
Między nienawiścią a namiętnością jest tylko cienka granica
Andrea nie wie, czy bardziej pragnie pocałować Tannera, czy zadać mu bolesny cios w brzuch. Tych dwoje nie jest w stanie przetrwać choć dziesięciu minut bez kłótni. Każde ich spotkanie to istny wybuch: napięcia, gniewu i czegoś, czego żadne z nich nie chce nazwać.
On widzi w niej coś więcej niż tylko kłopot – dostrzega też ból, mimo że dziewczyna tak bardzo stara się to ukryć. Między złośliwymi docinkami a nieuchronnym przyciąganiem rodzi się uczucie, które może ich ocalić… albo zniszczyć. Czy odważą się zawalczyć o miłość, która oprócz namiętności wymaga także czegoś więcej?
Jedno jest pewne – czasami największa walka to ta, którą toczymy sami ze sobą.
Tytuł oryginalny: Scorched
Tłumacz: Agnieszka Mazurkiewicz
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: AGORA KSIĄŻKA I MUZYKA Sp. z o.o., ul. Czerska 8/10/10, 00-732 Warszawa (PL), adres e-mail: sekretariat_agoramuzyka@agora.pl
| Autor | Jennifer L. Armentrout |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Ale! |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8380-194-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383801940 |
| Wymiary | 135 x 210 mm |
| Data premiery | 2025.04.23 |
| Data pojawienia się | 2025.03.20 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 23 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 23 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Na wstępie chciałabym podziękować Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "This is me and you". Jest to drugi tom cyklu "Frigid" i chociaż książki z tej serii opowiadają o innych parach bohaterów to mimo wszystko najlepiej czytać je w odpowiedniej kolejności. W książce znajdziemy motyw enemies to lovers, który ja osobiście uwielbiam. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z historią Andrei i Tannera zajęło jeden wieczór. Z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich losy oraz relację i naprawdę nie byłam w stanie oderwać się od tej historii choćby na chwilę. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie zostali w bardzo ciekawy i autentyczny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemami, mającymi znaczący wpływ na ich życie, zdarza się im popełniać błędy, czy postępować pod wpływem chwili, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych momentach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga postaci, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają każdego dnia, stopniowo mogłam także dowiedzieć się co ich ukształtowało, co miało wpływ na ich obecne życie, w tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Zarówno Andrea jak Tanner zaskarbili sobie moją sympatię. Chociaż nie ukrywam, że były tutaj takie momenty, kiedy miałam ochotę każdym z nich mocno potrząsnąć, jednak przeważały te chwile kiedy chciałam wejść do tej książki żeby przytulić i ich wesprzeć, zapewnić, że już od teraz będzie dobrze. Z całych sił im kibicowałam i chciałam dla nich jak najlepiej. Relacja bohaterów została w rewelacyjny sposób zaprezentowana. Od pierwszych chwil dało się wyczuć wyraźne napięcie pomiędzy Andreą i Tannerem, a ich potyczki słowne często wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Początkowa niechęć z czasem zaczęła przeradzać w coś zdecydowanie głębszego, w końcu pomiędzy nienawiścią a namiętnością jest bardzo cienka granica.. Chociaż droga do tego momentu okupiona była wieloma mało przyjemnymi i trudnymi sytuacjami, które wywoływały zarówno w samych bohaterach jak i Czytelniku wiele skrajnych emocji i wrażeń. Ta dwójka to istna mieszanka wybuchowa. Wszystko toczyło się swoim niespiesznym rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom, a ja to wszystko chłonęłam całą sobą! Ogromnie podobały mi się momenty kiedy Andy i Tanner stopniowo otwierali przed sobą swoje dusze i serca, troszczyli się o siebie.. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, a mianowicie Sydney i Kyler, czyli główni bohaterowie pierwszego tomu "This is forever", których bardzo polubiłam i cieszę się, że mogłam się dowiedzieć co u nich słychać. Kiedy już myślałam, że nic nie jest w tej historii w stanie mnie zaskoczyć i wiem jak dalej potoczą się losy bohaterów pisarka postanowiła znacząco namieszać w życiu głównych postaci i to w taki sposób, że ja nie mogłam opanować łez.. Autorka pokazała jak nieprzyjemne i straszne w skutkach konsekwencje może przynieść jedna nieprzemyślana i impulsywna decyzja.. Pisarka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa głównie o problemie alkoholowym wśród młodych ludzi, depresji, atakach paniki, problemie z samoakceptacją, trudnych relacjach rodzinnych i międzyludzkich. Uważam, że Jennifer w bardzo autentyczny i mocno skłaniający do przemyśleń sposób pokazała przeżycia z jakimi musiała zmierzyć się główna bohaterka, a także jej bliscy. Cieszę się, że przedstawiono tutaj także jak wygląda terapia uzależnień, jakie występują tam etapy, z czym się to wiąże. Autorka naprawdę świetnie zaprezentowała wszystkie targające bohaterami emocje i ciekawie nakreśliła portrety psychologiczne wszystkich postaci. "This is me and you" to emocjonująca, miejscami poruszająca i skłaniająca do refleksji historia, świetnie ukazująca walkę o siebie. Cudownie spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki! Polecam!
