
To była ta chwila, kiedy Augustyna powinna zastanowić się nad tym, co to jest przypadek? I co jest nadrzędną zasadą w życiu – przypadek czy przyczynowość?
Augustyna Strzelecka przyszła na świat w trudnych czasach, tuż przed zakończeniem wojny. Jej los naznaczony jest nie tylko trudną sytuacja polityczną, ale również mężczyznami, którzy zdają się być jedynymi sprawczymi w jej życiu. Począwszy od ukrywającego się przed władzą ojca, przez braci, którzy próbują uwierzyć w lepszą Polskę, po tych, którzy rozgrzali jej serce na przestrzeni lat.
Przejmująca opowieść o kobiecie, która próbowała przerwać pokoleniowe traumy w jednym z najtrudniejszych historycznie momencie. Które z doświadczeń Augustyny przypieczętowały los jej i przyszłych pokoleń rodziny Strzeleckich?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Muza SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa (PL), numer telefonu: +48226211775, adres e-mail: muza@muza.com.pl
| Autor | Kornelia Stepan |
| Wydawnictwo | Muza |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 13.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-287-3650-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328736504 |
| Wymiary | 130 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.04.18 |
| Data pojawienia się | 2025.04.11 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1005 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 6 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Oj, to chyba moja najniższa ocena jakiej się dokonałam. Przykro mi to pisać, ale nie mogłam się w książkę wgryźć. Wszystko przez to, że opisy historii zostały bardzo często wkładane w losy postaci, ich charakterystykę, ukazywanie całej rodziny i chyba wszystkiego, gdzie tylko historyczne słowa czy też skojarzenia można było włożyć. Być może dla innych będzie to na plus, bo fakt, nie każdy by potrafił aż tak bardzo ubrać ją w całość słownictwa wojennego. To tylko moja pięta Achillesa jeśli chodzi o nadużywanie takich pojęć. Zabrakło mi tutaj wciągającej atmosfery. Momentami było to niczym rozprawka, która miała zawierać najważniejsze szczegóły, gdzie po kropce był wciąż tylko ciąg dalszy. Nie widziałam tutaj uczuć, choć opisywane było jak kobietę coś bolało, jak kulała, kiedy chodziła, ale to było tylko stwierdzenie faktu. Przyznaję, w czasach wojennych trudno było nie tylko dorastać, ale i żyć, bo wszędzie obecny był strach nie tylko o siebie ale i bliskich. Również w jej rodzinie nie było kolorowo. Nawet jeśli popełniali błędy, to gromili innych wzrokiem nie szczędząc języka, by wyrzucić z siebie całą złość. Ja widziałam to jako zagranie aktorskie, gdyż we wszystkim brakowało mi czułości. Być może istnieje powód dla którego została ukazana właśnie w takiej sztywniejszej formie. Autorka posiada tutaj naprawdę ogromną wiedzę w czasach skąpanych przemocą. Pokazała kawałek mocnej historii, walki o siebie i swoje zdanie. Aż trzy kobiety będą opisywały co ich spotkało, o czym marzyły i jak pragnęły być szczęśliwe. Czy jednak czekał je podobny los? Czy były na tyle wytrwałe w pozytywnych myślach, żeby radość zapukała do duszy każdej z nich?
Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że niektóre zachowania czy też myśli postaci wzięły się nie tylko z wymysłu autorki. Tam było coś więcej, jakby pokazanie swoich skrytości, tego co ukryte, bo wiadomo, że bohater może w swojej głowie mieć wszystko. Czułam tutaj jednak taką osobistość, utrzymywane w myślach słowa, które w końcu odnalazły swoje ujście. Pisane z bólem, który nie został przepracowany, dlatego w chłodnej wersji został ukazany. Ale wiecie, to tylko moje odczucia:-)
Oj, to chyba moja najniższa ocena jakiej się dokonałam. Przykro mi to pisać, ale nie mogłam się w książkę wgryźć. Wszystko przez to, że opisy historii zostały bardzo często wkładane w losy postaci, ich charakterystykę, ukazywanie całej rodziny i chyba wszystkiego, gdzie tylko historyczne słowa czy też skojarzenia można było włożyć. Być może dla innych będzie to na plus, bo fakt, nie każdy by potrafił aż tak bardzo ubrać ją w całość słownictwa wojennego. To tylko moja pięta Achillesa jeśli chodzi o nadużywanie takich pojęć. Zabrakło mi tutaj wciągającej atmosfery. Momentami było to niczym rozprawka, która miała zawierać najważniejsze szczegóły, gdzie po kropce był wciąż tylko ciąg dalszy. Nie widziałam tutaj uczuć, choć opisywane było jak kobietę coś bolało, jak kulała, kiedy chodziła, ale to było tylko stwierdzenie faktu. Przyznaję, w czasach wojennych trudno było nie tylko dorastać, ale i żyć, bo wszędzie obecny był strach nie tylko o siebie ale i bliskich. Również w jej rodzinie nie było kolorowo. Nawet jeśli popełniali błędy, to gromili innych wzrokiem nie szczędząc języka, by wyrzucić z siebie całą złość. Ja widziałam to jako zagranie aktorskie, gdyż we wszystkim brakowało mi czułości. Być może istnieje powód dla którego została ukazana właśnie w takiej sztywniejszej formie. Autorka posiada tutaj naprawdę ogromną wiedzę w czasach skąpanych przemocą. Pokazała kawałek mocnej historii, walki o siebie i swoje zdanie. Aż trzy kobiety będą opisywały co ich spotkało, o czym marzyły i jak pragnęły być szczęśliwe. Czy jednak czekał je podobny los? Czy były na tyle wytrwałe w pozytywnych myślach, żeby radość zapukała do duszy każdej z nich?
Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że niektóre zachowania czy też myśli postaci wzięły się nie tylko z wymysłu autorki. Tam było coś więcej, jakby pokazanie swoich skrytości, tego co ukryte, bo wiadomo, że bohater może w swojej głowie mieć wszystko. Czułam tutaj jednak taką osobistość, utrzymywane w myślach słowa, które w końcu odnalazły swoje ujście. Pisane z bólem, który nie został przepracowany, dlatego w chłodnej wersji został ukazany. Ale wiecie, to tylko moje odczucia:-)
Augustyna Strzelecka przyszła na świat podczas II wojny światowej. W jej rodzinnym domu o wojnie prawie w ogóle nie rozmawiano. Rozmowy zwykle ograniczały się wyłącznie do spraw codziennych, a wszelkie uczucia i głębsze przemyślenia okryte były tajemnicą. Augustynie przyszło dorastać w powojennej rzeczywistości. Dziewczyna pragnęła wyrwać się z własnego domu, uważała, że to nie jest miejsce dla niej.
„Teraz będzie inaczej” jest to bardzo dobra powieść obyczajowa, której akcja rozgrywa się w powojennej rzeczywistości. Książka opowiada losy trzech pokoleń. Można ją podzielić na trzy części. W pierwszej poznajemy codzienność rodziny Strzeleckich, druga skupia się na życiu Augustyny po opuszczeniu przez nią domu rodzinnego, natomiast trzecia część opowiada historię Walentyny, córki Augustyny. Jest to opowieść z historią w tle, o kobietach i ich sile oraz o wolności, o którą trzeba walczyć. W powieści znajdziemy także miłość, walkę kobiet o własne szczęście, ale także zdradę i lęk. Życie w tamtych czasach było bardzo trudne. Uważam, że autorka bardzo dobrze przedstawiła realia życia w powojennym świecie. Zabrakło mi trochę w tej lekturze emocji. Mam wrażenie, że autorka bardziej skupiła się na tle historycznym. Zakończenie książki pozostaje otwarte, nie wszystkie wątki zostały wyjaśnione, przez co czułam pewien niedosyt. Mimo wszystko uważam, że jest to bardzo dobra lektura, idealna dla miłośników książek obyczajowych z historią w tle.
Przez całe życie kompletujemy swój bagaż doświadczeń. Jedne są dobre, do których wracamy z rozrzewnieniem i sentymentem, inne nas uwierają i stanowią traumę. W dużym stopniu kształtuje nas rodzina, w której wzrastamy, to z niej czerpiemy wzorce zachowań. Jesteśmy sumą naszych przodków - jak możemy wyczytać już na początku powieści.
„Teraz będzie inaczej” to fascynujący portret rodziny Strzeleckich. Dzięki lekko prześmiewczemu stylowi pisarki, poznajemy bohaterów z cała paletą ich przywar. Zagłębiamy się w komunistyczny Górny Śląsk, poznajemy rzeczywistość czasów PRL-u. A wszystko z nutą drwiny i arogancji. Autorka przedstawia nam wpływy męskich członków rodziny na kobiety, tego jak ich zachowania odciskają piętno na ich ciele i duszy. Pragnienie innego życia, kształtowanie swojej osobowości i charakteru, a także siła woli i walka o wolność.
W powieści znajdziemy także mnóstwo informacji o polskiej piłce nożnej, gwiazdach murawy z lat 50tych, o także pamiętnym, wygranym meczu ze Związkiem Radzieckim. Także dla fanów footballu szykuje się ciekawy wątek.