
Różni ludzie pojawiają się w Twoim życiu. Poznają Cię, przenikają Twoją codzienność. Lecz gdy przyjdzie im się do Ciebie zbliżyć, tak naprawdę okazuje się to niemożliwe. Nie dlatego, że nie chcesz, ale dlatego, że nie znają sposobu na to, jak to zrobić. Żaden gest nie wywoła w Tobie tych samych uczuć.
A potem On staje znów w Twoich drzwiach i wystarczy, że spojrzy. Patrzy w ten sposób, jak nikt inny. Przeszywa spojrzeniem Twoje ciało, doprowadza duszę do obłędu, a serce… Serce rozpada się na drobne kawałki, by chwilę potem posklejać się na nowo.
***
Beztroska przyjaźń, układ idealny.
Malarka wznosząca się na wyżyny sławy. Podróżnik spełniający swoje marzenia.
Powroty, których wyczekują, a które zawsze zbliżają ich w ten sam sposób.
Pożegnania, które z każdym kolejnym zacieśniają więź.
I żart losu, który rozdziela ich życiowe drogi.
Czy nawet najsilniejsze uczucie może przetrwać niedomówienia, próbę czasu i odrodzić się na nowo?
Piękna historia o prawdziwym uczuciu, tęsknotach i rzeczywistości, która nie zawsze idzie w parze z pragnieniami.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: PRÓSZYŃSKI MEDIA Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Sara Rzeczycka |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Najlepsze |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 232 |
| Format | 14.0 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8352-202-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383522029 |
| Wymiary | 140 x 210 mm |
| Data premiery | 2024.02.21 |
| Data pojawienia się | 2024.02.12 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 5 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, słyszałam o jej wcześniejszych powieściach jednak nie miałam przyjemności żadnej przeczytać. Do sięgnięcia po książkę "Róża wiatrów" zachęcił mnie interesujący opis i piękna okładka, która bezapelacyjnie przyciągająca uwagę! Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko, ja pochłonęłam ją jednego dnia i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Od pierwszych chwil zostałam wciągnięta do świata bohaterów i z dużym zaangażowaniem śledziłam ich losy. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w świetny sposób wykreowani. To postaci niezwykle prawdziwe, mające swoje wady i zalety, borykające się z różnymi problemami, tak jak my popełniające błędy i postepujące pod wpływem emocji, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Historia bohaterów składa się z dwóch części, które dzieli dwadzieścia lat, dzięki czemu mogłam dostrzec jak na przestrzeni lat bohaterowie się zmienili, dojrzeli do pewnych rzeczy, co niesamowicie mi się podobało. Na kartach powieści mogłam lepiej poznać Mariannę, jej myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się boryka każdego dnia, bardziej zagłębić się w jej pasję jaką jest malarstwo, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć jej postępowanie oraz decyzję. Jest jeszcze Maciej i trochę żałuję, że Sara nie pokusiła się o dogłębniejsze przedstawienie jego postaci, jego punktu widzenia. Niemniej jednak w ogólnym rozrachunku rozumiem dlaczego tak zrobiła. Relacja bohaterów została w bardzo interesujący sposób poprowadzona - są przyjaciółmi, którzy się wspierają, mogą na siebie liczyć w każdym aspekcie swojego życia, a dodatkowo łączy ich także układ bez zobowiązań. Wszystko do czasu. Oboje polubiłam od pierwszych chwil i bardzo poruszały mnie momenty kiedy Marianna i Maciej się spotykali, to niesamowite mieć z kimś taką piękną więź. Ja chłonęłam całą sobą wszystkie towarzyszące im emocje, kibicowałam im z całych sił i naprawdę w wielu momentach nie spodziewałam się, że Sara właśnie w takim, a nie innym kierunku poradzi fabułę książki. Ciężko było przewidzieć co dostaniemy na kolejnych kartach powieści, co z jednej strony mi się podobało, a z drugiej frustrowało. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich, wywołując przy tym wiele skrajnych emocji i wrażeń. Sara na przykładzie swoich bohaterów pokazuje do czego mogą doprowadzić nieporozumienia, udowadnia, że prawdziwa miłość jest w stanie pokonać bardzo wiele, nawet czas. Bo przecież kiedy ktoś jest sobie pisany to prędzej czy później odnajdzie do siebie drogę. "Róża wiatrów" to historia, którą napisało samo życie. Emocjonująca, poruszająca, dojrzała, trudna historia dwójki ludzi, których droga do szczęścia była bardzo długa, kręta i wyboista! Ta historia skłania do głębszych przemyśleń! Ja naprawdę miło spędziłam z nią czas i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki! Polecam!
