
Miłość, nienawiść, stare grzechy i nowe zbrodnie.
Kto w naszym życiu pociąga za sznurki?
Warszawa, tu i teraz. W luksusowym apartamencie odnalezione zostaje ciało znanego biznesmena. Po oględzinach miejsca zdarzenia policja ogłasza, iż było to samobójstwo. Gdy jednak wkrótce dochodzi do kolejnych tajemniczych zgonów, śledczy muszą wziąć pod uwagę, że za wszystkim może stać morderca. Sprawę prowadzi Natan, doświadczony policjant, jeden z ostatnich mężczyzn z zasadami, i przydzielona mu przez policyjną „górę” młoda antropolożka Weronika, pisząca pracę doktorską na temat samobójstw. Obydwoje zmagają się z demonami przeszłości, a nowe śledztwo zaprowadzi ich w rejony, których nawet nie byliby w stanie sobie wyobrazić.
Czy w plątaninie coraz bardziej przerażających zdarzeń Natanowi i Weronice uda się odkryć prawdę?
Katarzyna Grochola po raz pierwszy w swej karierze zostaje autorką kryminału i od razu osiąga w nim mistrzostwo. Zranić marionetkę to porywająca i wielopoziomowa opowieść o dobru i złu, o nienawiści i miłości, a także o tym, jak trudno czasem jedno odróżnić od drugiego. Pisarka po raz kolejny udowadnia, że nie ma sobie równych w subtelnym opisywaniu i odsłanianiu ludzkich sekretów.
Katarzyna Grochola – najpopularniejsza polska pisarka, której książki sprzedały się w nakładzie prawie pięciu milionów egzemplarzy. Inspiruje i zachwyca. I zaskakuje. Tym razem znakomitą powieścią kryminalną.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o., ul. Długa 1, 31-147 Kraków (PL), adres e-mail: sekretariat@wydawnictwoliterackie.pl
| Autor | Katarzyna Grochola |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Literackie |
| Rok wydania | 2019 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 512 |
| Format | 12.3 x 19.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-08-06889-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788308068892 |
| Waga | 432 g |
| Wymiary | 123 x 195 x 36 mm |
| Data premiery | 2019.04.24 |
| Data pojawienia się | 2019.04.24 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 17 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Zranić marionetkę” Katarzyny Grocholi to powieść kryminalna.
Porucznik Natan, policjant dochodzeniówki prowadzi śledztwo w sprawie zagadkowego morderstwa. Przydzielona do sprawy Weronika, pani antropolog pomaga mu rozwikłać śledztwo. Tajemnica goni tajemnice, dziewczyna skrywa też okropny sekret. Kryminał pełen zagadek, głupiego wygłupu nastolatek, który prowadzi do strasznej tragedii. W tle pedofilia i jej skutki. Kilka śledztw, które mają zaskakujące zakończenie.
Znam panią Katarzynę od innej strony. To mój pierwszy jej kryminał. Trochę mnie zaskoczyła tą książką, powieść intryguje. Książka na czasie, wszędzie się słyszy o pedofilii. Powieść trzyma w napięciu, fabuła i treść zaskakująco napisana.
Problem dziewczyn molestowanych w dzieciństwie mnie bardzo przeraził.
Byłam pełna smutku czytając. Bardzo współczułam bohaterkom.
Historia przedstawiona w powieści jest bardzo realistyczna, i nie zawsze kończy się happy endem. Powieść wciąga do ostatniej strony, odkrywa mroczne sekrety ludzkiej natury. Nigdy nic nie jest biało- czarne, zawsze jest jakieś drugie dno ludzkiej tragedii. Książka przedstawia pedofilię z puntu widzenia ofiary i intryguje nas tym tematem. Kryminał napisany bardzo dobrze, przekonujący i wiarygodny. Konkretnie napisany i w zdecydowanym tonie. Autorka dobitnie ukazała nam losy bohaterów. Zakończenie znakomite. Polecam.
