

"Pan Slaughter" to trzecia część popularnej serii powieści historycznych, w której autor Robert McCammon ożywia świat kolonialnej Ameryki. Akcja dzieje się w 1702 roku w Nowym Jorku, rodzącej się metropolii. Matthew Corbett, młody aplikant zajmujący się w londyńskiej agencji detektywistycznej Herrald "rozwiązywaniem problemów", przyjmuje nietypowe i niebezpieczne zlecenie. Wraz z kolegą, Hudsonem Greathouse'em, zgadza się eskortować seryjnego mordercę, Tyranthusa Slaughtera, z ulokowanego pod Filadelfią zakładu dla psychicznie chorych wprost do doków Nowego Jorku. Po drodze Slaughter składa swoim strażnikom zaskakującą - i niezwykle kuszącą - propozycję. Powieść "Pan Slaughter" to studium archetypicznego portretu seryjnego mordercy, i jednocześnie niezwykle szczegółowy opis losów rodzącego się narodu, który wciąż nie zdołał ugruntować własnej tożsamości.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo VESPER sp. z o.o., ul. GDYŃSKA 30A, 62-004 Czerwonak (PL), adres e-mail: handlowy@inrock.pl
| Autor | Robert Mccammon |
| Wydawnictwo | Vesper |
| Rok wydania | 2024 |
| Język | polski |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 496 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788377315040 |
| Wymiary | 140 x 200 mm |
| Data premiery | 2024.08.23 |
| Data pojawienia się | 2024.08.23 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 40 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Są bohaterowie, których darzymy głębokim uczuciem od pierwszego spotkania i autorzy zyskujący specjalne miejsce w naszych sercach. Dla mnie autorem, po którego każdą następną książkę sięgam bez namysłu jest Robert McCammon, a postacią, której kibicuję i z przyjemnością towarzyszę w jej kolejnych niebezpiecznych przeprawach jest Matthew Corbett młody aplikant i pracownik agencji detektywistycznej.
Każda z przygód Corbetta różni się diametralnie od poprzednich, co ma swoje odzwierciedlenie w klimacie powieści i czyni je równocześnie tak fascynującymi. Niezmienna dla wszystkich części pozostaje atmosfera pełnej mroku, niebezpieczeństw, ale i potencjału wciąż dzikiej XVIII-wiecznej Ameryki. I oczywiście największym zagrożeniem okazuje się człowiek, a w tym tomie od początku znamy jego tożsamość i jest nim nie kto inny, jak tytułowy „Pan Slaughter”.
Więzień, którego Matthew i Hudson Greathouse mają eskortować to antybohater w pełnym tego słowa znaczeniu. Jego przerażająca reputacja, pewność siebie granicząca z bezczelnością, przebiegłość, a nawet odrażająca fizyczność i moralność precyzują szybko i jednoznacznie nastawienie czytelnika wobec jego osoby. Manipulacje i obietnice Slaughtera wciągają Matthew i jego towarzysza w śmiertelną grę, w której stawka jest dużo wyższa, niż początkowo przypuszczali, a McCammon, mistrz napięcia, doskonale oddaje atmosferę nieufności i zagrożenia, które towarzyszą każdej interakcji z m0rdercą.
Trzecią część przygód Matthew można z powodzeniem nazwać powieścią drogi, w której nie brak pościgów i makabrycznych śladów pozostawionych przez złoczyńcę. Zdesperowany i nękany wyrzutami sumienia Corbett podążający ich krwawym tropem wraz z Indianinem o imieniu Chodzący staje nie tylko w obliczu fizycznych zagrożeń, ale i moralnych dylematów.
Kreacja Slaughtera jako antagonistycznej siły jest mistrzowska. To postać, która fascynuje swoim okrucieństwem i bezwzględnością. Jego brutalne czyny wzbudzają przerażenie, a z każdą stroną wzrasta napięcie. Finał prowadzi czytelnika do ośrodka o niepokojąco niewinnej nazwie „Raj”, skrywającego wiele mrocznych tajemnic i będącego jednym z elementów tej makabrycznej układanki.