Andrea i Tanner są niczym ogień i woda, zwyczajnie nie potrafią ze sobą przebywać bez żadnych złośliwych komentarzy czy docinek. Dziewczyna stara się go unikać bo w głębi duszy wie, że on nie jest jej obojętny. Chłopak natomiast dostrzega w niej ból, mimo że ona tak bardzo stara się go ukrywać.
Między tą dwójką rodzi się uczucie, które albo ich ocali, albo zniszczy, wszystko zależy od nich.
Jak potoczą się ich losy? Z jakimi problemami będą musieli się zmierzyć? Co musi się wydarzyć by przejrzeć na oczy?
Szczerze po pierwszej części byłam przekonana, że druga również będzie o bohaterach z poprzedniego tomu, jednak tu mamy Tannera i Andreę, ich przyjaciół.
Główna bohaterka zmaga się z wieloma problemami, o których nie do końca zdaje sobie sprawę. Coś co jej wydaje się być dobrą zabawą, inni dostrzegają, że dziewczyna zwyczajnie ma z tym problem i sobie z tym nie radzi.
Tanner to chyba wymarzony chłopak większości dziewczyn, wysoki, wysportowany, szarmancki, opiekuńczy, cóż chcieć więcej. Chłopak między kłótniami i docinkami z Andreą dostrzega w niej coś więcej. Zdaje sobie sprawę, że jej zachowanie to tylko przykrywka by ukryć swoje problemy. Chciałby do niej jakoś dotrzeć i jej pomóc , jednak czy dziewczyna na to pozwoli?
Dużym atutem w tej historii są właśnie bohaterowie, którzy są zupełnie różni. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Andrea jest dziewczyną z bogatej rodziny, której imprezy w głowie, a on wydaje się być tym bardziej ułożonym i spokojniejszym.
Co do bohaterów niestety, ale były momenty gdy zwyczajnie główna bohaterka działała mi na nerwy. Drażniło mnie, że uważała Tannera za babiarza, który zmienia panienki, co wieczór, gdy sama dokładnie się tak zachowywała.
W tej powieści poruszanych jest wiele ciężkich tematów takich jak, uzależnienia, depresja, ataki paniki. Jednak to wszystko jest idealnie wyważone, że nie przytłacza czytelnika, ale zmusza do refleksji.
Koniec końców książkę czytało się naprawdę w błyskawicznym tempie. Jest napisana bardzo lekko i przyjemnie. Ja uwielbiam takie młodzieżowe historie. Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą powieścią. Oczywiście zachęcam was do przeczytania tej książki i nie koniecznie musicie znać pierwszy tom, aczkolwiek poznalibyście historię Summer i Kylera, co oczywiście polecam.
„This is me and you” ta książka to nie jest zwyczajny romans to znacznie coś więcej. Ta pozycja sprawiła, że zaczęłam inaczej postrzegać, czym są prawdziwe problemy ludzi z ciężkimi chorobami.
Dwójka młodych ludzi, którzy mają się ku sobie, ale nie mogą być ze sobą. Ta historia mnie zaintrygowała od początku i byłam bardzo ciekawa tej skomplikowanej relacji między Andreą a Tannerem.
On przystojny młody facet, któremu od początku spodobała się Andrea. Jako jedyny facet dostrzega w niej normalną dziewczynę, która jest kimś wyjątkowym. Andrea młoda studentka, która szuka swojej życiowej drogi. Z pozoru wydaje się całkiem normalna dziewczyna, ale z każdym kolejnym rozdziałem poznajemy inne oblicze Andrei. Dziewczyna ma problem nie tylko z alkohoem, ale z zaufaniem i okazywaniem uczuć i ma ataki paniki, o których nie mówi każdemu.
