nagle nie ma celu, z pustką, która zaczyna ją pożerać. Z tej pustki rodzi się decyzja niezwykle desperacka, szalona, niemożliwa. Alice postanawia zejść do piekła, by go stamtąd wyciągnąć. Nie będzie szła jednak sama, w tej podróży będzie towarzyszyć jej Peter Murdoch, ulubieniec wydziału, rywal i jej przeciwieństwo. Idealny, błyskotliwy, pełen wdzięku, reprezentuje wszystko, czego jej brakuje. Ich relacja od początku opiera się na wzajemnej niechęci i fascynacji, a wyprawa do piekła tylko pogłębia jej skomplikowanie. Czy im się to powiedzie? Co wyniknie z tej podróży?
„Katabaza” wymaga skupienia, cierpliwości i gotowości na intelektualny wysiłek, a ten się opłaca. Momentami fabuła gubi rytm, a niektóre fragmenty przypominają bardziej esej niż powieść, całość tworzy spójną, głęboko poruszającą historię o ludzkiej potrzebie przekraczania granic. Samo słowo katabaza to motyw literacki oznaczający zejście bohatera do piekła, więc wpasowuje się tutaj idealnie, zwłaszcza, że mamy akademickie klimaty. Świat Katabazy zbudowany jest wokół koncepcji Magii Analitycznej, dziedziny łączącej logikę, język i matematyczne struktury z ezoterycznym poznaniem. Nie jest to magia w stylu klasycznych powieści fantasy, tutaj nie chodzi o różdżki ani rytuały, ale o dedukcję i analizę. R.F. Kuang proponuje fascynującą ideę, magia to nic innego jak najwyższy stopień rozumienia świata. Musze przyznać, że to było ciekawe, tak samo jak połączenie tak obsesyjnej chęci zdobywania wiedzy przez Alice. „Katabaza” to powieść intelektualna, duszna, emocjonalnie wymagająca, która z pozoru przypomina fantastyczną wyprawę do piekieł, ale w rzeczywistości jest studium obsesji, samotności i akademickiego szaleństwa. Autorka zamienia znany motyw zejścia do świata zmarłych w metaforę nauki, tej nowoczesnej, bezdusznej, opartej na hierarchii i poświęceniu. Kolejne kręgi piekła przypominają wydziały, konferencje, laboratoria, gdzie wszyscy pracują do upadłego, zapominając, że są tylko ludźmi. Czy chcielibyście, aby tak wyglądało piekło? Z pewnością przepracowanie i automatyka wykonywania pracy brzmi przerażająco. Myślę, że nadmierna ambicja potrafi zrobić więcej złego niż pozytywnego, zawładnąć i pchnąć do desperackich zachowań i czynów. Dla mnie to opowieść o tym, że czasem trzeba stracić wszystko, by zrozumieć, że piekło nie zawsze znajduje się pod nami. Czasem piekło jest w nas.
To moje pierwsze spotkanie z Kuang potrafiąca pisać w sposób nietuzinkowy dotykając tematów ambicji, obsesji i granicach człowieczeństwa w sposób, który potrafi skopać trzewia czytelnika. Katabaza ma w sobie coś z traktatu o wiedzy, upadku moralności i poświeceniu w świecie, w którym intelekt stał się najwyższą wartością.
Główna bohaterka to Alice Law to postać przenikliwa, zdeterminowana, chłodna, a w tym wszystkim bardzo ludzka i mająca do bólu prozaiczne potrzeby, jak chociażby uznanie. Jej fascynacja ocierająca się o obsesje na punkcie profesora Grimesa, ma w sobie coś metaforycznego, bo doprowadzę bohaterkę do piekła dosłownie i nie tylko. Właśnie wtedy zaczyna się podróż, która jest totalną wiwisekcją własnej duszy.
Kręgi piekieł, w które zapuszcza się Alice to odsłony ludzkich słabości i grzechów jak zazdrość, uzależnienia, czy pychy.
Spodobało mi się towarzystwo bohaterki postaci Petera Murdocha, który z jednej strony jest odbiciem bohaterki i jej oskarżycielem zarazem. Dynamika tej relacji mnie zachwyciła podszytym napięciem i nienawiścią, bo znakomicie kontrastuje fascynację prowadzącą do destrukcji.
Polubiłam styl Kuang, który ma w sobie coś hipnotycznego, onirycznego i filozoficznego zarazem.
Autorka bardzo trafnie obnaża struktury władzy, zależności między uczniem a mistrzem i rywalizacji pokazując toksyczność w postaci racjonalności, która zupełnie zabija empatię.
W samum finale nie ma poczucia ulgi, bardziej zostałam pozostawiona z uczuciem pustki i niepokoju. Ta historia jest swoistym otrzeźwieniem, że czasem wystarczy zejść do piekła, tylko po to, by zrozumieć, że tkwimy tam już od dawna.
Kuang jako autorka pozostawia w mojej głowie obraz siebie jako pisarki błyskotliwej, bezlitosnej i potrafiącej zmusić do filozoficznych rozważań.
