























Książka roku 2021 według „Sunday Timesa”, „New York Timesa”
Pierwsza połowa XIII wieku. W Hagenburgu trwa wielka przebudowa katedry. W cieniu monumentalnej budowli tętni życie. Wszyscy, od biskupiego skarbnika, przez miejskich kupców, utalentowanych mistrzów kamieniarskich, po miejscową społeczność żydowską, pozostają pod jej przemożnym wpływem wykraczającym poza kwestie duchowe i artystyczne.
Zaskakujące koleje losów skarbnika Eugeniusa von Zaberna, uparcie spełniających marzenia braci Schäfferów i ich przedsiębiorczej siostry Grete, żony kupca, barona von Kronthala zakochanego w córce heretyka oraz wyjątkowego żydowskiego chłopca Judla ben Icchaka tworzą barwną mozaikę życia ówczesnego społeczeństwa. Walka o władzę i wpływy między Kościołem a możnymi, płonące stosy heretyków, watykańskie i dworskie intrygi, polityczne stronnictwa i ekonomiczne interesy, skrywane miłości… Wszystko to sprawia, że miłośnicy prozy Umberta Eco, Hilary Mantel i Kena Folletta będą zachwyceni atmosferą i żywymi postaciami Katedry Bena Hopkinsa.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Dom Wydawniczy REBIS, Żmigrodzka 41/49, 60-171 Poznań (PL), adres e-mail: rebis@rebis.com.pl
| Autor | Ben Hopkins |
| Wydawnictwo | Rebis |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 592 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8338-040-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383380407 |
| Wymiary | 135 x 215 mm |
| Data premiery | 2023.05.23 |
| Data pojawienia się | 2023.05.23 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 23 szt. (realizacja 2026.08.24) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Bez dwóch zdań było tutaj co czytać. Dodatkowo miałam wrażenie jakby opowieść była stworzona do czytania dla osób niewidzących. Był dialog i później wyjaśnienie co kto robi, bardzo krótkie zresztą. Ktoś mógł wyglądać na strapionego, na znudzonego, lub na takiego komu nie podobało się to, co usłyszał. Najdziwniejsze było to, że podczas tych krótkich opisów czułam kogo narrator darzył sympatią, a kogo nie lubił. Nieraz pojedynczymi słowami podkreślał, że jak zwykle ktoś dramatyzował. Sprawiało to, że nasze odczucia bywały takie same. Ja nigdy nie powiem, że jakaś książka jest zła, bo wiedzy zawiera tutaj multum, tylko prawdopodobnie mnie nie przypadła do gustu. Zbyt wiele było tutaj informacji, bym mogła wszystkie zapamiętać. Czytałam ją przez pięć dni po kilka lub kilkadziesiąt stron i bywały momenty, że mi się podobała jakaś część wydarzeń, ale innym razem nie mogłam jej pojąć. Wyjadacze historii na pewno ją docenią, ale ja jako laik niestety nie potrafię. Są tu lata od 1229, choć słownictwo jest bardziej współczesne. To, co wyczułam na całej linii to bogactwo, którego każdy pragnie i zrobi dla niego wszystko, oraz ogromna duma, by prezentować przed innymi nawet więcej, niż się ma w rzeczywistości.
Powoli zaprzyjaźniałam się z lekturą, bardzo powoli. Może oczekiwania były zbyt wygórowane, a może sposób narracji nie sprzyjał. Otóż autor opisuje losy przebudowy katedry, przy okazji nakreślając biografie ludzi związanych z tym procesem. A ponieważ nie była to sprawa prosta ani łatwa, a na dodatek długotrwała, to i ludzi zaangażowanych było wielu. Zatem opisy są pobieżne. Gdy już zdążymy się z kimś zapoznać, już zaczniemy kibicować mu w jego dążeniach, to autor przedstawia nam kolejną postać. I cały proces należy rozpocząć od nowa. Lecz gdy już przyzwyczaiłam się do maniery pisarza, to nagle nie mogłam się od książki oderwać. A może to zawiłości polityki sprawiły, może losy kolejnych biskupów, może ekonomiczne rozgrywki prowadzone pomiędzy mieszczaństwem a klerem, że o knowaniach prawników nie wspomnę. Nie wiem. Zapewne konglomerat tych wszystkich elementów sprawił, że teraz śpieszę by zachęcić was do przeczytania tej powieści. Warto było uzbroić się w cierpliwość i powoli zanurzać w świat przedstawiony. Naprawdę zacna lektura - polecam.
