
W okolicy Poznania zaczynają ginąć przypadkowe osoby. Wiele wskazuje na to, że zbrodnie nie zostały popełnione w afekcie, bo choć ciała ofiar zostały brutalnie okaleczone, sprawca zadał rany bardzo precyzyjnie.
Komisarze Maja Lewandowska i Antoni Szymański początkowo podejrzewają, że mogą mieć do czynienia z handlarzami organów, jednak w toku śledztwa wychodzą na jaw kolejne elementy układanki: zmarli byli częścią tej samej szkolnej grupy, a ich wspólna przeszłość skrywa mroczną tajemnicę. Każdy kolejny trop prowadzi do pytań, których nikt nie chce zadawać: kto był ofiarą, a kto katem? Dlaczego ktoś zaczyna rozliczać dawnych znajomych w tak bezlitosny sposób? Jak daleko jest w stanie posunąć się sprawca i czy policjanci wygrają wyścig z czasem, zanim zginie ktoś jeszcze?
Wraz z kolejnymi odkryciami staje się jasne, że ta sprawa nigdy nie dotyczyła tylko morderstw. To historia, która zaczęła się wiele lat temu - i ktoś właśnie dopisuje jej ostatni rozdział. Bo w tym śledztwie chodzi o coś nieuchronnego: ktoś wraca po swoje, a niespłacone długi zawsze upominają się o zapłatę.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO ZWIERCIADŁO SP. Z O.O., UL. Widok 8, 00-023 Warszawa (PL), numer telefonu: +48 22 312 37 12, adres e-mail: handlowy@grupazwierciadlo.pl
| Autor | Żaneta Górecka |
| Wydawnictwo | Zwierciadło |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | broszurowa |
| Liczba stron | 336 |
| Format | 205 x 145 mm |
| Numer ISBN | 9788381327824 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381327824 |
| Wymiary | 205 x 145 mm |
| Data premiery | 2026.06.15 |
| Data pojawienia się | 2026.05.28 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 272 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Czy ktoś jest równie stary jak ja i pamięta odcinek z Myszką Miki o „dawcach organów”? Ciekawi mnie ta kwestia. 🍓 To było moje pierwsze skojarzenie, kiedy zaczęłam czytać książkę Żanety Góreckiej. Dlaczego akurat to? Nie wiem, choć mam pewne przypuszczenia. 😂 Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę oddać na zdjęciu mroczny klimat tej powieści. A teraz, bez zbędnego przedłużania, zapraszam na recenzję. ❤️
Nie macie pojęcia, jak dobrze czytało mi się „Niespłacony dług” Żanety Góreckiej. Książkę pochłonęłam w zaledwie dwa wieczory i przez cały czas miałam wrażenie, jakbym razem z bohaterami próbowała rozwikłać zagadkę serii brutalnych morderstw. Jestem zachwycona tempem akcji oraz licznymi zwrotami wydarzeń. Czuję, że to zdecydowanie nie będzie ostatnia książka tej autorki, po którą sięgnę. Wszystkie elementy fabuły zostały świetnie ze sobą połączone, a ja nie zauważyłam żadnych większych nieścisłości czy dziur fabularnych. W zamian otrzymujemy dopracowaną historię kryminalną, która angażuje czytelnika i zachęca do samodzielnego analizowania kolejnych tropów. Wielkie brawa dla autorki za stworzenie książki, od której naprawdę trudno się oderwać.
Ogromnym atutem tej powieści są bohaterowie. Każda postać jest wielowymiarowa i skrywa własne tajemnice, dzięki czemu nie dostajemy wszystkiego podanego na tacy. Wiele informacji wychodzi na jaw stopniowo, a poszczególne wątki z czasem zaczynają tworzyć spójną i satysfakcjonującą całość. Na szczególne wyróżnienie zasługuje postać mordercy. Została bardzo dobrze przemyślana i skonstruowana, a motywacje sprawcy stopniowo odkrywane przed czytelnikiem tylko podsycają napięcie. Fabuła jest ciekawa i wciąga już od pierwszych stron.
