
Trzech mężczyzn
Jedna kobieta
Mroczne tajemnice
Odrażający, brudni, źli. Piękni, ponętni, szaleni. Tacy właśnie są bywalcy undergroundu. Za dnia studenci, pracownicy korporacji, dzieci z dobrych domów. Nocami, w sekretnych klubach otwartych tylko dla wtajemniczonych, upojeni alkoholem i narkotykami, tańczą swoje dzikie, orgiastyczne pogo. Wśród nich jest psychotyczna Marla, która nie wie, kiedy zboczyła ze ścieżki normalnego życia i wpadła w bagno. Otacza się podobnymi sobie szajbusami, przypominającymi postaci z kreskówek, a może raczej z horrorów. Czy uda jej się wydostać? Czy będzie potrafiła zbudować choćby w miarę normalne relacje z trzema zainteresowanymi nią mężczyznami?
Czasem trzeba kompletnie się zgubić, żeby się odnaleźć.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: MUZA SA, Ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa (PL), numer telefonu: 48 226211775, adres e-mail: muza@muza.com.pl
| Autor | Agata Suchocka |
| Wydawnictwo | Akurat |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-287-1653-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328716537 |
| Data premiery | 2021.03.03 |
| Data pojawienia się | 2021.01.25 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 470 szt. (realizacja 2026.08.26) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.26 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.27 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją książki "Underground" autorstwa Agaty Suchockiej.
Na tą książkę skusiłam się z dwóch powodów. Jeden i najważniejszy to twórczość autorki. Czytałam w grudniu opowiadanie i tak nie do końca wiedziałam co o nim myśleć, ale oceniłam pozytywnie. Chciałam też właśnie dlatego dowiedzieć się czy autorka skradnie moje serce historia dłuższą niż opowiadanie. Drugi powód to okładka, która bardzo mi się podoba 😉 ale to nie nią w pierwszej kolejności się sugerowałam przy wyborze 😁
I jak myślicie książka trafiła w mój gust? No niestety nie bardzo, bohaterowie irytujący jak dla mnie, szczególnie główna bohaterka. W całej książce był tylko jeden bohater, którego mogłabym polubić. Cały świat undergroundu kompletnie mnie do siebie nie przekonał. Liczyłam tutaj na fajną i mroczną historię, ale niestety się przeliczyłam. Historia inna niż wszystkie i za to na pewno plus dla autorki, ale niestety przekazanie jej już nie trafiło w mój gust. Nie wiem, może to sposób narracji powieści....
Niemniej jeśli lubicie takie klimaty to sięgnijcie i się przekonajcie sami 😉
„Underground” nie jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Agaty Suchockiej, jednak nie były to długie teksty, wcześniej czytałam opowiadania, które znajdowały się w antologiach, które recenzowałam. Były to pozytywne spotkania, kiedy otrzymałam możliwość zrecenzowania najnowszej książki pod tytułem „Underground” wahałam się. Spoglądałam na okładkę, czytałam opis i włączała mi się magiczna lampka „masz dużo książek do recenzji”. Odsuwałam gdzieś na bok tą książkę, po czasie jednak do niej wracałam, ciekawy opis, książka inna niż te, które do tej pory czytałam, brudny i zepsuty świat, ale i tym razem wróciłam do swojej codzienności. Za trzecim razem nie pozwoliłam dojść do głosu moim wątpliwościom i zamówiłam książkę, nie żałuję tego kroku, zawsze staram się wyciągać z historii coś dobrego. Co tym razem otrzymałam?
„Underground” jest dość specyficzną książką, wstęp, bowiem do tego niecodziennego półświatka mają jednak nieliczni, tacy, dla których zasady nie maja znaczenia. W Undergorundzie ich nie ma, tutaj puszczają hamulce, czy to dobrze, czy to źle przekonacie się sięgając po książkę. Główną bohaterką książki jest trzydziestoletnia kobieta o imieniu Marla. Jest wykształcona, elegancko się ubiera, ma dobrą pracę i godziwy zarobek. Na co dzień pracuje, jako tłumaczka, można by powiedzieć, że ma ułożone życie, stabilne, monotonne, nie każdemu będzie ono pasowało. Jedni marzą o takiej normalności, a inni wolą uciekać w świat marzeń i dzikich fantazji, nasza bohaterka jednak poszła krok dalej i zaczęła je realizować. W nocy zmieniała eleganckie spódnice za kolano i ubierała skórę, zmieniała się nie do poznania malując znacznie mocniej, drapieżniej i odrzucała wszystko, co mogło wskazywać na to, że „jest grzeczną dziewczynką”. Do klubów, w których lubiła się bawić nie wszyscy mieli wstęp, alkohol i narkotyki są na porządku dziennym, właśnie tam może być taka, jaką chce, nikt jej nie ocenia. Brnie w to bagno coraz głębiej nie zdając sobie z tego sprawy. Życie Marli zostaje splecione z losem trzech mężczyzn, którzy mają na nią inny wpływ. Czy znajomość z nimi wpędzi ją w jeszcze większe kłopoty?
