
Ta historia wydarzyła się naprawdę. Ta historia wydarzyła się autorce.
Lena, dorosła kobieta, mężatka, i Lenka, dziewczynka, która dopiero rozpoczyna podróż przez życie – ta sama osoba, ale pierwsza z bagażem doświadczeń tej drugiej. To ciężar, z którym po latach musi się zmierzyć księżniczka tatusia.
W porządnym domu szanowanego inżyniera i budowniczego socjalistycznej Nowej Huty, za zamkniętymi drzwiami, rozgrywa się dramat pozornie idealnej rodziny. Obserwowany oczami dziecka, dodatkowo nabiera ostrości.
Dorosła Lena wraca do rodzinnego domu, aby stanąć z ojcem twarzą w twarz i przekonać się, czy wszystko można wybaczyć, czy szacunek i miłość wpisane w relację rodzicielską są silniejsze niż pamięć o krzywdzie.
Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów i wnuczki. Autorka między innymi bestsellerowych cykli „Kobiety z ulicy Grodzkiej”, „Lilie królowej” i „Pani na wrzosowisku”.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Lucyna Olejniczak |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 232 |
| Format | 12.5 x 19.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8444-093-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384440933 |
| Wymiary | 195 x 125 mm |
| Data premiery | 2026.09.03 |
| Data pojawienia się | 2026.07.17 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 423 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 15 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Wszelkie książki, które są napisane przez życie czyta mi się najtrudniej, ponieważ pojawia się coś takiego jak osobisty wydźwięk. Ta pozycja dokładnie to ukazuje, wszelkie krzywdy i boleści tak dotkliwe, że jedna osoba została podzielona na pół. Z jednej strony mała dziewczynka z poczuciem krzywdy i dziwnej twardości charakteru, a z drugiej dorosła kobieta, która nie poukładała przeszłości z dziecięcej wersji. Odczuwałam na każdy kroku, że ta pozycja ma wydźwięk terapeutyczny. Przelanie krzywd na papier sprawia, że choć przeszłość nadal gdzieś tam siedzi, to jednak boli mniej. Powraca jednak niczym frisbi każdemu, kto po tą książkę sięgnie, ponieważ skanując w głowie jej treść jednak dochodzi do nas, że to opowieść autorki napisana życiem. Tu pojawia się odruch człowieczeństwa i to, co na początku mogło by być mniej zrozumiałe staje się dosłownie nieistotne.
Autorka napisała tą książkę najdokładniej jak dla siebie potrafiła, jednak czytelnik zauważy, że nie wszystko jest tutaj dokończone. Nie chodzi o to, że taki schemat jest zły, tylko zauważamy, że opowieść przechodzi na tą ze wspomnień, dlatego pojawiają się słowa klucze dla niej bardzo istotne, a dla nas tajemnicze, ponieważ początkowo nie widzimy związku i obieramy dwie wersje- atak na wspomnianą rzecz lub obojętność, gdyż można odczuć, że pojawiła się przypadkowo. Nieświadomie zaczynamy oceniać bohaterkę ponieważ jesteśmy różni, inne rzeczy przeszliśmy i patrzymy na jej zachowanie ze swojej perspektywy. Dla jednych widok niewzruszenia na oglądaną krzywdę będzie znaczył ignorancję i brak uczuć, ale dla tego, kto doświadczył przemocy i nie mógł pokazywać słabości, nauczył się wkładać maski dla swojego bezpieczeństwa będzie znakiem, że ten chłód jest oznaką cierpienia, które sama ta osoba doświadczyła albo i nadal doświadcza. To znak przeznaczony dla nielicznych.
Podobno każdy z nas ma swoją małą i dużą wersję siebie. Lenka jako dziecko z przeszłości zostawała wykorzystywana przez swojego ojca. Przychodził w nocy nazywając ją księżniczką i robił wszystko czego nigdy nie powinien robić. Nadużywał alkoholu, prowadził domową dyscyplinę, podporządkowywał sobie cały dom tylko po to, by słodkim sposobem w formie przekupstwa wsuwać się pod kołderkę córeczki. Jako Lena kobieta ma wielką traumę z tego powodu. Po latach wie, że jedyny sposób na zaznanie spokoju jest konfrontacja z rodziną. To ważne dla niej ponieważ sama boi się założyć swoją rodzinę. Wszelkie opisy są dosłowne z punktu widzenia dziecka, nagość rodzica chyba dla wszystkich wzbudzi niesmak. Co innego czyta się erotyk a co innego zmuszanie dziecka do zbliżeń. Nie ukrywam, że ciężko się to czyta, dlatego nie każdy nada się do takiej lektury. Innym natomiast otworzy oczy na to na co być może były przymykane. Polecam tylko tym, którzy emocjonalnie czują się na siłach by poznać rodzinne tabu.