W okolicach Poznania zaczynają ginąć pozornie przypadkowe osoby. Komisarze Maja Lewandowska i Antoni Szymański początkowo nie łączą ze sobą tych morderstw. Sytuacja zmienia się jednak w chwili, gdy okazuje się, że ciała ofiar noszą identyczne ślady okaleczeń, a niektórych narządów brakuje. Wszystko wskazuje na działalność handlarzy organami na czarnym rynku. Nie zgadza się jednak sposób działania sprawcy - zbrodnie wyglądają raczej na dokonane pod wpływem silnych emocji niż na starannie zaplanowane egzekucje. W toku śledztwa policjanci odkrywają kolejny niepokojący szczegół. W domach wszystkich ofiar znajduje się to samo zdjęcie z czasów szkolnych. Staje się jasne, że zamordowani znali się w przeszłości. Pozostaje jednak pytanie: co łączy ich z zabójcą? Z każdym kolejnym tropem śledztwo coraz bardziej się komplikuje, a pojawiające się fakty zamiast przybliżać do rozwiązania, jeszcze bardziej mieszają w całej sprawie. Kto stoi za serią morderstw i jaki jest jego prawdziwy motyw? Tego musicie dowiedzieć się sami.
„Niespłacony dług” to kryminał, który skutecznie trzyma w napięciu od początku do końca. Autorka umiejętnie i z pomysłem buduje atmosferę niepewności, podrzuca mylące tropy i sprawia, że czytelnik nieustannie zmienia swoje podejrzenia. To książka pełna tajemnic i dobrze skonstruowanych zwrotów akcji, która z pewnością przypadnie do gustu fanom kryminałów. Zdecydowanie jest to pozycja godna polecenia.
Nie takiego znaleziska oczekiwała para, która wybrała się na grzyby. Zwłoki, w trakcie rozkładu, znajdujące się głęboko w lesie... Komisarz Antoni oraz Maja prowadzą śledztwo. Po sekcji podejrzewają nielegalny handel organami, jednak kiedy znalezionych ciał jest coraz więcej należy pogrzebać gdzieś indziej. To gdzieś okazuje się mieć swój początek w przeszłości. Ofiary coś łączy, a sprawca nie zapomina krzywd. Po trudnym, traumatycznym dzieciństwie i pełnym hejtu okresie szkolnym przychodzi pora na zemstę. Czy jednak wszystko jest takie czarno - białe? Czy na pewno sprawa została w pełni rozwiązana? A może jest ktoś jeszcze, kto pragnie zemsty? Tylko jako ma ku temu powód?
Podoba się mi kierunek w jakim idzie autorka. Po debiucie, swoją drogą, bardzo dobrym, przyszła pora na kontynuację przygód znanych z pierwszej części bohaterów. Ich postacie stają się coraz bardziej wyraziste, a przeszłość powolutku odkrywana.
Główny wątek to poszukiwanie prawdy przez Maję, a po drodze trafia się nowa sprawa. Nowe ofiary, nowe śledztwa, tropy i rozwiązania od których włos na głowie się jeży.
Ciężko jest odpowiedzieć na pytanie, zadane też w powieści, czy człowiek rodzi się zły?
Myślę, że to my, społeczeństwo kształtujemy i możemy być głównym powodem narodzin zła. To w jakiej rodzinie się wychowujemy, jakich ludzi spotykamy ma ogromny wpływ na postrzeganie świata i własnego ja. Bo ciężko znaleźć w sobie dobro gdy non stop wbijane jest nam do głowy jacy jesteśmy beznadziejni, nic nie warci, głupi itd....zwłaszcza w głowie dziecka takie słowa nie pozostają bez echa.
Nie myślcie, że to koniec. Mimo,że w jakiejś części sprawa została rozwiązana to pozostaje jeszcze wielka niewiadoma, ale tej Wam nie zdradzę tylko zachęcę do poznania tej serii. Bardzo dobry kryminał, powodujący szybsze bicie serca, wciągający i trzymający w napięciu, nawet po odłożeniu, bo jak wspomniałam, to jeszcze nie koniec. Polecam.
To druga część cyklu „Komisarz Maja Lewandowska i Antoni Szymański”.
W okolicach Poznania zaczynają ginąć osoby. Dużo wskazuje na to, że zbrodnie zostały popełnione w afekcie. Ciała ofiar zostały brutalnie okaleczone. Para komisarzy: Maja Lewandowska i Antoni Szymański podejrzewają, że mogą mieć do czynienia ze sprawami zabójstw handlarzy organami. W toku śledztwa okazuje się jednak, że wszystkie ofiary znały się ze szkolnej grupy. Szkolna paczka skrywa sekret, a ktoś postanowił ich rozliczyć.