Autorka porusza w tej historii bardzo ważne tematy, takie jak alkoholizm, depresja oraz ataki paniki. Czytając tę historię miałam momenty, kiedy byłam zła na główną bohaterkę, bo nie umiała albo nie chciała otwarcie rozmawiać o tym, co się z nią dzieje. Bardzo duża część historii została poświęcona właśnie Andrei oraz jej uzależnieniom. Te problemy z początku wydają się być błahe, ale właśnie od takich drobnostek się zaczyna. Wielu młodych ludzi nie umie prosić o pomoc i czasem jest na nią za późno.
Mimo że książka jest romansem to jednak brakowało mi tu tego właśnie wątku, bo głównie wszystko kręciło się wokół problemów głównej bohaterki.
Polecam wam książkę z tego względu, aby poznać, czym jest tak naprawdę depresja warto poznać ten temat bliżej.
„This is me and you” to jedna z tych książek, które chętnie się czyta, romans, który wiąże ciekawych bohaterów. Na pozór życie kogoś może wydawać się płytkie, a jej zachowania niszczycielskie dla samej siebie. Lekkoduch, rozpieszczenie, a co jeśli to to jedynie pozory? Co jeśli wewnątrz serca czuje się okropny ból? Cierpienie jest ciężkim doświadczeniem, dla każdego wiąże się z innym, bądź zbliżonym powodem, czy w przypadku tej dwójki jest tak samo? Czy pozornie wzajemna niechęć potrafi kryć za sobą, coś innego? Jennifer L. Armentrout dała się nam poznać z dobrej strony, potrafi pisać pasjonujące romanse, intrygujące książki fantastyczne, czegokolwiek się dotknie, wychodzi jej z genialnym skutkiem.
Główna bohaterka książki autorstwa Jennifer L. Armentrout pod tytułem „This is me and you” jest Andrea Walters to dziewczyna, która gubi się we własnych uczuciach. Czuje coś do Tannera, ale nie chce pozwolić temu dojść do głosu. Andrea i Tanner poznali się przez swoich najlepszych przyjaciół kilka lat temu, ciągle się ze sobą kłócą. Tanner ciągle jej wypomina, że jest bałaganiarą, uważa też, że jest rozpieszczona i nie robi nic poza imprezowaniem. Pewnego wieczoru w klubie Tanner zaczyna inaczej postrzegać dziewczynę. Dostrzega w niej coś znacznie więcej niż problem, widzi, że cierpi, nosi w sobie ból, z którym nie potrafi sobie poradzić. Do głosu zaczynają dochodzić emocje, które sprawiają, że serca zaczynają bić jak szalone. Czy dwoje takich ludzi potrafi dojść ze sobą do porozumienia? Czy o takie uczucie warto walczyć?
„This is me and you” to książka, w której Jennifer Armentrout, można spodziewać się zabawnej i przyziemnej bohaterkii romansu, który roztopi twoje serce i rozgrzeje policzki. Autorka ma świetne poczucie humoru, co skutkuje wieloma przekomarzaniami między bohaterami, a to mi się podobało. Tanner i Andrea mają coś w rodzaju związku prowadzącego od nienawiści do miłości, zaczynają spędzać większość czasu na nieustannym dokuczaniu sobie nawzajem. Mają dość dynamiczną relację, ponieważ ciągle sobie skaczą do gardeł, ale jest też między nimi przyciąganie, które stale narasta. Najlepszą częścią książki dla mnie była postać Andrei, byłam pod wrażeniem, jak realistyczna i wiarygodna była. „This is me and you” różni się innych książek autorki, zmusza do myślenia i jest taką historią, z której możemy coś wyciągnąć, zdając sobie sprawę, że wszyscy mamy swoje demony, które musimy pokonać i przejść dalej, abyśmy mogli dotrzeć do tego światła na końcu tunelu, mającego tak wiele szczęścia do zaoferowania. Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny w odbiorze, pisze barwnie i emocjonalnie. Stosuje proste sformułowania unikając skomplikowanego słownictwa. Książka napisana jest z perspektywy pierwszej osoby, a narracja przedstawiona jest naprzemiennie przez Tannera i Andreę. Pozwala to na zbudowanie relacji z obydwoma bohaterami.
RECENZJA
„This is Me and You”
Autor: Jennifer L. Armentrout
Wydawnictwo: Ale
„Bo nadzieja... nadzieja nie była wrogiem. Była przyjacielem, wybawicielem. Czymś więcej niż tylko nowym początkiem. Nadzieja była jutrem i oznaką tego, że wydobrzeję, że naprawię błędy i że już nigdy ich nie popełnię”.
