
Czasem przyjaźń jest ważniejsza niż wszystko inne.
Emma i Em są nierozłączne już od przedszkola. Nic nie jest w stanie ich rozdzielić, dopóki jedna z nich po śmierci swojego ojca nie musi wyjechać z matką za ocean. W tym czasie drugą dosięga najmocniejszy cios...
Na co byś się zdecydowała, gdyby ogarnęła cię rozpacz czarniejsza niż piekło? Czy dla pomszczenia śmierci przyjaciółki podjęłabyś współpracę z... diabłem? Em to zrobiła. A potem... wszystko się zmieniło.
| Autor | Ewa Seno |
| Wydawnictwo | JK |
| Seria wydawnicza | Kontrakt |
| Rok wydania | 2016 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 344 |
| Format | 14.3 x 20.4 cm |
| Numer ISBN | 9788372295873 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788372295873 |
| Data premiery | 2016.07.07 |
| Data pojawienia się | 2016.07.06 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1 szt. (realizacja 2026.08.26) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Emily i Emma to najlepsze przyjaciółki, które razem starają się przetrwać liceum. Jednak niespodziewanie po śmierci ojca Emily, matka oznajmia, że muszę przyprowadzić się do Nowego Jorku. Dziewczyny za wszelką cenę starają się utrzymać ze sobą kontakt. Emmy pewnego dnia wysyła jej samobójczy list, a za chwilę dzwoni matka dziewczyny oznajmiając, że ona nie żyje. Życie głównej bohaterki legł w gruzach, mogłaby oddać wszystko by tylko móc się zemścić na winowajcach i zadać jedno najważniejsze pytanie przyjaciółce... Jednak czy na pewno jest w stanie poświęcić wszystko?
Szczerze mówiąc ani okładka ani opis jakoś szczególnie mnie nie zachęcały do przeczytania tej powieści. Jednak jak tylko trafiła w moje łapki - przepadłam! Bardzo zaskoczyło mnie to, że po raz kolejny polscy autorzy mnie tak miło zaskoczyli :D
Sam pomysł na fabułę jest intrygujący, wiecie klimaty piekło-niebo, Bóg-diabeł itp. Autorka bardzo przyłożyła się do zagłębienia się w wiarę chrześcijańską, poglądy, historię i obrzędy, które w literaturze są raczej pomijane. Z przerażeniem czytało się jak diabeł potrafi kusić człowieka do zaprzedania swojej duszy.
Nie chce zbytnio zagłębiać się w bohaterów, bo mogę za dużo zdradzić. Jednak denerwowała mnie główna bohaterka, bo ciągle zmieniała zdanie, a to była niezdecydowana, ciągle płakała i użalała się and sobą. Z drugiej strony rozumiem jej wahania, ale do umiaru. Za to zaintrygował mnie Michael, który pojawiał się sporadycznie i za każdym razem zaskakiwał. No i bardzo polubiłam Nathaniela, który cały czas mnie rozśmieszał :D Był zabawny, stanowczy i opiekuńczy. Mimo swojego "zawodu" potrafił zachować się odpowiednio do sytuacji.
Wielką zaletą książki jest szybkość z jaką się ją czyta. Ja naprawdę ledwo zaczęłam czytanie, a tu zaraz mam 100 stron za sobą. Nawet nie zdążyła zwrócić uwagi kiedy dobrnęłam do ostatniej strony. No i zakończenie, które zostawia taki niedosyt i ja już chce kolejny tom!!
Także jeżeli macie ochotę na dobrą fantastykę o aniołach i diabłach, o przyjaźni aż po śmierć i jeszcze dłużej, o zaprzedaniu duszy i walce z własnym sumieniem to "W ogień" jest idealną pozycją dla Was!
Postać diabła i anioła to nie nowość w literaturze. Autorzy inspirują się tymi stworzeniami, przenosząc ich do swoich powieści pod różną postacią. Ewa Seno inspirowana piekłem i niebem, wieczną wojną między dobrem i złem stworzyła współczesną powieść młodzieżową, w której główną rolę odgrywa piekielnie przystojny diabeł i bardzo miła dziewczyna. „W ogień” otwiera serię „Kontrakt”, która zapowiada się bardzo ciekawie, a Pani Seno udowodniła po raz kolejny, że świat fantasy ma dla niej nieskończoną przestrzeń.