Muszę przyznać, że książka dość mi się podobała, chociaż miała swoje wady. Polubiłam postaci stworzone przez pisarkę – porucznika Natana, prowadzącego śledztwo w sprawie domniemanych samobójstw i Weronikę – antropolożkę piszącą pracę doktorską o samobójstwach. Czarne charaktery zostały przedstawione również wiarygodnie, no i nawet wobec morderczyni można poczuć odrobinę sympatii, bo przecież została bardzo skrzywdzona i to nie ona najbardziej zasługuje na potępienie.
Podsumowując, jest to w pewnym sensie powieść z morałem, czy też bardziej przesłaniem. Porusza temat okrucieństwa wobec dzieci, złamanych żyć dziewczyn spaczonych przez swoich rodziców. Ich życiorysy powędrowały w całkiem różnych kierunkach, jednak wszystkie są dalekie od normalności. Jednakże nie polecam jej wielbicielom kryminałów, bo to mimo wszystko nie jest ten rodzaj literacki. Mimo że mamy tu kilka trupów i poszukiwanie mordercy, to kwestie obyczajowe i psychologiczne nadal są na pierwszym planie.
Poznawałam i odkrywałam powiązane ze sobą wydarzenia mające związek z tajemniczymi do rozwiązania wielu spraw, które są nietypowe dla tej niezwykle opisanej zagadki kryminalnej, gdyż sposób dokonania mordu na jednym z warszawskich biznesmenów wywoływał we mnie ogromne emocje od samego początku rozpoczęcia czytania.
Pani Katarzyna Grochola debiutującą w tej oto powieści kryminalnej pt. ''Zranić marionetkę'' precyzyjnie zilustrowała główną fabułę, która właściwie porusza w niej wiele zagadnień związanych z popełnianymi samobójstwami czy choćby nawet problemami pojawiającymi się wśród młodzieży- uwięzionej w świecie wirtualnym.
Doskonała została ujęta przez autorkę znajomość obserwacji codziennej pośród społeczeństwa, będącymi świadkami występującym w sprawie na dokonanym mordzie biznesmenie. Ludzie Ci są bardzo tajemniczy, ostrożni. Mający chwilami swój indywidualny i nieufny świat, któremu policja i Pani antropolożka chcą dokładnie się przyjrzeć z bliska i zanalizować ich wypowiedzi.
Umiejętnie został dopasowany barwny język, którym się posługują na co dzień skonstruowani występujący w tej powieści kryminalnej bohaterowie we wszystkich przeprowadzonych z nimi dialogach.
Nie da się tak naprawdę przejść obojętnie obok tematu mającym związek z popełnianymi samobójstwami czy problemami młodzieży, którzy mają indywidualny swój świat w wirtualnej rzeczywistości nieprzynoszącej im pozytywnej korzyści, lecz możliwości na zwrócenie na siebie szczególnej uwagi.
Przykład. Dziewczyny Miśka i Marcelina były tak różne od siebie, ale ciekawość ich nie zna granic, by uciec od codzienności domowej, szkolnej. Brak szacunku dla rodziców.
Na szczęście w sprawie dokonanego mordu na biznesmenie badały dokładnie dwie osoby pracujący policji, a w tym do pomocy mieli Weronikę Sarnę, młodą antropolożkę, porucznika Natana, aspiranta Koziołka.
Każdy z nich wykazywał się rzetelną i dokładną pracą nad sprawą. Różni od siebie, ale są sobą w każdej sytuacji, czasem bywają poważni, ale mają chwile powodujące do uśmiechu wraz z nimi.
Tutaj każdy z bohaterów cierpi po cichu, ale nie mówiąc o swoim bólu nikomu. To taka gra, w której nikt nic nie wie. Nawet ja.
Uważam, że jest to trafnie napisana przez Panią Katarzynę Grocholę powieść kryminalna, w której to od samego początku do końca trzyma w napięciu, że nie było możliwości oderwania się od jej czytania.
Polecam przeczytać tę książkę.
