

Zapraszamy w podróż na Nową Gwineę, drugą pod względem wielkości wyspę świata, zieloną krainę endemicznych roślin, rajskich ptaków i dziko żyjących plemion. Wciel się w mieszkańców jednego z plemion i zbuduj nową wioskę. Zaczynasz od totemu świętego zwierzęcia i budujesz chatki o różnych kształtach tak, aby zakrywały oczka wodne oraz jak najwięcej krzewów owocowych. Przekręcaj, obracaj i kombinuj – masz na to minutę! I pamiętaj – chaty muszą się stykać tylko rogami, a pozostałe totemy nie mogą zostać zakryte – to przynosi pecha! Gracz, któremu uda się zakryć wszystkie źródła wody, kończy turę. Po 9 turach zwycięża gracz z największą liczbą punktów.
„Nowa Gwinea” to doskonała gra dla całej rodziny. Proste zasady pozwolą szybko rozpocząć grę i cieszyć się emocjonującą rozgrywką.
Elementy gry:
• 32 dwustronne plansze zadań,
• 48 kafelków chat,
• 4 żetony punktów,
• 1 tor punktacji,
• 4 pionki,
• 1 kostka.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Story House Egmont Sp. z o.o., ul. Inflancka 4c, 00-189 Warszawa (PL), adres e-mail: recepcja@egmont.pl
| Producent | Egmont - gry |
| Wiek | od 8 lat |
| Liczba graczy | 2-4 |
| Kategoria | familijne |
| Czas gry | 25 min |
| Kod paskowy (EAN) | 5903707560202 |
| Data premiery | 2022.03.30 |
| Data pojawienia się | 2022.02.25 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 35 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Własna, egzotyczna wioska!
Najnowsza gra autorstwa znanego twórcy planszówek, Grzegorza Rejchtmana (to twórca m.in. świetnej gry "Papua" i znakomitej serii "Ubongo"), to niesamowita podróż do tytułowej Nowej Gwinei, w trakcie której każdy z graczy pobawi się w stworzenie własnej gwinejskiej wioski - i to w pięknych okolicznościach przyrody! Jeśli lubicie główkować, konstruować, tworzyć coś własnego i dobrze się przy tym bawić (czując jednocześnie adrenalinę i emocje związane z rywalizacją!) to gra będzie dla Was strzałem w dziesiątkę!
Nowa Gwinea to druga pod względem wielkości wyspa świata - zielona kraina endemicznych roślin, rajskich ptaków i dziko żyjących plemion. Dzięki autorowi odwiedzimy to wspaniałe miejsce, a w trakcie gry każdy z graczy wcieli się w takie właśnie plemię, które buduje właśnie swoją wioskę. Żeby wygrać, trzeba to zrobić jak najszybciej i jak najlepiej!
Każdy z graczy otrzymuje własny zestaw dwunastu chatek. Różnią się one wyglądem, kolorami i kształtami. Ma to swoje uzasadnienie w tym, że trzeba będzie się (to oczywiście celowe!) w trakcie gry nieźle natrudzić, aby zbudować z nich wioskę na każdej z planszy zadań.
Takich plansz mamy w grze trzydzieści dwie. W każdej turze losujemy jedną z nich i musimy właśnie na niej zbudować swoją wioskę. Na planszy zadań wyobrażono oczka wodne i krzewy - im więcej z nich zasłoni któraś z naszych chatek w trakcie budowy wioski, tym więcej zdobędziemy punktów za daną rundę!
Jest w tym jednak mały haczyk, a są nim symbole totemów. Na każdej planszy zadania jest ich sześć - tyle samo, co na dołączonej do gry specjalnej kostce, a są to obrazki wyobrażające święte, nowogwinejskie zwierzęta. Na początku każdej rundy rzut kostką określa, od symbolu którego totemu na planszy zadania zaczynamy budowę naszej wioski. Zaczynamy budowę od zakrycia kafelkiem chatki tego właśnie symbolu i - uwaga! - musimy tak pokierować budową wioski, aby nie zakryć później innych totemicznych symboli.