Lena i Lenka to ta sama osoba. Tyle że dorosła już Lena potrafi zobaczyć to, czego nie widziała mała Lenka. Kiedy podczas wizyty w domu rodzinnym dorosła kobieta ma do zakomunikowania rodzicom ważną wiadomość, budzą się wspomnienia. Nie tylko chwil szczęścia, zabaw z rodzeństwem, żartów czy interesujących opowiadań. Pojawiają się wspomnienia, które dopiero teraz uświadamiają, jak bardzo były złe. Trauma, z jaką mierzy się Lena, poczucie winy i obowiązku — to wszystko musi nareszcie zostać pożegnane... ale czy można zapomnieć, czy można wybaczyć, czy po latach nie wydaje się to zbyt błahe, aby na nowo otworzyć tę ranę? Pośród blokowisk drugiej połowy XX wieku dzieją się rzeczy, które nigdy nie powinny mieć miejsca.
Głównym punktem fabularnym w tej powieści jest wizyta Leny u rodziców. To wydarzenie toczy się od początku do końca. W międzyczasie pojawiają się wspomnienia, a czasem też uchylenie rąbka przyszłych zdarzeń. Zmienia się narratorka, a nawet nie sama osoba, co jej wiek. Inaczej życie postrzega dziecko, a inaczej dorosła osoba. W latach przeszłych rzeczywistość wyglądała inaczej. Nie całkiem szaro-buro, jak starają się przedstawić inni, było w niej też całkiem sporo kolorów. Tylko wiecie, przez pryzmat czasu nam może się wydawać, że były to lata smutne, gdzie nie miało się nic. Dla ludzi żyjących wtedy była to normalność i w tym swoim życiu znajdowali chwile szczęścia.
Podoba mi się, jak autorka wchodzi to w jedną, to w drugą rolę. Chociaż miejscami nie jest zaznaczone, kto aktualnie opowiada, to język jest na tyle inny, że szybko sami dochodzimy do tego, kto jest narratorem.
Przy scenie z czuwaniem przy zmarłej babci przypomniały mi się moje przeżycia związane z podobnym wydarzeniem w dzieciństwie. I czułam się dokładnie tak samo jak Lenka.
Ta książka jest bolesnym wspomnieniem o przeszłości, zrozumieniem, jak pewne postępowania były złe i że nie tak powinny wyglądać relacje rodzinne. To też historia wielu innych ludzi, którzy w czterech ścianach swoich mieszkań przeżywali gehennę, często przy wiedzy sąsiadów. Jednak takie rzeczy powinny zostać w domu. Nie wolno o tym mówić, bo to wstyd — niestety takie przekonanie panuje nadal.
Chociaż powieść jest krótka, niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i nie da się jej tak po prostu przeczytać na raz. Zdecydowanie jednak warto ją poznać. Do czego zachęcam. Polecam.
„Księżniczka” to bardzo poruszająca historia, w której przeplatają się wspomnienia małej Lenki z aktualnym życiem Leny. Kobieta jako małe dziecko wychowywała się w czasach PRL-u, gdzie ojciec był inżynierem, a mama krawcową. Jednak za zamkniętymi drzwiami życie dziewczynki nie było kolorowe. Wiecznie pijący ojciec, przemoc fizyczna, psychiczna oraz molestowanie. Mała Lenka nie rozumie wielu rzeczy i to najbardziej rozrywa serce. Co więcej, sąsiedzi udają, że nic nie słyszą, a nawet jeśli słyszą, to się nie wtrącają. Jakby tego było mało, historia wydarzyła się naprawdę.
