



Przeznaczona dla małych i dużych czytelników komiksowa adaptacja wspaniałej filmowej opowieści „Mulan”!
Hunowie przedarli się przez Wielki Mur! Wydaje się, że nic nie jest wstanie zatrzymać najeźdźców dowodzonych przez demonicznego Szan Ju. Tylko ktoś o niezwykłej odwadze i ogromnym harcie ducha może uchronić Chiny przed klęską. Taka osoba wkrótce się ujawni, a jej tożsamość zaskoczy wszystkich… Komiks o konsekwentnym realizowaniu marzeń i łamaniu stereotypów.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Story House Egmont Sp. z o.o., ul. Inflancka 4c, 00-189 Warszawa (PL), adres e-mail: ksk@egmont.pl
| Autor | Gregory Ehrbar, Bob Foster, Mario Cortes |
| Wydawnictwo | Egmont - komiksy |
| Seria wydawnicza | Klasyczne baśnie Disneya w komiksie |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 64 |
| Format | 17.0 x 26.0 cm |
| Numer ISBN | 9788328159648 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328159648 |
| Data premiery | 2022.01.19 |
| Data pojawienia się | 2021.12.09 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Honor, obowiązek, rodzina.
Seria "Klasyczne baśnie Disney'a w komiksie" to komiksowe, odświeżone wersje dobrze znanych od wielu lat klasyków, które prezentują się nader interesująco oraz - pod kątem graficznym - po prostu pięknie. Najnowsza odsłona serii to "Mulan"!
Historia Mulan znana jest co prawda bardzo dobrze, jednak... zawsze warto jest wrócić do świetnej opowieści ;) A opowieść o chińskiej dziewczynie, która wstąpiła do wojska zamiast chorego ojca to z całą pewnością jedna z najpiękniejszych opowieści ze stajni Disney'a :)
Mulan to zwykła dziewczyna z tradycyjnej chińskiej rodziny. Jest co prawda trochę niepokorna, nieco buntownicza i nie pozwala zamknąć się w karbach posłuszeństwa, ale ma złote serce i mnóstwo zalet. Pewnego dnia do jej schorowanego ojca przybywa cesarski wysłannik - Hunowie zaatakowali Chiny, a ojciec Mulan dostał powołanie do wojska... Niestety jest on tak schorowany, że to dla niego w zasadzie pewny wyrok śmierci. Dziewczyna postanawia przebrać się za chłopaka i wyrusza zamiast ojca do obozu rekrutów.
Co będzie dalej? Być może już to wiecie ;) Jeśli nie, to przeczytajcie koniecznie do końca tę książeczkę. Czeka Was mnóstwo emocji, wzruszeń i emocjonujących starć, z których zwycięsko wyjdzie odwaga, miłość, honor i poczucie obowiązku :)
"Mulan" to pozycja bliższa nieco komiksowi niż klasycznej bajce, ale można śmiało powiedzieć, że książeczka jest poniekąd ich hybrydą. Bardzo udaną tak na marginesie :) Piękne ilustracje zwracają uwagę i cieszą oko, a lektura z całą pewnością nie będzie czasem straconym.
https://cosnapolce.blogspot.com/2022/02/mulan-gregory-ehrbar-bob-foster-mario.html
Ze wszystkich animacji jakie Disney wypuścił na rynek w latach 90. XX wieku, „Mulan” była zdecydowanie jedną z najlepszych. Tym bardziej po takich rozczarowaniach, jak „Król lew”, „Aladyn” czy „Herkules”. „Mulan” okazała się też najlepszą z fabularnych produkcji disnejowskich, jakich ostatnio pełno jest w kinach. A teraz – nie po raz pierwszy zresztą – dostajemy ją w wersji komiksowej. I jest to komiks niemal równie dobry jak film. Co prawda kilka rzeczy ujętych jest tu skrótowo, ale zabawa i tak jest bardzo udana.
W Chinach źle się dzieje. Siły Hunów, dowodzone przez Szaon Ju, przekroczyły Wielki Mur i wydaje się, że nie ma już przed nimi ratunku. I tu na scenę wkracza Mulan, młoda niepokorna kobieta, która dla ratowania swojego ojca postanawia przebrać się za mężczyznę i wyruszyć na wojnę. Nikt jeszcze nie ma pojęcia, jak ta jej decyzja wpłynie na to, co nadchodzi i na losy całego kraju i mieszkających w nim ludzi!
Często przy omawianiu komiksów dla dzieci wspominam o tym, jak jako dziecko uwielbiałem magazyn „Kaczor Donald” i jak kochałem tamte opowieści. Wychowany na tym wszystkim, pamiętam również, jak film animowany „Mulan” wchodził do kin, kiedy byłem już u progu nastoletniości. I to właśnie wtedy po raz pierwszy zapoznałem się z „Mulan” właśnie. Komiksowa adaptacja w formie dwóch zeszytów dołączona została do magazynu „Kaczor Donald” i muszę przyznać, że była całkiem atrakcyjnym tytułem. I atrakcyjnym pozostaje najnowsza jej wersja.
Film „Mulan” z 1998 – a po nim wersja fabularna z 2020 – oparte są na podaniach o Mulan z okolic czwartego wieku naszej ery. To, co widzieliśmy na ekranie, było przeniesieniem historii na grunt familijnie przyjazny, z jednoczesnym feministycznym przesłaniem. Powstała z tego przyjemna, zgrabna opowieść przygodowa z elementami fantastyki i komedii pomyłek opartej na zamianie ról. I dokładnie to samo znajdziecie w tym komiksie. Historia Mulan może i mówi o śmierci, dyskryminacji czy wojnie, ale robi to w sposób lekki, prosty i przyjemny. Jednocześnie to historia o przyjaźni, tolerancji i wiary w marzenia.
Zabawa jest więc nie tylko udana, ale i zaserwowana z przesłaniem. Bardzo ładnie przy tym zilustrowana, może czasem zbyt mocno atakuje nas barwami, ale nadal pozostaje udana pod każdym względem. Zarówno dla tych, którzy już znają cała opowieść i chcieliby ją przeżyć jeszcze raz z szybszej formie – komiks czyta się bowiem zdecydowanie szybciej, niż ogląda film – jak i poznać „Mulan” po raz pierwszy.
W skrócie: przyjemny komiks dla najmłodszych. A właściwie dla całej rodziny. Przyjemny, udany, ale i wartościowy.