„Z własnej woli wylądowałaś w szambie. Chcąc nie chcąc, masz teraz dwa wyjścia: albo nauczysz się pływać w gównie, albo się poddasz i pójdziesz na dno.”
Emily to dziewczyna, która nie zawraca na siebie uwagi – i wyglądem, i zachowaniem. Ma najlepszą przyjaciółkę Emmę, którą stara się bronić za wszelką cenę. Gdy po śmierci ojca musi wyjechać z rodzinnego miasteczka, nie podejrzewa, że ta podróż skończy się tak fatalnie. Niedługo potem Emma popełnia samobójstwo, a gotowa pomścić swoją przyjaciółkę Em wraca do rodzinnej miejscowości. Tam zawiera kontrakt z samym diabłem. Zaprzedaje swoją duszę w zamian za zemstę, a fakt, że jest on tak przystojny i pociągający, nie pomaga Em. Michael, jak na najpotężniejszego diabła, bardzo przywiązuje się do Em. Serce nie sługa, ale czy można zaufać diabłu?
„Zasada numer jeden (…) żyj zawsze chwilą obecną. Bez względu na to, co zrobisz, jutro i tak nadejdzie, nie warto więc przejmować się nim już dzisiaj.”
„W ogień” to pierwszy tom serii Kontrakt. Ewę Seno mieliśmy okazję poznać przy trylogii Antilia, która według mnie była bardzo dobra serią. Nowa powieść Pani Seno to porządna dawka emocji i największej wartości, jaka może spotkać człowieka – przyjaźni. Autorka w swojej powieści opiera się głównie na przyjaźni, pokazując, że dla niej można zrobić dosłownie wszystko – nawet zaprzedać duszę, a mimo to, zawsze warto o poświęcenie dla prawdziwego przyjaciela. Główna bohaterka właśnie tak postąpiła – poświeciła wszystko w imię przyjaźni. Przyjaźń to wielka rzecz i każdy powinien o tym pamiętać.
Książka napisana jest dobrym stylem. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Słownictwo nie sprawia nam trudności, a język jest bardzo przystępny. Dialogi są żywe, dynamiczne, a nieustające akcje nie dają nam chwili wytchnienia. Cała fabuła jest ciekawa i intrygująca. Jestem pewna, że nikt nie będzie się nudził. Narrację prowadzi główna bohaterka Em. Powieść jest zaliczana do gatunku literatury młodzieżowej, jednak jest na tyle dojrzała, że bez problemu mogą sięgać po nią nieco starsze osoby. To idealna odskocznia od codziennych trosk i zmartwień.
Pani Seno tak dobrała bohaterów, że mamy całą plejadę postaci, które różnią się charakterem, postępowaniem, a przy tym są niezwykle barwne. Główna bohaterka to osoba skrajnie dobra i uczynna, jednak pragnienie zemsty zaślepia ją do tego stopnia, że postawia oddać duszę diabłu. A najpotężniejszy z diabłów – Michael – namiesza jej w głowie, rozkocha, ale czy porzuci? Autorka nie owija w bawełnę i ukazuje postać diabła, jako złą, nieprzejmującą się losem ludzkim. Choć pragniemy, by Michael się zmienił to czy możemy tego oczekiwać od diabła? Jestem bardzo ciekawa jak autorka rozwinie wątek Em i Michaela w kolejnych częściach powieści. Tam gdzie diabeł, musi też być i anioł. Aniołowie w powieści są również ludźmi, starającymi się uchronić niewinne dusze przed kuszeniem diabłów.