WARSTWA PSYCHOLOGICZNA I OBYCZAJOWA
Powiedziałabym, że kryminałowi Katarzyny Grocholi raczej bliżej do Puzyńskiej niż do Mroza, choć oczywiście autorka zarezerwowała dla siebie swój własny styl i koncepcję. Dlaczego? Ponieważ dość mocno skupiła się na warstwie obyczajowej i psychologicznej, łagodząc w ten sposób nacisk kładziony na tą typowo kryminalną, krwawą, czy budzącą ogromne napięcie stronę. Puzyńska również nie szczędzi szczegółów życia prywatnego bohaterów, choć zarazem daje popis wyobraźni jeśli chodzi o krwawe opisy. Tutaj tego nie było. Taki zabieg zaś może fanom typowych, męskich, mocnych sensacji przynieść niepełną satysfakcję. Po prostu przestrzegam, choć u mnie absolutnie nie miała to miejsca. Katarzyna Grochola tak poprowadziła portrety psychologiczne bohaterów i poruszyła tak ciekawe i aktualne tematy, że całość wydała mi się bardzo wiarygodną i wartą uwagi historią.
ŚLEDCZY I PANI ANTROPOLOG
Natan to błyskotliwy śledczy, raczej niechętnie przytakujący konieczności współpracowania z kobietą. Człowiek z nie do końca poukładanym życiem prywatnym, pozornie szczęśliwy, jednak na każdym kroku upominany czy zasypywany pretensjami. Daleko mu do superbohatera czy wielce nieomylnej persony. Dzięki swoim słabościom zyskuje na wiarygodności. Weronika to gotowa do poświęceń młoda antropolożka łamiąca wyobrażenia Natana dotyczące ludzi parających się taką dziedziną nauki. Spostrzegawcza, łatwo irytująca się błędami popełnianymi przez innych, fanka seriali kryminalnych. Czy będą potrafili odnaleźć wspólny język i czy z sukcesem stawią czoła postawionemu przed nich zadaniu?
PEDOFILIA, SPOŁECZEŃSTWO I MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE
Bardzo dużą rolę odgrywają w tej historii postaci drugoplanowe mające na swoim sumieniu mniejsze bądź większe grzeszki, ale budujące obraz urozmaiconego, momentami patologicznego, ale na pewno współczesnego społeczeństwa. Autorka genialnie oddaje klimat świata młodzieży, starszych ludzi, osób wyjętych z różnych warstw społecznych. Jest raczej mało wrażliwa na sensację młodzież, która to próbuje szukać szczęścia w „lajkach” pozyskiwanych na portalach społecznościowych. Jakby to one miały być wyznacznikiem ludzkiej wartości. Są głupie pomysły zrodzone z nudy, ogromny wymiar krzywd wyrządzonych przez Internet, pozornie niewinny, a jakże potężny środek przekazu. W końcu pojawia się burzliwy i jakże aktualny temat pedofilii skontrastowany z politycznymi realiami. I choć czytelnik ma kontakt ze sprawcą, odkrywając jego myśli, nie wszystko jest takie czarno-białe, jakby się mogło wydawać. Bo każdy popełniony czyn ma przecież jakieś źródło.
PODSUMOWANIE
Katarzyna Grochola udowadnia, że doskonale czuje się w każdym obranym sobie za cel gatunku. Kryminał skupiony na warstwie psychologicznej i obyczajowej, może nie typowo „męski”, brutalny i krwawy, za to na pewno poruszający aktualne tematy, które dają do myślenia i pokazują współczesny obraz naszego społeczeństwa. Autorka wykazała się bardzo trafionym zmysłem obserwacji i przelała na papier przekonującą, wiarygodną historię, która mogła mieć miejsce naprawdę. Może niekoniecznie sugerowałabym szukania tutaj napięcia, ale na pewno emocje są. Ja jestem bardzo zadowolona.
Więcej na: https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/07/zranic-marionetke-katarzyna-grochola.html