Autorka mimo że nie wdaje się w szczegóły, opisuje dramat dziecka w taki sposób, że mocno oddziałuje na psychikę czytelnika. Skłania to do refleksji, że czy kiedyś, czy obecnie, czas nie ma znaczenia, bo często dochodzi do krzywdzenia osób słabszych, młodszych. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że rodzic, który powinien być opiekunem, ochroniarzem swojej pociechy, staje się jej katem, zostawiając trwały ślad w psychice.
W książce obserwujemy także, jak doświadczenia z dzieciństwa oddziałują na życie dorosłej Leny. Kobieta mimo krzywd, jakich doznała, nie potrafi odciąć się od rodziców, nadal jest podatna na ich wpływ i to w tej historii jest najgorsze. Bo czy można kochać i czuć ból? Czy dorosłej osobie może udać się uwolnić od traum dzieciństwa?
To nie jest łatwa ani lekka opowieść. Jest poruszająca, wywołująca sprzeczne emocje. Gdzieś w głębi cały czas trzymałam kciuki za dorosłą Lenę, aby wreszcie uwolniła się od wpływu rodziców i zaczęła żyć.
Przyznam szczerze, że niezwykle trudno było mi czytać tę książkę. Nie dlatego, że jest napisana w ciężki czy skomplikowany sposób. Wręcz przeciwnie. Prosty, przystępny język sprawia, że jeszcze mocniej dociera do nas to, co spotyka Lenkę. Dziewczynkę, która powinna czuć się w swoim domu bezpieczna, a zamiast tego zostaje skrzywdzona przez własnego ojca. To temat, który budzi ogromny sprzeciw, złość i bezsilność.
Historia prowadzona jest na dwóch płaszczyznach czasowych. Poznajemy małą Lenkę - pilną uczennicę, wrażliwą obserwatorkę otaczającego ją świata i dziewczynkę z ogromną ciekawością życia. Jest też dorosła Lena - żona lekarza i laborantka, która chciałaby rozpocząć nowy etap i wyjechać do Warszawy. Jednak przeszłość wciąż jest obecna w jej życiu, a relacja z ojcem okazuje się dużo bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać.
Najbardziej poruszyło mnie to, jak autorka pokazuje uwikłanie dziecka w relację z osobą, która powinna być jego największym oparciem. Dorosła Lena dostrzega manipulacje ojca, rozumie coraz więcej, a mimo to nie potrafi po prostu postawić kreski i odejść. Bo przecież więź z rodzicem nie znika tylko dlatego, że wydarzyło się coś strasznego.
I chyba właśnie dlatego ta książka tak mocno zostaje w głowie. Tym bardziej że „Księżniczka” nie jest jedynie fikcją literacką, to historia inspirowana prawdziwymi doświadczeniami autorki. Ta świadomość sprawia, że podczas lektury jeszcze trudniej zachować dystans. To bolesna opowieść o dzieciństwie, rodzinnych sekretach, krzywdzie, ale również o próbie zmierzenia się z tym, co przez lata pozostawało niewypowiedziane.
💛 „KSIĘŻNICZKA” to poruszająca, prawdziwa historia autorki o jej trudach małej dziewczynki, która w domu nie czuła miłości i wsparcia. Słyszała głośne krzyki, ocenianie innych, a przede wszystkim „miłość” ojca, który nazywał ją księżniczką. Wszystko działo się w czterech ścianach, które widziały więcej niż inni. Dorosła Lena wraca w rodzinne progi, by stanąć twarzą w twarz z ojcem i móc iść naprzód — bez wyrzutów sumienia i strachu, że znów nie będzie czuła akceptacji.
💛 Bolesna, prawdziwa i szokująca prawda, która roztrzaskuje serce na kawałki. Historia porusza wątki życia w trudnych czasach socjalistycznej Nowej Huty, gdzie dochodziło do naruszeń i wielu niesprawiedliwości. W oczach małej Lenki ten świat był obcy i niezrozumiały, a rodzice nie potrafili wytłumaczyć, dlaczego tyle zła dzieje się wokół.
💛 „KSIĘŻNICZKA” to prawdziwa i pełna cierpienia historia autorki, która ukazuje brutalny świat swojej młodości. Jeśli lubisz historie oparte na faktach, a zwłaszcza na wspomnieniach dziecięcych, to koniecznie musisz przeczytać tę książkę — polecam 🤍