
Gdy Józef przyszedł na świat, dziadek podarował mu piękny kocyk, który przez wiele miesięcy szył do kołyski pierwszego wnuka.
Tak rozpoczyna się wzruszająca, wywodząca się z tradycji żydowskiej, historia. Kochający i zaradny dziadek wykorzystuje tkaninę do uszycia rozmaitych części garderoby wnuka, aż do momentu, kiedy wystarcza jej jedynie na obleczenie guzika, dzięki czemu kocyk towarzyszy Józefowi w dorastaniu. Kiedy w końcu i guzik przepada, wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu dziadek po raz kolejny zaskakuje chłopca, tworząc coś z niczego i sprawiając, że pamiątkowy kocyk jednak nie zniknie.
Wspaniała opowieść o miłości, czułości, dzieciństwie i upływie czasu, a także o mocy opowieści, która jak stary kocyk może trwać wiecznie…
„Czułość: uczucie, które ujawnia się między osobami, które są sobie bliskie, i które nieustannie się o siebie troszczą. Kocyk jest czułością”.
– Blog Deus me Livro
„Kiedy zdarzy się Wam zatęsknić za dziadkiem lub babcią, bądź też za jakąkolwiek bliską Waszemu sercu osobą, która mieszka daleko albo odeszła na zawsze, przeczytajcie tę książkę. To jedna z najbardziej wzruszających historii, jakie w tym roku przeczytałam”.
– Blog O Palácio da Lua
„Poruszająca opowieść, w której nadawanie nowego życia starym przedmiotom nie jest jedynie nudną – choć bardzo ważną w naszych czasach – lekcją, jest przede wszystkim opowieścią o międzypokoleniowych więziach”.
– Ana Dias Ferreira, „Observador”
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Kropka, Mierosławskiego 11a, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: b.misiurska@marginesy.com.pl
| Autor | Miguel Gouveeia, Raquel Catalina |
| Wydawnictwo | Kropka |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 32 |
| Format | 19.0 x 23.5 cm |
| Numer ISBN | 9788366500051 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366500051 |
| Waga | 344 g |
| Wymiary | 205 x 255 x 10 mm |
| Data premiery | 2020.05.20 |
| Data pojawienia się | 2020.04.21 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Historia, która wywodzi się z żydowskiej tradycji ustnej i doczekała się wielu adaptacji. Jedna z nich nosi tytuł "Kocyk".
Ta pięknie ilustrowana opowieść zaczyna się od tytułowego kocyka, który został z miłością uszyty przez dziadka dla małego Józefa. Chłopiec i kocyk są nierozłączni. Ale wraz z upływem czasu, kocyk niszczy się i zmienia swoją formę dzięki fachowym umiejętnościom dziadka. I w ten sposób kocyk staje się kurtką, następnie kamizelką, chustką oraz na samym końcu... guzikiem.
Bardzo wyraźnie pokazano tutaj wzajemny szacunek, miłość i przywiązanie wnuka i dziadka. Józef jest przekonany o tym, że dziadek zawsze znajdzie rozwiązanie jego problemu, a sam dziadek oczywiście zawsze znajduje czas dla chłopca, nigdy nie robi mu wymówek i wyrzutów, a ilustracje doskonale oddają ich piękną relację.
Wydawać by się mogło, że dla małego dziecka zwykły kocyk to po prostu przedmiot codziennego użytku. Okazuje się jednak, że może być on skarbem, w którym zaklęta jest miłość, czułość oraz wspomnienia dzieciństwa. Zajrzyjcie razem z nami do wyjątkowej książki „Kocyk”, w którym znajdziecie przepiękną opowieść, wywodzącą się z powtarzanej od wielu lat żydowskiej tradycji ustnej.
Józef, gdy się urodził, otrzymał od dziadka przepiękny kocyk. Starszy pan, który był krawcem szył go przez wiele miesięcy. Nie spodziewał się, że ten prezent stanie się chłopcu niezwykle bliski. Mały Józef wrócił do dziadka, by spróbował uratować jego ulubiony kocyk, gdy ten się zniszczył. Dziadek fachowym okiem zmierzył to, co pozostało z jego podarunku i uszył z niego… kurtkę! Józef wrócił do pracowni dziadka, gdy i kurtka się zniszczyła. Starszy Pan ponownie nie zawiódł wnuka i z pozostałego z okrycia materiału uszył Józefowi kamizelkę. Co się jednak stanie, gdy chłopiec wyrośnie z ubrania stworzonego przez dziadka? Przekonajcie się sami!