Akcja toczy się szybko i płynnie. Z każdym rozdziałem są odkrywane kolejne elementy układanki. Krótkie rozdziały nadają dynamiki całej tej historii. Nie ma tu zbędnych opisów. Ważnym elementem powieści jest wątek obyczajowy dotyczący śledczych. Dużym atutem jest sama zagadka kryminalna. Nie ma tu brutalności, ani wylewającej się krwi.
W książce są prowadzone dwie linie czasowe. Dzięki temu poznajemy motywy mordercy jak również przyczynę, która go do tego doprowadziła. Jest tu opisana przemoc, jakiej doświadczył w domu rodzinnym. Ojciec go bił, a matka na to pozwalała. W szkole był szykanowany i nękany.
To wciągający kryminał. To historia o tajemnicach sprzed lat i konsekwencjach dawnych czynów. Jeśli lubicie dynamiczne kryminały z mroczną atmosferą i dobrze przeprowadzonym śledztwem to książka idealna dla was. Fani polskich kryminałów będą zadowoleni.
🔽 RECENZJA 🔽
Autorka: Żaneta Górecka
Wydawnictwo: Zwierciadło
„Stał nieruchomo, czując rosnące napięcie....
Długi zostaną spłacone.”
Nie każda zbrodnia zaczyna się od pierwszego ciosu. Czasem jej początek tkwi w wydarzeniach, o których świat dawno zdążył zapomnieć.
Przeszłość nigdy nie zapomina. Czasami tylko cierpliwie czeka, aż nadejdzie odpowiedni moment, by wystawić rachunek.
Przeszłość potrafi być cierpliwa. Nie krzyczy, nie ostrzega i nie domaga się uwagi. Czeka. A kiedy w końcu upomina się o swoje, robi to z bezwzględną precyzją. „Niespłacony dług” to mroczna, duszna i przeszywająca chłodem opowieść, w której każde morderstwo jest jedynie echem wydarzeń sprzed lat. To kryminał, który nie pozwala czytelnikowi czuć się bezpiecznie nawet przez chwilę, bo z każdą kolejną stroną coraz wyraźniej uświadamia, że największe potwory nie kryją się w ciemnych zaułkach, lecz w ludzkiej pamięci.
Żaneta Górecka stworzyła historię, która od pierwszych stron zaciska wokół czytelnika niewidzialną pętlę napięcia. Seria brutalnych morderstw w okolicach Poznania wydaje się pozbawiona sensu. Ofiary nie łączy nic oczywistego, motyw pozostaje zagadką, a sprawca działa z zimną precyzją, pozostawiając po sobie jedynie śmierć i coraz więcej pytań. Każdy zadany cios wydaje się częścią starannie przygotowanego planu, a atmosfera niepewności narasta z każdym rozdziałem. Autorka umiejętnie podsuwa kolejne tropy, które równie często prowadzą do prawdy, co w ślepy zaułek, przez co do samego końca nie sposób być pewnym, komu można zaufać.
Największą siłą tej książki jest sposób, w jaki budowana jest intryga. To nie jest kryminał oparty wyłącznie na pościgu za mordercą. Tutaj śledztwo przypomina powolne odrywanie kolejnych warstw dawno zabliźnionej rany. Każde odkrycie odsłania fragment przeszłości, która okazuje się znacznie bardziej przerażająca niż same zbrodnie. Autorka pokazuje, że czas nie leczy wszystkich ran. Niektóre jedynie maskuje… aż w końcu pękają z niszczycielską siłą.
Bardzo polubiłam duet komisarzy, Maję Lewandowską i Antoniego Szymańskiego. Ich relacja nie opiera się na wymuszonych konfliktach, lecz na wzajemnym szacunku, doświadczeniu i determinacji. To bohaterowie z krwi i kości, którzy nie są nieomylni. Popełniają błędy, analizują, wątpią i cierpliwie składają rozsypane elementy układanki. Dzięki temu śledztwo wydaje się niezwykle autentyczne i angażujące. Kilkukrotnie byłam przekonana, że odkryłam prawdę, po czym autorka jednym zwrotem akcji całkowicie burzyła moje przypuszczenia.
