
Subiektywny portret dziewięciu wybitnych polskich operatorów: Jerzego Lipmana, Jerzego Wójcika, Witolda Sobocińskiego, Jana Laskowskiego, Mieczysława Jahody, Edwarda Kłosińskiego, Jacka Petryckiego, Piotra Sobocińskiego i Pawła Edelmana.
Autor pokazuje twórców, którzy sprawili, że pewne kadry zostaną Mu w głowie do końca życia: Zygmunt Malanowicz „biegnący” po jeziorze w Nożu w wodzie Jerzego Lipmana i Romana Polańskiego, płonące lampki spirytusu w Popiele i diamencie Jerzego Wójcika i Andrzeja Wajdy, wisielcy z Rękopisu znalezionego w Saragossie Mieczysława Jahody i Wojciecha Jerzego Hasa, piękna, smutna twarz Lucyny Winnickiej w Pociągu Jana Laskowskiego i Jerzego Kawalerowicza, Elżbieta Czyżewska i rozpędzona karuzela we Wszystko na sprzedaż Witolda Sobocińskiego i Andrzeja Wajdy, Krystyna Janda i Bogusław Sobczuk na korytarzu telewizji w Człowieku z marmuru Edwarda Kłosińskiego i Andrzeja Wajdy, Jerzy Stuhr odwracający kamerę na siebie w Amatorze Jacka Petryckiego i Krzysztofa Kieślowskiego, Maja Komorowska i scena dziadów w Lawie Piotra Sobocińskiego i Krzysztofa Kieślowskiego czy Krystyna Janda nad Wisłą i w pustym pokoju w Tataraku Pawła Edelmana i Andrzeja Wajdy.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo MG Ewa Malinowska-Grupińska, Pruszkowska 29/188, 02-119 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwomg.pl
| Autor | Bartosz Michalak |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo MG |
| Rok wydania | 2016 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 432 |
| Format | 16.5 x 23.5 cm |
| Numer ISBN | 9788377792773 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788377792773 |
| Waga | 848 g |
| Wymiary | 170 x 240 x 42 mm |
| Data premiery | 2016.08.31 |
| Data pojawienia się | 2016.07.25 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 4 szt. (realizacja 2026.08.24) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Myślę, że książka bardzo wartościowa i przeznaczona nie tylko dla osób, które interesują się polską kinematografią i biografiami wspaniałych reżyserów oraz operatorów.
Książka przede wszystkim składa się z indywidualnych wypowiedzi danych osób, dotyczących operatorów chociażby tak wielkich jak Lipman, czy wielkich reżyserów jak Wajda czy Polański. Mnie samej te wypowiedzi uświadomiły też jeden istotny szczegół, mianowicie taki, że sami nie zdajemy sobie sprawy, iż do przygotowania dzieła filmowego sam reżyser i aktorzy nie wystarczą. Dlaczego więc pomijamy operatorów? Czy to media i opinia publiczna umniejszają ich zasługi? A może uważamy, że świetny film to tylko zasługa talentu reżyserskiego?
Otóż nie! Sam reżyser i świetni autorzy nie wystarczą, w ten sposób nie powstanie świetny film. O samym Lipmanie mówi się, co zresztą potwierdzają wypowiedzi choćby samego – nie żyjącego już – Wajdy, który mówił, że tylko Lipman potrafił robić ujęcia „z ręki”. Za przykład wielkiego jest tutaj także brany polski film, na pewno wielu z nas znany pt. „Kanał”, gdzie jedni nie chcieli podjąć się realizacji tego filmu, bo nie wierzyli, negowali, lub uważali, że ujęcia w kanale po prostu nie wyjdą. Okazało się jednak pomimo złych głosów, że wyszedł i był spektakularnym sukcesem Lipmana i Wajdy.
Swoją drogą, w trakcie czytania sama uświadomiłam sobie, jak wielu filmów z polskiej klasyki nie widziałam i, że w końcu pora na to, żeby zaległości nadrobić. Tym bardziej, że jest tu mowa nie tylko o debiutach znanych reżyserów, ale także o filmach, które zbierały same dobre recenzje i same nagrody. Naprawdę warto przeczytać i już dziś rekomenduję zrobienie listy filmów, które musicie oglądnąć aby nadrobić zaległości.