Bohaterka książki „Undergroud” cierpi na chorobę dwubiegunową, co sprawia, że jest dość złożoną i trudną do sympatyzowania z nią personą. Sama powieść nie jest czymś łatwym do przetrawienia i nie oczekiwałam, żeby taka była. Myślę, że zamysłem autorki było to, żeby szokowała, rozbudzała w czytelniku skrajne emocje i w pewien sposób ostrzegała przed mroczną stroną świata. Jest tutaj brutalność, atmosfera, która niszczy spokój, jest mętna. Marla jest osobą, która wybrała ścieżkę destrukcyjną, mota się i traktuje mężczyzn przedmiotowo. Nie potrzebuje bliższej relacji, szybsze porywy serca są jej niepotrzebne. Wszystko, czego zdaje się potrzebować to muzyka, narkotyki, zabawa i chwilowa rozkosz. Czy wyrwie się z tego nim będzie za późno? Czy dostanie nauczkę? Życie nie raz pokazało, że nie warto bawić się ogniem, bo może poparzyć. „Underground” jest przede wszystkim zaskakująca, należy zwrócić tutaj uwagę na mnogość opisów, które nie są w jakiś sposób przytłaczające. Myślę, że jest tutaj też nacisk na to, jak łatwo można się zagubić, a samotność i pustka pcha w stronę jej zapełnienia, nie zawsze w pozytywny sposób.
„Underground” to wstrząsająca opowieść o życiu, jakie ono jest i jak bardzo może się ono zmienić w ciągu zaledwie kilku chwil.
Marla to kobieta posiadająca dwa całkowicie odmienne od siebie oblicza. Pierwsza twarz, to kobieta pracująca w firmie. Ułożona, zadbana, nikt postronny nie powiedziałby, że taka osoba pod osłoną nocy, gdzie wszyscy już zasypiają, dopiero ukazuje swoje prawdziwe oblicze. Tak druga strona medalu, nocą przybiera postać ostrych ćwieków na kurtce, niezwykle ciężkich butów oraz mrocznego makijażu. Określiłabym nawet tę bohaterkę, jako osobę z niejakim rozdwojeniem jaźni, ponieważ jest w stanie funkcjonować na naprawdę wysokich obrotach i oczywiście nie mam tutaj na myśli tylko przykładnej pracy po nocach.
Świat, w który Marla nas wprowadza dla postronnego obserwatora, na początku wydaje się niezwykły. Inny pod względem ludzi, jakich można spotkać w klubach undergroundu. Miejsca te mają specyficzne położenia, mieszczą się prawie, że w opuszczonych piwnicach, w których organizowane są imprezy dla ludzi pokroju Marli. Otępiająca muzyka, masa spoconych ciał, które mozolnie kłębią się na parkiecie, to cechy, które wyróżniają ten sam, aczkolwiek zupełnie różny świat.
Historia Marli początkowo przedstawia się dosyć nieciekawie, pomimo faktu, iż kobieta pracuje, zarabia i ma przysłowiowo "za co żyć", to jej egzystencja wygląda dość ponuro i przede wszystkim smutno. Codziennie po pracy, przeobrażanie się w swoją prawdziwą twarz, balowanie do bladego świtu i alkohol, który ciągle jest w obiegu, nie wróżą nic dobrego dla Marli. Tak naprawdę jedynym plusem jest fakt, iż kobieta może liczyć, czasami nawet nieświadomie, na swojego przyjaciela, którego niegdyś jeszcze poznała na studiach.
Wysoki, aczkolwiek tyczkowaty chłopak z wymiany, syn rosyjskiego oligarchy, teraz tak naprawdę co noc ratuje tyłek Marli. Opiekuje się nią, wyprowadza z klubów, kiedy sytuacja już jest tragiczna, przebiera i pilnuje ażeby podczas zapijaczonego snu się nie zadławiła. I chociaż on chciałby czegoś więcej, to ona i tak nie wyrazi na to zgody, ponieważ i tak już wystarczająco zmarnowała sobie życie.
Marla jako bohaterka książki: „Underground” niezwykle przyciąga oko czytelnika, co wzbudza jednocześnie, niezaspokojoną ciekawość. Niekiedy jej myśli, bądź stan umysłu dziwi, kiedy indziej śmieszy, a nawet w pewnych momentach czujemy nieziemskie wkurzenie na tę kobietę i mówimy „co ty babo robisz?”. Jednakże nie tylko Marla jest smaczkiem pozostawionym przez autorkę, nam czytelnikom.
