
Debiutancka powieść autorki królującej na TikToku w nowej, pięknej odsłonie!
Colleen Hoover podbiła serca czytelniczek i czytelników na całym świecie swoimi wzruszającymi powieściami o miłości. Sięgnij po jej pierwszą książkę i poznaj historię, od której wszystko się zaczęło.
Layken ma 18 lat, niedawno straciła ojca. Wraz z mamą i młodszym bratem opuszcza rodzinny Teksas i przeprowadza się do Michigan. Tak duża zmiana nie jest jej na rękę, ale dziewczyna stara się być wsparciem dla rodziny.
W dniu przyjazdu do nowego domu poznaje przystojnego sąsiada Willa. Już od pierwszej chwili między tymi dwojgiem iskrzy.
Po idealnej pierwszej randce okazuje się jednak, że strzała Amora trafiła w Layken i Willa w nieodpowiednim momencie i tych dwoje młodych ludzi będzie musiało zmierzyć się z nieoczekiwanymi przeciwnościami losu.
Romantyczna, pełna emocji powieść Colleen Hoover w niezapomniany sposób oddaje magię pierwszej miłości i rodzenia się niezwykłej więzi.
Slammed to pierwsza część trylogii pod tym samym tytułem. Kolejne tomy w nowych odsłonach już wkrótce.
Książka wyjątkowa, niepodobna do niczego innego
. – „New York Times”
Co za piękna i mocna książka! Zdecydowanie MUSISZ przeczytać!!
– Aestas Book Blog, Goodreads
Niepowtarzalna fabuła, słodko-gorzkie napięcie i czuły romans – wszystko to mnie zahipnotyzowało...
– Kristin (KC), Goodreads
Nigdy bym nie uwierzyła, że to debiutancka powieść Hoover. Jest tak dobra, że założyłam, że to czwarta czy piąta książka. A tu niespodzianka
. – Angela, Goodreads
Poruszająca, łamiąca serce i pełna pasji opowieść o miłości, stracie, zamęcie i wielu innych rzeczach. To był emocjonalny rollercoaster, który oszalał!!!
– Tough Critic Book Reviews, Goodreads
Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam tak poruszona, tak zainspirowana, tak zaintrygowana, tak pochłonięta książką. Poezja slamu była absolutnie genialna, a historia z nią związana była bliska perfekcji
. – Melissa, Goodreads
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o, ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa (PL), adres e-mail: bok@gwfoksal.pl
| Autor | Colleen Hoover |
| Wydawnictwo | W.A.B. / GW Foksal |
| Seria wydawnicza | Slammed |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 288 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-83180-31-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383180311 |
| Data premiery | 2022.08.10 |
| Data pojawienia się | 2022.07.27 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 12 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Nie znałam wcześniej twórczości Collen Hoover. Dlatego, gdy dowiedziałam się, że będzie wznowienie słynnej już trylogii, pomyślałam, że to jest ten moment, biorę się za Hoover.
Po śmierci ojca, Layken wraz z matką i młodszym bratem przeprowadzają się do Michigan. Nowy dom, nowa szkoła, nowe życie. Osiemnastoletnia Layken bardzo szybko nawiązuje nić porozumienia z młodym mężczyzną, Willem Cooperem, sąsiadem z naprzeciwka. Wszystko idzie ku dobremu, aż pewnego dnia na horyzoncie pojawią się nowe trudności, dylematy, troski.
Pierwsze spotkanie z twórczością autorki uważam za bardzo udane. Przede wszystkim dlatego, że świetnie czytało mi się tę książkę. Nie spodziewałam się, że powieść dla młodzieży może mnie tak pochłonąć. Z zainteresowaniem śledziłam słodko-gorzką relacje między głównymi bohaterami. Choć uważam, że to był sprint, bardzo szybko tworzyła się więź pomiędzy Willem i Layken. Collen Hoover snuje swą opowieść z taką lekkością pióra i za pomocą dynamiczniej akcji, że nie sposób się nudzić.
Rodzące się uczucie pomiędzy dwojgiem młodych i doświadczonych przez los ludzi, to dominujący motyw. Jednak nie jedyny. Autorka dużo miejsca poświęciła również takim aspektom jak strata bliskich osób, śmierć, która przychodzi i odbiera to, co najcenniejsze. Kolejną ważną sprawą poruszaną w książce są relacje rodzinne, odpowiedzialność za bliskich.
Tu wszystko będzie odnosić się do jednego, miłości, która przecież jest wielowymiarowa i dotyczy różnych sfer naszego życia.
Urocza, momentami zabawna ale też wzruszająca.
"Slammed ", oto powieść dla młodzieży, która zaspokoiła głód czytelniczy czterdziestolatki.