Sięgnięcie po tematykę piekła na polu rozrywkowej literatury jest rzeczą kuszącą, ale też i bardzo trudną. Z jednej strony autor ma pełne polu do popisu, gdyż póki co, piekła nikt nie widział i nikt z nas nie wie, czy ono jest i ewentualnie, jakie jest. Jednakże z drugiej strony pojawia się ryzyko, że ów wizja będzie trywialną, naiwną, rozczarowującą. Z takim zadaniem zmierzyła się właśnie Rebecca F. Kuang w powieści „Katabaza”, która opowiada o wyprawie do piekła. I o tym, czy podołała ona temu wyzwaniu, czy też nie, postaram się opowiedzieć w recenzji wyżej wymienionej książki, która ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów.
Alice Law - doktorantka Wydziału Magii Analitycznej na Uniwersytecie w Cambridge, wyrusza do piekła. Wyrusza celem odnalezienia duszy zmarłego promotora, a następnie sprowadzenia go do świata żywych, o ile będzie to możliwe. Niespodziewanie w podróży w nieznane będzie towarzyszył jej wybitnie uzdolniony kolega z uczelni - Peter, który także ma swoje cele i zamiary względem tej wyprawy. Bardzo szybko oboje przekonają się, że piekło jest czymś znacznie bardziej skomplikowanym, zaskakującym i nieprzewidywalnym, aniżeli wszystko to, co do tej pory napisano o tym przerażającym miejscu...
Rebecca F. Kuang zaskakuje każdą kolejną książką, to niezaprzeczalny fakt. Patrząc z perspektywy polskiego czytelnika, najpierw mieliśmy widowiskowe fantasy w azjatyckich klimatach, następnie poruszającą historię o magii umiejscowioną w Oxfordzie początku XIX stulecia, potem podaną z humorem, sensacją i inteligencją opowieść o kłamstwie, jak i wreszcie dziś niniejszą książkę - psychologiczną powieść fantasy z elementami grozy, romansu, ale też i dramatu. I to właśnie „Katabaza” jest w mej ocenie największym wyzwaniem dla nas, czytelników. Otóż strony tej powieści wypełnia akcja, przygoda oraz czarny humor..., ale nie brak tu także wielu odwołań do logiki, matematyki, czy też filozofii. I nie jest to żaden zarzut, ale stwierdzenie faktu, które jednocześnie każe oceniać tę pozycję nieco inaczej.
Opowieść tę można podzielić na dwie, nieustannie przeplatające się warstwy - pierwszą, gdzie mamy relację o wyprawie pary głównych bohaterów do piekła, pokonywaniu przez nich kolejnych przeszkód, walce o przetrwanie, czy też pojmowaniu tego, czym jest to przedziwne miejsce. Druga warstwa skupia się zaś na rozwiązywaniu kolejnych logicznych i filozoficznych wyzwań przez Alice i Petera, które jednocześnie mówią nam wiele o tym alternatywnym świecie, o ich naukowych dokonaniach oraz ich przeszłości. I to połączenie „czystej rozrywki” z tą bardziej wymagającą, ale też i potrzebną nam częścią opowieści, wypada tu w naprawdę dobry sposób. Oczywiście nie jest to rzecz łatwa i lekka, ale raczej coś na kształt czytelniczego wyzwania, co też jest czymś niezwykle intrygującym.
Zatrzymam się na chwilę przy obrazie tej powieściowej rzeczywistości, czyli współczesnym nam świecie, w którym dowiedziono istnienia magii, w którym są naukowe kierunki zajmującą się nią i w którym wreszcie sama magia znajduje się mimo wszystko nieco na uboczu zainteresowań ogółu społeczeństwa, będąc czymś na kształt kolejnej z nauk. To ciekawe rozwiązanie, które w dużej mierze mówi wiele o sytuacji bohaterów, o ich motywacji i o tym, jak wiele znaczy dla nich naukowa kariera, gdyż tak naprawdę poza studiowaniem magii, nie mają nic.
Nie sposób nie wyrazić też uznania względem kreacji głównych bohaterów - Alice i Petera. Ona jest zamkniętą w sobie, czasami nazbyt ambitną, ale też i boleśnie doświadczoną przez los dziewczyną, która decyduje się na podróż w nieznane nie mając nic do stracenia, albo też nie znając innego pomysłu na to, co uczynić dalej ze swym życiem. Peter jest zaś niezwykle inteligentnym, poczciwym i lekko roztargnionym młodzieńcem, które jednak skrywa wiele sekretów. To, co najbardziej spodobało mi się w tych bohaterach, to fakt, że są oni tak bardzo nieidealni, czasami nieporadni i przez to - mimo wszystko, zwyczajni. Oczywiście to świat magii, istniejącego piekła i wielkich dziwów, ale mimo wszystko jest to też świat ludzi, takich jak my.