Jest to króciutka książka, którą przyjemnie się czyta. W sam raz na jeden wieczór, przy relaksacyjnej muzyce. A dlaczego?
Wyróżniamy dwa typy książek. Te, które są pełne akcji, aż serce łomocze, oraz te, które potrafią uspokoić pomimo tematów, które nie są w stu procentach łatwe. Ta książka należy do tej drugiej grupy, bo podczas czytania dosłownie potrafiłam się wyciszyć.
Długość została dobrze dostosowana (nie była to obszerna książka), co oznacza, że nie było nic na siłę dopchane, a co za tym idzie, nie przynudzało. Oczywiście, może nie być to idealna lektura dla osób, które poszukują akcji, ale dla tych, które lubią bardziej spokojne książki. Życiowe.
Oczywiście, mimo odczuwanego spokoju, nie zabrakło też innych emocji! Dało się wzruszyć, dało się bawić, a to wszystko w dwustu stronach! Chcę jeszcze zaznaczyć, że pojawiają się sceny łóżkowe, które nie są wulgarne. Jednak nie było ich dużo, ani nie trwały długo.
PS. Ten wątek z kotem i jego pojawieniem się u głównej bohaterki był przeuroczy. Mam słabość do zwierząt w książkach, które "adoptują" ludzi.
Pojawiają się tematy związane ze sztuką. Oczywiście nie są one przedstawiane wraz z niezrozumiałymi słowami dla czytelnika, ale są bardziej wspomniane, w końcu główna bohaterka jest malarką.
I uwaga! Zastanawiałam się nad znaczeniem tytułu i tak, jest wyjaśnienie w środku. Lubię takie 'smaczki'. Autorka ma też naprawdę przyjemny styl pisania, zrozumiały i ciekawy. Polecam tę książkę osobom, które lubią takie krótsze i spokojniejsze powieści.
Marianna, wspinająca się po szczeblach kariery, malarka i Maciek, nieustannie w trasie, podróżnik łapiący ulotne chwile na zdjęciach. Łączy ich przyjaźń, nieustanne oczekiwanie na kolejne spotkanie i ogromna tęsknota przy każdym pożegnaniu. Jeden gest, jedno małe nieporozumienie, jedno niewypowiedziane słowo zamyka im "bycie razem" na wiele lat. A czy po tych straconych latach jeszcze się odnajdą
Historia o utracie tego czego się wcześniej nie doceniało, co było przyjęte jako pewniak, a okazało się podatne na zmiany.
O przyjaźni, która pomimo wielu lat nieobecności nadal trwa i o tym,że śmierć najczęściej przychodzi nie w porę, a my nigdy nie wiemy jakie słowa będą tymi ostatnimi.
Pierwsza część, czyli rok 2003-już pomijając aspekty technologiczne, które mi osobiście trochę przeszkadzały- nie wciągnęła mnie zbytnio. Jednak już część druga tj.rok 2023 mnie pochłonęła....ileż się tam działo....no i o to mam małe ale...działo się wiele ale za szybko, nie mogłam nadążyć z wydarzeniami. Wcale bym się nie pogniewała gdyby autorka nieco je rozbudowała.
Styl pisania na plus, pióro Sary jest bardzo lekkie,a i cała książka jako całość zasługuje na uwagę.
Dwójka przyjaciół.
Ona, piękna i zdolna malarka. Kobieta sukcesu o wielkim sercu.
On, przystojny, zwiedzający świat podróżnik. Miłośnik nieznanego.
Niby sobie bliscy, a jednocześnie tak bardzo zatraceni w smutku ciągłej tęsknoty do siebie.
“Róża wiatrów” to piękna, pełna pasji książka, której towarzyszy istny rollercoaster uczuć. W jednym momencie podczas przewracania stron towarzyszy nam uśmiech na twarzy, innym razem zatracamy się w smutku, a kolejnym ocieramy z policzka łzy wzruszenia. W mojej opinii autorka świetnie potrafi manewrować piórem, wywołując w czytelniku burzę doznań. Historia przedstawiona na kartach tej powieści opowiada między innymi o samotności i o utraconej miłości, której siła w żadnym wypadku nie słabnie, mimo upływu lat. Mimo że nie spełniona, wciąż kiełkuje w sercu, czekając z utęsknieniem i nadzieją na to, co mogłoby się wydawać, przepadło zawsze. Opowiada również o poszukiwaniu swojej drogi do szczęścia.
Ja jestem zauroczona tą historią. Ogromnie podoba mi się to, ile zawiera ona w sobie momentów skłaniających człowieka do refleksji. Czas ucieka bezlitośnie szybko i nie bierze jeńców, dlatego nie warto go tracić na tłumienie uczuć i niedopowiedzenia.