Debiutancka powieść autorki i mocno debiutem zalatuje. Pierwsze powieści Hoover to historie dla nastolatków, dużo dramatów, dużo miłości, przeszkody, ale tak patrząc z boku - wiele hałasu o nic.
Autorka wykorzystuje motyw zakazanej miłości między uczennicą, a nauczycielem. Nie jest to mój ulubiony motyw, chociaż tutaj między bohaterami jest tylko trzy lata różnicy. Każde z nich zmaga się ze śmiercią rodziców, a kolejnym doświadczeniem będzie uczucie, które nie może być między nimi. I z mojej perspektywy, trochę starszej pani, w książce roi się od absurdów. Nie wierzę, że Lake i Will zapałali do siebie dozgonną miłością po trzech dniach znajomości, a właśnie to jest osią tej historii. Autorka próbowała przemycić też temat żałoby, śmierci, jednak to wszystko ginie pod ogromem wzajemnej i zakazanej miłości bohaterów. Wykorzystany został też romantyczny motyw poezji, jaką trudni się Will - okej, jednak ja nie jestem fanką wierszy w jakiejkolwiek formie.
Całość była trochę zbyt szybka, po łebkach, bez głębszych przemyśleń.
Jest to historia jakich wiele, lekka, szybka, przyjemna, chociaż próbująca pokazać coś więcej. Typowa powieść dla młodzieży i właśnie młodzieży bym ją polecała. Dla starszych zostaje nowsze oblicze autorki.
Przeczytałam już wiele książek tej autorki i wiem, że spokojnie mogę po nie sięgać z zamkniętymi oczami. Zawsze znajdę tam to, czego aktualnie potrzebuję. Nie chodzi mi akurat o problemy bohaterów, których nie zazdroszczę, ale o to w jaki sposób sobie z nimi radzą. Często nie wiemy jak postąpić, gdyż dana sytuacja zdarza nam się pierwszy raz. W takich momentach przypominam sobie w jaki sposób bohaterowie je rozwiązywali. W ten sposób wybieram najmniejsze zło. Co dziwne, późniejsze reakcje bywają właśnie takie same:-)
Wracając do książki. Kocham pióro autorki!!! Czasami wydaje mi się, że posiada wiele wcieleń dlatego tak dokładnie wchodzi w role, które odgrywają jej bohaterzy. Zawsze wpierw jest smutno, gdyż bohaterzy zmagają się z różnymi problemami, w tym przypadku ze stratą ojca. Aby zacząć nowy początek przeprowadzają się do innego miejsca zabierając ze sobą cały dobytek. Później nastaje to, co kocham najbardziej, czyli pierwsze i niepowielające się zauroczenie. Bohaterzy nie wiedzą bowiem dlaczego ich przyciąga nowo napotkana osoba. Czują jakby coś ich ze sobą łączyło, jakby motylki, które oboje mają w swoich brzuszkach nagle się wymieniły nie pozwalając się na długo od siebie oddalać. Layken nie wie co się z nią dzieje, gdyż nigdy wcześniej tak mocno nikogo nie pragnęła. Wciąż się dziwi, że nadal jest nią zauroczony po tym jak udawała chodzące zombi:-) No i w tym zawsze momencie muszą nadejść wyczekiwane przez czytelnika problemy. One zawsze nadchodzą, to jest już na stałe wpisane w twórczość autorki. Tylko coraz bardziej zaczynają nabierać rozpędu ukazując się od razu jako wielki wybuch. W pierwszej chwili zawsze jest tak, że nie ma wyboru dla nich, muszą się rozejść. Ten ból jest tu bardzo odczuwalny. No bo jak pogodzić fakt, że miłość jej marzeń jest nauczycielem w jej szkole? Na domiar złego zbyt wiele długów sprowadza go do tego, że nie może porzucić pracy, gdyż ma jeszcze kogoś na utrzymaniu. Jak sądzicie, czy dalej może być lepiej, czy szpilki skrzętnie wsadzane w pięty bohaterom mogą być dokręcane coraz bardziej? No po prostu kocham jej książki!
Czytacie poezję? Ja od czasu do czasu lubię przysiąść z filiżanką dobrej herbaty i przeczytać wiersz. Delektować się czytając niespiesznie, analizować jego treść i snuć domysły. I choć nie zdarza mi się to często, wiersze stanowią doskonałą odskocznię od powieści, które czytam na co dzień…
Książka Colleen Hoover „Slammed” to debiut autorki. I choć czytając dało się to odczuć, to jedno jest pewne – od samego początku swojej pisarskiej kariery Collen Hoover miała niezwykły talent do budowania emocji i wciągania czytelnika fabułę przedstawionej przez siebie historii. Mimo, iż to książka - powiedzmy sobie szczerze, dedykowana do ciut młodszego pokolenia – czerpałam niezwykłą przyjemność z jej lektury. Zanurzyłam się w świecie wykreowanym przez autorkę, chłonąc kolejne rozdziały i przeżywając tę historię.
