
Miałam go już nigdy więcej nie spotkać.
Poznaliśmy się w nocnym klubie. Zaczął mnie podrywać przy barze, a ja wprost nie mogłam oderwać od niego wzroku. Obłędnie przystojny, irytująco arogancki, ale pociągający jak diabli. Przy nim udało mi się nawet zapomnieć, że zaledwie parę godzin wcześniej rozstałam się z chłopakiem, i pozwoliłam sobie na chwilowe szaleństwo. Drinki z pewnością mi to ułatwiły…
Na jedną upojną noc.
Bez imion. Bez nazwisk.
Bez zobowiązań. Bez dalszego ciągu.
Najlepszy seks w moim życiu – ale to wszystko.
Takie przygodne znajomości nie są w moim stylu.
Następnego ranka przychodzę do pracy na stresującą rozmowę z naszym nowym klientem. I kogo widzą moje podkrążone, niewyspane oczy? Jego. A raczej trzech facetów, którzy wyglądają jak on. Trojaczki. W ramionach którego z nich wczoraj krzyczałam z rozkoszy?
I tak oto wylądowałam w tym rajskim miejscu, na Wyspach Dziewiczych, jako konsultantka firmy S.I.N., u boku jednego z braci, Callahana Sharpe'a. Moim zadaniem jest pomóc mu spełnić obietnicę, którą dał swojemu umierającemu ojcu – uratować przynoszący straty kurort i zająć się jego całkowitą metamorfozą. To trudny projekt, ale jeszcze trudniejsze jest trzymanie się zasady: nie sypiaj ze swoim szefem, bo masz zbyt wiele do stracenia…
Pierwsza część serii romansów o braciach Sharpe autorki bestsellerów „New York Timesa”.
Tytuł oryginalny: Last Resort
Tłumacz: Kamil Maksymiuk
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Marginesy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ul. Mierosławskiego 11A, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: marginesy@marginesy.com.pl
| Autor | K. Bromberg |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Luna |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67674-52-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367674522 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2023.06.09 |
| Data pojawienia się | 2023.05.10 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1007 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Sutton rozstała się z chłopakiem. Dostaje szansę na nadzorowanie ważnego projektu. Następnego dnia ma odbyć rozmowę z nowym klientem jej firmy. Wieczorem wybiera się do klubu nocnego. Tam poznaje seksownego i obłędnie przystojnego mężczyznę, z którym spędza namietną noc.
Rano w pracy spotyka się z klientem firmy, a tu okazuje się, że widzi właśnie JEGO i to w potrójnej wersji.
W ramionach, którego z trojaczków spędziła noc?
Sutton musi pomóc jednemu z braci Sharpe uratować kurort i zająć się jego metamorfozą.
Czy Sutton ulegnie swojemu szefowi?
"Last Resort" to pierwszy tom z serii o braciach Sharpe.
Fabuła tej książki jest wciągająca i hipnotyzująca. Świetna kreacja bohaterów. Między nimi czuć chemię i iskry pożądania. Śledziłam losy bohaterki z ogromną ciekawością oraz świetnie bawiłam się odkrywając sekret tego z którym z braci Sharpe spędziła nockę i jak zakończy się ta historia.
Idealna lektura dla osób, które lubią czytać lekkie i zabawne historie.
Przyjemnie czytało mi się książkę spod pióra K. Bromberg.
Gwarantuję, że pokochacie tych braci.
Jestem usatysfakcjonowana tą lekturą i w pełni zrelaksowana.
Czytajcie! Zdecydowanie polecam!