Książka nie byłaby dobrą książką, gdyby nie można było się do czegoś przyczepić. A ja odjęłam punkcik za pewne irytujące i niedojrzałe zachowania głównej bohaterki. Choć może dla mnie one były nieco złośliwe, to ktoś może w ogóle tego nie zauważyć. Pani Seno ma w zwyczaju trochę zirytować czytelników (może tylko mnie?) głównymi bohaterami. Nie mam jej tego ani trochę za złe. Bez tych wkurzających zachowań bohaterów książka byłaby po prostu nudna, a jej czytanie nie byłoby tak emocjonujące. Ale minus za to, że wykurzyłam się i już. A do głównej bohaterki mam przesłanie: „Em, weź ty się czasem ogarnij! PS. i tak cię kocham!”.
Książkę polecam wszystkim, bez wyjątku. Pani Seno udowodniła już, że powieści fantasy naprawdę wychodzą jej bardzo dobrze, a „W ogień” jest tylko tego potwierdzeniem. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Już teraz chciałabym się dowiedzieć co tam u Em, Michaela, Emmy, Nathaniela i innych. To oczekiwanie na kolejną część jest istną katorgą. „W ogień” to książka godna polecenia.
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com
Zastanawialiście się kiedyś jakie jest Piekło? Jak może tam być? Czy Piekło to tylko ból i cierpienie? Kara za grzechy? A może tak naprawdę Piekło jest odjazdowe?
Dla nastoletniej Em ojciec był całym światem. Troskliwy, czuły człowiek, na którego zawsze można było liczyć. Całkowicie inny niż matka- materialistka. Ta nigdy nie przejmowała się losem córki. Wszystko robiła pod publikę, nie z troski czy miłości. Śmierć ojca jest dla dziewczyny tragedią. Wydawałoby się, że cały świat wraz z odejściem rodzica legł w gruzach. Jednak matka Em bardzo szybko się pocieszyła. Kobiety wyprowadzają się do ekskluzywnego domu. Nastolatka musi porzucić wszystko co kochała. Najgorsze jest to, że przeprowadzka rozdziela dwie najlepsze przyjaciółki. Zmiana miejsca zamieszkania jest dla Em wielkim przeżyciem. Tylko telefony przyjaciół dają jej namiastkę normalności i pozwalają przetrwać. Chłopczycy z brakiem własnego stylu ciężko jest odnaleźć się w nowej szkole wśród mięśniaków i klonów lalki Barbie. Em od momentu przyjazdu do Nowego Jorku marzyła tylko i wyłącznie o powrocie, o wspólnych wakacjach z Emmą – jej najlepszą przyjaciółką. Okazało się jednak, że nie będzie miała do kogo wracać…
Gdy Emmę dosięga ogromny cios ze strony rówieśników, ta nie jest w stanie sobie z tym poradzić. Jedynym wyjściem było… samobójstwo. Ośmieszona, pozostawiona sama sobie dziewczyna, podejmuje ten desperacki krok.
Em jest w stanie zrobić wszystko, by pomścić śmierć przyjaciółki. Wtedy, gdy zdaje się, że gorzej już być nie może pojawia się On. Tajemniczy, przystojny, z ciekawymi, a wręcz nieziemskimi umiejętnościami. Jest diabłem! Czy jego urok, a może chęć pomsty najlepszej przyjaciółki będą w stanie zmusić Em do zaprzedania swej duszy? Czy to nie dziwne, że w takiej chwili to diabeł wyciąga pomocną dłoń? I to taki nowoczesny…
Em była w stanie podjąć współpracę z najczarniejszą z najczarniejszych postaci. Zrobiła to. Podpisała kontrakt z diabłem (cyrograf to tylko głupi wymysł ludzi). A potem wszystko się zmieniło...
