
Lotniskowcowa grupa bojowa pod dowództwem Trevora „Piachu” Graya wyrusza do Czarnej Rozety, aby ustalić, w jakich okolicznościach został zniszczony okręt „Endeavor” i jego eskorta. Odkrywają oznaki działania cywilizacji tak potężnej, że jest w stanie kształtować nie tylko poszczególne planety, słońca czy galaktyki, ale całe wszechświaty. Tymczasem na Ziemi trwa wojna Stanów Zjednoczonych Ameryki z Konfederacją. Wojna nie tylko o przejęcie podnoszonych z ruin terenów zamieszkanych przez prymów, ale przede wszystkim mająca na celu zmuszenie USNA do podjęcia wraz z rządem w Genewie rozmów z Sojuszem Sh’daar. I to rozmów, które uczynić mają z ludzkości kolejną rasę podległą prastarej cywilizacji. Prezydent Koenig, sprzymierzony z Hegemonią Chińską, Północnymi Indiami, Rosją i Teokracją Islamską, nie chce się zgodzić na podobne rozwiązanie. Na pewno nie po tym, jak zniszczono stolicę USNA atakiem nanodekonstrukcyjnym, zabronionym wszelkimi konwencjami.
Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a wracający z wyprawy do Czarnej Rozety admirał Gray znajduje w okolicach Saturna ślady ataku floty Konfederacji na amerykańską stację kosmiczną. W dodatku siły wroga wspierane są przez jednostkę kosmiczną nieznanego pochodzenia.
Co w takim położeniu powinien uczynić prezydent USNA? Jaką rolę odegra w wydarzeniach admirał Gray? Tego czytelnik dowie się na stronach piątej części cyklu Star Carrier. Ian Douglas umiejętnie stopniuje napięcie, sprawiając, że trudno się oderwać od lektury. Znakomite opisy zmagań kosmicznych są firmowym znakiem tego autora, a świetnie poprowadzona intryga pobudza tylko dodatkowo ciekawość odbiorcy.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Drageus Publishing House sp. z o.o., ul. Kopernika 5/L6, 00-367 Warszawa (PL), numer telefonu: 660 662 163, adres e-mail: redakcja@drageus.com
| Autor | Ian Douglas |
| Wydawnictwo | Drageus |
| Rok wydania | 2014 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 448 |
| Format | 12.5x19.5 cm |
| Numer ISBN | 9788364030345 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788364030345 |
| Waga | 340 g |
| Wymiary | 125 x 195 x 30 mm |
| Data premiery | 2014.07.23 |
| Data pojawienia się | 2014.07.11 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3 szt. (realizacja 2026.08.24) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Piąty tom cyklu "Star Carrier" rozpoczyna się od badania tajemniczej otchłani, którą autor przedstawił w poprzednim tomie. Ale to wcale nie tajemniczy obcy stojący za anomalią są głównymi aktorami tej powieści. Ian Douglas wprowadza do cyklu nową rasę, niebędącą dotychczas stroną w konflikcie, za to okazują się niezwykle groźną dla Ziemian. Problem stanowi nie tylko odmienna fizjonomia obcych, brak możliwości porozumienia się z nowym gatunkiem, ale również zrozumienie inteligentnego gatunku o naturze czysto drapieżnej. Grdoch wcale nie zamierzają kontaktować się z ludźmi, a tym bardziej nie chcą porzucać terenów łownych.
Piąta część cyklu zalicza lekki spadek. Po pierwsze nastawiłem się na kontynuację wątku z nową cywilizacją, która w niedalekiej okolicy Ziemi "buduje" swoją osobliwość - raczej nie jest to przypadek. Co prawda o tym wątku wiele się mówi w powieści, ale są to czyste rozważania natury teoretycznej. Zamiast tego flota Ziemi skupia się na wewnętrznej wojnie, a później na finałowej rozgrywce z nowo napotkaną rasą Grdoch. Być może taki krok został podyktowany chęcią odetchnięcia od ciągłych spięć z Imperium Sh'daar, ale osobiście nie uważam, aby został on już wypalony - w temacie Sh'daar oraz ur-Sh'daar zostało jeszcze wiele do powiedzenia, a zamknięcie tematu w kolejnej powieści nie wydaje się być prawdopodobne z powodu zbyt wielu otwartych wątków.
Dużą zaletą tego tomu jest ukazanie wewnętrznych problemów Ziemi. Wcześniej autor jedynie go zarysował opisując pobieżnie strukturę Konfederacji oraz sytuację pomniejszych państw. Skupił się oczywiście głównie na funkcjonowaniu poszerzonej wersji USA - czyli USNA. Tym razem Douglas pogłębia pęknięcia w ziemskim sojuszu i doprowadza do jego rozpadu na dwie konkurujące ze sobą frakcje. Historia tego krótkiego konfliktu przypomina nieco wszystkie filmy akcji ostatnich dekad - niestety prezentując taki sam poziom merytoryczny. Z tymże miejsce złych Rosjan lub Chińczyków zajmuje pazerna Genewa, chcąca przejąć kontrolę nad wszystkimi zasobami wojskowymi i potajemnie skapitulować przed potężnymi Sh'daar, co w rezultacie oznacza oddanie prawa do samostanowienia, zrezygnowania z kształtowania własnego losu, przekształcenia Ziemi w dominium zależne od obcych. Oczywiście USA nie mogą na to pozwolić z pobudek czysto patriotycznych. Wywiązuje się krótka wojenka, która przenosi się na orbitę Ziemi, a niedługo także w głąb systemu. Najbardziej bawią zmagania autora polegające na odwróceniu sojuszy - tym razem Stany zawierają abstrakcyjny sojusz z Rosją, Chinami i Teokracją Islamska przeciwko podłej Federacji Europejskiej. W tym miejscu poniosło autora i to nieźle, ale z drugiej strony trudno przewidzieć, co przyniesie tak odległa przyszłość. Rzecz jasna Amerykanie zawsze wygrywają - tym razem również za pomocą naiwnego fortelu (na Ziemi) i standardowo pokazowi zmasowanej siły (na orbicie Vulcana). Duch wolności zawsze przetrwa!
Wtłoczenie zbyt wielu wątków do tej książki i rozwiązanie ich w naiwny sposób to największa wada powieści. Gdy dorzucimy do tego nową, całkowicie obcą rasę Grdoch, stylizowaną na drapieżców z ich niesamowicie zbieżnym podobieństwem do ziemskiego ekosystemu wyjdzie komiczny epizod tego dobrego cyklu sf. Nie rażą już nawet płaskie wizerunki większości postaci bez konkretnego systemu wartości. Tym razem czar dobrego hard science fiction ustąpił ogromnemu zdumieniu, które pojawiło się u mnie już niemal na początku powieści, pomimo że duch cyklu ciągle był obecny to nie mogłem przestać się dziwić nowym rozwiązaniom autora.
Pomimo wielu rozczarowań "Ciemna materia" broni się aspektem naukowym i nawet (czego często nie przyznaję) teologicznym. Douglas rozwija różne teorie naukowe i prezentuje w dość uproszczonej wersji tak, aby każdy czytelnik mógł zrozumieć. Wielokrotnie nawiązuje do pracy Einsteina i Hawkinga, ukazując możliwe sposoby stosowania teorii do rozwoju technologii przyszłości. Z kolei w aspekcie teologicznych skupia się na teoriach rozwoju wierzeń w bóstwa, które mogły stworzyć wszechświat - zwanych tutaj Gwiezdnymi Bogami.