
Ta historia jest jak pierwszy poryw serca – zaskakuje, oszałamia, przynosi szczęście i absolutny zachwyt.
Devon Tennyson nie zmieniłaby niczego. Jest szczęśliwa, oglądając piątkowe mecze z trybun, sekretnie podkochując się w najlepszym przyjacielu i błogo ignorując przyszłość po szkole średniej.
Jednak wszechświat ma inne plany, zsyłając do jej spokojnego życia kuzyna Fostera, niepokornego outsidera z ukrytym talentem, oraz nieznośnie pewnego siebie i irytująco przystojnego Ezrę – gwiazdę drużyny futbolowej.
Wtedy i teraz to zaskakujące połączenie Rozważnej i romantycznej oraz Friday Night Lights – współczesna powieść o tym, jak pokochać nieoczekiwane, jak pokochać drugą osobę i jak pokochać siebie.
„Książki Emmy Mills mają w sobie coś wyjątkowego. To urocze młodzieżówki, które mam ochotę polecać wszystkim wokół – i robię to, bo jestem absolutnie pewna, że ich po prostu nie da się nie polubić!” – Paulina Kukuła, @very.little.book.nerd
„Emma Mills to prawdziwa królowa książek young adult. Wtedy i teraz na pewno Was nie rozczaruje – czyta się ją fantastycznie. Mam słabość do książek dla młodzieży, które dotykają ważnych tematów. Zdecydowanie polecam – przygotujcie się na niesamowitą podróż przez dojrzewanie”. – Jagoda Nowak, @bookishy
„Niezbyt rozważna i niespecjalnie romantyczna Devon żyje z dnia na dzień, próbując przetrwać ostatnią klasę liceum. Ma mało powodów do dumy, za to wiele uprzedzeń. Jednak nowe osoby, które pojawiają się w życiu dziewczyny, mogą wyperswadować jej cyniczne podejście i pokazać, że warto się starać. Emma znów czaruje czytających, tym razem piękną i przejmującą historią o życiu i żałobie”. – Kaja Makowska, @kajamelia
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: MEDIA RODZINA SP. Z O.O., Pasieka 24, 61-657 Poznań (PL), adres e-mail: wydawnictwo@mediarodzina.pl
| Autor | Emma Mills |
| Wydawnictwo | Must Read |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68242-34-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368242348 |
| Data premiery | 2025.06.16 |
| Data pojawienia się | 2025.05.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 27 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Mogłaś to pociągnąć dalej. Mogło być dowcipne i pomysłowe… ale wygląda, jakbyś napisała to w przerwie na reklamy.”
„Dlaczego jesteś z nim takim dobrym przyjacielem?... Dlaczego w ogóle jesteśmy przyjaciółmi z ludźmi, z którymi się przyjaźnimy?
„Każdy w czymś jest dobry… oprócz niej samej.”
Devon Tennyson uważa, że jest.. nijaka, a nawet nudna.
Dziewczyna mimo, że jest w ostatniej klasie liceum nie czeka z ekscytacją na to, co przyniesie jej przyszłość bo.. zwyczajnie nie ma na nią pomysłu, mentalnie zaś tkwi w przeszłości, rozpamiętując dawne zauroczenia i przyjaźnie.
Jest wrażliwa, choć ukrywa to pod płaszczykiem sarkazmu, zafascynowana Jane Austen i z nudów ogląda mecze futbollu.
Jej rutynę zaburza pojawienie się kuzyna-Fostera, który po śmierci taty i odejściu mamy zamieszkuje w jej domu.
Ten młodziutki, ledwie czternastoletni chlopak dźwiga na swoich barkach ciężar przeszłości i wynikające z niego traumy , jednak mimo to otwiera oczy Devon.
No i jest jeszcze on - Ezra Lynley - gwiazda i kapitan drużyny futbolowej, który budzi w dziewczynie całą gamę sprzecznych uczuć i emocji o których istnieniu nie wiedziała.
