
„Dzień dobry, nazywam się Malina. Bardzo lubię nasze miasto. Mieszkam tu od urodzenia. Mojej mamy często nie ma w domu, bo spełnia się zawodowo. Tata też ciężko pracuje. Uwielbiam długie spacery po lesie albo nad rzeką z naszymi psami: mopsiczką Kredką i terierem Mazakiem. Bardzo kocham babcię Krysię i dziadka Kazika. Babcia prowadzi na rynku cukiernię z najlepszymi ciastkami. W naszym mieście dużo się dzieje… Musicie nas odwiedzić! Zapraszam”.
Rok w mieście zawiera dwanaście rozkładówek z kolejnymi miesiącami jednego roku. Każdy miesiąc to ten sam szczegółowo rozrysowany kadr miasta z mieszkańcami pokazanymi w innych sytuacjach, warunkach pogodowych, w innej porze dnia lub nocy. Dwie dodatkowe rozkładówki zawierają prezentację bohaterów i interaktywną zabawę.
Rok w mieście można oglądać godzinami. Ta niezwykła książka pobudza wyobraźnię, rozwija spostrzegawczość, zdolność logicznego myślenia, szukania związków przyczynowo-skutkowych, umiejętność opowiadania, a przede wszystkim gwarantuje świetną zabawę.
Katarzyna Bogucka – wszechstronna ilustratorka. Jej prace można zobaczyć zarówno na łamach prasy (m.in. „Twój Styl”, „Zwierciadło”, „Wysokie Obcasy”), w książkach dla dzieci, animacji, jak i szeroko pojętym designie. Różnorodność wyzwań sprawia, że kolejne prace zaskakują oryginalnością, a jednocześnie są spójne, dzięki bardzo charakterystycznemu stylowi autorki. Jego znaki rozpoznawcze to geometryczne, nowoczesne sylwetki i kształty oraz niebanalna kolorystyka. Między współpracą z instytucjami kultury a klientami komercyjnymi znajduje czas na własne projekty, które można zobaczyć m.in. na nioska.com.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, ul. Apteczna 6, 05-075 Warszawa-Wesoła (PL), adres e-mail: gpsr@nk.com.pl
| Autor | Katarzyna Bogucka |
| Wydawnictwo | Nasza Księgarnia |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 28 |
| Format | 23.0 x 31.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-10-13837-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788310138378 |
| Waga | 728 g |
| Wymiary | 230 x 310 x 20 mm |
| Data premiery | 2022.04.06 |
| Data pojawienia się | 2022.04.05 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 42 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Świetna ksiażka pokazująca jak zmienia się miasto na przestrzeni dwunastu miesięcy. Bogactwo szczegółów nie pozwala się dziecku i rodzicowi przy niej nudzić.
Jeśli chcesz ćwiczyć u swojego dziecka spostrzegawczość i zachęcić go do tworzenia własnych opowiadań.. ‘zawitaj do miasta’. Jeden kadr miasta wraz z jego mieszkańcami w kolejnych następujących po sobie miesiącach roku, w różnych porach dnia i warunkach pogodowych. Pomyślisz nuda? Nic z tych rzeczy. Miasto przez cały rok jest tłoczne i gwarne. A tropienie przygód bohaterów nie jest wcale takie łatwe…
Jak życie mieszkańców miasta zmienia się wraz z upływem miesięcy? Jak się okazuje całkiem sporo. W ciekawy i kolorowy sposób książeczka ukazuje mieszkańców miasta oraz ich otoczenie z każdą stroną w zupełnie innym świetle. Każda postać jest barwna i interesująca, a z każdym miesiącem poznaje się ich sekrety. Stonowana kolorystyka i duży format książki w twardej oprawie przypadną do gustu każdemu dziecku.
Książka zawiera dwanaście rozkładówek z kolejnymi miesiącami jednego roku. Bardzo ładne ilustracje, pełne szczegółów. Zabawa na spostrzegawczość dla dzieci i rodziców. Polecam.
Podobnie jak w poprzedniej książce serii mamy tę samą scenerię na przestrzeni 12 miesięcy. Na początku książki poznajemy bohaterów, tak żeby w trakcie oglądania można było opowiadać o tym co robią. Bogate i szczegółowe ilustracje zachęcają do wspólnego poszukiwania i opowiadania co dzieje się w mieście i co robią jego mieszkańcy.