„Między nienawiścią a namiętnością jest tylko cienka linia… a czasem wystarczy jeden krok, żeby ją przekroczyć”.
Są książki, które czyta się jak rozpalające się ognisko: powoli, z cichym trzaskiem, aż płomień rozbłyśnie w pełni. Ale są też takie, które od pierwszej strony uderzają w nas jak burza z piorunami, grzmotem, wichurą uczuć. „This is Me and You” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.
Andrea i Tanner. Dwoje ludzi, którzy – na pierwszy rzut oka – nie mogliby być bardziej od siebie odlegli. Ona? Wulkan gniewu, ironii i złośliwości, zbudowana z ostrych krawędzi i sarkastycznych uśmiechów. On? Niby pewny siebie, niby wyluzowany, ale pod tą fasadą kryje się ktoś, kto widzi więcej, czuje głębiej. Ich spotkania przypominają zderzenie dwóch planet – z ogniem, pyłem, wybuchami, ale i nieuchronnym przyciąganiem grawitacyjnym, które mimo wszystko ciągnie ich ku sobie.
To nie jest historia o łatwej miłości. To historia o uczuciu, które rodzi się w chaosie.
Każda ich rozmowa to mały pojedynek. Każde spojrzenie – jak kolejna runda bokserska. Andrea nie wie, czy bardziej pragnie pocałować Tannera, czy go uderzyć. I w tej ambiwalencji kryje się cała magia tej opowieści. Bo „This is Me and You” nie mówi o perfekcyjnej relacji, wyjętej z bajki. Mówi o miłości, która jest szorstka, trudna, nieidealna – ale właśnie dlatego prawdziwa.
Armentrout kreśli swoich bohaterów z taką precyzją, że zaczynamy ich widzieć nie jak postacie z kartki, ale jak ludzi z krwi i kości. Andrea nie jest kolejną papierową „silną dziewczyną” – jej siła bierze się z bólu, z doświadczeń, o których nie chce mówić. Jej sarkazm to zbroja, którą nosi, by nikt nie zajrzał głębiej. A Tanner? On nie próbuje jej zmieniać. On chce tylko być tym, który… zostanie mimo wszystko.
Między ich złośliwymi docinkami, sprzeczkami i spięciami rodzi się coś więcej niż chemia. To napięcie, które przypomina sznurek – naciągany coraz mocniej, aż w końcu musi pęknąć. A gdy pęka – pojawia się prawdziwa bliskość. Nie ta łatwa, filmowa, ale ta, która wymaga odwagi. Bo kochać kogoś, kto nie wierzy, że zasługuje na miłość, to najtrudniejsza bitwa.
„This is Me and You” to książka o tym, że czasem największym przeciwnikiem jesteśmy my sami. O tym, jak trudno pozwolić sobie na szczęście, gdy życie nauczyło nas, że lepiej niczego nie oczekiwać. O tym, że miłość to nie tylko namiętność i motyle w brzuchu, ale też cierpliwość, wytrwałość i gotowość do bycia obok, nawet gdy druga osoba odpycha.
Jennifer L. Armentrout nie oferuje nam cukierkowego romansu. Daje coś znacznie cenniejszego: historię, w której rozpoznamy własne walki. Bo kto z nas nie bał się zaryzykować? Kto nie zna tego uczucia, kiedy serce krzyczy „tak!”, a głowa mówi „uciekaj”?
Książka jest pełna ostrych dialogów, chwil pełnych napięcia, ale i momentów, które zaskakują czułością. To trochę jak taniec na linie – balansujesz, boisz się spaść, ale wiesz, że warto spróbować. Bo jeśli uda ci się przejść na drugą stronę… nagroda jest większa niż wszystko, czego się bałeś.
„This is Me and You” to nie jest tylko opowieść o dwójce ludzi. To opowieść o nas wszystkich. O tym, że każdy z nas nosi w sobie rany. I że czasem miłość to nie naprawianie drugiego człowieka – ale bycie przy nim, gdy sam próbuje się poskładać.
Czy Andrea i Tanner odważą się zawalczyć? Czy wytrzymają ten taniec na krawędzi? Czy miłość okaże się silniejsza niż strach?
Jedno jest pewne: ta historia zostanie z tobą na długo po tym, jak przewrócisz ostatnią stronę.
Polecam z całego serca – dla tych, którzy wiedzą, że prawdziwa miłość nie jest łatwa, ale za to najpiękniejsza.