"Pan Slaughter" to powieść, która doskonale łączy elementy mrocznego thrillera i przygody, oferując czytelnikowi intensywne emocje i nieprzerwane napięcie. McCammon genialnie rozwija wątki, balansując pomiędzy realistycznymi opisami XVIII-wiecznej Ameryki a przerażającymi scenami zbr0dni. Zachowując niezmiennie wysoki poziom zachwyca barwnością i płynnością języka wciągając nas w porywającą i misterną fabułę, zbudowaną na grozie i tajemnicy.
Powrót Corbetta!
Są autorzy, którzy nigdy się nie znudzą!
Jakiś czas temu do mojej prywatnej listy najlepszych z najlepszych dołączył Robert McCammon. Autor posiadający nieziemski warsztat za każdym razem udowadnia, że jego pióro wiele ma twarzy i każda jego książka jest totalnie różniąca się (ale wcale nie gorsza) od poprzedniczki. Jednolitość Pan McCammon również potrafi utrzymać! Bardzo wysoko zawieszona poprzeczka podczas pierwszego spotkania z Matthew Corbettem zostaje utrzymana do dzisiaj! Właśnie w moje ręce trafiła trzecia już część przygód Corbetta.
Matthew Corbett i Hudson Greathouse zostają wynajęci do odeskortowania seryjnego mordercy, Tyranthusa Slaughtera umieszczonego w zakładzie dla psychicznie chorych. Celem eskorty mają być doki Nowego Jorku, z których więzień ma wypłynąć do Londynu, by zostać osądzonym. Szybko okazuje się, że zadanie jest jest tak proste, na jakie wyglądało a na Corbetta czekać będą kolejne przygody.
To już moje trzecie spotkanie z Corbettem i zarazem kolejna wycieczka do Ameryki XVIII wieku. Każda część cyklu McCammona powoduje, że mam wrażenie, że chcę tak naprawdę napisać to samo! Autor po raz kolejny żywcem przenosi czytelnika w czasie i stawia na lądzie Ameryki doby XVIII wieku. McCammon ma tę umiejętność, która pozwala dokładnie poczuć "zapachy" opisywanych miejsc, obejrzeć je oczami wyobraźni oraz odczuć bruk pod stopami. Pod tym względem autor stale pozostaje czarodziejem!
Za każdym razem kiedy otwieram książkę swojego ulubionego autora lub włączam płytę mojego ulubionego zespołu, mam nadzieję, że już od pierwszych stron lub od pierwszych nut odczuję, że to ten właśnie autor lub ten właśnie zespół. Uwielbiam koncept albumy, które są jednym wielkim zamkniętym tematem, uwielbiam rozpoznawalne brzmienie moich ulubionych zespołów. Podobnie sprawa ma się względem autorów. W przypadku moich ulubionych po atmosferze jaką wprowadzają lub po ich stylu mogę rozpoznać, że to właśnie ten autor. Robert McCammon mimo tego, że za każdym razem prezentuje całkiem inną paletę barw, to nigdy nie zawodzi i stale utrzymuje swój charakterystyczny warsztat. Jego styl jest nieziemsko charakterystyczny i potrafi przyciągać jak magnes. "Pan Slaughter" po raz kolejny przenosi nas w czasie i oczarowuje klimatem. Autor w mistrzowski sposób buduje atmosferę tego cyklu. Również jego nieco westernowe chwilami zacięcie ani trochę mi nie przeszkadza, mimo, że westerny to zupełnie nie moja bajka.
"Pan Slaughter" po raz kolejny udowadnia, że otrzymujemy Roberta McCammona w najwyższej formie. Styl, język, sposób narracji - tutaj wszystko jest jak zawsze w przypadku tego autora na najwyższym poziomie.
Na uwagę zasługuje również piękne wydanie powieści. Cały cykl charakteryzuje się pięknym wykończeniem, twardą okładką, złoceniami i przyciągającym oko wzornictwem.
Robert McCammon po raz kolejny pokazał na co go stać! Już nie mogę się doczekać kolejnych równie dobrych powieści spod pióra tego autora!