Gdy nadchodzi pora zemsty sprawy zaczynają się komplikować…
„W ogień” udowadnia czytelnikom, że niektóre decyzje i wybryki mogą nieść ze sobą ogromne, poważne konsekwencje. Zanim podejmiemy jakieś działanie zawsze powinniśmy zastanowić się dwa razy. Czy wypada? Czy to w porządku? Czy przez tę decyzję nikt nie zostanie zraniony? Myślałam, że książka do końca zostanie utrzymana w takim poważnym klimacie, ale przyznaję, że niespodzianka była ogromna…
Tak jak już wspomniałam, początkowo stawiałam na książkę w poważniejszym, a poźniej w mocniejszym klimacie. Wydawało mi się, że książka będzie fajna, pełna niebezpiecznych przygód, ale głównie skupiła się na seksie (w dość delikatny sposób, ale jednak) – przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie. Boże, czego w tej książce nie było! Zaglądanie do łóżek diabelskim pomiotom, seks z diabłem! Początkowo fabuła zapowiadała się super. Później zaczęła mnie śmieszyć. Ale co jest w tym najdziwniejsze? Wciągnęłam się! Przeczytałam tę książkę w parę godzin i nie mogę doczekać się kontynuacji.
Bardzo podobał mi się sposób kreacji bohaterów. Autorka skupiła się na uczuciach, emocjach i psychice bohaterów przewijających się na kartach książki. Do jednych przyłożyła większą wagę, do innych mniejszą. I właśnie zabrakło mi tutaj „wejścia w głowę” sprawcy wydarzenia, przez które jedna z przyjaciółek targa się na swoje życie. Chciałabym wiedzieć co nim kierowało, po co to zrobił. Czy to zwykłe nastoletnie wygłupy, a może chęć pokazania, że jest bezkarny?
No i ten nowoczesny diabeł. Kły, pazury, przenikliwy wzrok – nic bardziej mylnego! Takie wyobrażenie już nie jest modne. Ewa Seno stworzyła swojego własnego diabła. I muszę przyznać, że to jest dopiero kusiciel… :)
Podsumowując. Niech jeszcze raz ktoś powie, że Polacy piszą gorzej… Ewa Seno udowodniła, że Polak potrafi! Potrafi pisać książki młodzieżowe. Ta historia miałaby szansę wybić się poza naszym krajem. Gdyby książka była napisana pod jakimś wymyślnym, amerykańsko lub angielsko brzmiącym pseudonimem wszyscy lecieliby po nią w podskokach. Zagraniczna książka = gwarancja dobrej lektury. Cudze chwalimy, a swego nie znamy. Cieszę się, że Feeria Young wydała te książkę i tak jak powiedziałam wciągnęłam się i nie mogę doczekać się kolejnych tomów.
Izabela Nestioruk
Najlepsze przyjaciółki miały być razem już zawsze, jednak, kiedy ojciec Emily umiera, samolubna matka zabiera dziewczynę za ocean. W tym czasie Emma pada ofiarą głupiego zakładu. Em nuży się w smutku i tęsknocie, a żądza zemsty narasta z każdym kolejnym dniem. Pragnie tak bardzo zadośćuczynienia, że decyduję się na ostateczny krok. Poświęca duszę, by oprawcy i prześladowcy najlepszej przyjaciółki w końcu zapłacili za swoje czyny.
„W ogień” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Ewy Seno i mam mieszane uczucia. Zacznę od wątku paranormalnego, który od samego początku niczym nie zaskakuję. Diabły, piekło i zło, często były wykorzystywane w literaturze młodzieżowej. Lubię takie książki, lecz zawszę liczę na zaskoczenie, lub jakiś nowy element, który wyróżniłby daną lekturę. Niestety takowego nie znalazłam.
Książka dla młodzieży i takim językiem jest napisana. Czyta się bardzo szybko, a młodzieńcze problemy i rozterki bohaterów z pewnością przypadną do gustu dziewczyną lubującym się w miłosnych historiach. Sama książka nie jest powieścią stricte miłosną, bo chodzi w niej o coś znacznie poważniejszego. Em myśli tylko o zemście i na tym głównie się skupiamy, lecz jej rozterki w sferze uczuciowej trochę zbagatelizowały całą sprawę. Ponieważ mowa w tej książce o diabłach i aniołach, zostało poruszonych kilka kwestii odnośnie ludzkich poczynań, które nie zawsze łatwo jednoznacznie ocenić lub przypisać znamiona zła lub dobra. Każda sytuacja ma dwie strony i należ wziąć je pod uwagę, by zbyt pochopnie nie stawiać osądów. Pomimo, że kilka ciekawych kwestii znalazłam w tej historii, to zabrakło mi emocji i napięcia. Dialogi są wartkie, lecz niepowalające, a tematy, które zostały poruszone miały duży potencjał, jednak zostały opisane zbyt pobieżnie.
