
Uzbrojeni po zęby żołnierze, strzeżone drogi i unoszące się w powietrzu napięcie – to Argentyna pod rządami wojskowej junty. Ojciec z synem zamierzają przeprawić się z Buenos Aires do północnej granicy kraju z Brazylią. Matka Gaspara, bo tak ma na imię chłopiec, zginęła w tajemniczych okolicznościach.
Ojciec jest zdeterminowany, by uratować chłopca przed jego przeznaczeniem. Gaspar ma bowiem zostać medium na usługach Zakonu – tajnego stowarzyszenia, które przy pomocy zakazanych i niebezpiecznych rytuałów kontaktuje się z Ciemnością. By zyskać nieśmiertelność, członkowie Zakonu, rządzonego przez krewnych matki Gaspara, nie cofną się przed niczym. Ich starania sięgają setki lat wstecz, odkąd wieść o Ciemności przewędrowała z Afryki, przez Anglię, do Argentyny.
Enriquez czerpie garściami z historii swojego kraju i dawno zapomnianych wierzeń, tworząc niepokojącą, lecz olśniewającą powieść. Nasza część nocy to kolejny dowód na to, że autorka jest jednym z najważniejszych głosów w literaturze latynoamerykańskiej.
| Autor | Mariana Enriquez |
| Wydawnictwo | Echa |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 720 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 9788380153356 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788380153356 |
| Data premiery | 2021.05.19 |
| Data pojawienia się | 2021.04.14 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Mamy tutaj niebezpieczną Argentynę pod rządami wojskowej junty oraz człowieka o imieniu Juan, który za wszelką cene pragnie uchronić swego syna Gaspara przed przeznaczeniem. Chłopak, ma zostać medium na usługach tajnego stowarzyszenia, które para się niebezpiecznymi i zakazanymi rytuałami by kontaktować się z Ciemnością. Ojciec jednak, nie chce takiego życia dla syna, więc postanowia go wywieźć z Buenos Aires. Czy mu się uda? No tego już dowiecie się sięgając po "Naszą część nocy".
.
Była to dla mnie niesamowita przygoda, gdyż historia okazała się zupełnie czymś nowym i świeżym. Im dalej brnęłam, tym bardziej byłam zaskakiwana przez autorkę i właśnie to, przyczyniło się do tego, że od książki nie mogłam się oderwać. W ogóle, to sam styl był bardzo taki płynny ale do najprostszych nie należał. Nie mniej jednak, mi osobiście język odpowiadał, wiec nie mam tutaj nic do zarzucenia. Ponadto, cała historia była przepełniona magią, tajemnicami i oczywiście mrokiem, co jak wiadomo bądź nie - ja bardzo takie coś lubię. A co do klimatu, to był on tutaj niesamowicie duszny i taki przerażający, przez co niejednokrotnie miałam ciarki na ciele. I dlatego mega doceniam autorki takie jak Mariana Enriquez za to, że tak umiejętnie potrafią wpleść przeróżne emocje, dzięki którym, przeżywam całą historię tak samo jak bohaterowie.
.
Kończąc już ten mój wywód, ja jestem zachwycona tą książką. Prześladowała mnie jeszcze przez parę dobrych dni po skończeniu, a to może zaczynać tylko jedno - książka była genialna!
Jeśli lubicie mocniejsze klimaty z fascynującymi bohaterami, to sięgnijcie po "Naszą część nocy".
Mroczne Buenos…
Imprint literacki Echa przypomina o sobie głośno i dobitnie, a czyni to za sprawą znakomitej powieści autorstwa Mariany Enriquez pt. „Nasza część nocy”. Będzie to z jednej strony nieomal dokumentalna historia rządów wojskowej junty w XX-wiecznej Argentynie, a z drugiej strony zostaniemy uraczeni mroczną, duszną opowieścią z pogranicza horroru i mistycyzmu, w której roić się będzie od zmarłych, od demonów oraz od zjawisk nie z tego świata… Jesteście gotowi na tę mroczną podróż w nieznane?
Głównymi bohaterami snutej przez Enriquez opowieści są Juan i Gaspar – ojciec i syn. Ten pierwszy usiłuje chronić drugiego i ucieka z nim jak najdalej od zagrożenia, z kolei ten drugi kompletnie z początku nie rozumie co się dzieje, a własnego ojca wręcz się boi, ponieważ nie jest w stanie pojąć bardzo wielu jego zachowań… I nic dziwnego; Gaspar nie wie bowiem jeszcze, że jego ojciec to medium mrocznego stowarzyszenia, które teraz pragnie skaptować w swe szeregi młody narybek w osobie Gaspara. Jego ojciec ze wszystkich sił stara się do tego nie dopuścić.
Owo mroczne stowarzyszenie to swoisty kult Ciemności, której wyznawcy przywędrowali do Argentyny przez Afrykę, aż z Wielkiej Brytanii. Członkowie tego mrocznego bractwa kontaktują się ze zmarłymi, nie stronią od kontaktów z demonami i odprawiają krwawe rytuały, w których poświęcają mrocznym bóstwom to, co w żyłach ludzkich jest najcenniejsze… Do mistycznych kontaktów z mrocznym światem potrzebne jest jednak medium. Do tej pory kimś takim był dla stowarzyszenia Juan. Teraz jednak na celowniku znalazł się Gaspar…
Juan w desperacki sposób próbuje uwolnić się od złych sił i ucieka z synem w kierunku argentyńsko-brazylijskiej granicy. Determinacji dodaje mu fakt, że matka Gaspara nie żyje, a jej śmierć nie wydaje się być przypadkowa. Czy jednak Juan ma jakiekolwiek szanse w starciu z potężnym bractwem Ciemności? A wszystko to na tle sterroryzowanej i pogrążonej w strachu Argentyny, w której rządy przejęła brutalna, wojskowa junta.
Enriquez dokonała w „Naszej części nocy” fabularnego połączenia tyleż zaskakującego, co w swej wymowie po prostu uderzającego niczym grom z jasnego nieba. Horror wpleciony w tło autentycznych wydarzeń historycznych nie zawsze jest dobrym pomysłem, w tym jednak przypadku ta koncepcja sprawdziła się znakomicie. Takie połączenie tylko wzmacnia jego części składowe – mroczne wątki grozy są na tle barbarzyństwa rządzących jeszcze straszniejsze, a sama junta została przez wątki rodem z horroru jeszcze bardziej napiętnowana i wskazana jako zło, które nigdy nie powinno było się na argentyńskiej ziemi wydarzyć.
Mariana Enriquez jak mało kto zasługuje na miano jednego z najważniejszych współcześnie głosów w literaturze latynoamerykańskiej. Wielkie brawa dla Tej Pani!
Gorąco polecam!
https://cosnapolce.blogspot.com/2021/06/nasza-czesc-nocy-mariana-enriquez.html