




Chciałem znaleźć ludzi, którzy śnili o Londynie, zmagali się z Londynem, zostali przez niego nagrodzeni albo skrzywdzeni. Ludzi, którzy spędzili w nim jeden dzień i wzięli nogi za pas. Ludzi, którzy nigdy nie wyjechali. A może również takich, którzy na co dzień zajmowali się miejskimi sprawami, wprawiali to miasto w ruch
.
Co może łączyć właściciela galerii sztuki, krematora, pracownicę klubu nocnego i hydrauliczkę? To oni, wspólnie z milionami innych ludzi, tworzą jedno z największych miast świata. Dla jednych Londyn jest tylko tłem opowieści, dla innych – głównym bohaterem.
Tylko dzięki tej książce można dowiedzieć się, jak wygląda casting na głos londyńskiego metra, gdzie kupują peruki brytyjscy adwokaci i jakie najskrytsze fantazje spełnia kobieta pracująca jako domina.
Książka autora bestsellerowych Nowojorczyków.
Żywy kolaż dni i nocy spędzanych w Londynie
Tłumacz: Łukasz Witczak
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Craig Taylor |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 15.5 x 23.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-8396-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324083961 |
| Wymiary | 155 x 235 mm |
| Data premiery | 2023.05.17 |
| Data pojawienia się | 2023.03.16 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Odwiedziłam Londyn kilka razy jednak czytając reportaż Craiga Taylora „Londyńczycy. Miasto i ludzie” zdałam sobie sprawę, że zupełnie go nie znam, że zaledwie musnęłam powierzchnię tego różnorodnego kolosa.
Autor w szalenie ciekawym wstępie opisuje własne trudne pierwsze kroki w Londynie i wyłuszcza przyczyny, dla których poświęcił tyle czasu na rozmowy z ludźmi, „którzy śnili o Londynie, zmagali się z Londynem, zostali przez niego nagrodzeni albo skrzywdzeni." Tymi, którzy związali się z nim na zawsze i tymi, którzy opuścili go z ulgą.
Tworzy "kolaż głosów, które razem tworzą obraz miasta". Swoisty przewodnik napisany emocjami i historiami ludzi różniących się narodowością, kolorem skóry, pozycją społeczną, zawodem, orientacją seksualną, ale też oczekiwaniami. Dzieląc ich opowieści na grupy tematyczne kreśli subiektywną i „ulotną fotografię przedstawiającą Londyn tu i teraz”. Prowadzi nas do miejsc nieznanych, zaułków, do których nigdy nie chcielibyśmy trafić, wiecznie pędzącego City, nocnych klubów. Ukazuje sukces i biedę, zwykłe ludzkie życie od narodzin po śmierć i odnalezioną miłość.
Poznamy hydrauliczkę, która uwielbia to co robi i bankiera, który swojej pracy nienawidzi czując się też znienawidzonym. Narkomana, który dopiero po odwyku dostrzega piękno Big Bena i kobietę, której głos towarzyszy codziennie podróżnym w metrze. Pilota zachwycającego się każdorazowo widokiem miasta z góry i gwardzisty królowej oglądającego Londyn z końskiego siodła. Dowiemy się jak to jest być taksówkarzem, a jak gejem w Londynie, co przyciągnęło ich do Londynu i w jaki sposób tu dotarli.
To historie wypełnione wspomnieniami, pełne spełnionych marzeń i zawiedzionych oczekiwań. Niektóre budzą uśmiech, inne wzruszają, każda z nich jest fragmentem ludzkiego życia składającym się na kosmopolityczny patchwork, jakim bez wątpienia jest Londyn. Wynikająca z tego reportażu refleksja jest niezwykle ważna – aby poznać istotę tego miejsca, nie wystarczy zwiedzić jego atrakcji turystycznych. Musimy zwrócić uwagę na ludzi, którzy je zamieszkują, ich historie, marzenia i codzienne zmagania. To właśnie one tworzą niepowtarzalny duch i charakter miasta.
Po lekturze „Londyńczyków” przy kolejnej wizycie mój odbiór tego miasta będzie zupełnie inny. To reportaż, który absolutnie warto przeczytać nie tylko planując podróż do Londynu.