Ogromnie Wam polecam tę książkę! Nie jest długa, ale za to naprawdę wartościowa. W dodatku pióro autorki jest bardzo przyjemne, co sprawia, że przez strony płynie się z niesamowitą lekkością.
Saro, bardzo Ci dziękuję, za możliwość zaopiekowania się tą perełką. Dziękuję również wydawnictwu.
„Róża wiatrów” w moim odczuciu to smutna powieść obyczajowa z wątkiem romantycznym. Porusza historię dwojga stworzonych dla siebie ludzi, kompatybilnych dusz, które przed dwoma dekadami podjęły błędne decyzje. Opis sugeruje nam, ze dostaniemy motyw dobra osoba/zły czas. Powiedziałabym inaczej: dobra osoba, złe wybory.
„Różę wiatrów” czyta się błyskawicznie. Trochę żałuje tego, że wiele wątków było potraktowanych zbyt pobieżnie, bez wchodzenia w szczegóły. W moim odczuciu książka w niewielkim stopniu na tym straciła, bo wierzcie mi, z chęcią oddałabym się tej lekturze drugi raz, ale w wersji rozbudowanej, z większą ilością szczegółów.
Co do treści, książka ma dwie części: 20 lat temu i aktualnie. W przeszłości bohaterowie irytowali mnie, było młodzi, roztrzepani, emocjonalni, przyciągali się, odpychali, ranili. Jednak zawsze d siebie wracali. Brakło między nimi szczerości, chęci rozmowy. Liczyło się dla nich tu i teraz.
Czasy współczesne są za to poruszające. Świadczą o tym, jak życie przepływa nam przez palce; nie wiemy kiedy ostatni raz kogoś widzimy, oddajemy się pracy nie patrząc na swą samotność, ale w każdym momencie może nadejść czas, gdzie będzie już na wszystko za późno.
Polecam, czyta się ja ekspresowo, wiec choćby za to warto dać jej szansę i przekonać się na własnej skórze, czy to jest to. Ja, pomimo małych minusów jestem zachwycona, „Róża wiatrów” zdecydowanie do mnie przemówiła. Moje serce potrzebowało takiej historii.
W tej książce poznajemy życie Marianny, to jak za sprawą zbiegu okoliczności, niezdecydowania, a może braku odwagi i gotowości na podjęcie walki dwójka bohaterów traci szansę na wspólne szczęście. Historia pokazuje nam że miłość w życiu jest najważniejsza, jeśli spotkamy na swojej drodze tą wyjątkową osobę, właśnie dla nas, nie powinniśmy pozwolić jej nigdy zniknąć z naszego życia.
Wzruszająca historia, pełna emocji, wzlotów i upadków, główna bohaterka jest cudowną wrażliwa postacią, dla bliskich gotową na bardzo wiele. Całą książkę liczyłam na happy end dla niej, więc koniec posklejał moje serce, bardzo polecam
„Róża wiatrów” w moim odczuciu to smutna powieść obyczajowa z wątkiem romantycznym. Porusza historię dwojga stworzonych dla siebie ludzi, kompatybilnych dusz, które przed dwoma dekadami podjęły błędne decyzje. Opis sugeruje nam, ze dostaniemy motyw dobra osoba/zły czas. Powiedziałabym inaczej: dobra osoba, złe wybory.
„Różę wiatrów” czyta się błyskawicznie. Trochę żałuje tego, że wiele wątków było potraktowanych zbyt pobieżnie, bez wchodzenia w szczegóły. W moim odczuciu książka w niewielkim stopniu na tym straciła, bo wierzcie mi, z chęcią oddałabym się tej lekturze drugi raz, ale w wersji rozbudowanej, z większą ilością szczegółów.
Co do treści, książka ma dwie części: 20 lat temu i aktualnie. W przeszłości bohaterowie irytowali mnie, było młodzi, roztrzepani, emocjonalni, przyciągali się, odpychali, ranili. Jednak zawsze d siebie wracali. Brakło między nimi szczerości, chęci rozmowy. Liczyło się dla nich tu i teraz.
Czasy współczesne są za to poruszające. Świadczą o tym, jak życie przepływa nam przez palce; nie wiemy kiedy ostatni raz kogoś widzimy, oddajemy się pracy nie patrząc na swą samotność, ale w każdym momencie może nadejść czas, gdzie będzie już na wszystko za późno.
Polecam, czyta się ja ekspresowo, wiec choćby za to warto dać jej szansę i przekonać się na własnej skórze, czy to jest to. Ja, pomimo małych minusów jestem zachwycona, „Róża wiatrów” zdecydowanie do mnie przemówiła. Moje serce potrzebowało takiej historii.