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, czytałam kilka jej książek i każda mi się podobała dlatego postanowiłam ponownie sięgnąć po jej powieść. "Last resort" jest pierwszym tomem trylogii #seriasin przedstawiającej losy trzech braci, trojaczków Sharpe. Tym razem autorka skupiła się na Callahanie i jego nowej pracownicy Sutton. Jest to romans biurowy z motywem przygody na jedną noc. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się wręcz ekspresowo. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona i dobrze poprowadzona. Razem z bohaterami wyruszamy na Wyspy Dziewicze i przyznaję, że momentami za pomocą bardzo plastycznych opisów przenosiłam się tam oczami wyobraźni również i jak, chłonąć wszystkie piękne widoki. Bohaterowie zarówno pierwszo jak i drugoplanowi zostali ciekawie i autentycznie wykreowani - nie są krystaliczni, tak jak my popełniają błędy, postępują pod wpływem emocji dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga bohaterów co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się borykają, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. W zasadzie oboje od pierwszych chwil zaskarbili sobie moją sympatię i byłam szalenie ciekawa jak autorka poprowadzi ich relację. A ta została poprowadzona po mistrzowsku, czuć było wyraźną chemię pomiędzy bohaterami, a napięcie, pożądanie momentami sięgało tutaj zenitu. Potyczki słowne między Callahanem i Sutton często sprawiały, że na mojej twarzy gościł uśmiech. Oboje mają już pewien bagaż doświadczeń, które ich w pewnym sensie ukształtowały i sprawiły, za są teraz takimi a nie innymi osobami. Stopniowo odkrywane karty, tajemnice wywołują zarówno u bohaterów jak i Czytelnika lawinę skrajnych emocji. Autorka w interesujący sposób prezentuje relacje rodzinne oraz te międzyludzkie, poruszając przy tym wiele istotnych problemów, z którymi tak naprawdę mógłby borykać się każdy z nas. Świetnie spędziłam czas z tą książką i jej bohaterami. Mam już w domu historię kolejnego z trojaczków i niebawem się za nią zabieram, coś czuję, że również dostarczy mi ona wielu wrażeń. Polecam!
Skończyłam książkę K. Broomberg "Last Resort". Według mnie to idealna książka na gorący, letni wieczór.
Sutton postanowiła się uwolnić. Zrywa ze swoim partnerem, tego samego dnia zalicza gorącą noc z nieznajomym, a następnego dowiaduje się w pracy, że została zaangażowana w bardzo wymagający projekt, który będzie jej szansą na awans. Czy może pójść coś źle? Wszystko idzie dobrze dopóki nie poznaje swoich szefów i jeden z nich jest nieznajomym z gorącej nocy.. I tak, dobrze czytacie, gdyż są oni trojaczkami i wyglądają identycznie..
Autorka od początku szykuje nam naprawdę gorący romans. Ta jedna noc, która wyzwala Sutton jest obietnicą na więcej pikantnych scen. I może fabuła jest szbalonowa jak w przypadku innych romansów, ale jest tak lekko i ciekawie napisana, że strony uciekają pod palcami nie wiadomo kiedy. A to wszystko dzieje się w pięknych okolicznościach przyrody. Na początku mamy trochę relacje hate love. Te podchody głównych bohaterów intrygują i sprawiają, że temperatura się podnosi, a napięcie się zwiększa. Wszystko kończy się tak jak lubię, czyli szczęśliwie. Jest to zaledwie pierwszy tom serii i za chwilę będzie premiera drugiego, na którego z pewnością też się skusze. Jeśli szukacie gorącej, nie wymagającej dużego skupienia historii, to ta książka zdecydowanie jest dla was.
Czy chcielibyście, za sprawą książki, przenieść się do rajskiego świata mieszczącego się na Wyspach Dziewiczych? Do kurortu, który kusi ciepłą, oceaniczną wodą oraz gorącym piaskiem?
Poza tymi rajskimi obrazami skuszą Was sami bohaterzy. On, jeden z trojga braci, typowy playboy, a także ona- kobieta, która przeszła w życiu nie jedno, ale walczy o lepsze jutro. I możecie myśleć, że to historia jakich wiele, ale ta historia Sutton i Callahana sprawi, że Wasze serce totalnie się rozczuli, niejednokrotnie zasmuci, a także przyspieszy do głośnego bum bum bum
"Last resort" to historia złamanych serc, które mają wielokrotnie zadawane rany. To opowieść o nauce zaufania, otworzenia się na drugą osobę, a przede wszystkim zadawaniu sobie niewygodnych pytań. O stawianiu granic i zasadach, które niejednokrotnie można... naginać wobec własnych potrzeb. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzi niezaprzeczalna chemia między bohaterami oraz pożądanie, które odbiera spokój ducha.