Bohaterowie są najmocniejszą stroną tej książki. Grupka chłopaków, która robi, co chcę i nie ponosi za to żadnej kary. Muszę przyznać, że ich bezwzględność i okrucieństwo mnie zdumiały i to im poświęciłam najwięcej uwagi. Sama główna bohaterka często postępuję zbyt pochopnie i mogłabym to zwalić na jej młody wiek, jednak sytuacja, w jakiej została postawiona, powinna wpłynąć na nią bardziej. Liczę, że w kolejnej książce mnie zaskoczy i pokaże się z innej, silniejszej i niezależnej strony.
„W ogień” to lekka i niewymagająca lektura. Przyjemna w odbiorze, lecz nie wstrząśnie Waszym światem. Największą zaletą książki są bohaterowie, którzy szybko wzbudzają sympatię i łatwo ich lubić. Jeśli szukacie lekkiej lektury, to ta książka będzie idealna i zapewni Wam odstresowujący wieczór.
3+/6
W swoim życiu na pewno zaznaliście przyjaźni, niektóre trzymane blisko serca, niektóre trzymane na dystans. Ale, czy właśnie dla tej pierwszej przyjaźni zawarlibyście pakt z samym władcą piekieł?
Główną bohaterką jest nastoletnia Emily, która ma dość ciężkie życie jak na jedyne dziecko w rodzinie. Pomiędzy jej rodzicami nie jest dobrze. Matka zimna, wyrachowana kobieta myśli tylko o sobie i swoim publicznym wizerunku. Ojciec natomiast jest kochającym rodzicem, który każdą wolną chwilę spędza z córką i pokazuje jej świat lepszym. Pewnego razu z życia Emily odchodzi jeden z rodziców. Nie jest to niestety zadufana w sobie matka. Po utracie taty i kawałka swojego serca, nastolatka wyjeżdża z matką i swoim nowym ojczymem z kochanej przez nią wsi. Wszystko co kiedyś było tak bliskie sercu dziewczyny znika, jak piękny sen. Dom, ukochane miejsce, szkoła, a co najważniejsze przyjaciółka od serca, z którą nigdy nie powinno się rozstawać. Pewnego razu Em dostaje mail od przyjaciółki, w którym pisze, że jest już zmęczona życiem i popełniła straszny nieodwracalny błąd. Przestraszona Emily szybko dzwoni do domu, w którym przeżyła całe swoje dzieciństwo. W tym właśnie momencie nastolatka dowiaduje się, że kolejna osoba mająca miejsce w jej sercu odchodzi. Popada w depresję. Nie myśląc już o matce wyrusza do prawdziwego domu. Tam nad grobem, Emmy przysięga zemstę za jej śmierć, przypieczętowując to własną krwią. Od tego wydarzenia życie niewidzialnej Em zmieni się diametralnie. Dziewczyna spotyka na cmentarzu dorosłego, przystojnie niebezpiecznego mężczyznę, który chce zawrzeć z nią pewien układ dotyczący krwawej zemsty i jej duszy.
Czy w imię przyjaźni Emily zaprzeda swoją duszę diabłu przekreślając tym samym swoją przyszłość na wieki?
Książka, a raczej seria KONTRAKT bardzo mi się spodobała. Teraz w fabule są popularni piekielni bohaterzy, zaplątana miłość i w końcu ciężkie kłopoty i niebezpieczeństwo. Historia naprawdę przypadła mi do gustu i myślę, że jest to książka typu popularna młodzieżówka, a jeśli jeszcze nią nie jest to dopiero nią będzie.
Dajcie się porwać piekielnej historii zmiękczającej serce.