Można mieć wszystko. Karierę, pieniądze, dom, ale jeśli już nie ma się miłości, cóż warte są te wszystkie dobra i osiągnięcia? Ta historia pokazuje, że miłość jest w życiu najważniejsza i tylko ona tak naprawdę potrafi sprawić, że będziemy szczęśliwi.
Poznajemy Mariannę, która od zawsze kocha tylko Maćka. Nie zmienia się to nawet wtedy, gdy ten odchodzi i zakłada nowa rodzinę. Czy kobieta będzie potrafiła w końcu ułożyć sobie życie bez niego? A może będzie cierpliwie czekać? Czy warto?
Nie byłam w stanie do końca polubić Maćka. Nie mogłam zrozumieć, że mógł zostawić taką kobietę jak Marianna. Od prawdziwego mężczyzny chyba oczekiwałabym czegoś więcej.
W trakcie lektury niemal stale towarzyszył mi smutek. Tej książki nie da się czytać na szybko. Tu każde słowo, każda emocja są przez nas odbierane z mocą, jakiej początkowo się nie spodziewamy. Towarzyszymy bohaterom w ich dylematach, trudach podejmowania decyzji, w walce z lękami, cierpieniu i tęsknocie. Często boimy się szczerej rozmowy. A przecież tylko dzięki niej możemy rozwiać wszelkie nieporozumienia, niedomówienia lub rozpocząć coś nowego. Brak dialogu może mieć niebagatelny wpływ na nasze dalsze życie. Tak samo jak zbiegi okoliczności czy napotkani ludzie.
"Róża wiatrów" to pełna emocji, wzruszająca historia o podróży przez życie. To powieść o szczerej przyjaźni, pasji, poświęceniu, czekaniu, nadziei i przeznaczeniu. Jeśli szukacie książki o rozstaniach i powrotach - sięgajcie śmiało!
Lekkie pióro autorki sprawia, że przez całą historię się płynie po wzburzonym morzu. Dzieje się dużo i szybko. Dynamika wydarzeń przypadła mi do gustu. Dialogi są bardzo naturalne, niewymuszone, takie autentyczne. Opisy rzeczowe, konkretne i barwne zarazem pozwalające na poznanie charakterów i emocji bohaterów. Istotny dla mnie jest fakt, że ( opisy) nie są istotą tej powieści, powodując znużenie mnie jako czytelnika. Autorka wg mojej oceny znalazła w tej kwestii balans. Wszystko jest zrównoważone. Wykreowani bohaterowie są realistyczni, z wadami, zaletami i rozterkami, z którymi borykają się ludzie na świecie. Bardzo szybko ich polubiłam. Całość tworzy cudną, spójną fabułę, w której przyjaźń (a może jednak miłość) damsko-męska gra pierwsze skrzypce ?
Z czym kojarzy Wam się tytułowa róża wiatrów? Mi z podróżami i nagminnym gubieniu się ? Taka jest pierwsza moja myśl. Wg mnie całą książke można porównać do mojego skojarzenia. Autorka zabiera nas w cudowną, momentami wzruszającą podróż przez życie prywatne i zawodowe głównych bohaterów. Ich wieloletnia "przyjaźń" i uczucie, które nie zostało zidentyfikowane przynosi lawinę wydarzeń, która w pewnym momencie, była niedozatrzymania. Przeżywałam razem z nimi konsekwencje ich decyzji, które były nieodwracalne. Brak zdecydowania w kluczowych momentach zdecydował za nich. Talentem otwierała prawie każde drzwi. Tych do swojego pełnego szczęścia nie potrafiła otworzyć bardzo długo.
W fenomenalny sposób ukazany został motyw czasu, który nieubłaganie biegnie, nie oglądając się na nic. Wzmianka o pomocy charytatywnej, która daje radość to już wisienka na torcie. Strona 198 łzy wzruszenia nie do opanowania...
Szczerze, co by nie napisać to i tak będzie za mało...
Historia przepiękna! Tak naładowana emocjami - i tymi pozytywnymi i mniej przyjemnymi dla bohaterów, że nie sposób postawić się na ich miejscu. Zresztą, kto przeczyta - ten zrozumie, jak prawdziwa jest ta historia. Że mogła przydarzyć się każdemu z nas i z pewnością przydarza się każdego dnia. Po cichu. Bo najpiękniejsze historie zdarzają się bez publiczności. Są małe szczęścia i wielkie zmartwienia, ale przede wszystkim - prawdziwa przyjaźń i uczucie, które przychodzi z czasem, a które tak naprawdę było od zawsze.
Jeśli jeszcze nie znacie - a jest to debiut autorki, polecam z całego serca!