
Meseritz (dziś Międzyrzecz, Polska), kilkadziesiąt lat po wojnie. Miasto wciąż zaludniają duchy przeszłości, dawne uprzedzenia i historie, o których mówi się wyłącznie w czterech ścianach rodzinnych domów. Niemal zawsze ukradkowo, ściszonym głosem, aby nie usłyszał ich nikt niepowołany.
Nastoletni Patryk Werhunt znajduje pływające w Obrze zwłoki jednego z sąsiadów. Okoliczności śmierci są niejasne, a cień podejrzenia pada na wkraczającego w dorosłość chłopaka. Traumatyczne wydarzenie staje się pretekstem do snucia rozległej i skomponowanej misternie niczym fuga opowieści o splątanych losach: Polaków, Żydów, Niemców, Sowietów oraz ich potomków. Opowieści, której motywem przewodnim jest obsesyjne poszukiwanie prawdy o losach niemieckiego kompozytora Norberta von Hannenheima. To także rzecz o byciu odmieńcem, kundlem, w chwilach, kiedy życie i historia nie dają innego wyboru.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WIELKA LITERA SP. Z O.O., ul. Wiertnicza 36, 02-952 Warszawa (PL), adres e-mail: dystrybucja@wielkalitera.pl
| Autor | Edward Pasewicz |
| Wydawnictwo | Wielka Litera |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 592 |
| Numer ISBN | 9788380325739 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788380325739 |
| Data premiery | 2021.05.19 |
| Data pojawienia się | 2021.05.14 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
W wielogłosowej powieści Pasewicza przewijają się tematy nieustająco aktualne oraz dylematy szczególnie bliskie społecznościom marginalizowanym, jak LGBTQ+: pytania o tożsamość, konstelacje przyjaźni i miłości, potencjał sztuki i pojedynczego życia, granice szaleństwa i „normalności”, traumy, choroby i śmierć, XX- i XXI-wieczne romanse z faszyzmem i neonazizmem. I choćby dlatego o tej książce powinno zrobić się głośno. Zapewne będzie o to trudno, z powodów politycznych, bowiem „Pulverkopf” to rzecz niewygodna dla wielu, szczególnie Polaków i Niemców, którzy w portretowanym Międzyrzeczu, w szpitalu psychiatrycznym Obrawalde, w ramach nazistowskiej akcji T4 wspólnie dokonywali masowej eksterminacji: „eutanazji” pacjentów „zastrzykami łaski”. Ofiarami byli ludzie „niegodni życia” wg ideologii III Rzeszy: z zaburzeniami psychicznymi i rozwojowymi, „oporni”żołnierze, więźniowie polityczni (m.in. z wymierzonego w gejów paragrafu 175) oraz „osoby angażujące się w niepożądane związki seksualne”. Tutaj trafił w czasie II wojny światowej niemiecki kompozytor Norbert von Hannenheim: gej, schizofrenik i fenomenalny artysta, o którym więcej nie wiadomo, niż wiadomo. Obsesyjne poszukiwanie wyjaśnienia tajemnicy jego śmierci to żywioł opowieści, które w „Pulverkopfie” się przenikają. Wokół zagadek z przeszłości, i zmagając się ze swoimi teraz, krążą charyzmatyczna Weronika Werhunt oraz jej wnuk Patryk. Po śmierci babki młody Werhunt zostaje sam z nietypowym dziedzictwem: obarczony zagadką do rozwiązania (lub pogrzebania i zostawienia w spokoju), choć pewnie wolałby się zająć własnymi kłopotami i coraz silniejszymi męsko-męskimi namiętnościami. (Tomasz Charnas, KONFRONTAkCJE / REPLIKA)