
Dwa słowa są w tej pracy zakazane: powołanie i bohaterstwo.
Jakub Sieczko, lekarz, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, przez sześć lat pracował w stołecznym pogotowiu ratunkowym. To osiem tysięcy godzin na dyżurach, tysiące twarzy, setki tragedii – raczej nie tych z pierwszych stron gazet. Kilka spektakularnych sukcesów i żadnego cudu, bo siły nadprzyrodzone mają na warszawskim Grochowie wolne. Ludzie jeżdżący karetką i nazywani czasem bogami – wcale nimi nie są. Próbują przetrwać w pogotowiu, nie popaść w obojętność lub samodestrukcję. Nie każdemu się to udaje.
Obcują z miastem bez filtra i pudru – z Warszawą śmierci, klubów ekskluzywnych i podrzędnych, brudu, głupich porachunków, złamanych serc i przede wszystkim niewidowiskowego, cichego cierpienia. Robią w nieszczęściu, które przytrafia się starym i młodym, bogatym i biednym, sławnym i anonimowym. Wszyscy są równi. I pogo też nie wybiera – jeździ do każdego.
Trzech ubranych na pomarańczowo trzydziestolatków musi patrzeć na rozpadające się cudze życia, choć często woleliby odwrócić wzrok. Taka praca, że patrzeć trzeba. Niekiedy udają przed sobą, że wcale nie chce im się płakać.
Lekarzowi czasem „bandaż się rozwija”, a czasem ma overbooking nieszczęść. Jednak gdy trzylatek nie zostaje półsierotą, nieszczęście staje się szczęściem. I to jest piękna chwila – zdradliwa, ale najpiękniejsza.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Fundacja Instytut Reportażu, ul. Gałczyńskiego 7, 00-362 Warszawa (PL), adres e-mail: dystrybucja@dowody.com
Jak wygląda codzienność osób pracujących w pogotowiu ratunkowym, z czym się muszą mierzyć, jakich traum sami doświadczają, o czym myślą po pracy? Jakub Sieczko – autor „Pogo”, lekarz, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, pracuje w warszawskim szpitalu, wcześniej przez sześć lat w stołecznym pogotowiu ratunkowym. „Pogo” Jakuba Sieczki to historie bez koloryzowania, prawdziwe życie pracowników karetek ujęte w brawurowym reportażu. Książka „Pogo” – poznaj pracę ratowników medycznych „od środka”.
"Pogo" to rodzaj tańca, który powstał w Stanach Zjednoczonych w latach 80. XX wieku. Pogo jest charakterystyczne dla muzyki punk rockowej i polega na skakaniu z niewielkiej wysokości w rytm muzyki. W trakcie tańca, tancerze podskakują na jednej nodze, a następnie na drugiej, trzymając nogi prosto lub lekko zgięte w kolanach. Ruch ten jest powtarzany w rytm muzyki.
Nazwa "Pogo" pochodzi od popularnej w latach 70. zabawki, która składała się z piłki z uchwytem, na której można było się odbijać i skakać. Ta zabawka stała się popularna wśród początkujących punków i była często używana podczas koncertów jako rodzaj wariackiej zabawy.
Pogo stało się charakterystycznym tańcem punk rocka i często kojarzone jest z buntowniczymi nastolatkami, którzy chcą wyrazić swoje niezadowolenie z istniejącego porządku. Jednakże, tańce pogo są także obecnie wykonywane przez ludzi w różnym wieku, którzy cenią sobie energię i radość, jaką przynosi taki taniec.
Pogo było popularnym tańcem w latach 80. XX wieku, ale jego wpływ na kulturę muzyczną i taneczną trwa do dziś. Taniec ten jest nadal wykonywany na koncertach punk rockowych i innych gatunków muzyki, a także stał się inspiracją dla innych tańców i form ruchowych.
| Autor | Jakub Sieczko |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Dowody |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 120 |
| Numer ISBN | 978-83-65970-01-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788365970015 |
| Data premiery | 2022.05.13 |
| Data pojawienia się | 2022.05.09 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 4 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jakub Sieczko, lekarz, specjalista, pracował przez 6 lat w warszawskim pogotowiu ratunkowym.
Panowie ubrani na pomarańczowo, codziennie mierzą się z trudnymi przypadkami. Wyją syreny, karetka pędząc 130 km/h mija inne auta slalomem by zdążyć na czas i aby nieść pomoc potrzebującym. Niezależnie od pogody czy pory dnia.
Mężczyźni ciągle balansują między życiem a śmiercią. Ryzyko ogromne, a stawką jest życie.
Ratownicy ciężko pracują, asekurują się wzajemnie, dzielą zadaniami, wspólnie milczą, gdy coś pójdzie nie tak. Nieudolnie próbują się pocieszać.
Widzimy każde miejsce Warszawy (ekskluzywne kluby, ulicę na której Pan "leży", mieszkanie starszej kobiety, co tylko chciała pogadać, domy w których dzieci chorują na nowotwór). Przyglądamy się reakcji bliskiej rodziny w trakcie akcji ratunkowej. Ile ludzi tyle reakcji od gniewu, agresji po totalny spokój.
Ratownicy są notorycznie niewyspani, jedzący byle jak w biegu, pracujący fizycznie ponad siły bez odpowiedniego wsparcia psychologicznego.
Walczą o innych, ale także o siebie i o swoich kumpli. Próbują ratować, gdy ktoś się "stacza". Nie zawsze się udaje.
Często sami przyczyniają się do swojej autodestrukcji: uciekają w przygodny s..ek..s, szukają adrenaliny jeżdżąc 230 km na godzinę, piją, biorą narkotyki itp. Cierpią na depresję, a 48% na choroby sercowo-naczyniowe.
Sam reportaż jest napisany w świetny sposób. Błyskotliwy, dosadny, cięte riposty wywołują czasem śmiech, a za chwilę łezka kręci się w oku.
Ogrom treści w tak krótkiej formie (100 stron do przeczytania na raz).
Znajdziemy w nim dłuższe opowieści, krótkie historyjki, przytoczone dialogi. Nie ma nudy.
Uważam, że "Pogo" powinno być o wiele dłuższe, bo jest o czym opowiadać.
Bardzo dobra lektura, która poszerza nasze horyzonty i pokazuje jak trudna i niewdzięczna jest to praca.
Ratownicy codziennie muszą patrzeć, chociaż czasem woleliby odwrócić wzrok.
Stwierdzają zgony i komunikują tą wiadomość rodzinom, a potem milczą, bo brak odpowiednich słów.
Ogromny szacunek.
Pamiętajmy "Być wydolnym krążeniowo i oddechowo to całkiem dużo". ♥