Och, nawet sobie nie wyobrażacie, jak wspaniale czytało mi się tą książkę. Jest po prostu cudowna ♥? i to nie tylko ze względu na porywające uczucie głównych bohaterów, ale i całą fabułę. Autorka porusza w niej wiele trudnych tematów i w taki zupełnie nie wymuszony sposób wplata je w losy bohaterów.
Ale to czym najbardziej urzekła mnie ta książka to jej humorystyczne momenty, dialogi pełne żartów, sarkazmu oraz droczenia się pomiędzy Sutton, a jednym z braci Sharpe. Perfecto. Dawno już nie czytałam tak emocjonalnej, a zarazem zabawnej książki. Czekam na kolejne dwa tomy z niecierpliwością!
„Zresztą, szczerze mówiąc, to bez znaczenia, czy znajdzie poprawną odpowiedź, czy nie. Liczy się to, żebyś ty ją znalazła, Sutton, ponieważ to jest pytanie, które powinnaś zadawać sobie w każdej sytuacji, w każdym związku, w każdej relacji”.
Czy przypadkowa noc spędzona z nieznajomym, może być początkiem udanego związku? Czegoś trwałego i wartościowego?
Sutton Pierce właśnie wyzwoliła się z toksycznego związku. I postanowiła zaszaleć.
Nie przypuszczała jedynie, że tajemniczego nieznajomego spotka ponownie już następnego dnia rano. Ani, że będzie ich trzech...
„Last Resort” to pierwszy tom serii o braciach Sharpe i jednocześnie pierwsza książka K. Bromberg jaką miałam okazję przeczytać.
Akcja toczy się głównie na rajskiej wyspie, więc to idealna lektura na wakacje.
Myślałam, że nie polubię Callahana, bo muszę przyznać, że na początku bardzo mnie irytował. Ale zyskał przy bliższym poznaniu.
Zrozumiałam jego intencje i motywy, które nim kierowały.
Poza tym bardzo zmienił się pod wpływem Sutton.
Jego próby odpowiedzi na pytanie zadane przez dziewczynę, przekonały mnie do niego ostatecznie.
Wbrew pozorom, nie jest to kolejna książka, którą przeczytałam i szybko o niej zapomnę.
Myślę, że zostanie we mnie jeszcze bardzo długo.
To wspaniała, przepełniona emocjami historia. Wzruszyłam się przeogromnie, czytając jej zakończenie.
Z pewnością sięgnę po kolejne tomy, poświęcone pozostałym braciom Sharpe.
Polecam.
„Last resort” to książka z gatunku, których zazwyczaj nie czytam, ale postanowiłam dać jej szansę i nie żałuję. Chociaż nie skradła mojego serca, to myślę, że nie jest zła. Jest idealną lekturą na upalne dni. Lekka, przyjemna, zabawna i pikantna.
Pewnego dnia, podczas imprezy w klubie Sutton poznaje nieziemsko przystojniaka, z którym pozwala sobie na chwilę zapomnienia. Noc z nim spędzona miała być jedną jedyną i miała go już więcej nie widzieć. Po rozstaniu z chłopakiem ostatnią rzeczą o jakiej myślała było wchodzić w nowy związek. Była również dziewczyną, którą przelotne znajomości również nie interesowały. Następnego ranka, gdy przyszła do pracy okazało się, że nowo poznany mężczyzna jest jej klientem. A do tego nie tylko on, ale również jego bracia bliźniacy. Sutton nie miała pojęcia w objęciach, którego spędziła ostanią noc. Wraz z jednym z nich, Callahanem Sharpem udała się jako konsultantka firmy S.I.N na Wyspy Dziewicze. Jej zadaniem jest pomóc mężczyźnie uratować pewien kurort, który przynosił tylko straty. Zadanie nie jest łatwe, ale jeszcze trudniejsze jest trzymanie się swojej zasady: nie sypiać ze swoim szefem! Czy uda się jej wytrwać w swoim postanowieniu? Czy wspólnie uda im się uratować kurort i dać mu drugie życie? Przekonajcie się sami.