Zaczynamy zatem od totemu świętego zwierzęcia i budujemy chatki o różnych kształtach (mamy ich, przypomnę, aż 12 rodzajów) tak, aby zakrywały oczka wodne oraz jak najwięcej krzewów owocowych. Przekręcamy, obracamy i kombinujemy - mamy na to tylko minutę! Chaty muszą się stykać tylko rogami, a pozostałe totemy nie mogą zostać zakryte - to przynosi pecha! Gracz, któremu uda się zakryć wszystkie źródła wody, kończy turę. Po 9 turach zwycięża gracz z największą liczbą punktów.
W grze istnieją także inne warianty, a mianowicie możecie np. jako cel zwycięstwa określić zakrycie chatkami jak największej ilości oczek wodnych. Można także umówić się na dodawanie sobie dodatkowych punktów za zakrywanie chatkami drzewek owocowych. To sugestie twórcy gry, tak naprawdę jednak można tymi zasadami swobodnie operować tak, aby to Wam najbardziej one odpowiadały.
Gra pomyślana jest jako rodzinna rozrywka (można rzecz jasna grać też w gronie przyjaciół ;) ) oraz jako sposób na ciekawe spędzenie czasu - zastosowanie jest dowolne, a jego sednem jest kreatywne zaangażowanie naszych szarych komórek. I dużym plusem tego pomysłu jest to, co od zawsze stanowi o sile planszówek - nie ma tu konieczności odpalania telefonu czy komputera.
Twórca znakomitego „Ubongo” wraca z nowa grą. I, jak się można było spodziewać, jest to kawał bardzo dobrej rozrywki dla całej rodziny. Wykorzystującej znane nam już schematy, ale oferującej nieprzerwanie wysoką jakość i mnóstwo przyjemnie spędzonego czasu, zarówno samotnie, jak w gronie wielkości do czterech osób.
Zacznijmy może od tego, o czym jest ta gra. Wszystko sprowadza się tu do faktu, że gracze wcielają się w plemiona. Te plemiona mają jeden cel: budowę wioski, jak się po tytule domyślacie, gdzieś w Nowej Gwinei. Trzeba budować więc chaty, uważając przy tym na źródła wody, zwierzęta i krzewy owocowe. I tak aż do osiągnięcia celu!
„Nowa Gwinea” składa się z dużych, prostych elementów. W zestawie znajdziecie tutaj 32 dwustronne plansze (co daje nam po 192 zadania w trybie łatwiejszym i trudniejszym), 48 kafelków chat, tor punktacji, pinki, kostkę i żetony punktów. Skład, jak widać, skomplikowany nie jest. Zasady zresztą też. Wszystko zostało tutaj dostosowane tak, by nawet młodzi, bo już około ośmioletni gracze mogli wszystko bez trudu zrozumieć.
Jak to w takich przypadkach bywa, prostota wcale nie przekłada się na rozczarowanie rozgrywką. Gra może i nie jest wymagająca, ale wciąga naprawdę mocno. Tym bardziej, że mamy tu sporo różnorodności, losowości i świetne wykonanie. Tym wykonaniem zresztą „Nowa Gwinea” stoi, bo już samo pudełko wygląda bardzo ładnie, z błyszczącą papugą na czele. A skoro ładnie wygląda, to i zachęca. A środek zachęca jeszcze bardziej. I co ważne, w dobry sposób oddaje egzotycznego ducha zielonej dżungli.
Gra się w to naprawdę przyjemnie. Jedna, złożona z dziewięciu rund, rozgrywka zajmuje ok. 25 minut. Nie wymaga zbyt wiele czasu, nie zawodzi też byciem zbyt krótką. Nikt się nie znudzi ani nie będzie żałował czasu. Za to każdy spędzi sympatycznie czas, budując swoje chaty i starając się stworzyć wioskę na zielonej, pełnej piękna wyspie.
Lubicie gry planszowe? Cenicie niewymagającą prądu rozrywkę dla całej rodziny? Podobały się Wam poprzednie gry autora, takie jak „Ubongo”? Sięgnijcie koniecznie, „Nowa Gwinea” jest właśnie dla Was.