
Nieposkromiona miłość do masła, gastronomiczny challenge między seryjną morderczynią a młodą reporterką i… kilka kilogramów więcej. Kulinarna emancypacja w japońskiej wersji Milczenia owiec.
„Są jednak dwie rzeczy, których nie toleruję: to feminizm i margaryna”.
Manako Kajii, wyśmienita kucharka i autorka popularnego bloga o luksusowej kuchni, przebywa w areszcie śledczym w Tokio. Została skarżona o zabójstwo trzech samotnych biznesmenów. Miała ich uwieść swoim kulinarnym wyrafinowaniem.
Sprawa żywo interesuje opinię publiczną, ale osadzona uparcie odmawia kontaktu z mediami i nie przyjmuje żadnych wizyt. Jednak gdy młoda dziennikarka Rika Machida zwraca się do niej z prośbą o przepis na gulasz wołowy, postanawia zrobić wyjątek.
Rika, jedyna kobieta w redakcji „Tygodnika Sh?mei”, każdego wieczoru pracuje do późna, a jej kolacje to najczęściej podgrzewany ramen w kubku. Tymczasem spotkania z Manako, której obiecała rozmowy wyłącznie o jedzeniu i gotowaniu, bardziej niż reporterskie śledztwo zaczynają przypominać profesjonalny kurs kulinarny. Rika się zmienia. Z każdym nowym posiłkiem coś budzi się w jej ciele, a czysto zawodowe zainteresowanie przeradza się w dziwną fascynację.
Zainspirowana prawdziwą historią Zabójczyni Konkatsu powieść Asako Yuzuki stała się literacką sensacją w Japonii i za granicą. Masło to żywa, niepokojąca eksploracja mizoginii, obsesji i transgresyjnych przyjemności jedzenia w kraju, w którym kobiety muszą zawsze zadowalać mężczyzn, a nigdy siebie.
„Przyssałem się do tej powieści”.
– Nigel Slater
„Tłusty przysmak z gwiazdką Michelina”.
– „The Times”
„Po prostu genialne!”
– INEWS
Tłumacz: Anna Wolcyrz
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o., ul. Długa 1, 31-147 Kraków (PL), adres e-mail: sekretariat@wydawnictwoliterackie.pl
| Autor | Asako Yuzuki |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Literackie |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 340 |
| Format | 13.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-08-08517-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788308085172 |
| Data premiery | 2024.11.27 |
| Data pojawienia się | 2024.09.11 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 12 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 10 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.21 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Historia, którą poznacie, oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, co skusiło mnie do lektury. Przyznam, że pierwsza myśl, jaka przyszła mi na myśl, brzmiała: „Kurka wodna, co masło ma wspólnego z morderstwem?! Ta pozycja należy do gatunku kryminału, sensacji i thrillera, a w nim znajdziecie mnóstwo kulinarnych dań, które z pewnością rozbudzą wasze apetyty. Recenzja to nie spojler, bo czytając samemu odkryjesz coś więcej.
Zwróćcie uwagę, że akcja rozgrywa się w Tokio, w jednym z najbardziej zaludnionych miast na świecie, liczącym ponad 14 milionów mieszkańców. Warto pamiętać, że w Japonii kobiety nie mają łatwego życia. Rolą zamężnej kobiety jest budowanie gospodarstwa domowego w sposób oszczędny i elegancki, co często wiąże się z rezygnacją z kariery na czas macierzyństwa, mimo że około 55% kobiet pracuje. Niestety, stygmatyzowanie ich ze względu na wygląd czy przypisaną rolę w społeczeństwie jest powszechne, co prowadzi do buntu i niezadowolenia, ale co ma to wspólnego z książką?
Wątek kryminalny budzi we mnie pewne wątpliwości, a nawet teraz nie wiem, co o tym myśleć. Nie będzie to spojler, jeśli napiszę, że naszą „winną” jest Manako Kai, która czeka w areszcie na wyrok w związku z zarzutami o zabójstwo trzech swoich partnerów. Dowodów brak, nikt jej nie złapał na gorącym uczynku, ale coś jest nie tak!! Zabójstwo stanowi jedynie tło całej tej historii.
Kolejną osobą, która odczuje to wszystko na własnej skórze jest dziennikarka Riki Machidy pracująca w redakcji „Tygodnika Shumei” która fascynuje postać, jaką jest Manako, która do tej pory milczy w swojej sprawie, więc Riki za wszelką cenę chce wzbudzić zaufanie, żeby móc być tą pierwszą, której udało się napisać artykuł.
Te dwie kobiety, tak różne w każdej kwestii, nie do końca zgadzają się z tym, jak widzi je społeczeństwo (to oczywiście moje zdanie). Jednak dzięki krótkim wizytom w areszcie Riki odkryje coś, co do tej pory było ukryte w podświadomości. Jedna ma wpływ na drugą, ale nie zdradzę, która na kogo. Autorka stworzyła kulinarny majstersztyk, a opisy potraw sprawiły, że sama miałam ochotę spróbować ryżu z masłem i odrobiną sosu sojowego! Poważnie, poczujecie smak i zapach tych wszystkich dań. Widzicie, z jaką pasją Manako podchodzi do kulinariów, które są jej życiem. To, jak z prostego ryżu czy masła można stworzyć symfonię smaku, harmonii między potrawą a degustatorem.