Ogromne wrażenie zrobiło na mnie wykorzystanie motywu szkolnej przeszłości. Żaneta Górecka znakomicie pokazuje, że wydarzenia sprzed wielu lat mogą odcisnąć piętno na całym życiu. Wspomnienia, przemilczane krzywdy, poczucie winy i niewypowiedziane słowa stają się tutaj równie ważne jak samo śledztwo. To właśnie one napędzają całą historię i zmuszają czytelnika do zadawania niewygodnych pytań. Czy każdemu należy się przebaczenie? Czy czas naprawdę potrafi wymazać wyrządzone zło? Gdzie kończy się sprawiedliwość, a zaczyna bezwzględna zemsta?
Nie sposób nie wspomnieć o niezwykle realistycznych opisach. Widać, że autorka doskonale przygotowała się do stworzenia tej historii. Opisy pracy śledczych, sekcji zwłok oraz obrażeń ofiar są szczegółowe i wiarygodne, ale nigdy nie sprawiają wrażenia przesadzonych. Brutalność nie jest tu tanim środkiem do szokowania czytelnika. Każda mocniejsza scena ma swoje uzasadnienie i buduje atmosferę zagrożenia oraz bezwzględności sprawcy.
Na uwagę zasługuje również świetnie oddany klimat Poznania i jego okolic. Realne miejsca dodają historii autentyczności, sprawiając, że czytelnik ma wrażenie, jakby sam podążał śladami komisarzy. To nie jest jedynie tło wydarzeń, przestrzeń staje się integralną częścią tej opowieści i dodatkowo potęguje jej mroczny charakter.
Największą zaletą tej książki pozostaje jednak jej nieprzewidywalność. Tempo akcji nie zwalnia ani na moment, a każdy rozdział wnosi nowe informacje i kolejne wątpliwości. Kiedy wydawało mi się, że już wiem, kto stoi za morderstwami i jaki jest motyw, autorka skutecznie wyprowadzała mnie z błędu. Finał jest dopracowany, logiczny i emocjonalnie bardzo mocny. Nie opiera się na tanim efekcie zaskoczenia, lecz wynika z misternie skonstruowanej fabuły, dzięki czemu zostaje w pamięci na długo.
„Niespłacony dług” to znacznie więcej niż kryminał. To opowieść o konsekwencjach milczenia, o winie, która nigdy się nie przedawnia, o tajemnicach zatruwających życie przez długie lata i o rachunkach, które prędzej czy później trzeba zapłacić. Żaneta Górecka udowadnia, że potrafi stworzyć historię, która nie tylko trzyma w napięciu, ale również skłania do refleksji nad naturą sprawiedliwości, zemsty i ludzkiego sumienia.
Jeśli lubicie kryminały z gęstą atmosferą, świetnie poprowadzonym śledztwem, wyrazistymi bohaterami, dopracowaną intrygą i zakończeniem, które wbija w fotel, „Niespłacony dług” zdecydowanie powinien znaleźć się na Waszej liście. To książka, od której trudno się oderwać, a jeszcze trudniej o niej zapomnieć.
Bo najgroźniejsze długi nie dotyczą pieniędzy. Dotyczą wyrzutów sumienia. A rachunek za przeszłość prędzej czy później zawsze zostaje wystawiony.
Autorka zakończyła tę historię w taki sposób, że nie da się o niej po prostu zapomnieć. Los komisarz Mai Lewandowskiej nie daje mi spokoju i sprawia, że z ogromną niecierpliwością czekam na kolejną część.
„Każdy nosi swoje blizny. Nie zawsze jednak są one widoczne na skórze.”
Las nagle przestał być tylko lasem.
Stał się labiryntem.
A ja znalazłem się w samym jego środku. Z rzeczywistością, która okazała się zbyt ciężka, by ją unieść. Chwytałem powietrze jak ryba wyrzucona na brzeg. I z tym samym znajomym napięciem przewracałem kolejne strony, czując, że ta historia prowadzi mnie w miejsce, z którego nie będzie łatwego powrotu.
----------
W okolicach Poznania dochodzi do serii brutalnych morderstw. Ofiary początkowo wydają się przypadkowe, a sposób działania sprawcy jest przerażająco precyzyjny. Komisarz Maja Lewandowska i Antoni Szymański otrzymują sprawę, która szybko przestaje być jedynie kolejnym śledztwem. Każdy kolejny trop prowadzi ich głębiej - nie tylko do świata zbrodni, ale przede wszystkim do ludzkiej pamięci, dawnych ran i tajemnic, które przez lata miały pozostać ukryte.
Bo czasami przeszłość nie odchodzi.
Ona tylko czeka.