„Slammed” to książka o sile miłości, o pokonywaniu przeciwności, które jawią się na drodze do szczęścia, ale też o odpowiedzialności za życie swoje i innych. Cała przedstawiona relacja głównych bohaterów okraszona jest poezją, która też potrafiła wywołać niemałe emocje i co więcej, przypomniała mi za co tę poezję tak bardzo polubiłam. W niesamowity sposób dopełnia całą tę historię i wymaga na czytelniku interpretacji aktualnej do swojego stanu uczuciowego…
Książkę czyta się bardzo szybko i uwierzcie mi na słowo – trudno się od niej oderwać… A, że jest to pierwszy tom trylogii ja wyczekuję już wznowienia dalszych losów bohaterów…
"Nie da się uciec do innego miasta, do innego miejsca, innego stanu. Przed czymkolwiek byśmy uciekali, to coś jedzie razem z nami. Zostaje z nami, dopóki nie znajdziemy sposobu żeby się z tym zmierzyć."
"Zanim kobieta zaangażuje się w związek z mężczyzną, powinna móc odpowiedzieć twierdząco na trzy pytania. Jeśli twoja odpowiedź na którekolwiek z nich brzmi "nie" , uciekaj, gdzie pieprz rośnie."
~Życie 18- letniej Layken legło w gruzach z dniem kiedy traci ukochanego ojca...od tej pory nic już nie jest takie jak kiedyś.A na domiar złego po kilku miesiącach od przykrego wydarzenia wraz matką i młodszym bratem opuszcza rodzinny dom w Teksasie i przeprowadza się do wynajmowanego mieszkania Michigan.
Nowe miejsce zamieszkania, szkoła, otoczenie i znajomi nie wróżą świetlanej przyszłości jednak Layken pomimo wszystko stara się być wsparciem dla swoich bliskich.
Po dotarciu na miejsce nastolatka poznaje przystojnego mężczyznę - Willa, który okazuje się jej sąsiadem "z naprzeciwka". Od pierwszego dnia między parą zaczyna iskrzyć.Jednak to nie odpowiedni moment, aby tych dwoje połączyło coś więcej niż przyjaźń...
Dziewczyna robi wszystko, aby zapomnieć, jednak to dopiero początek góry lodowej jak i czarnych chmur zalewających życie zbyt młodej Layken.
Od teraz każde z nich będzie musiało się zmierzyć z brutalnymi i nieoczekiwanymi przeciwnościami losu.
Czy Layken jeszcze kiedyś będzie szczęśliwa?
~"SLAMMED" to debiutancka powieść Colleen Hoover, jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, a jednocześnie pierwsza część trylogii, która powstała pod tym samym tytułem.
Dlatego będąc już jakiś czas po lekturze wcale się nie dziwię, skąd te salwy zachwytu nad twórczością autorki.
Niby prosta niewymagająca powieść romantyczna, a wywołuje w czytelniku uśmiech aż po łzy, do tego wciąga na tyle, że nie odłożysz jej póki nie poznasz zakończenia.
~Piękna życiowa i niezwykle realistyczna historia o dwójce młodych ludzi, którzy pomimo bolesnych i trudnych doświadczeń z przeszłości, poznają się w nie odpowiednim dla siebie momencie...
~"Slammed" to przede wszystkim historia o niespełnionej pierwszej miłości, miłości, która nigdy nie powinna się wydarzyć, gdyż jest uczuciem zakazanym i niedostępnym.
Jest to również opowieść o przyjaźni, stracie, nieuleczalnej chorobie, problemach finansowych i radzeniu sobie w nowej rzeczywistości. Jak dla mnie to wybuchowy rollercoaster emocjonalny (bardzo rzadko używam tego słowa) ukazujący pełną paletę prawdziwych, namacalnych uczuć młodych ludzi, którzy musieli za szybko dorosnąć. W czasie kiedy powinni cieszysz się swoją beztroską i młodością.
Od samego początku bardzo kibicowałam naszym bohaterom dlatego z wielkim utęsknieniem czekam na kolejne losy Layken i Willa.
~To trzeba po prostu przeczytać, aby poznać sens i przekaz całej historii!
Polecam całym sercem, niech każdy przeczyta tą J.K
Layken ma osiemnaście lat, kilka miesięcy wcześniej zmarł jej ojciec, a teraz razem z matką i młodszym bratem przenosi się do Michigan, by tam rozpocząć nowe życie. Każdy z nich się martwi, ponieważ nie wiedzą co czeka ich w nowym miejscu. Po przyjeździe Layken i Kel poznają się z sąsiadami z naprzeciwka - Willem i jego młodszym bratem Caluderem. Co wyniknie z tej znajomości? Czy rodzina Cohenów odnajdzie się w nowym miejscu?