„Katedra” to debiut literacki scenarzysty filmowego Bena Hopkinsa. Jej historia toczy się na przestrzeni ponad stu lat, od lat 20tych XIII wieku w niemieckim mieście Hagenburg. Tym, co spaja wszystko w całość, jest tytułowa katedra, która właśnie w mieście powstaje – sposób budowy takiego czegoś zdecydowanie różni się od tego, co znamy ze współczesności ;) To jednak jest tło, choć bardzo ciekawe, to przede wszystkim nasza uwaga kieruje się na postacie powieści, które równocześnie są narratorami historii. A mamy tu solidny przegląd grup klasowych: jest rodzina pastucha, który przybył do miasta, wykupił sobie wolność i teraz uczy się zawodu kamieniarza. Jest młody kupiec, który chce rozwijać firmę i szuka odpowiedniej żony. Jest skarbnik miasta, współpracownik biskupa, który zbiera daniny od podległych chłopów, więc dobrze wie, jak wygląda życie w małych wioskach. Jest też Żyd trudniący się lichwą, który przedstawia nam całkiem inną codzienność kierowaną zasadami wyznaczanymi przez wiarę. Czytelnik przygląda się ich losom, które się ze sobą splatają, łączą i dzielą, które obarczone są wielkimi ambicjami i walkami o wpływy, władzę. Tło historyczne nie jest dominujące, ale jest – wspominane są wyprawy krzyżowe, polowanie na heretyków, czy nawiedzające miasto zarazy. Ogólnie to całkiem ciekawa lektura, momentami nasuwająca na myśl skojarzenia z filmami osadzonymi w głębokim średniowieczu, która skłania do refleksji nad losem życia i ambicjami. Trzeba jednak zachować przy niej skupienie, bo czasami ilość nazwisk może przytłoczyć. Nie żałuję, że po nią sięgnęłam, fajnie było przenieść się w tak różne od naszych czasy!
Ostatnio pomyślałam, że dawno nie czytałam książek, których akcja dzieje się w średniowieczu. I kiedy zobaczyłam „Katedrę” wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Klimatem przypomina ona „Filary Ziemi” Kena Foletta. Autor zabiera nas do średniowiecza. Do czasów biedy, niewolnictwa i ciężkiej pracy by poprawić swój los. Do czasów, w których toczyła się walka w władzę pomiędzy kościołem a możnymi.
Hagenburg – to tutaj dokładnie dzieje się akcja książki. Do miasta przybywa Rettich Schaffer, syn pasterze, który po śmierci ojca udaje się po pomoc do biskupa, a następnie rozpoczyna swoją pracę przy przebudowie katedry. Poznajemy również rodzeństwo Retticha, które również miało wielkie marzenia o lepszym życiu.
Książka nie jest tylko o przebudowie katedry i tym ważnym dla ludzi budynku. Opowiada ona los kupców, mistrzów i lokalnej społeczności. Jest to na pewno bardzo klimatyczną lekturą.
Książa chociaż nie należy do cienki to czyta się ją bardzo szybko. Właściwie nie wiem kiedy nagle znalazłam się na ostatniej stronie. I z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że należy ona do tych książek, od których ciężko jest oderwać się. A to za sprawą zarówno lekkiego pióra, jak również wspaniale oddanego średniowiecznego świata. Życie tamtych ludzi, ich ciężką pracę, miłość oraz relację na linii kościół i dworzanie. Jest to powieść wielowątkowa i dostarczająca wiele emocji i przeżyć.
Jeśli lunicie powieści historyczne podobne do „Filarów Ziemi” to bardzo polecam „Katedrę”.