Początkowo wszystko wydaje się układać w logiczną całość. Jednak im bliżej prawdy są śledczy, tym bardziej okazuje się, że ta historia nie jest jedynie poszukiwaniem mordercy. To opowieść o ludziach, którzy przez lata nosili w sobie ciężar własnych decyzji. O konsekwencjach wyborów, które kiedyś wydawały się niewinne. O krzywdach, które zamiast zniknąć, zapuściły korzenie.
----------
Smutne oczy.
Zaciśnięte usta.
I ja, stojący gdzieś obok.
Poza grupą.
I to przeczucie, że czasami obraz mówi więcej niż tysiąc słów. Że cisza potrafi krzyczeć głośniej niż najdonośniejszy głos. W „Niespłaconym długu” echo przeszłości spotyka się z brutalnością teraźniejszości, tworząc historię, w której samotność ma swoje źródło wiele lat wcześniej.
----------
„Strata stanowi składnik życia (...). Ale nie możesz pozwolić, żeby to ona dyktowała każdy twój oddech.”
Te słowa zostały ze mną na dłużej. Bo w tej książce strata nie jest tylko zdarzeniem. Jest cieniem. Jest czymś, co człowiek zabiera ze sobą każdego dnia.
----------
Coś we mnie pękało. Powoli. Nieodwracalnie.
Pokój, w którym się znalazłem, pachniał kurzem, strachem i rozpaczą. W dłoniach trzymałem książkę, z której wyzierała pustka. A jednak właśnie ta pustka przyciągała mnie coraz mocniej. Wchodziłem w ciemność. Bez pewności. Bez gwarancji powrotu. Z poczuciem, że czasami człowiek przekracza granicę nie dlatego, że chce, ale dlatego, że nie widzi już innej drogi.
----------
Zagubiony, jak mały chłopiec, przemierzałem kolejne strony tej historii. Chowałem się za literami. Za zdaniami. Za światem zamkniętym między okładkami. Uciekałem przed spojrzeniami innych, przed szyderstwem, bólem i poczuciem niesprawiedliwości. Wokół panowała cisza, ale we mnie rozpętało się tornado myśli i emocji, których nie dało się już zatrzymać.
A gdzieś pod tym wszystkim pojawiło się pragnienie…
Zemsty.
Bo są długi, które człowiek chce spłacić za wszelką cenę.
----------
Ostatnie osiemdziesiąt stron było wyścigiem.
Z czasem.
Z emocjami.
Z przeznaczeniem.
Pędziłem, próbując połączyć rozsypane elementy tej układanki. Towarzyszyło mi napięcie i niepokojące przeczucie, że za chwilę stanę się świadkiem czegoś złego. Że wraz z bohaterami wejdę w miejsce, w którym granica między ofiarą a katem zaczyna się niebezpiecznie zacierać.
Nieświadomie stałem się uczestnikiem teatru cudzych ambicji, obsesji i chorych pragnień. A scenografią była przestrzeń pełna mroku, przesiąknięta zapachem porażki i bólu.
----------
„Niespłacony dług” to historia rachunków, których nie można zamknąć, dopóki ktoś nie poniesie odpowiedzialności. To opowieść o winach, które dojrzewają latami. O krzywdach, które cierpliwie czekają w ciszy, aż nadejdzie moment rozliczenia.
Bo nie każdy dług mierzy się pieniędzmi. Niektóre mają znacznie wyższą cenę.
----------
„Człowiek jest zdolny do wszystkiego, kiedy wierzy, że robi to w imię miłości.”
Po zakończeniu lektury chciałem odsunąć się od tego świata. Zamknąć drzwi. Zapomnieć o obrazach, które pojawiły się w mojej głowie. O emocjach, które zostały pod skórą.
Ale wiedziałem, że to niemożliwe.
Niektóre historie nie pozwalają się po prostu odłożyć na półkę. Wnikają głębiej. Zostają w szczelinach pamięci. Wracają szeptem.
I znowu emocje znalazły drogę.
Znalazły pęknięcie.
Szepty szczelin...
„Niespłacony dług” Żanety Góreckiej to drugi tom serii „Zwroty przeszłości” i muszę przyznać, że autorka znów dała czadu. Jeśli myślicie, że znacie już kryminały o dawnych tajemnicach, to ta historia Was zaskoczy.