Książka pomimo tego, że jest pisana trochę na kształt wywiadu z poszczególnymi osobami, nie męczy czytelnika, a wręcz zachęca do dalszego zagłębienia i poznania dziejów polskiej kinematografii.
Znajdziecie tu trochę historii, trochę o biografiach znanych osób, trochę o znanych filmach i w rezultacie gwarantuję, że będziecie usatysfakcjonowani zdobytą tutaj wiedzą.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Kiedy myślimy o filmach, w głowie mamy przede wszystkim ich – aktorów, których widzimy na ekranie i reżyserów, którzy tym wszystkim zarządzają. Rzadziej w sferze naszych zainteresowań znajdują się scenarzyści, ale na pewno bardziej są nam znani niż reszta osób odpowiedzialnych za obraz. „Zatrzymani w kadrze” skupiają się na jednej z takich grup – polskich operatorach filmowych, przybliżając sylwetki dziewięciu największych przedstawicieli w swoim zawodzie.
Kiedy o naszych rodzimych operatorach jest głośno? Kiedy zdobywają nagrody? Większość festiwali i przyznawanych w trakcie ich trwania wyróżnień sprawia wrażenie rzeczy tylko dla wtajemniczonych. Zresztą, jak myśli większość przeciętnych widzów, co właściwie ma za znaczenie jaki facet siedzi za kamerą, kiedy i tak o wszystkim decyduje reżyser. O polskich operatorach słyszy się najczęściej, kiedy zabłysną w hollywoodzkich hitach. Ale rozpatrywanie ich tylko przez taki pryzmat to wielki błąd. To im w końcu zawdzięczamy to, co i w jaki sposób widzimy na kinowym czy telewizyjnym ekranie, to dzięki nim (oczywiście we współpracy z reżyserami i scenarzystami) zapamiętujemy konkretne sceny. I chociaż są poza kadrem, chociaż nie zdobywają aż takiego rozgłosu, jak gwiazdy stąpające po czerwonym dywanie w blasku fleszy, warto ich poznać. a przynajmniej tych najważniejszych.
Dziewięć osób. Dziewięć historii życia. Całe mnóstwo filmów i opowieści z nimi związanych.
„Zatrzymani w kadrze” to próba – i to bardzo udana – przybliżenia sylwetek dziewięciu operatorów: Jerzego Lipmana, Jerzego Wójcika, Witolda Sobocińskiego, Jana Laskowskiego, Mieczysława Jahody, Edwarda Kłosińskiego, Jacka Petryckiego, Piotra Sobocińskiego i (mojego prywatnego ulubieńca) Pawła Edelmana. Twórców zdjęć do takich filmów, jak „Tatarak”, „Nóż w wodzie” czy „Rękopis znaleziony w Saragossie”. Ale na równi z nimi, przybliża kulisy powstawania poszczególnych obrazów i pracy na planie. Dzięki temu książka pełna jest ciekawostek, a jej atmosferę przesyca bardzo sentymentalna nuta. W końcu każdy z nas zna chociaż część ze wspomnianych tu filmów, każdy z nas także kojarzy wiele scen, które przeszły do historii nie tylko kina, a szansa spojrzenia na nie nie przez obiektyw, a zza kamery to niezwykłe przeżycie.
Może się wydawać, że „Zatrzymani w kadrze” to pozycja głównie dla miłośników kina, którzy znają się na tej branży, choćby teoretycznie, ale nic bardziej mylnego. Bartosz Michalak, kolokwialnie mówiąc, odwalił kawał dobrej roboty przystępnej dla każdego, kto tylko zechce zaznajomić się z tematem. Nie trzeba tu znać specjalistycznej terminologii, nie trzeba być wtajemniczonym w kinowe tajniki. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, nie brak w niej emocji a bogactwo czarno-białych ilustracji dopełnia całości. Na miłośników kina natomiast czeka wiele smaczków. A więc: polecam gorąco.