Autorka poruszyła trudne tematy takie jak nastoletnia ciąża, adopcja , problemy z samoakceptacją czy porzucenie przez najbliższą osobę.
Wyraźnie nawiązuje również do kultowej powieści Duma i uprzedzenie
W takim razie.. co poszło nie tak?
Mam kilka zarzutów, które sprawiły, że książka mówiąc delikatnie nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia.
Przede wszystkim postaci i dialogi- w obu przypadkach brakowało mi głębi, jakichś emocji i dynamiki.
Poza tym język bohaterów mnie nieco odstraszał- momentami zastanawiałam się czy młodzi ludzie naprawdę tak ze sobą rozmawiają..
Samej historii brakowało tempa.
Przede wszystkim zaś nie satysfakcjonował mnie wątek romantyczny - Ezra przez ponad połowę książki nie zauważa wręcz istnienia Devon. Traktuje ją jak powietrze..
Na koniec zaś niby wisienka na torcie coś co irytuje mnie chyba najbardziej na świecie poza disco polo i remiksami piosenek Jareda Leto -otwarte zakończenie.
Mimo wszystko zachęcam do lektury, by wyrazić własną opinię
Młodzieżówka to coś co lubię.
Nie inaczej było tym razem chociaż mam wrażenie, że tu momentami autorka przeskakiwała wątki a nie każdy został później dokończony albo został spłycony.
Sportowy romans (on jest futbolistą) dodaje dynamiki fabule.
Podoba mi się poruszanie tematu rodzin adopcyjnych, odrzucenia przez rodziców i radzenia sobie z innymi traumami, które zdarzyły się w przeszłości.
Książka lekka i przyjemna, idealna na lato i dla relaksu, może nie zaskoczy nas niczym nowym i jest dosyć przewidywalna ale nie zmienia to faktu, że miło się spędziło z nią czas.
Devon jest jedynaczką, z którą nagle zamieszkać ma młodszy kuzyn.
Nie jest także zbytnią entuzjastką sportu.
Ezra to gwiazda sportowej drużyny, bożyszcze nastolatek.
Ci dwoje zupełnie się różnią a jednak potrafią znaleźć wspólną płaszczyznę.
Dużo znajdziemy tu dużo nawiązań do twórczości Jane Austen, której wielką fanką jest Devon.
Możemy też lepiej poznać najsłynniejszy amerykański sport od podszewki.
Niezbyt mi się podobało to, jak Devon oceniała ludzi po wyglądzie i szufladkowała te osoby, które się okazały całkiem inne niż pozornie się wydawało.
Chociażby to, że jej młodszy kuzyn jest poważniejszy i bardziej poukładany od niej.
Albo jak nastoletnia ciąża wpłynęła na dziewczynę ze szkoły, co dziwiło Devon bo jej zdaniem młodsze od niej osoby nie mają prawa mieć życia towarzyskiego skoro ona, jako siedemnastolatka go nie miała.
Niektóre dialogi są płytkie wręcz ale możliwe, że to kwestia wieku bohaterów, taki styl pasuje do nich.
Gdybym miała wyznaczyć ulubioną postać, z pewnością byłby to Foster.
Jest mądry, empatyczny, spokojny i właściwie zdaje się najbardziej dorosły ze wszystkich.
Jako jedyny nie ocenia, stara się zrozumieć.
Nie wywyższa się, nie jest egoistą mimo, że wzorem jest dla niego starsza kuzynka to wydaje mi się, że to on powinien być wzorem dla niej.
Pierwszy raz miałam okazję spotkać się z piórem autorki i powiem, że ma lekki styl pisania ale momentami wydaje się, że zapomina dokańczać wątki i trzymać się tego, co napisała.
Bo niby Dev jest zakochana w najlepszymi przyjacielu ale ani razu tego nie odczułam.