"Kocyk" ” to niezwykle ciepła i wzruszająca opowieść o czułości, miłości i małych gestach, które znaczą wiele. Gdy Józef smuci się, że kocyk bądź kurtka się zniszczyły i idzie z problemem do mamy, słyszy jedynie, że należałoby te rzeczy wyrzucić, gdyż do niczego się nie nadają. Słowa te głęboko uderzają czytelnika, zwłaszcza, że nadany im rytm i rym sprawiają, że brzmią niemal jak zaklęcie. Dziadek natomiast otwiera przed Józefem swoją pracownię, ale także serce, dając chłopcu nie tylko kolejne ubrania, ale przede wszystkim nadzieję. Chroni przed zapomnieniem cudowne wspomnienia z dzieciństwa i ciepło ukochanego przez malca kocyka.
Muszę powiedzieć, że bardzo wzruszyła mnie ta opowieść, może dlatego, że jako dziecko również miałam taki przedmiot-talizman, który dawał mi poczucie bezpieczeństwa i był dla mnie pocieszeniem w trudnych chwilach. I do dziś pamiętam jak rozpaczałam, gdy moja ukochana maskotka się zniszczyła. Tym bardziej doceniam przesłania tej historii, bo jest ich kilka. Przede wszystkim ta tradycyjna żydowska opowieść ma nam, dorosłym przypomnieć, byśmy pozostali otwarci na potrzeby i prośby naszych dzieci. Zaś małych czytelników uczula, że najważniejsze nie są pamiątki, lecz pielęgnowane w sercu przez lata wspomnienia.
„Kocyk” to prosta, choć nadzwyczaj wartościowa książka o pięknym przesłaniu i wzruszających ilustracjach. Gorąco ją polecam dzieciom od 3. roku życia. Czytajcie ją razem z dziećmi – naprawdę warto
Są takie historie, do których wracamy po latach. Mam ogromną nadzieję, że ta opowieść od wydawnictwa Kropka będzie właśnie tą wyjątkową.
„Kocyk” autorstwa Miquela Gouveia i Raquel Catalina, to niezwykła historia zaadaptowana z żydowskiej tradycji ustnej. Tu najważniejsze są relacje, uczucia, oddanie, wsparcie, miłość, ufność. Widzimy ogromną wartość podarunku otrzymanego od najbliższych i tą nić ich łączącą.
„Gdy Józef przyszedł na świat, jego dziadek, który był krawcem, podarował mu piękny kocyk”. Chłopiec nigdy nie rozstawał się ze swym prezentem, był dla niego, nie tylko okryciem, ale i płaszczem czy samolotem. Ale upływający czas, nie szczędził najukochańszego kocyka małego Józia i ten był coraz bardziej dziurawy i zniszczony. Mama zasugerowała synkowi, by wyrzucił go, ale kocyk był dla chłopca zbyt cenny, dlatego też udał się po ratunek do mądrego dziadka.
Ten długo dumał, oglądał, mierzył, aż wreszcie Józef usłyszał słowa pełne nadziei, „wiesz Józefie, myślę, że mamy tu wystarczająco dużo materiału, żeby ci uszyć (...)”. Magię tych słów słyszymy parokrotnie w tej pełnej ciepła opowieści,tak więc tytułowy kocyk zmienia swoją postać, ale trwa nadal przy chłopcu, dając ochronę i bezpieczeństwo. Ale, ale, moi drodzy tu zakończę swoją opowieść i nie zdradzę nic więcej, a tym bardziej, jak ta historia się kończy.
Czytajcie, wzruszajcie się, płaczcie przy niej, tak jak my. W „Koszyku” prezentowane wartości są bardzo istotne w naszym zabieganym świecie. Gdzie ważny jest szacunek, czułość, zaufanie i takie najszczersze uczucie bezinteresowności.
Moja Pola, jak tylko otworzyłyśmy paczkę z „Kocykiem” od razu zauważyła, że jest w pięknej oprawie. Cudowna materiałowa okładka, nawiązująca do tematyki historii. Zachwyciły nas ilustracje, pełne czułości i ciepła. Poli podobała się historia - pomoc dziadka, jego troska o wnuka. I najważniejsze stwierdziła, że jak widzi tą książkę to poprawia jej się humor.