Piekło... - uwierzcie mi na słowo, że będziecie zaskoczeni tą autorską wizją. Zaskoczeni postacią, obrazem kolejnych kręgów, mieszkańcami, ale też i panującymi tam prawami, zasadami, czy też lekko szalonymi poglądami. Bo w dużej mierze - w tej wizji, piekło stanowi bardziej pokręcone odzwierciedlenie naszej rzeczywistości, gdzie oczywiście są potwory, demony, duchy, czary itd..., ale gdzie jest też i wiele z naszej codzienności, z naszych żądz i naszych ułomności, co być może okazuje się najbardziej niepokojącym. I wiem, że wielu z nas sięgnie lub już sięgnęło po tę książkę właśnie z ciekawości względem tego, jak Rebbeca F. Kuang przedstawiła piekło... i w mej ocenie nie będziecie rozczarowani.
Zaskoczyła mnie ta powieść, ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu. Bo to coś innego, bardziej ambitnego, ale jednocześnie i niosącego wiele czytelniczej przyjemności, choć nie brak tu także dramatycznych, gorzkich i smutnych emocji. W zamian za to jest humor, nadzieja i pewien charakterny kot, którego musicie poznać. Tradycyjnie też muszę docenić znakomity przekład Grzegorza Komerskiego (co nie było łatwym z uwagi na liczne nawiązania do chociażby filozofii i logiki),jak i też bardzo klimatyczne ilustracje Przemysława Truścińskiego, który z kolei dał nam szansę ujrzenie tego literackiego piekła. Efektem jest dobra, ambitna, ciekawie podana rozrywka z bardzo wysokiej półki.
Czy zatem warto wybrać się z Rebeccą F. Kuang do piekła…? Warto. Warto, gdyż będzie to niezapomniana podróż pełna wrażeń, za sprawą której nieco inaczej będziecie już patrzeć na naukę, wiarę w piekło i niebo, koty…
„Katabaza” Rebecci F. Kuang to powieść ambitna i intelektualnie prowokująca. Autorka, znana z bestsellerowej „Trylogii Wojen Makowych”, tym razem zabierze was w podróż znacznie mroczniejszą i bardziej introspektywną, łącząc motywy akademickiej rywalizacji, obsesyjnego dążenia do wiedzy oraz metafizycznej wyprawy do zaświatów. To historia o granicach ludzkiej determinacji, lojalności i cenie, jaką płaci się za przekraczanie barier, w tym tych ostatecznych. Czytając, miałam podobne odczucia jak przy lekturze „Ksiąg Jakubowych” Olgi Tokarczuk. To nie tylko opowieść, ale także podróż w głąb siebie, która na końcu może zaskoczyć nas samych.
Akcja powieści osadzona jest w świecie, w którym obok klasycznej magii istnieje Magia Analityczna czyli dyscyplina ścisła, niemal naukowa. Główna bohaterka, Alice Law, ma jeden cel a mianowicie stać się najtęższym umysłem w tej dziedzinie. Jest gotowa poświęcić wszystko, co cenią zwykli ludzie choćby sen, relacje, a nawet uczucia w zamian za możliwość współpracy z Jacobem Grimesem, legendarnym i ekscentrycznym magiem.
Alice z niedokończoną pracą, ogromem wiedzy i przyszłością w gruzach. Zdesperowana postanawia dokonać niemożliwego czyli zejść do piekła, by wskrzesić mentora, a przynajmniej zdobyć wiedzę, którą zabrał ze sobą do grobu. W tej niebezpiecznej misji towarzyszy jej Peter Murdoch, błyskotliwy rywal z uczelni, którego los zmusza do współpracy. Nie martwcie się, to dopiero początek przygody, jaką dziewczyna przeżyje w głąb piekła. W pewnym momencie naszła mnie myśl, ile ja byłabym w stanie poświęcić, aby ratować kogoś bliskiego, niekoniecznie z rodziny? To opowieść nie tyle o triumfie nad śmiercią, ile o konsekwencjach nieposkromionej ambicji. Powieść zręcznie balansuje między studium psychologicznym a fantastyczną podróżą po zaświatach, gdzie piekło jest przedstawione zarówno dosłownie, jak i symbolicznie. W jego kręgach bohaterowie nie spotykają klasycznych demonów, lecz echa własnych grzechów i pytania bez łatwych odpowiedzi. Gdzie leży granica między szlachetnym dążeniem do celu a degradacją człowieczeństwa? Czy można zaufać rywalowi, gdy stawka jest najwyższa? Jaki sens ma lojalność w świecie bezwzględnej rywalizacji? Piekło w powieści to nie tylko fizyczna przestrzeń, ale przede wszystkim metafora moralnych dylematów i konfrontacji z własnym mrokiem.
„Katabaza” to lektura silna, prowokująca i wymagająca. Zdecydowanie nie dla czytelników szukających lekkiej rozrywki. Jednak dla tych, którzy cenią w literaturze mroczne studium ambicji, pytania bez prostych odpowiedzi oraz bohaterów balansujących na krawędzi moralności, będzie to fascynująca i satysfakcjonująca podróż. To książka, która pozostaje w myślach na długo po odłożeniu jej na półkę. Jestem przekonana, że znajdziecie odpowiedź na nurtujące was pytania, ale nie będę zdradzała więcej, tylko polecę wam zacząć ją ja jak najszybciej, bo warta jest każdej minuty, zarwanej nocy.