W fabule mamy także przedstawiony zupełnie inny świat. Uniwersum, o którym nawet nie mieliśmy pojęcia. Łańcuchy, skórzane pasy, ciężka hipnotyczna muzyka i co najważniejsze - ciemne piwnice. Kawałek po kawałku autorka odsłania nam życie ludzi, na podstawie których powstała książka „Underground”, ale i także została wykreowana główna bohaterka.
Naprawdę, książka: „Underground” może stanowić skarbnicę wiedzy, obnażenie niektórych tajemnic, a przede wszystkim ułatwia nam powolne wnikanie w umysł osoby, która całkiem inaczej postrzega świat. Polecamy: Dobre Recenzje
W duchu miała nadzieję, że to durne przebranie ukryje małą, niezdecydowaną, w głębi serca bardzo samotną dziewczynkę.
@agatasuchockawriter
Za dnia Marla była pracownicą korporacji, w nocy zakładała maskę, piła, ćpała, dała się wykorzystywać i sięgała dna upodlenia. W jej życiu było kilku mężczyzn, dla których ona coś znaczyła. Natomiast Marla nie szanowała nikogo, nie traktowała poważnie, bawiła się, wodziła za nos, wykorzystywała, traktowała przedmiotowo. Kiedyś przyjedzie pora by zapłacić surową karę za swoje postępowania. Może znajdzie się taki, co poskromi tą zagubioną, samotną dziewczynkę w ciele dorosłej kobiety błąkającej się nocami po klubach, szukającej wrażeń, dążącej do autodestrukcji.
Bardzo mocna książka, w której główna bohaterka, mimo zewnętrznych niewidocznych braków, wewnątrz jest w rozsypce, samotna, zagubiona, chora, obsesyjnie dążąca do sięgnięcia dna. Przyciąga do siebie również takich mężczyzn, z różnymi problemami, których ujścia szukają w klubach gdzie sex, narkotyki, alkohol to norma. Każdy z nich zakłada maskę, przebiera się, udając, maskując prawdę o sobie, ściągając niebezpieczeństwo, igrając na codzień ze śmiercią z przedawkowania, mieszania różnych substancji. Każdy z wymienionych bohaterów ucieka przed innymi problemami. Samotność, odrzucenie, wykorzystywanie seksualne, strach, chęć życia na własną rękę z dala od reguł innych, brak wsparcia, chęć przynależenia gdziekolwiek, popycha ich do takich a nie innych poczynań, które ciężko się czytało. Ich losy złączył Underground a rozdzielić może jakaś tragedia, śmierć albo otrząśnięcie się i wzięcie w garść, chęć życia pełną piersią a nie wegetacji od jednego haju do drugiego. Szansę ma każdy, ale nie wszyscy będą umieli ją wykorzystać. Wszystko kiedyś ma swój początek i koniec. Książka wstrząsa, szokuje, porusza ciężkie tematy.
“Przestań pić, ćpać, przestań się staczać. Pora odbić się od dna Na razie tarzasz się w mule”
Underground to miejsce, w którym studenci, pracownicy korporacji, dzieci z dobrych domów mogą być sobą. Czasem są odrażający, brudni, źli, piękni, ponętni, a czasami szaleni. Wśród nich jest Marla, która jest bardzo pogubiona. Kobieta nie wie kiedy jej życie zmieniło się w bagno. Otacza się ludźmi podobnymi do siebie, zagubionymi, a jednocześnie szalonymi. Czy uda jej się odnaleźć prawdziwą siebie?
Główną bohaterką “Undergroundu” jest Marla, kobieta, która totalnie się pogubiła. Nie wie kim jest, co robi, która całkowicie zatarła granicę pomiędzy tym co jest snem, a co jawą. Zamiast próbować się pozbierać i odnaleźć, zatapia się w świecie przemocy, narkotyków i alkoholu.
Od samego początku nie mogłam wciągnąć się w tę historię. Było tu dość dużo opisów, a zdecydowanie mniej dialogów, co zdecydowanie mi nie pomagało, bo wolę jak proporcje są odwrotne. Chwilami się nudziłam, ale zakończenie mnie zaintrygowało i zaciekawiło.
To będzie krótka recenzja. Nie mam za dużo do powiedzenia o tej książce.
Zacznę od używanych zwrotów i słów w tej książce. Myślałam, że to coś ze mną jest nie tak, nie rozumiem niektórych stwierdzeń albo, że po prostu nie rozumiem dlaczego są użyte akurat w tej książce, ale nie- pisałyście, że i Wy połowy nie rozumiecie, stwierdzeń typu:
„Byli niczym personifikacje wszystkich grzechów” „Widziała absurd naskórkowych relacji”
„Dokonywała ablubcji”
„Samozwańczy protektor”
„Zaspokojenie chuci”
By chwile później czytać:
„Majtki przesiąknięte jej wilgocią”
„biba”
„Grupowych orgietkach, zalewanych alkoholem balangach i prochowych odlotach”
„Masz, mendo! Podetrzyj tym sobie niedopchnięta dupę!”
