
Literackie świadectwo z procesu największych zbrodniarzy Trzeciej Rzeszy
„Jak mówić? Jak przekazać fetor umierania, smród nędzy, obrzydliwość durchfallu płynącego po nogach? Jak opowiedzieć, iloma odmianami śmierci osiągnięto niewiarygodną liczbę zamordowanych w jednym obozie? Co to znaczy tłum więźniów? To nierealne”.
W trakcie procesu norymberskiego Seweryna Szmaglewska, autorka książki Dymy nad Birkenau, zostaje wezwana by złożyć zeznanie przed Międzynarodowym Trybunałem. Z Polski było tylko dwoje świadków. Ona jedna miała przedstawić prawdę o Auschwitz-Birkenau. Opowiedzieć to, co nieopowiadalne do dziś. Po to, by oskarżyć zbrodniarzy, którzy za wszelką cenę próbowali udowodnić swoją niewinność, i walczyć o sprawiedliwość w miejscu, które nie chciało już rozliczać przeszłości.
Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji o książce oraz pełen tekst zeznania autorki złożony w procesie w Norymberdze.
„Nie ja kształtowałam te książki, tylko życie. Dymy nad Birkenau i Niewinni w Norymberdze to obrazy życia, które ja jedynie w pośpiechu spisałam i zaniosłam do wydawnictwa”.
„Obrachunek, jaki Szmaglewska przeprowadza z Norymbergą, jest tym ciekawszy, że dokonał go jedyny polski świadek na procesie, świadek, któremu chyba w najśmielszych marzeniach, w najczarniejszej nocy w Brzezince, nie mogło się śnić, że kiedyś stanie oko w oko z tymi, którzy zza wygodnego biurka podpisywali najbardziej okrutne, ludobójcze rozkazy. Ta konfrontacja jest chyba najbardziej wstrząsającym elementem powieści, chociaż napisanej w sposób kameralny, czasami wręcz intymny. Świadczy to o artyzmie pisarki, która potrafi jedną klamrę spiąć wszystko, co nią wtedy wstrząsnęło: pogardę, litość, miłość i ulgę”.
– Marian Podkowiński
Seweryna Szmaglewska (1916–1992) – pisarka, jedyna Polka zeznająca w procesie norymberskim. Przyszła na świat w Przygłowie, niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego. Studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i Uniwersytecie Łódzkim. Po wybuchu wojny wróciła do Piotrkowa, gdzie pracowała jako ratowniczka w szpitalu i uczyła na tajnych kompletach. Osiemnastego lipca 1942 roku została aresztowana przez gestapo i przewieziona do obozu Auschwitz-Birkenau. 18 stycznia 1945 roku udało jej się uciec z marszu śmierci. Debiutowała w 1945 roku książką Dymy nad Birkenau, w której opisała swoje obozowe przeżycia. W lutym 1946 roku książka została włączona jako materiał dowodowy przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Seweryna Szmaglewska przez lata była wiceprezesem Rady Naczelnej ZBoWiD. Opublikowała między innymi: Zapowiada się piękny dzień (1960), Czarne stopy (1960), Niewinni w Norymberdze (1972), Dwoje smutnych ludzi (1986). Odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki I stopnia.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Seweryna Szmaglewska |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | twarda |
| Format | 13.5 x 20.6 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8169-339-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381693394 |
| Data premiery | 2020.09.03 |
| Data pojawienia się | 2020.08.04 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 6 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Po raz trzeci w ciągu niedługiego czasu sięgam po książki Seweryny Szmaglewskiej. Wstyd się przyznać, ale wcześniej sądziłam, że autorka stworzyła tylko jedną publikację. Jak dobrze, iż dostałam możliwość przeczytania reszty, bo to pozycje niezwykle istotne. Szczerze — chyba każdy powinien zapoznać się z twórczością Szmaglewskiej, choć doskonale rozumiem trudność w przyswojeniu lektury. Zostawiają w nas namacalny ślad. Poruszają tematy arcyciężkie, lecz nadal aktualne, mimo upływu lat, gdyż zwyczajnie nie możemy zapomnieć o tym, co niegdyś spotkało miliony ludzi. A wszystko z chorej nienawiści do wyimaginowanych wrogów. Pani Seweryna, owszem, próbowała szukać odpowiedzi na nurtujące pytania: dlaczego świat doprowadził się do takiego kryzysu? Jednak nie wiem, czy kiedykolwiek znajdziemy konkretny powód. Wystarczy być przyzwoitym człowiekiem i umieć stanąć w obronie tych, którzy już nie mają siły obronić się sami.