Książka rozbawiała mnie na każdym kroku. Relacja pomiędzy głównymi bohaterami są nie tylko zabawne i zadziorne, ale również naelektryzowane wzajemnym pożądaniem. To co spodobało mi się w tej historii to to, że bohaterowie nie są nastawieni do siebie wrogo. Bardziej lubią przepychanki słowne i lekkie dokuczanie sobie. Książka jest raczej przewidywalna i nic nowego nie ma w niej, ale i tak byłam ciekawa jak potoczą się losy Sutton i Callahanema. Fajnym pomysłem było na pewno ukazanie braci jako trojaczków.
„Last resort jest pierwszym tomem serii „S.I.N.” i już nie mogę doczekać się kolejnego tomu, który pewnie będzie o kolejnym bracie Sharp.
Czy po zakończeniu trudnego i kilkuletniego związku odważylibyście na jednorazową upojną noc z szalenie seksownym i inteligentnym nieznajomym, którego już nigdy więcej nie spotkacie? Bez imion, bez nazwisk, bez zobowiązań? A gdyby na dodatek ta noc okazała się Waszą najlepszą w życiu, a te kilka wspólnie spędzonych godzin wyryłyby się w Waszej pamięci? Skusilibyście się? A jak byście zareagowali, gdyby w ciągu kilku najbliższych dni okazało się, że wchodzicie na bardzo ważne spotkanie z istotnymi klientami, a w sali konferencyjnej czeka na Was nie jeden a trzech mężczyzn łudząco podobnych do Waszego tajemniczego kochanka? No właśnie taka sytuacja spotkała Sutton główną bohaterkę najnowszej historii autorstwa K.Bromberg i chciałabym Was serdecznie zaprosić na jej krótką recenzję.
Dwa całkiem odmienne charaktery i dwa całkiem różne światy.
Ona — postawiła wszystko na jedną kartę, rozstała się z chłopakiem, zdecydowała się na duży samodzielny projekt i wyjechała na kilkutygodniowy służbowy wyjazd. Jej skrupulatnie poukładane życie wywróciło się nagle do góry nogami i postanowiła w końcu zawalczyć o samą siebie. Perfekcjonistka i profesjonalistka, której nadarzyła się niepowtarzalna okazja, aby zrealizować to, o czym od zawsze marzyła. Jednonocne przygody nigdy nie były w jej stylu, ale raz chciała od życia czegoś innego, bez żalu i zbędnych deklaracji. Nie przypuszczała, że ten jeden jedyny wieczór zmieni jej życie jeszcze bardziej….
On — bawidamek i lekkoduch, uważany przez swoich braci za nieudacznika i zakałę rodziny. Dla Callahana na pierwszym miejscu od zawsze była zabawa, nauka i praca za biurkiem nigdy nie była w kręgu jego najbliższych zainteresowań. Ojciec od dziecka traktował go z taryfą ulgową w przeciwieństwie do jego braci, po jego śmierci czara goryczy jednak się przelała i w ramach zadośćuczynienia ostatnich wybryków na polecenie pozostałych Sharpe’ów ma wyjechać na kilka tygodni i spróbować uratować nierentowny hotel z pomocą Sutton — z dziewczyną, z którą spędził niezapomnianą noc….
Historia stworzona przez autorkę ma w sobie trochę banalny i oklepany motyw, gdzie po jednej nieziemskiej upojnej nocy, okazuje się, że on jest lub będzie niebawem jej szefem a ona jego podwładnym i oczywiście taka relacja nie może wyjść na jaw. Szczerze mówiąc podczas lektury nawet tak delikatnie przewidywalnej, jak ta, ja bawiłam się całkiem przyjemnie. Głównych bohaterów nie da się nie polubić. Callahan to złożona postać, która za fasadą człowieka, który wszystko ma gdzieś, chowa zranionego i niezrozumiałego mężczyznę, który marzy o prawdziwej wolności, a nie o zamknięciu w zimnym gabinecie wielkiej milionowej firmy. Sutton podziwiam za prawdziwą odwagę i siłę. Nie zawahała się i spróbowała, a nie każdy by się na to odważył. Jesteśmy świadkami, jak oboje odkrywają swoje uczucia i jak krok po kroku stają się dla siebie coraz bliżsi Jednak czy to wystarczy, czy gorące uczucie okaże się silniejsze niż chęć realizacji własnych marzeń i pragnień? No cóż, ja oczywiście Wam tego nie zdradzę, ale zachęcam Was serdecznie do poznania tej historii. Ja polecam zwłaszcza jako idealną lekturę na lato.