Uwielbiamy z synkiem "czytać" książeczki obrazkowe - uwielbiamy odnajdywanie ciekawych szczegółów i dopowiadanie historii, ale, niestety "Rok w mieście" nie jest najlepszą pozycją tego gatunku.
Kupiłam tę książkę w ciemno, sugerując się pozytywnymi opiniami - i niestety się zawiodłam.
Specyficzne obrazki nie przypadły do gustu ani synkowi, ani kilku innym dzieciom, które pożyczyły od nas tę książeczkę.
Owszem - jest pięknie wydana, dorosły zapewne doceni kunszt ilustratorki, ale... u nas jest to jedyna książka, która kurzy się na półce.
Picture booki to takie fajne książki, które rosną razem z dzieckiem. Na początku maluch fascynuje się całą gamą kolorów i kształtów. Nie jest przy tym w stanie raczej zniszczyć takiej książki, bo zazwyczaj są to grube kartonówki. Przedszkolak może już w pełni korzystać z walorów picture booka i mieć z tego niezłą frajdę. Wielu rodziców sceptycznie podchodzi do tego typu publikacji poddając w wątpliwość wartości książki, która nie ma treści. A więc proszę państwa treść jest! W obrazach i w dziecięcej wyobraźni. Wiecie co się może przytrafić przez dwanaście miesięcy blisko siedemdziesięciu bohaterom? Nie? To bierzcie w łapki Rok w mieście i przekonajcie się sami.
Rok w mieście to dwanaście rozkładówek tętniącego życiem miasta. Ale zanim przekroczycie jego bramy musicie poznać mieszkańców. Katarzyna Bogucka każdemu z nich poświęciła dosłownie kilka słów, ale tak trafnie dobranych, że nawet mały czytelnik nie znudzi się podczas tych prezentacji. A bohaterowie tej książki to nie żadne bajkowe postaci. To zwykli ludzie z krwi i kości, których autorka ujęła w bardzo współczesne ramy. Mamy więc ulubioną przez Tymka Malinę – dziewczynkę, którą wychowują dziadkowie, bo mama spełnia się zawodowo. Są dziewczyny prowadzące modowego bloga, jest pan burmistrz, kurator sztuki, artysta zajmujący się tworzeniem instalacji artystycznych, jest kominiarz, szewc, emeryci, przyszła mama, która lada dzień trafi na porodówkę, nauczyciel, siostry bliźniaczki i wiele innych postaci. Czy przy takiej różnorodności może być nudno? Absolutnie nie!
Każda strona to niby ten sam obraz miasta, ale jakże zmieniony porami roku i ludźmi, którzy tam przebywają. Zimą dominuje chłodny błękit, biel i fiolet. Od marca krajobraz zaczyna się przejaśniać. Na arenę wchodzą szarości, zielenie, brązy, które wkrótce zamienią się w soczysty pomarańcz i żółć. Zmieniają się też mieszkańcy miasta, których przez dwanaście miesięcy poznajemy doskonale, dzięki subtelnym „podpowiedziom” autorki i naszej osobistej wyobraźni. Nie da się ukryć, że to miasto po prostu tętni życiem. Jest wesoło, romantycznie, czasem strasznie i niebezpiecznie, a bywa też zupełnie normalnie.
Co można zrobić z taką książką? To już właściwie zależy od waszej inwencji. Powiem szczerze, że Rok w mieście przeleżał u nas ostatni miesiąc wakacji. Tymek raz wziął książkę do rąk przejrzał i odłożył. Nie przejmowałam się, bo rzadko kiedy obdarza książki miłością od pierwszego wejrzenia. Najpierw musi się z nimi oswoić, pochodzić wokół nich, by wreszcie pokochać bezgranicznie i potem przez kilka tygodni dzień w dzień gramolić się z nimi do łóżka. Tak też było tym razem. Po powrocie z wakacji, pewnego deszczowego dnia po prostu wziął Rok w mieście i najpierw leżał na dywanie, przeglądając i mamrocząc coś pod nosem, a potem poprosił mnie żeby mu przeczytać coś o tych ludziach. No i zaczęło się. Siedzieliśmy bite dwie godziny i sprawdzaliśmy, co każdy z bohaterów robi w danym miesiącu. Oczywiście pękaliśmy ze śmiechu próbując prześcignąć siebie nawzajem podczas tych poszukiwań. Na drugi dzień już tworzyliśmy historie. Swoje własne, choć oczywiście inspirowane grafikami Katarzyny Boguckiej. Tymek najbardziej lubi tą o babci Maliny, której spaliła się cukiernia. Moje dziecko za każdym razem dodaje jakieś nowe szczegóły. Raz cukiernię podpala złodziejaszek, innym razem wybuchają zapomniane w piekarniku ciastka. Różne też wybiera zakończenia. Czasem cukiernia zostaje odbudowana szybko i sprawnie, innym razem robotnicy pracują bardzo powoli. I teraz sobie wyobraźcie, że takich historii można przy tej książce wymyślać dziesiątki. Tu pali się cukiernia, tam kobieta rodzi dziecko, w Zoo biegają dzikie zwierzęta, dziadek łowi ryby, a po placu biegają ludzie w przebraniach karnawałowych.