Andrea od jakiegoś czasu jest zakochana w Tannerze, jednak chłopak o niczym nie wie i zmienia dziewczyny jak rękawiczki. Relacja Andrei i Tannera polega na ciągłych kłótniach i dogryzaniu sobie. Ich wspólni przyjaciele, Sydney i Kyler planują kolejny wyjazd i chcą, aby Andrea i Tanner pojechali razem z nimi. Tanner zaczyna dostrzegać w dziewczynie coś więcej, uważa ją za uroczą i pragnie jej. Podczas wyjazdu coś się między nimi zmienia, zaczyna rodzić się uczucie.
„Między nienawiścią a namiętnością jest tylko cienka granica”.
Czy Andrea i Tanner odważą się zawalczyć o miłość?
Czy ich kłótnie nie zniszczą wspólnego wyjazdu?
„This is me and you” to drugi tom serii, jednak można czytać go bez znajomości pierwszego. W tej części poznajemy historię Andrei i Tannera. Dziewczyna ma swoje problemy, m.in. ataki paniki i problem z alkoholem. Jednak ignoruje je i uważa, że nie potrzebuje pomocy. Woli skupić się na piciu i braniu tabletek nasennych. Autorka oprócz wątku romantycznego ukazuje nam także problem alkoholizmu, depresji oraz do czego może doprowadzić wpadnięcie w nałóg. Książka wywołała we mnie mieszane uczucia. Uważam, że jest to dobry romans, jednak nie wciągnął on mnie na tyle, żebym nie mogła się od niego oderwać. Przyznam szczerze, że pierwsza część bardziej przypadła mi do gustu. Zachowanie Andrei na początku bardzo mnie irytowało, niestety nie polubiłam się z tą bohaterką i czasami nie potrafiłam zrozumieć jej zachowania. Historia Andrei zmusza do refleksji i pokazuje, że nigdy nie jest za późno, aby sięgnąć po pomoc.
Drugi tom - i powiem to od razu, że czytało mi się nawet o wiele lepiej niż pierwszy!
Fabuła wciągnęła mnie na maksa, niemalże jednym tchem dotarłam do końca tej historii i czułam, że mogłabym chcieć czytać o naszych bohaterach jeszcze więcej, że mogłabym poznać ich losy w jeszcze jednym tomie.
Przy historii Andrei i Tannera spotykamy się także z bohaterami pierwszego tomu, Kylerem i Sydney.
Przeplatają się co jakiś czas ich losy z naszymi nowymi postaciami, które możemy poznać bliżej.
Andrea zmaga się z wieloma rzeczami ale nie do końca zdaje sobie z tego sprawę, dopóki w jej życiu nie wydarzy się coś, co nią wstrząśnie i odwróci los.
Zawsze się podkochiwała w Tannerze a kiedy już niemalże jej przeszło, on zaczął zwracać na nią uwagę...
Tanner natomiast dojrzewa do decyzji o stałym związku, gdy zdaje sobie sprawę o swoich uczuciach względem naszej Andy.
Tych dwoje ma wyboistą ścieżkę do szczęścia.
Czy uda im się pokonać trudności?
Podobało mi się to, że mimo buzującego napięcia nie doszło zbyt szybko do zbliżeń.
Mimo, że lubię spicy sceny to tutaj dużym plusem była ich forma i odsunięcie tego w czasie.
Autorka skupiła się na tym, co siedzi w głowie naszej parze młodych ludzi, na ich myślach a także problemach, z jakimi się zmagają.
Poruszony został bardzo ważny temat, który jak widać na przykładzie tej książki, dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.
W świetny sposób autorka ujęła zarówno problem jak i jego rozwiązanie, cieszę się, że nie było to idealizowane i koloryzowane tylko takie, jakie jest w życiu prawdziwym.
Problem, nie coś godnego naśladowania, rozwiązanie - prośba o pomoc do specjalistów.
Dlatego ten tom bardziej mi się podobał, bo pierwszy moim zdaniem był nieco naciągany a drugi tak bardzo przyziemny, że aż rezonował na czytelnika i wywoływał całą masę emocji.
Romans pozbawiony cukrowej otoczki, wnoszący coś do życia czytelnika i z morałem, który zostanie z nami na dłużej.
Polecam z całego serca tę pozycję, nie musicie znać poprzedniego tomu by ją przeczytać więc kolejny plus.
Minusy? Jeden.
Za krótko! Chcę więcej Andrei i Tannera!
Składam petycję o rozwinięcie ich losów.