Książka przypomina połączenie Makłowicza i Cejrowskiego z historią Remigiusza Mroza w tle. Odbędziecie podróż do kraju wiśni kwitnącej, do miejsc, w których kobieta jest mało ważną jednostką, oraz do wnętrza samego siebie. Polecam całym sercem, bo to tylko zarys tego, co was czeka.
“Masło” Asako Yuzuki to powieść kulinarno-kryminalna, która pisana jest bardzo przyjemnym, dosyć europejskim stylem - akcja prowadzona jest spokojnie, dialogi są zgrabne, a intryga kryminalna jest pretekstem do pogadania o tym, co ważne. Ważne jest oczywiście jedzenie, które tutaj odgrywa pierwszoplanową rolę – warto więc mieć przygotowany prowiant do tej lektury, najlepiej coś maślanego… ;) Historia kręci się wokół kobiety skazanej za potrójne morderstwo i dziennikarki z nią rozmawiającej, a rozmawiają głównie o jedzeniu, o tym, jak dużą rolę pełni ono w życiu skazanej. Ona daje też wyzwania dziennikarce, która do tej pory odżywiała się gotowcami, a teraz otwiera się przed nią nowy świat… i my jej w tej wędrówce po kulinariach towarzyszymy - są to nie tylko japońskie produkty, ale i kuchnia nieco bardziej europejska, taki absolutny miks, bardzo smakowity. Jednak i ta kulinarna wycieczka jest pretekstem - dzięki niej bohaterka odbywa wycieczkę w głąb siebie, zaczyna zastanawiać się nad swoim podejściem do życia i swoimi relacjami z innymi. I tutaj mamy dosyć smutny obraz japońskiego społeczeństwa, w którym kobiety są dyskryminowane, w którym wpaja się im, że mają być chude, albo będą nic niewarte, w którym ich miejsce jest w domu, przy dzieciach, w kuchni, służąc mężowi. Autorka się z tym stereotypem, tą rolą narzucaną przez społeczeństwo rozprawia, dając jasny obraz tego, że najpierw trzeba zadbać o siebie i nie przejmować się tym, co krytykują smutni inni. Jest to długa droga, ale droga do szczęścia, w którym ważny jest umiar - nie tylko w jedzeniu, ale to wcale nie znaczy, że nie można się nim delektować i doceniać. Naprawdę smakowita pod każdym kątem powieść!
Efektywniej. Więcej. SZYBCIEJ. Szybciej… szybciejszybciejszybciej…
Wszystko wokół wiruje w zawrotnym tempie. Zacierają się detale. Dawniej było piękniej.
„Niebo nad jej głową było gładkie jak krem. Teraz, gdy zagubiona krążyła po ulicach, wracało poczucie, że trafiła do jakiegoś bezbarwnego snu.”
Nie ma czasu na rozmowy przy stole, na celebrowanie chwil i uczuć. Zabiegani ludzie oddalają się od siebie.
Rolą i misją japońskich kobiet była troska o duszę i ciało mężczyzny.
„To one co wieczór cierpliwie usuwają brudy, które nagromadziły się w ciągu dnia w ich partnerach, a które nieruszane, pozostawione same sobie, kumulują się do tego stopnia, że pewnego dnia zaczynają wyżerać człowieka od środka”
Na tak odległym, że aż nierzeczywistym, niewyobrażalnym biegunie emocjonalnym pojawiła się kobieta, która uwodziła smakiem. Karmiła swoimi autorskimi wyszukanymi wysokokalorycznymi potrawami.
W areszcie też można zachować klasę. „Była dostojna jak księżniczka, która wystawiła główkę zza parawanu, żeby uszczęśliwić poddanych swoim widokiem”
Do tego dodawała obietnicę rozkoszy smakowych. Proponowane przez nią potrawy zachwycały również bogactwem wizualnym.
„Róż kuleczek tarako sprawiał niemal figlarne wrażenie, było coś uroczego w tym, jak mieszał się z kolorem masła”
Oszałamiający smak zniewalał jej kochanków. Jeden z nich „Rozkoszował się potrawami, które przygotowywała mu kochanka w wieku jego wnuczki, a potem odszedł we śnie”.
Nie wszyscy bezkrytycznie przyjmowali jej potrawy. Dziennikarka, która postanowiła przeprowadzić wywiad z osadzoną w areszcie blogerką, poszła na całość. Nauczyła się gotować. Prowokowała gwiazdę do zwierzeń. Próbowała znaleźć jej słabe punkty.
„Jeśli się nie mylę, to pan Yamamura nazwał pani boeuf Bourguignon gulaszem”
„Masło”, przez wiele osób lekceważone i zastępowane podrzędną margaryną, zainspirowało japońską pisarkę, panią Asako Yuzuki. W mistrzowskim stylu urzeka czytelnika wręcz sensorycznymi opisami potraw. Bohaterki tej powieści rozwijają się jak kwiaty i otwierają jak kubki smakowe na nowe doznania. Proponuję docenić swobodne europejskie kryteria urody kobiet, nieporównywalne z restrykcyjnymi kryteriami Orientu. To jest doskonale i w niezagmatwany sposób napisana opowieść o wyższości dość szybko tworzonych potraw nad produktami gotowymi. Nie znam języka japońskiego, ale tłumaczenie tej książki, to imponujące dzieło pani Anny Wołcyrz. Pozwólcie się zaskoczyć tą powieścią, pochylając się nad nią z filiżanką herbaty.