W okolicach Poznania giną ludzie. Szybko okazuje się, że ofiary łączy coś więcej niż przypadek – wszystkie były częścią tej samej szkolnej grupy. Sprawca działa z precyzją, która mrozi krew w żyłach. Komisarze Maja Lewandowska i Antoni Szymański wkraczają do akcji, ale to śledztwo to nie jest zwykłe dochodzenie – to podróż w głąb najmroczniejszych zakamarków ludzkiej pamięci.
Duet Mai i Antoniego to zdecydowanie mocna strona tej serii. Są autentyczni, ludzcy – mają swoje wady i momenty zwątpienia. Ich determinacja w dążeniu do prawdy sprawia, że nie sposób im nie kibicować. Autorka świetnie buduje napięcie, balansując między policyjną rutyną a prywatnymi emocjami bohaterów.
Akcja gna do przodu, a retrospekcje z przeszłości są wplecione w fabułę w sposób, który jeszcze bardziej podkręca ciekawość. Co ważne, śledztwo jest opisane realistycznie – policjanci nie znajdują rozwiązań na zawołanie, tylko mozolnie składają puzzle.
Dla kogo?
Ta książka to must-read dla fanów polskich kryminałów, którzy kochają historie o sekretach sprzed lat i odpłacie za dawne grzechy. Jeśli lubicie thrillery, w których przeszłość wraca ze zdwojoną siłą, a niespłacone długi zawsze upominają się o zapłatę – to jest pozycja dla Was.
Lektura obowiązkowa!
Sięgając po tę książkę, przygotujcie się na emocjonującą podróż, która zostaje w głowie na długo. Koniecznie dajcie znać, jakie były Wasze typy co do tożsamości sprawcy!
Moja ocena: 8/10
BRUNETTE BOOKS
„Niespłacony dług” to historia, która pokazuje, że przeszłość nigdy nie znika bez śladu. Nawet jeśli przez lata wydaje się być uśpiona, potrafi wrócić w najmniej spodziewanym momencie i zażądać zapłatyâŚ
W okolicach Poznania dochodzi do serii brutalnych morderstw. Komisarze Maja Lewandowska i Antonii Szymański szybko odkrywają, że wszystkie ofiary łączy wspólna przeszłość. Dawna szkolna paczka skrywa sekret, który przez lata pozostawał ukryty. Ktoś postanawia rozliczyć dawnych znajomych, a każde kolejne morderstwo staje się elementem starannie zaplanowanej układanki.
To jednak nie tylko kryminał oparty na policyjnym śledztwie. To również opowieść o winie, odpowiedzialności, lojalności i konsekwencjach decyzji podjętych wiele lat wcześniej. Z każdym kolejnym rozdziałem granica między ofiarą, a katem coraz bardziej się zaciera, a czytelnik nieustannie zmienia swoje podejrzenia.
„Niespłacony dług” jest bezpośrednią kontynuacją „Nieudanego doręczenia”, dlatego zdecydowanie warto sięgnąć po te książki we właściwej kolejności. Autorka nie tylko rozwija i domyka wątki rozpoczęte w poprzednim tomie, ale jednocześnie wprowadza nowe tajemnice, których rozwiązanie poznany dopiero w kolejnej części serii.
Jeżeli lubicie kryminały z mrocznym klimatem, stopniowo odkrywanymi sekretami i fabułą, która do samego końca trzyma w niepewności „Niespłacony dług” z pewnością dostarczy Wam wielu emocji. To historia przypominająca, że niektórych rachunków nie da się wymazać, a przeszłość prędzej czy później upomni się o swojeâŚ
Czy krzywdy wyrządzone przed laty naprawdę da się zostawić za sobą, czy prędzej czy później wracają, domagając się zapłaty?
Kiedy kilka miesięcy temu zamknęłam ostatnią stronę debiutanckiej powieści Żanety Góreckiej, miałam poczucie, że to nazwisko warto zapamiętać. Jedną z największych czytelniczych przyjemności jest dla mnie odkrywanie autorów, którzy dopiero rozpoczynają swoją literacką drogę, a już potrafią przykuć uwagę na tyle, że z niecierpliwością wypatruje się ich kolejnych książek. Właśnie dlatego premiery „Niespłaconego długu”, drugiego tomu serii z komisarz Mają Lewandowską i Antonim Szymańskim, wyczekiwałam z dużą ciekawością. Po lekturze mogę śmiało powiedzieć, że autorka nie tylko utrzymała poziom pierwszej części, ale pokazała również, że doskonale odnajduje się w świecie kryminalnych zagadek i historii, w których przeszłość nigdy nie powiedziała ostatniego słowa.