Książki autorki biorę zawsze w ciemno, bo wiem, że są gwarancją świetnie spędzonego czasu i ogromu emocji! "Slammed", a w zasadzie cala seria pod tym samym tytułem, są jednymi z nielicznych powieści Colleen, których wcześniej nie miałam okazji czytać, więc kiedy zobaczyłam, że @wydawnictwowab postanowiło ją wznowić wiedziałam, że będę musiała w końcu po nią sięgnąć! Styl autorki jest niezwykle przyjemny w odbiorze, co sprawiło, że pochłonęłam książkę w jeden wieczór i nie było żadnej siły, która oderwała by mnie od czytania! Bohaterowie zostali naprawdę genialnie wykreowani i zaskarbili sobie moją sympatię już od pierwszych stron. Historia przedstawiona jest z perspektywy głównej bohaterki, co pozwoliło mi lepiej ją poznać, dowiedzieć się co czuję, myśli i jakie emocje nią targają. Żałuję trochę, że autorka nie pokusiła się o przedstawienie tej historii również oczami Willa, bo byłam ogromnie ciekawa jego odczuć. Layken i Will to młodzi ludzie, którzy mimo swojego wieku naprawdę wiele już doświadczyli, oboje musieli zmierzyć się z ogromną stratą, żałobą i bólem, a przy tym po prostu dalej żyć. Ich relacja została w bardzo prawdziwy i wręcz urzekający sposób pokazana, miło było obserwować rodzące się pomiędzy nimi uczucie, które jak się okazało nie powinno mieć miejsca i zostało tym samym wystawione na ciężką próbę. Historia bohaterów oraz ich rodzin jest niezwykle emocjonalna i poruszająca, a ja te emocje chłonęłam całą sobą! To nieprawdopodobne jak obcy ludzie w obliczu tragedii i codziennych problemów stają się sobie bliscy! Autorka w piękny sposób pokazała jak bohaterowie się wspierali i o siebie nawzajem troszczyli. Najbardziej podobały mi się tutaj slamy, z których biła ogromna prawda, ból, niesprawiedliwość, ale również szczęście i miłość! Jestem pewna, że jeszcze nie raz do nich wrócę, bo skłaniają do refleksji i poruszyły we mnie te najczulsze struny! To książka, która zostaje w pamięci na dłużej, a ja już nie mogę się doczekać kiedy poznam dalsze losy bohaterów! Polecam! Moja ocena 10/10.
Kolejny raz biorę do ręki książkę, którą czytałam już tak wiele razy. Którą poznałam na początku mojej przygody z twórczością Hoover. Którą w niektórych momentach znam niemal na pamięć.
Kolejny raz biorę ją do ręki. I kolejny raz wszystko dookoła po prostu znika. Liczy się tylko historia Layken i Willa, w której zatapia się moje serce. Wszystko inne niknie gdzieś w otchłani.
I kolejny raz się z a c h w y c a m.
Wpadam po same uszy. Rozkoszuje się uczuciem, które rodzi się na moich oczach. Które promieniuje szczerością i prawdziwością. Które pojawiło się tak zupełnie zwyczajnie, a jednak okazało się naprawdę wspaniałe. Uczucie, które zostało wystawione na ogromną próbę. A to przecież tylko dwoje młodych ludzi. To właśnie oni muszą udźwignąć ciężar rzeczywistości.
I kolejny raz przeżywam każde wydarzenie całą sobą. Czuję na ciele ciarki. Po plecach przechodzi mnie dreszcz. Moje oczy powoli zaczynają błyszczeć, a chwilę później czuję torujące sobie dróżkę na policzkach łzy. Moje serce bije tak samo mocno, jak gdy czytałam tę historię po raz pierwszy.
I kolejny raz przypominam sobie, jak bardzo dzięki tej historii pokochałam poezję. Jak bardzo zafascynował mnie slam. Jak niesamowite jest wyrażanie emocji właśnie w taki sposób.
I to nic, że większość z nich znam już na pamięć. Kolejny raz się w nich zakochałam. Kolejny raz zamykałam oczy i rozkoszowałam się słowami. Kolejny raz czułam multum emocji, które z nich wypływały.
Kolejny raz wznosiłam głowę do nieba, czując miłość. Kolejny raz chowałam twarz w książce, szeroko się uśmiechając. Kolejny raz ocierałam oczy ze wzruszenia. Kolejny raz przytuliłam do siebie tę historię.
I wiecie co? Tych kolejnych razy z pewnością będzie więcej. Bo to jedna z tych książek, do których chce się wracać. I to często!