Zagadał do niej przy barze. Był zabawny, inteligentny i arogancko seksowny. Po burzliwym rozstaniu postanowiła zgodzić się na jedną noc bez zobowiązań. Na drugi dzień budzi się sama w łóżku, biegnie do pracy na spotkanie z nowym klientem i kogo widzi? Nie jednego… nie dwóch, a trzech facetów którzy wyglądają jak on. Trojaczki. Który jest nim…?
Świetna książka! Uwielbiam takie romanse, no i oczywiście uwielbiam autorkę i jej książki.
Oczywiście, że ktoś może się przyczepić do tego, że jest przewidywalna, typowy romans, relacja szef-podwładna. Ale jednak nie każda książka z taką fabułą jest pisana tak dobrze. Przeczytałam ją ekspresowo, dobrze się przy niej bawiłam, świetny zabieg z trojaczkami- jeszcze takiego pomysłu w książce nie widziałam. Postać mężczyzny jest czarująca. Sama bym się skusiła na randkę z nim- tak bajerował, był zabawny, arogancko seksowny i po prostu idealny.
Są tutaj pewne nierozwiązane sekrety sprzed lat, obietnice, ale i próba udowodnienia swojej wartości, racji i dotrzymania słowa. Nie mogłam się od niej oderwać, myślałam o niej nawet długo po odłożeniu książki.
Książka idealna na letnie wieczory. Jeśli szukasz jakiegoś przerywnika po ciężkiej lekturze, albo czegoś lekkiego i romantycznego- polecam.
Czekam na dalsze tomy! Już się nie mogę doczekać, aż poznam kolejne historie. Baaaardzo mi się podobała!
*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.
Może się wydawać, że to kolejny romans, który niczym nie różni się od innych i nie warto poświęcać kilku godzin by go przeczytać. Ale powiem Wam, że jesteście w błędzie bo oprócz ciekawej fabuły z identycznymi trojaczkami, pięknej oprawy w środku, historia sama w sobie niesie ze sobą przesłanie - szczególnie tym, którzy doświadczyli podobnej sytuacji.
Główna bohaterka Sutton przeżywa rozstanie i to nie byle jakie, jej były chłopak żerował na niej emocjonalnie więc żeby odkryć na nowo w sobie to co utraciła po kilku drinkach zgadza się na szalona noc. I wtedy właśnie pojawiają się problemy.
"Jeśli nikt Cię nie nauczył miłości, łapiesz pierwsze lepsze uczucie, którym ktoś Cię obdarzy i trzymasz się go kurczowo, nawet jeśli to wcale nie jest zdrowe".
Główna bohaterka jest niejako powiewem świeżości w tej historii bo przez praktycznie całą fabułę stawia na siebie i nie ugina się pod wpływem Callahana, choć momentami jest to bardzo trudne. Na dodatkowy plus zasługuje wspomnienie, że w książce praca głównej bohaterki nie jest omijana szerokim łukiem a wpleciona do fabuły dzięki temu historia wydaje się jeszcze ciekawsza.
Callahan jako najmłodszy z trojaczków ma zupełnie inny charakter niż bracia przez co ich relacje są bardziej skomplikowane niż powinny. Dodatkowo choroba ojca wcale nie ułatwia a jeszcze bardziej wszystko gmatwa. Przed głównym bohaterem stawiane są różne próby i przeszkody a sposób ich realizacji jest dla nas pewną wskazówką, jak można się zachować w danej sytuacji.
"Musisz mieć jakąś wartość, żeby być komuś potrzebnym".
Fabuła książki zabiera nas do pięknych krajobrazów gdzie łatwo możemy wyobrazić też siebie a przy tym w romans pomiędzy głównymi bohaterami wplata problemy z jakimi się zmagają i to jak sobie z nimi radzą. Historia jest bardzo wciągająca w sam raz na letnie wieczory. Końcowe strony są niezwykle słodkie i urocze dzięki temu jeszcze trudniej rozstać się nam z bohaterami ale i z niecierpliwością wyczekujemy historii kolejnych braci.