Tym razem trafiamy do Poznania i jego okolic, gdzie dochodzi do serii brutalnych morderstw. Ofiary na pierwszy rzut oka wydają się przypadkowe, jednak śledztwo szybko ujawnia, że ktoś działa według starannie opracowanego planu. Komisarze Maja Lewandowska i Antoni Szymański początkowo podążają tropem związanym z handlem organami, lecz kolejne odkrycia prowadzą ich w zupełnie innym kierunku. Wszystkich zamordowanych łączy wspólna przeszłość, a dawne wydarzenia zaczynają rzucać coraz dłuższy cień na teraźniejszość.
To właśnie odkrywanie sekretów sprzed lat okazało się dla mnie jednym z najmocniejszych elementów tej historii. Autorka bardzo umiejętnie dawkuje informacje, sprawiając, że z każdą kolejną stroną rośnie ciekawość. Co wydarzyło się w szkolnej grupie wiele lat wcześniej? Kto przez ten czas nosił w sobie ból, żal lub poczucie niesprawiedliwości? A może prawda jest znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo się wydaje?
Żaneta Górecka nie prowadzi czytelnika prostą drogą do rozwiązania zagadki. Wręcz przeciwnie. Co chwilę podrzuca nowe tropy, podważa wcześniejsze przypuszczenia i zmusza do zmiany spojrzenia na bohaterów. Kilka razy byłam przekonana, że wiem, dokąd zmierza ta historia, by po chwili odkryć, że autorka właśnie wyprowadziła mnie w pole. Takie momenty zawsze sprawiają mi ogromną satysfakcję podczas lektury kryminałów.
Na uwagę zasługuje również duet śledczych. Maja Lewandowska i Antoni Szymański tworzą wiarygodny, profesjonalny zespół, a ich współpraca opiera się na wzajemnym zaufaniu i zaangażowaniu. Szczególnie Antoni zwrócił moją uwagę swoim spokojem, analitycznym podejściem i determinacją w dążeniu do prawdy. Widać, że bohaterowie nie stoją w miejscu, lecz rozwijają się wraz z kolejnymi tomami serii, co dodatkowo wzmacnia autentyczność całej opowieści.
Bardzo doceniłam także realizm śledztwa. Prawnicze wykształcenie i doświadczenie zawodowe autorki są tutaj wyraźnie odczuwalne. Procedury policyjne, sposób prowadzenia dochodzenia czy analiza dowodów brzmią wiarygodnie i pozwalają jeszcze mocniej zanurzyć się w przedstawionej historii. Nie zabrakło również bardziej dosadnych scen związanych z ofiarami. Opisy obrażeń są szczegółowe i momentami wstrząsające, dzięki czemu jeszcze wyraźniej odczuwa się bezwzględność sprawcy oraz ciężar popełnianych zbrodni.
Podczas lektury towarzyszyły mi napięcie, niepokój, ekscytacja i nieustanna chęć odkrywania kolejnych tajemnic. To jeden z tych kryminałów, które skutecznie podsycają ciekawość i sprawiają, że obiecuje się sobie przeczytać jeszcze jeden rozdział, a chwilę później okazuje się, że minęło pół książki. Jednocześnie pod warstwą kryminalnej intrygi kryje się refleksja nad konsekwencjami dawnych decyzji, poczuciem winy oraz cienką granicą pomiędzy sprawiedliwością a zemstą.
Najsilniej wybrzmiał dla mnie właśnie motyw rozliczenia z przeszłością. Sposób, w jaki autorka stopniowo odsłania kolejne elementy tej historii, buduje atmosferę niepewności i sprawia, że do samego końca trudno jednoznacznie ocenić wszystkich bohaterów. Tutaj nic nie jest wyłącznie czarne albo białe, a odpowiedzi na najważniejsze pytania okazują się bardziej złożone, niż można przypuszczać.
„Niespłacony dług” to kryminał dla czytelników, którzy lubią mroczne tajemnice sprzed lat, wielowarstwowe śledztwa, zaskakujące zwroty akcji i historie zmuszające do refleksji. Ja spędziłam z tą książką kilka bardzo emocjonujących godzin i z jeszcze większym zainteresowaniem będę wypatrywać kolejnych powieści Żanety Góreckiej. Jeśli autorka utrzyma ten poziom, jestem przekonana, że w przyszłości jej książki wiele osób będzie kupowało w ciemno.