Rozumiem zamysł autora, aby poprzez krótkie opowieści mieszkańców oddać klimat multikulturowego Londynu.
Na kartach książki spotykamy ludzi z różnych krajów, mamy mnogość zawodów, różnice płciowe, finansowe, czy też rasowe… Jedni Londyn kochają, drudzy przed nim uciekają.
Bez wątpienia Craig Taylor wykonał kawał ciężkiej pracy, niestety książka mnie nie porwała. Czegoś mi w niej zabrakło…
Może powodem jest fakt, że nigdy w Londynie nie byłam? Nie doświadczyłam tej różnorodności?
A może książka straciła trochę na aktualności (w końcu oryginał powstał ponad 10 lat temu)?
Jest szósta rano! Wita Was Londyn i jego mieszkańcy! Śpicie jeszcze? Nie wierzę…
„Latem jest pięknie, można patrzeć, jak słońce wstaje nad Soho, a zamiatacze i maszyny zmywają brud z ulic. Tu i ówdzie stoi kałuża wymiocin, wyuzdana prostytutka, stary diler narkotyków. Jest spokój, mało ludzi.”
Przez okno szoferki widać bezdomnego, który podnosi swój plecak i wyrusza w drogę. To jego pierwsza noc na ławce, czy kolejna z trzech wymaganych przez urząd imigracyjny?
Craig Taylor wraca z Peterem Thomasem wracają z hal targowych. Zamówione produkty, delikatne ułożone w skrzyniach, jadą do klientów. Maliny na dywaniku z rukoli, zjedzone o godzinie drugiej nad ranem, zostaną zapisane w pamięci, sercu i książce.
Na dostawę czeka Adam Byatt, szef kuchni we własnej restauracji. Kiedy startował w tej branży, żywił się niezmiennie i codziennie espresso, marsami, plackami z mięsem i fasolką z puszki.
„A w pracy serwowałem trufle, homary, foie gras, piotrosze i turboty. To było chore. Po prostu chore. Dlatego moi pracownicy siadają i jedzą wspólny obiad.”
Ulicą przemyka czarnoskóra hydrauliczka Ruby King, zaopatrzona w niezbędne narzędzia. Nie jest lekko, ale satysfakcja rośnie wraz zadowoleniem klientów. Martins Imhangbe śpieszy się na plan filmowy; pamięta swoją rolę paracetamolu, psa, kałuży wody. Christina, kapłanka wiccańska, wspomina czasy, kiedy szukała konwenu – grupy wiedźm, które ją przygarną. Znalazła je po kilku miesiącach. Zszokowany młody Chińczyk obserwował uliczną paradę i szukał wzrokiem czołgu.
Londyński rentier, Robert Guerini nie toleruje rasizmu.
„Nigdy nie potrafiłem zrozumieć uprzedzeń rasowych. Trudno mi je pojąć.”
Farzad Pashazadeh, imigrant z Iranu tutaj odkrył swoje miejsce do życia.
„I zawsze będę powtarzał: Londyn jest inny niż reszta Europy. Tutaj dają ci parę skrzydeł, żebyś mógł wznieść się wyżej.”
Dla Tima Turnera to jest Lądyn, a nie Londyn. On jest nienawidzony za swoją pracę i tego miasta też nie znosi.
Przed kilkoma dniami przeczytałem książkę pana Craiga Taylora „Londyńczycy. Miasto i ludzie.” To było mocne przeżycie. Dosłownie poczułem się jak w kulturowym tyglu. Nie mam problemu z nawiązywaniem bezpośrednich kontaktów interpersonalnych, ale to były niezwykłe spotkania. Autor rozmawiał z przeróżnymi ludźmi i zebrał ich wspomnienia w jednej książce. Kiedy ułożyłem w myślach moje wrażenia oparte na materiale zgromadzonym przez Craiga Taylora, kolejny raz pomyślałem: „Miasto to historia. Teraźniejszość tworzą jego mieszkańcy”. Gorąco polecam Wam niezwykłą podróż do Londynu.