
Rozprawa filozoficzna z wątkiem kryminalnym, spowita mgłą narkotycznego oniryzmu.
Bezimienny intelektualista i protokolant ludzkiego bestialstwa przebywa w szpitalu psychiatrycznym na południu Europy, gdzie pełni funkcję ni to pacjenta, ni to lekarza, ni to człowieka od wszystkiego, a przy tym jest zaufanym kompanem ordynatora, z którym spożywa regularnie LSD i rozmawia o filozofii. Szpital zamieszkują pacjenci z różnych stron świata, a historie ich choroby i życia rzucają światło na szerokie spektrum zła i okropności, których może dopuścić się człowiek. Bohater-protokolant pracuje tymczasem intensywnie nad odczytem o historycznym wymiarze procesów czarownic. Ze skupienia wyrywa go jednak dramatyczne wydarzenie, do którego dochodzi na terenie szpitala jeden z pacjentów zostaje odnaleziony na gałęzi drzewa w pobliskim parku, do jego śmierci zaś najprawdopodobniej przyczynił się ktoś inny.
Prochownia to kontynuacja Chwili wolności, druga odsłona trylogii Jensa Bjorneboe zwanej potocznie Historią Bestialstwa, a zarazem jedyna powieść w tym cyklu, w której czytelnik dostrzega pod koniec promień optymizmu i nadzieję.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: ARTRAGE Sp. z o.o., ul. Klaudyny 32/214, 01-684 Warszawa (PL), numer telefonu: 537788019, adres e-mail: artrage@artrage.pl
| Autor | Jens Bjorneboe |
| Wydawnictwo | ArtRage |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 240 |
| Numer ISBN | 9788384320082 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384320082 |
| Data premiery | 2026.07.07 |
| Data pojawienia się | 2026.06.02 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 155 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 40 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 2 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 2 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | 3 szt. na miejscu |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Nie jest to lektura dla każdego, gdyż ogółem można powiedzieć, że bestialstwo przebija się w niej najwnikliwiej, gdzie język prosty aczkolwiek niemal ordynarnie ułożony z nutą lekceważenia i nienaturalnej łagodności był niczym czytanie pamiętnika najgorszego zwyrodnialca ze śrubą zamiast serca, łomu zamiast uczucia i obojętnością na to kto kiedy umrze i w jaki sposób. To jest drugi tom historii bestialstwa, więc jak najbardziej odbiór na taki temat był klarowny i dobrze ułożony. W treści zostajemy informowani w jaki sposób postępowano z osobami zamkniętymi w szpitalu psychiatrycznym i jakie mieli metody, żeby co do joty wyciągnąć z nich informacje. Wszystko opisane z dużą dokładnością, więc uwaga dla osób wrażliwych, nie czytać jej podczas jedzenia. Wszystko było ściśle tajne, dlatego nie znamy tożsamości osoby, która nam opisuje co tam się działo, co widział i co sam robił. Czasami służył pomocą, w uśmierceniu innych, a czasami sam pomagał przywrócić do żywych, kiedy był taki rozkaz i nieujęta jeszcze informacja. Wręcz pokazywał nam ludzi wysokiej rangi, którzy rzucali się na swoje życie trafiając do ich ośrodka. Nie ujmuje się tego czy była to kara, czy ktoś ich zsyłał, tylko sam fakt obecności takich osób. Treść, która to wszystko opisuje nie jest łatwa, ponieważ jak łatwo można sobie wyobrazić osobę zdolną do mordu ot tak, tak i jego styl opisu bywał nawet obślizgły. Temat osób zamkniętych nie był jedynym tu poruszanym. Wchodzi również na tory kościoła czy też czarownic, które z przyjemnością palono na stosie. Nikt nie doszukiwał się zarzutu, bo niby po co. Sama przesłanka była dla nich myślą podążającą tylko w jednym kierunku. Czasami nie zawsze byłam w stanie podążyć za tokiem myślenia osoby opowiadającej, gdyż nie wszystko potrafiło mi się w głowie zmieścić. Potrafił wprawnie posługiwać się filozofią niczym alfabetem morsa, gdzie bez znajomości pewnych stwierdzeń czy symboli, nie łatwe było to zadanie. Zwykły czytelnik będzie tutaj pogubiony i nie odkryje sarkazmów, gdyż to, co dla nas bywa żartem, tam wtedy nie było.
Tylko dla osób o mocnych nerwach, skłonnościach czytelniczych do wynaturzeń oraz ludzi bez większych emocji. Również dla tych, którzy po prostu chcą poznać ten temat.
Podróż przez najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury (na szczęście nie teściowej) gdzie filozofia, psychologia i kryminał tworzą istny danse macabre.
Szpital psychiatryczny jako arena wydarzeń jest czymś, co od samego początku mnie zaintrygowało, ponieważ to świat, gdzie zdrowie i szaleństwo są odcięte od siebie tylko cieniutką mgiełką. Główny bohater jest bezimienny (niczym ten zwyrol z Gothica), ale jest niesamowitym obserwatorem otaczającej go rzeczywistości, gdzie śledzi historie naznaczone przemocą, cierpieniem, bólem i upadkiem moralnym, a jego osobiste rozważania wzbogacone o nieco surrealistyczne doświadczenia nadają temu wszystkiemu taką oniryczną aurę.
Tajemnicza śmierć jednego z pacjentów wprowadza do powieści sporo napięcia, jednak mimo wszystko jest tylko dodatkiem, a nie tematem głównym, w zasadzie to bodźcuje do jeszcze większej ilości refleksji o winie i naturze przemocy. Autor na szczęście tego wszystkiego nie ułatwia zmuszając do interpretacji i wyciąganiu własnych wniosków, by finalnie odszukać sens w chaosie.
Bjørneboe zyskał w moich oczach, tworząc świat pełen niepokoju, z aurą niczym halucynacja, co sprawiało, że każdą rozmowę, każdy gest można odbierać dwojako w zależności od tego co jest prawdą a co jakimś umysłowym mirażem.
Nie jest to literatura łatwa, bo ona sporo wymaga, a przy tym jej tempo jest dość mozolne, ale to daje sporo przestrzeni do rozważań i refleksji. Spodobało mi się, gdy ten wszechobecny pesymizm stopniowo kruszył się przez delikatne okruchy nadziei, które niby subtelne a na finał miały kolosalny wpływ.
Powieść odważna, inteligentna i wywołująca ten dreszcz niepokoju. Historia prowokuje i pyta, a nie są to pytania łatwe. Może i to oklepany frazes, ale to książka z tych, które pozostawiają coś póz sobie.