„Jest typem jebaki nie protektora” czy „fajna dupka z ciebie, świeżutka”
Tak, wszystkie te cytaty pochodzą z tej samej książki, i naprawdę nie rozumiem po co trudzić się i używać pięknych słów aby chwile później wszystko spłycić tak mocno.
Do tego wszystko napisane jest chaotycznie, nie ma na wstępie o kim czytamy dany rozdział, bohaterowie a dokładniej mężczyźni są nijacy przez co dla mnie tacy sami.
W połowie chciałam odłożyć i zrezygnować z recenzji bo wydawało mi się, że nie dam rady jej przeczytać. Nie powiem później już zaczęło się dość sporo dziać, i to smutnych i brutalnych rzeczy więc trochę to podniosło ocenę, ale mimo wszystko książka mi się nie podobała.
Gdzieś u kogoś w recenzji przeczytałam „styl autorki ciężki, szczegółowe opisy zabiły książkę” Zdecydowanie się z tym zgadzam.
Szkoda, spodziewałam się fajnej książki.
Książka ocieka brutalnością, nie możecie tu liczyć na kwiatki i serduszka. Nie każdemu więc ta forma prowadzenia fabuły przypadnie do gustu. Przyznam że takiej książki jeszcze nie czytałam, ale i z taką bohaterką też się nie spotkałam. Tu wszystko jest pokręcone, specyficzne.
Pierwszym co zwróciło moją uwagę, to oryginalne imiona i ksywki bohaterów. Z większością z nich nigdy nie spotkałam się w literaturze. Bez dwóch zdań można ich zapamiętać na dłużej. Ale nie tylko jeśli chodzi o tę kwestię, ale i cechy charakteru, czy szczegółowe opisy tego, jak się zachowują czy wyglądają. Bez wątpienia wyróżniają się, budzą emocje.
Marla to postać, która intryguje, szokuje, z pewnością nie pozostawia nas obojętnymi na to, jakie wiedzie życie. A jest to mocno specyficzne połączenie, gdyż kobieta w ciągu dnia pracuje jako tłumaczka, zaś wieczorami zmienia się w kogoś nie do poznania. Nosi lateks, skórę, glany, imprezuje do upadłego, w alkoholowym cugu i ćpaniu mężczyzn prowokuje i traktuje przedmiotowo, stacza się coraz bardziej na dno. Miewa irracjonalne lęki, fobie, manie i dziwactwa. Ale chyba gdzieś podświadomie pragnie miłości. Bohaterka rozczarowuje czytelnika swoim zachowaniem, by za chwilę wzbudzić w nim współczucie, czego wynikiem jest jej emocjonalne zagubienie.
"Jej życie przeniosło się do podziemia, do undergroundu, toczyło wśród podobnych jej desperatów, niemających już nic do stracenia.
Ona również nie miała już nic.
Zgubiła siebie.
I nawet nie zauważyła, kiedy i gdzie to się stało."
Jest jeszcze trzech facetów, którzy są nią zainteresowani. Ale czy któremuś można zaufać? O co im wszystkim chodzi? Jeden z nich szczególnie podbił moje serce swoją opiekuńczością oraz tym, że dla miłości potrafił zaryzykować dosłownie wszystko! Powiem Wam, że podziwiałam jego cierpliwość i wytrwałość. Czy Marla da sobie pomóc?
"Chciał, aby w końcu przestała traktować go jak brata i dostrzegła w nim mężczyznę. To dla niej się zaharowywał, hołubiąc marzenia o wspólnej przyszłości, snując plany tak odważne, że nawet bał się nimi podzielić."
Nie znajdziemy za wiele dialogów, za to dużo wspomnień, myśli oraz trafnych porównań. Książka jest dopracowana, spójna i szczera, a język niezwykle barwny. Zabrakło mi jedynie na początku każdego z rozdziałów wzmianki którego z bohaterów dotyczy.
"Underground" to powieść inna niż wszystkie, ociekająca mrocznym delirycznym klimatem, z ciężkim przekazem, brutalna, prowokująca, budząca skrajne emocje i uczucia. Spotkacie tu brak jakichkolwiek zahamowań, dużo tajemnic i lęków. To studium destrukcyjnej osobowości, obraz zagubionych ludzi, którym zabrakło rodzinnego ciepła i akceptacji. To co, zajrzycie do podziemia, do undergroundu? Ja polecam!