Polecam~
"Last Resort" to powieść, która w 100% zaspokoiła moją ochotę na namiętny romans z postaciami, które są się lubić, i gdzie obywa się bez dramatów. Choć historia Sutton i Callahana zaczyna się od wspólnie spędzonej nocy, to nie jest to nachalne, nie zniechęciło mnie do dalszego czytania. Wręcz przeciwnie, nasi bohaterowie (a szczególnie ona) są postawieni w dość niekomfortowej sytuacji: Sutton będzie pracować dla trojaczków, a jeden z nich to ten, z którym spędziła poprzednią, upojną noc. Przecież na samą myśl o takiej sytuacji wzięłabym nogi za pas? Ale dla naszej kobiecej postaci jest to motywacja, by zawalczyć o siebie.
To nie pierwsza książka Bromberg, którą czytałam. Poprzednie były dla mnie "odmóżdzaczami" i identycznie jest w tym przypadku. Ta pozycja jest świetnym romansem, czyta się błyskawicznie. Autorka prowadzi nas za rękę nie tylko przez wspólny projekt panny Pierce i jednego z trzech właścicieli firmy S.I.N., ale również przez odzyskiwanie swojego ja, swej wewnętrznej siły i wiary w siebie. Sutton w ostatnich latach dała się dosłownie zmiażdżyć psychicznie (na szczęście już byłemu ) partnerowi, a pobyt na Wyspach Dziewiczych wraz z przystojnym szefem będzie dla niej idealnym czasem do odnalezienia wewnętrznego balansu.
Śledzimy też burzliwe losy rodzeństwa Sharpe'ów, poznajemy motywy działania jednego z nich, współczujemy, złościmy się, kibicujemy, a i łezka w oku się zakręci pod koniec ??
Niby jest to prosty romans, jak już mówiłam bez dramatów, ale właśnie takie lubię. Chcę więcej takich powieści w okresie wakacyjnym! Nie mogę się doczekać dalszych części, bo te urywki, w których dane jest nam poznać pozostałych braci rozpaliły we mnie ochotę na śledzenie dalszych losów.
Trzech przystojnych-identycznych braci zwiastuje świetną historie.I taka także otrzymujemy.To właściciele Sharpe International Network vel S.I.N.
W pierwszym tomie poznajemy bliżej Callahana,który swoją pewnością siebie i narcyzmem bije na głowę swoich braci.
Droga jego i Sutton łączy się w chwili spędzenia namiętnej nocy.Następnego dnia ponownie spotykają sie.Sutton będzie pracować dla braci Sharpe,aby pomóc im w uratowaniu zakupionego kurortu na Wyspach Dziewiczych.Razem z Callahanem będą razem codziennie pracować.Będzie to bardzo trudne,gdy pożądanie przypomni o sobie…
Relacja bohaterów jest zakazana-szef-podwładna…jednak to coś innego,odśnieżającego i poruszającego.Odnajdujemy w tej powieści niezwykła relacje pomiędzy braćmi,którzy cierpią po stracie ojca.Obietnica dana tacie jest początkiem zakupu nieopłacalnegi miejsca dla prężnie rozwijającej firmy.Gdy poznajemy bliżej Callahana to zmieniamy o nim zdanie.Z pozoru to rozrywkowy chłopak.Słynny z rozrywkowego życia i podróży po całym świecie.Nie warto oceniać kogoś po wyglądzie.Musimy poznać go bliżej,by go z góry oceniać.Poznanie wyjątkowej osoby jest początkiem zmian mężczyzny...
Historia to nie tylko dobry romans z barwnymi postaciami,którzy pragną wreszcie spełniać swoje marzenia i czuć że żyją,realizować się zawodowo i odnaleźć miejsce na ziemi.Jest to trudne gdy wcześniej nikt nie wierzył w nich.Dopiero ciężkie przeżycia i słowa bliskiej nam osoby napędzają do działania.
Bo w życiu jesteśmy ważni my!
Jest to wspaniała historia rozpoczynajaca świetna serie światowej sławy autorki!
Będziecie kochać i nienawidzieć Callahana za jego opór,zachowanie i bezczelność.Ostatecznie trudno będzie się z bohaterami rozstać!
Z całego serca polecam książkę i czekam już na kolejną tom serii