Ocena:10/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Em utraciła już w swoim życiu naprawdę wiele. Najpierw na zawał zmarł jej ukochany ojciec, a potem jedyna przyjaciółka po okrutnym dowcipie odebrała sobie życie. Załamana dziewczyna nad grobem Emmy zapragnęła pomścić jej niesprawiedliwą śmierć i jakie było jej zdziwienie, gdy jej życzenie miało okazję się ziścić. Otóż sam diabeł zaproponował jej układ, w którym prześladowcy zmarłej zapłacą za swoje winy, a Em poczuje satysfakcję w zamian za jedną niewielką rzecz, mianowicie duszę. Wydawać by się mogło, że nikt przy zdrowych zmysłach nie zgodzi się na pakt z szatanem, jednak główna bohaterka była na tyle zaślepiona rozpaczą i żałobą, że zgodziła się na to bez większych oporów. Szalę przewyższał również fakt, że Michael był obłędnie przystojny, pewny siebie i przyspieszał bicie jej serca. Ponadto wyraźnie faworyzował niewinną jeszcze dziewczynę, by bez większych problemów dopełnić warunków umowy. Z dnia na dzień Em z przeciętnej i niezbyt urodziwej nastolatki stała się przepiękną i przyciągającą płeć przeciwną kobietą. Uczono ją jak ma się zachować, by przyciągnąć i omamić ofiarę, by w przyszłości jako diablica całą wieczność służyła diabłu. Jednak oprócz widocznego zła na drodze głównej bohaterki staje Luke, który ciągle próbuje sprowadzić ją na właściwą ścieżkę.
Gdy tylko przeczytałam opis nabrałam ogromnej ochoty na zapoznanie się z historią, gdzie dziewczyna zawiera pakt z diabłem. Było to coś całkiem innego, co do tej pory spotykałam w literaturze dla młodzieży. Jednak im dalej w fabułę, tym bardziej mój entuzjazm słabł. Miałam ogromny problem z główną bohaterką. Na początku wydawała się taka zdeterminowana, by pomścić śmierć Emmy, jednak z każdym kolejnym rozdziałem stawała się coraz bardziej płaczliwa, irytująca i podejmująca kiepskie decyzje. Ogromnie denerwowała mnie jej relacja z samym Michaelem, niby powinna być świadoma tego, że jest wykorzystywana, a ona nadal lgnęła do niego jak ćma do światła. Nie wiem, jak ona mogła sobie wyobrażać, że wcielenia zła ni z tego ni z owego zakocha się na zabój w śmiertelniczce. Jedyne, co mi się w miarę podobało było to, że pojawił się Nathaniel, wysłannik piekła, który trzymał nad nią pieczę. Może nie jest to mężczyzna marzeń, ale trzeba przyznać, że był jedyną ciekawą postacią w tej książce. Jeśli chodzi o styl pisania, to autorka również się nie postarała. Infantylny i pełen kolokwializmów tekst sprawiał, że miałam wrażenie, jakbym czytała marne fan fiction, a nie powieść skierowaną dla szerszego odbiorcy. Całe szczęście, że została napisana w taki sposób, że szybko mi się ją czytało, bo nie wiem, czy zniosłabym więcej. Jedyną pozytywną rzeczą, jaką mogę powiedzieć o tej pozycji, jest interesująca okładka. Kolorystyka przyciąga wzrok, to prawda, jednak sama oprawa graficzna to przecież nie wszystko.
Podsumowując, mi powieść Ewy Seno absolutnie nie przypadła do gustu z wielu wyżej wymienionych powodów. Niby nie spodziewałam się niczego ambitnego, ale i tak byłam rozczarowana praktycznie na całej linii. Niestety nie polecam Wam tej powieści, gdyż na naszym rynku jest wiele innych pozycji, bardziej wartych uwagi, przy których miło możecie spędzić swój czas.
W ogień to ponad trzysta stron dość ciekawej lektury, jeżeli ktoś lubi takie klimaty. Myślę, że idealnie wpasowuje się ona w trendy dzisiejszych czasów i ta seria ma szansę na to by odnieść sukces. I gdy przeczytałam ją w jeden dzień, to nie mogę się teraz doczekać, aż pojawi się kolejny tom, bo mam nadzieję, że autorka mnie czymś zaskoczy.