Tyle słowem skromnego wstępu, polegającego głównie na moich krótkich przemyśleniach. Dlatego wracamy do sedna, czyli „Niewinnych w Norymberdze”. O procesach zbrodniarzy wojennych chyba wszyscy (a przynajmniej większość) uczyliśmy się w szkołach, chociaż przyznam, że w mojej temat został potraktowany powierzchownie, czego zawsze żałowałam. Niedobory wiedzy musiałam uzupełnić w domu. Aczkolwiek ciągle skupiałam uwagę na suchych faktach, a nie ma niczego lepszego od zeznań naocznych świadków. Jednym z nich była, oczywiście, Seweryna Szmaglewska. Swoje przeżycia dosadnie opisała w, na przykład, „Dymach nad Birkenau”. Ale musiała je przytoczyć przed innymi, na przekór ogromnemu bólowi wynikającemu z każdej retrospekcji.
Międzynarodowy Trybunał ograniczył się do dwóch polskich świadków. To niesamowicie mało, biorąc pod uwagę liczbę ofiar. Próbuję sobie wyobrazić, jak wielka odpowiedzialność spoczywała na barkach naszej bohaterki, jakim stresem musiało być przytaczanie traumy. Lecz mam nadzieję, że Seweryna była z siebie dumna, ponieważ jej odwaga sprawiła, iż zbrodniarze mogli zostać skazani, mimo ich bezczelności, gdy chcieli udowadniać swoją rzekomą niewinność. Ta książka jest ważnym świadectwem pokazującym bezkres buty ze strony katów i bezkres poczucia obowiązku ze strony pokrzywdzonych.
Całość, jak zwykle, napisano przepięknym językiem, tak bardzo kontrastującym z okrutną treścią. Każdy fragment jest dosłownie wypełniony detalami, tworząc niezwykle realistyczne opisy, przenoszące nas w środek historii. Trudno mi było się oderwać od już zaczętej książki, choć jej lektura sprawiała mi ból, właśnie ze względu na świadomość wszechobecnej prawdy. Publikację stworzono aż trzydzieści lat po procesach, a nadal obfituje w szczegóły. Co tak długo powstrzymywało Szmaglewską? Pewien rodzaj ignorancji, który, niestety, odczuwała ze strony wielu osób. I wrażenie niemożności streszczenia niewyobrażalnego — doskonale pojmuję te emocje, chociaż prawdopodobnie wszystko, co ja przeszłam, jest niczym w porównaniu z losami ofiar wojen…
Komu polecam tę pozycję? Cóż, każdemu. Naturalnie, w jakiś sposób trzeba do niej dojrzeć, aby w pełni pojąć sens. Aczkolwiek sądzę, że warto próbować, rozmawiać z innymi. A może nawet czytać „grupowo”? Wydaje mi się, że to rodzaj literatury wymagający ogromnej dozy szacunku oraz skupienia. Ciąży na nas odpowiedzialność za kolejne pokolenia, by nigdy nie popełniono podobnych błędów, zbrodni. Świadectwa Seweryny Szmaglewskiej są drogowskazem, niechaj jej twórczość spoczywa na półkach wszystkich domów i nie pokrywa się kurzem.