Wyobraźnia dziecka szaleje, a pomysłów na nowe opowieści z dnia na dzień pojawia się coraz więcej. Co najlepsze, że mnogość szczegółów nie pozwala na zbyt szybkie zapamiętanie, gdzie znajdują się konkretne osoby i czym w danym miesiącu się zajmują. W rezultacie minie wiele czasu zanim dziecko się znudzi (jeśli to w ogóle nastąpi). Przykład? Tymek leży na dywanie i wpatruje się usilnie w książkę. Słyszę jak pod nosem mówi: Oj Malina, ty to się zawsze tak schowasz (szuka jej tak od kilku dni i za każdym razem ma niezłą frajdę)
W mieście, jak to w mieście, zawsze dużo się dzieje. Każdy się gdzieś spieszy, każdy ma swoje sprawy do załatwienia. Czy to zimą, czy to latem, czy w nocy, czy w dzień, miasto zawsze tętni życiem. Wybierzcie się w podróż, do wyjątkowego miasta i poznajcie jego niezwykłych mieszkańców. Książka Katarzyny Boguckiej "Rok w mieście" to gwarancja niezapomnianej przygody i wyśmienitej zabawy na długie godziny.
W mieście mieszka bardzo duża ilość ciekawych ludzi. Jest Angelika, która pracuje jako stewardesa, pan Zbyszek, który pracuje jako policjant, ale po godzinach śpiewa w kapeli rockowej. Jest i Magda i jej mąż Józef, którzy spodziewają się dziecka. Jest i Stefan, pracownik zoo i Ania, pracująca w cukierni, arystokratka Klotylda, która swoje imię odziedziczyła po babci, Leokadia, sławna śpiewaczka operowa i Zhang, która jest szefową najmodniejszej restauracji w mieście. Tak naprawdę miasto ma bardzo pokaźną liczbę mieszkańców, a każdy z nich zajmuje się czymś innym. Każdy ma swoje obowiązki i wyznaczone zadania. Jak to w prawdziwym życiu, jedni pracują, inni odpoczywają, robią zakupy lub chodzą na wycieczki. Miasto nigdy nie śpi, tylko tętni życiem i skrzy się kolorami, co możemy zaobserwować na 12 rozkładówkach, z których każda przedstawia jeden miesiąc roku. Na samym końcu, znajdziemy również jeden dodatkowy obrazek, który przedstawia miasto i jego mieszkańców w niecodziennych sytuacjach. Naszym zadaniem jest odnaleźć, jak najwięcej nieprawdopodobnych zdarzeń i elementów.
Każdy z obrazków przedstawia sytuacje z codziennego życia, widzimy zmieniające się pory roku i pogodę. Wszystko wygląda inaczej gdy pada deszcz lub śnieg, a inaczej gdy świeci słońce. Inaczej jest w dzień, a inaczej w nocy, ale cały czas coś się dzieje. Widzimy pacjentów przychodzących do szpitala, ludzi robiących zakupy w centrum handlowym, jest nawet muzeum, w którym można podziwiać przeróżne wystawy. Mieszkańcy na pewno się nie nudzą, bo w mieście atrakcji nie brakuje. Można iść na spacer do lasku, na wycieczkę do zoo lub na plażę, zjeść coś smacznego w restauracji, albo obejrzeć koncert i pokaz fajerwerków. Miasto przedstawione jest w barwny i szczegółowy sposób. Zimą pada śnieg i dokucza mróz, wiosną wszystko kwitnie, a cały świat pięknie się zieleni. W lecie, wyraźnie widać że jest upalnie i słonecznie, a jesień, mieni się kolorami, raz jest słonecznie, a raz ponuro i deszczowo. Wszystko się zmienia, tak jak zmieniają się poszczególne miesiące i pory roku.
Tak naprawdę można godzinami siedzieć i przeglądać ilustracje Katarzyny Boguckiej. Zapewniam was, że jest to świetna zabawa, nie tylko dla dzieci. Również dorośli będą mieli wspaniałą rozrywkę podczas przeglądania obrazków i odkrywania najróżniejszych sytuacji, w których znaleźli się mieszkańcy. A jest co oglądać, bo każdy obrazek obfituje w szczegóły i detale, a odnajdowanie przeróżnych, ukrytych elementów, sprawia radość i pobudza ciekawość.
"Rok w mieście" to pięknie wydana i zilustrowana książeczka, która spodoba się każdemu dziecku. Ćwiczy pamięć, uczy spostrzegawczości i pomaga rozwijać umiejętność logicznego myślenia. Do tego gwarantuje niezapomnianą przygodę i wspaniałą zabawę dla całej rodziny. Pozostaje mi tylko, zachęcić was do sięgnięcia po tą wyjątkową publikację. Jestem pewna że będziecie oczarowani! "Rok w mieście" to nietuzinkowa książeczka, która dostarczy wiele radości waszym pociechom, a wspólne odkrywanie, to idealny sposób na spędzenie czasu z dzieckiem. Na pewno nie będziecie się nudzić. Gorąco polecam!
Jeżeli szukacie dla swoich pociech książki, która nie tylko zapewni im mnóstwa zabawy i sprawi wiele radości, ale też pozwoli ćwiczyć spostrzegawczość, pozwoli pobudzić ich wyobraźnię i zachęci do próbowania swych sił w snuciu własnych opowieści, to książka Katarzyny Boguckiej będzie dla was idealnym wyborem, bowiem spełnia wszystkie powyższe warunki.
Zachwyciło mnie wydanie tej książki. Jest ono bardzo staranne, wręcz dopieszczone w każdym szczególe, zaś duży format książki i jej wielobarwna okładka z miejsca przykuwają uwagę do tej pozycji. Twarda oprawa skrywa łącznie czternaście rozkładówek - również usztywnionych. Dwanaście z nich przedstawia kadr miasteczka wraz z jego mieszkańcami w kolejno następujących po sobie miesiącach roku, w różnych stanach pogodowych i porach dnia.
Pozostałe dwie to przedstawienie poszczególnych bohaterów, których życie śledzić możemy w miasteczku, oraz interaktywna zabawa, w której dziecko ma za zadanie odszukać jak najwięcej nieprawdopodobnych sytuacji rozgrywających się na obrazku.
Patrząc na reakcję mojego dziecka, krótko po tym, jak otrzymała tę książkę oraz przyglądając się jej w kolejnych dniach, podczas których po nią sięgała, wiem już, że "Rok w mieście" Katarzyny Boguckiej należeć będzie do jednych z jej ulubionych książek w naszej biblioteczce. Potrafi przy niej spędzić jednorazowo bardzo dużo czasu przyglądając się poszczególnym stronicom i co rusz wołając mnie do siebie, by opowiedzieć, co też interesującego zauważyła i co porabiają bohaterowie książki. Widzę przy tym, jak rozwija się jej wyobraźnia, gdyż za każdym razem jest w stanie opowiedzieć mi zupełnie inną historię dotyczącą jednej i tej samej sytuacji zauważonej na którejś z rozkładówek.
Co prawda cena książki jest dość wysoka, jednak moim zdaniem "Rok w mieście" wart jest wydania tych pieniędzy. Jako mama - zdecydowanie polecam!
Moja ocena: 5/6
http://magicznyswiatksiazki.pl/?p=19543
Uwielbiam takie książki, które mają bardzo grube kartki. Wtedy mam pewność, że będzie ona zdecydowanie na dłużej. Choć Zosia już wyrosła z etapu gryzienia i targania książek, to jednak wolę mieć pewność, że tą pozycją będziemy się cieszyć na dłużej. Tym bardziej, że jest w niej tyle możliwości! Na każdej stronie mamy kolejny miesiąc i to jak zmienia on się w mieście. Tyle kolorów, postaci - tu możemy zadziałać naszą wyobraźnią i kreatywnością!